Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs "Mały odkrywca"

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Iwona Wędrowna

Nasza 4 Letnia córeczka najbardziej lubi się bawić konikami pony oczywiście my również musimy się z nią bawić ponieważ każdy ma swoja role którą musi odegrać tak jak w bajce my litte pony.Bardzo lubi tą bajkę ponieważ jest bardzo kolorowa i rozwija jej wyobraźnię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna Chmielewska

Nasza (niedługo 9 miesięczna) córka raczkuje od 6 miesiąca. Chodzi także przy meblach. Ulubioną zabawą jest w "ganianego" czyli córa ucieka na czworaka a mama/tata goni, a jak złapie to całuje w szyjkę i gilgocze pod paszkami :D Justynka uwielbia także "dusić" wszelkie muzyczne zabawki :) Przyciska wszystkie pstryczki uruchamiające melodie , nieraz dosłownie "dusi" zabawkę dzięki czemu wszystkie przyciski dają dźwięki, wtedy rechocze i pokazuje rączką jaka jest zdolna :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KAŻDA ZABAWA JEST MIŁA JEŚLI SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ TYM KTÓRZY SIĘ W NIĄ BAWIĄ.JA TERAZ WYMYŚLAM ZABAWY POKOLENIOWE GDYŻ UCZESTNICZĄ W NICH 10 LETNIA CÓRKA I 4 MIESIĘCZNY SYN.GRUNT TO WSPÓLNA FRAJDA.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszą zabawą dla mojego młodszego dziecka jest układanie wieży z klocków i natychmiastowe jej zburzenie. Oj ile frajdy ma wtedy mały Kamil. Jednak najważniejsza rzeczą dla niego jest to ze mama lub tata się z nim bawią. Wtedy każda zabawa jest super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia84

Mój 3 letni synek w domowym zaciszu najbardziej lubi się bawić pojazdami służb miejskich(policja ,straż)przebiera się przy tym w dany strój policjanta lub strażaka i naśladuje odgłosy i symuluje akcje ratownicze.Jest fanem bajki Strażnicy Miasta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SzczęśliwaMama

Moja córeczka w domowym zaciszu najchętniej bawi się zabawkami muzycznymi, uwielbia te które wydają dźwięki, a ona sama może przy nich śpiewać i tańczyć. Jako psycholog wiem, że muzyka w połączeniu z zabawą jest świetną nauką rozwoju pamięci, relaksacją jak rownież wywołuje przyjemne, pozytywne emocje, w szczególności gdy w zabawie uczestniczy Mamusia i Tatuś. Gwarantowane cudowne i niezapomniane przeżycia dla wszystkich! Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mały, w domowym zaciszu, uwielbia bawić się w "łapać go". Mama udaje, że będzie łapać a synek włącza czwarty bieg i zaczyna pełzać, czyli uciekać. Malutki jeszcze nie chodzi, dlatego radzi sobie jak umie. Świetna zabawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dwójkę dzieci w różnym wieku. Sześcioletnia córka kocha rysować, gdzie by nie była jest z nią kartka i ołówek. Tworzenie daje jej mnóstwo radości.
Synek ma czternaście miesięcy i jest ogromnym fanem muzyki. Uwielbia zabawy związane z nią.Gra na różnych instrumentach dziecięcych (oczywiście z pomocą rodziców lub siostry), a gdy tylko usłyszy jakąś muzyką zaczyna tańczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ankag79

Mój synek bardzo lubi jak bawimy się klockami. Budujemy różne budowle i wymyślamy do nich historyjki. Antoś bardzo lubi gdy spędzamy razem w ten sposób czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolałabym POKAZAĆ, jaka zabawa jest ulubioną moich dzieciaczków, ale skoro się nie da, to napiszę wprost: kalambury!
- To jak, gramy? – pyta mnie od niedawna 4-letni Jarek niemal każdego wieczoru
- Ale ja pokazuję pierwsza! – odpowiada z uśmiechem dwa lata starsza Kasia.
Nikt nie pyta, w co w zasadzie mamy grać, bo każdy – ja, mąż i dzieci – od razu wiedzą. Na tapetę najczęściej bierzemy przysłowia. Z pokazaniem „gdzie kucharek sześć, tam na nie ma co jeść” nie ma problemów, ale do dziś zachodzę w głowę, jak potrafiliśmy odgadnąć hasło „będą takie mrozy, że przymarznie cap do kozy”. Ach, ta dziecięca wyobraźnia...
Oczywiście mąż śmieje się, że najtrudniej zgadnąć, co ja pokazuję, ale... nie ma co się dziwić. W końcu „co w kobiecym sercu na dnie, to i diabeł nie odgadnie”. Choć wcale nie chcę przez to powiedzieć, że „baba z wozu, koniom lżej” ;)
Mogę tylko dodać: spróbujcie tego u siebie! Kalambury to naprawdę przepis na wieczór idealny, bo dzieciaki podczas gry są wniebowzięte. A i uczą się dużo!

Pozdrawiam,
Ola

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsza zabawa dla Lenki? Cóż za proste pytanie,
Tor przeszkód i przyborów wszędzie rozkładanie.
W użyciu pełno zabawek, żadna smutna się nie czuje,
Od piłek, przez lalki, skakanki, Lenka pięknie podskakuje.
Tunel z kartonu, kręgle, na instrumentach granie,
Kreatywność ćwiczymy, co chwilę inne zadanie.
A najważniejsze, że nigdy nie nudzi się ta zabawa,
Uśmiech na twarzy małej - to jest świetna sprawa!
Bieganie, strzały na bramkę każde dziecko lubi,
Nie ma problemu, że czasem kapeć gdzieś się zgubi:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola252

Agatka dostała matę edukacyjną.. Jest to na razie jej skarbnica tajemnic.. a to żabka wibruje, a to słoneczko piszczy.. z każdym dniem odkrywa coraz to nowsze możliwości maty - to jest w tym najfajniejsze.. Dla Nas wszystko jest jasne ale dla takiego małego Skrzata wydarzeniem jest jak się okazuje, że listek szeleści... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz Alanek 2 latka od małego lubi muzykę.Wieczorami często z nim tańczymy ,trzymamy się za ręce,kołyszemy miarowo na boki lub stawiamy drobne kroczki.Przypominam sobie jak kiedyś taniec był sposobem na uśpienie Alanka.Dzisiaj to najlepsza metoda na wyciszenie przed snem.Podczas aktywnych zabaw synek słucha rytmicznej,pobudzającej muzyki ,fajnie jest obserwować jak sam próbuje po swojemu tańczyć.Ulubioną zabawą Alanka jest "kółko graniaste",a najlepszym momentem wspólne lądowanie na podłodze przy wtórze słowa "bęc".Wszyscy dosonale przy tym się bawimy .Ma to jeszcze jedną ważną zaletę-unikamy biernego spędzania czasu przed telewizorem.Synek jest aktywnym i bardzo pogodnym dzieckiem,dlatego takie muzyczne zabawy to dla niego wspaniała rozrywka.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio o dziwo odkryliśmy u Filipa zamiłowanie do muzyki... Jestem harcerką i od zawsze śpiewałam mu zamiast kołysanek harcerskie piosenki. Jakież było moje zaskoczenie, gdy pewnego wieczoru zaśpiewał ze mną piosenkę, a ja nawet nie podejrzewałam, że zapamiętał słowa.. Również Pani w Przedszkolu doceniła jego talent i już jako 3,5 latek startował w konkursie piosenki zdobywając wyróżnienie! Dumna Mama! Podsumowując taniec, muzyka, instrumenty, dezodorant zamiast mikrofonu i przygotowywana specjalnie scena to ulubione zajęcie Filipa. Mniej skomplikowane hobby to na pewno malowanie farbami, wyklejanie papierem kolorowym, i wszechobecne klocki.


Andzia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mikolajek6

Mikolajek ma 22msc i uwielbia malowac kredkami i farbkami w swoim ukochanym kaciku ze stolikiem, po za tym uwilebia rzucac i kopac pilki krzyczac gol!:) zainteresowanie to zostalo mu po meczu na stadionie w gdansku, byl najmlodszym kibicem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula07

Z naszą córeczką (21 mies.) lubimy się bawić w chowanego,gdzie córka chowa się zawsze w tym samym miejscu,ale my szukamy jej po całym domu:)słychać tylko jej śmiech kiedy mówimy "tu jej nie ma,tu też nie":)ale jest też wiele innych rzeczy,które robimy razem,np.:bardzo lubimy czytać bajki albo oglądać obrazki i mówić co na nich widzimy.To też nasz czas na przytulenie się do siebie,ale i w czasie zabaw wpadamy sobie w ramiona:)Antosie interesują też zabawki wydające dźwięki:)jak tylko usłyszy muzykę od razu zaczyna tańczyć:)jest w niej tyle energii i radości,że musimy wymyślać wiele zabaw,żeby mogła w pełni cieszyć się życiem:)

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6491.jpg

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6492.jpg

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6493.jpg

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6494.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej ulubionym miejscem mojego synka jest łóżko nasze .Jego jest za małe ale nasze spełnia wszystkie jego wymogi Jest duże ,ma dużo poduszek ,duży koc z którego robi sobie namiot Tam się chowa ,Na łóżku sobie poskacze. Weźmie do rąk swoją tablicę i na łóżku się ułoży i rysuje To jest świetne miejsce na fikołki czy turlanie się .Złoży kołdrę ,koc i ułoży jeszcze wieżę z poduszek. Pomysły na zabawy na łóżku mu się nigdy nie skończą ... łóżko to jego schronienie ,tu jest jego najlepsza zabawa nie ważne czy układa klocki czy czyta książkę lub ogląda bajki.Rano kiedy wstanie najpierw na łóżku trwają pieszczoty z mamusią i siostrzyczką .Wie dobrze ,że jak przyjdzie wieczór położy się na łóżku a zaraz do niego przytuli się tatuś lub mamusia i w uściskach rodzica Morfeusz zabierze go do krainy snów. Uwielbia po prostu łóżko i większość czasu ,kiedy zabawy trwają w domu ,odbywają się na łóżku.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz Filipek ma 4 miesiące. Jak na razie ma dwie swoje ulubione zabawy. Pierwsza jak rodzice robią głupie miny i wtedy uśmiech jest od ucha do ucha. A druga to mata edukacyjna. Wesoła zagroda, gdzie jest marchewka, która piszczy, lustereczko, w którym Filipek się przegląda, i jeszcze innych kilka piszczących grzechotek. Niedługo święta i Mikołaj przyniesie kolejną zabaweczkę, która mam nadzieje, że zwróci jego uwagę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta Bębas

Moja córcia ma dopiero albo już :) pół roczku i na razie uwielbia bawić się na rączkach u mamy i taty a szczególnie robić ,,tyniu, tyniu" czyli tańcować . Uwielbia ,,biegać" za królikiem i zabawy z kotkiem przez szybę no i oczywiście słuchać jak mama śpiewa najróżniejsze piosenki robiąc śmieszne miny i naśladując różne odgłosy. Mama też te lubi:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość allmyworld

Moje szczęście a właściwie dwa szczęścia najbardziej lubią bawić się razem. Budowanie wieży, zamków dla księżniczki, kolorowych pomieszczeń i oryginalnych budynków, z klocków LEGO to jedne z ich ulubionych zajęć. Kreują oni wówczas świat, który jest w ich oczach światem idealnym. Ciekawość oraz zainteresowanie zabawą, które budzi się na twarzach moich pociech sprawia, że mam chwilę dla siebie w ciszy i spokoju. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ulubionych zabaw mamy tysiąc jednym słowem mogę przysiąc.
Lecz najbardziej lubimy kiedy razem się bawimy ...w KUCHNI.. !!
Pozwalamy sobie tam na wywijasy bo przecież nie jesteśmy jakieś smutasy.
Córeczka szaleje, Kiedy mama mleko do mąki na naleśniki leje. Ona Miesza, kręci, jajka wbija , Czas nam szybko wtedy mija.
Bo podstawa u nas jedna. ZABAWA przy tym musi być PRZEDNIA.

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6554.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga B

Zabawa karaoke bardzo fajna dla dzieci jak i małych tak i większych można śpiewać tańczyć wszystko uczy dziecko jest radośniejsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabawy z moją 2 letnią córeczką nie mają granic! Dosłonie bawimy się wszystkim i we wszystko i każda z zabaw przez jakiś czas jest jej ulubioną zabawą. Aż pewnego dnia wymyślamy razem następną i ona zaczyna dominować. Ostatnią naszą wspólną zabawą było granie na garnkach. Wyciągałyśmy garnki i miski blaszane oraz łopatki drewniane. grałyśmy na nich jak na perkusji. Aktualnie dominuje zabawa rolkami papieru toaletowego który jak sie okazjue może mieć wiele zastosowań. Może służyć do budowania wieży, do przebrania się za mumię, do robienia z niego serwetek, kulek, a nawet serpentyny. Zastanawiam się co jutro wymyśli moja córeczka!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlhdge66amnud0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz26i4d415n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ulubioną zabawą naszego małego odkrywcy jest ustawianie samochodów na 'parkingu' i ogólna zabawa samochodami. Ostatnio naliczyliśmy z mężem prawie 200 resoraków, które ma już nasz maluch i żadne mu się nie nudzą! Mógłby godzinami jeździć nimi i odkrywać nowe marki samochodów (które zna już chyba wszystkie (!) ) Dodatkowo spędza czas czytając katalogi i książki samochodowe... Coś czuję, że rośnie nam przyszły mistrz kierownicy ;)

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6579.jpg

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6580.jpg

monthly_2013_12/konkurs-maly-odkrywca_6581.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...