Skocz do zawartości
Forum

MM 2005 :) zapraszam


Rekomendowane odpowiedzi

Ania1980
Serena super spotkanko
Itus dziekuje za namiary przeczytalam je niestety juz po fakcie :( ale spisalam

jestem zalamana

CRP, PLT, WBC poza norma oczywiscie podwyzszone
w moczu z 27.01 erytrocyty i 2 lekarzy mowilo ze to moze byc z uwagi na wysoka temp. a wczoraj ta co odebralam recepte na antybiotyk (dr z pogotowia) powiedziala ze to moze swiadczyc o bardzo powaznej wadzie ukladu moczowego, nerek ze mamy zrobic usg jamy brzusznej.

teraz mamy powtorzyc badanie po wzieciu antybiotyku

Ania przestań panikować, ile ma podwyższone? Duzo ponad normę?
2 lekarzy Ci powiedziało że to może być z uwagi na temp, a Ty akurat wierzysz tej trzeciej? Do ilu lekarzy Ty chodzisz? Nie masz jednego normalnego do którego masz zaufanie?

Renata mama Paulinki, Weroniki i Wiktorii
http://www.suwaczek.pl/cache/c8241af4ae.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4dbe1440ea.png

Odnośnik do komentarza

Witam

Ann już przekazała co najważniejsze ::):
Będzie tydzień słodkiego lenistwa, mam nadzieję, że żadne choroby i inne przykre niespodzianki tego nie zakłócą. Może uda mi się trochę ukulturalnić pooglądać normalne filmy i przeczytać choć jedną normalną książkę. ::):
Ania zdrówka dla Kubusia, a Tobie sił i spokoju. Oby jakiś rozsądny lekarz postawił właściwą diagnozę i uspokoił Ciebie.
Monika super, że USG ok i trzymam kciuki, by bilirubina szybko spadała.

Zrobimy sobie z dziewczynami babskie popołudnie (K na ślubie koleżanki z pracy). Legniemy na kanapie i będziemy oglądać bajki ::):

Renia z Marysi

Odnośnik do komentarza

Natka jedna mam w przychodni, a 2 wzielam prywatnie. A ta 3 pojawila sie z racji tego ze ta prywatna jest do niedzieli w Krakowie i musialam po antybiotyk pojechac do lekarza dyzurnego na pogotowiu. Z reguly chodze tylko do tej z przychodni.

a propo wyniku to przy zdrowych dzieciach norma na erytrocyty w moczu to 1-2 a Kuba ma 25

http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/DIae.jpghttp://lbyf.lilypie.com/DIaep12.png

http://lb3f.lilypie.com/DaJAp1.png

Odnośnik do komentarza

Hej.

Ann o matko, pamiętam ten nasz spacer..... jejku, ile to już lat..... szok....

Ania trzymaj się, może akurat od temperatury te wyniki takie złe. Niestety źle jest jak kilku lekarzy dziecko leczy, sama wiem co przeżywałam zeszłej zimy..... kilku lekarzy, każdy jakieś "swoje" racje a w środku tego ja z dziećmi. Ale niestety moje dzieci postanowiły chorować w weekendy bądź dni świąteczne kiedy przychodnia nieczynna..... zdrówka dla Kubusia i bądź dobrej myśli.

Brzoskwa ja wózek spacerowy kupiłabym raczej nowy jeśli masz taką możliwość. Chyba że kupisz wózek który możesz spróbować, dotknąć itp. Jednak wózki spacerowe zazwyczaj są bardziej zużyte, nawet nie chodzi o wygląd. Ja kupiłam dla rocznego Oskara parasolkę z BebeConfortu, ale mi chodziło głównie o wagę wózka (6,5kg), a miał wszystko co trzeba czyli sztywne plecy, rozkładała się do leżenia, regulowany podnóżek (tu Ann dobrze podpowiedziała, ważna rzecz!). Ale nie każdy lubi parasolki. Może w sklepie dasz radę zobaczyć na żywo te Graco, może coś wam wpadnie w oko.

Wiecie co chyba nie pisałam wam głównej wiadomości z tego mojego usg jamy brzusznej, jakoś skupiłam się na tym co dobre. poprosiłam panią by zwróciła uwagę na mój układ moczowy i nerki z racji tego że obaj moi synowie mają wady ukł. moczowego. I mamy winowajcę :Nieśmiały: najprawdopodobniej mam podwójny UKM w jednej nerce, żeby to potwierdzić trzebaby by robić bardziej szczegółowe badania ale skoro przeżyłam tak 30 lat bez żadnych konsekwencji to mam nadzieję że kolejne nie przyniosą nic nowego. T się śmiał że gdyby wiedział to wybrałby inną "samicę" :Śmiech:

Serena, Oskar (13.04.2005) i Maciek (07.11.2007)

Odnośnik do komentarza

dobry wieczór
Serena to Ty "felerna" jesteś. I to tylko przykład na to że nas tak dokładnie nie badano i nawet nie wiemy co mamy i jakie w środku i da się z tym żyć.
Reniu jak tam babskie popołudnie? Gratulacje jeszcze raz dzielna studentko
Monika niech zazdrość przechodzi w miłość (w sumie wiesz my też pewnie bywamy zazdrosne :Oczko: to co dopiero taka pięciolatka która do tej pory była nr 1)

Za nami przemiły dzień, chociaż domowy bo wiało i już nie było tak fajnie jak wczoraj. Może na boku coś wkleję

Odnośnik do komentarza

Serena oby u Ciebie i u chłopców nie było żadnych konsekwencji tego "defektu".
Ann popołudnie leniwe, choć w jego trakcie musiałam przygotować obiad na jutro i posprawdzać trochę prac klasowych (w końcu są ferie ::):). Pooglądałyśmy bajki i brytyjską wersję Tańca z Gwiazdami ::):

Renia z Marysi

Odnośnik do komentarza

Hej ::):
Dzień za nami zaiste przemiły! Ależ mi sie ferie udaja normalnie dzień w dzień ładuję akumulatory ::):

Reniu, gratuluję kochana! Wypoczywaj, ciesz sie wolnym czasem i Rodziną! :Całus:

Ann, widziałam, niesamowite!

Aniu, wiem, że trudno nie myślec jak się usłyszy taką diagnoze, ale rzeczywiście, to była 1 z 3. Z doświadczenia wiem, że lekarze potrafią bardzo lekko rzucać jakieś podejrzenia nie myśląc o tym, co przeżywa chory lub w tym wypadku Mama. Pamiętam jak mój maż wyladował w szpitalu zakaźnym na odrę jak byłam w ciazy z Tosią. Miał całe wnętrze ust w straszliwych aftach, nie mógł jeść ani mówić, koszmar. I przyszedł sobie taki młody doktorek, który prosto z mostu powiedział mu, że takie cos widział tylko u chorych na Aids i że te chorobe u niego podejrzewa a to stwiedzenie poprzedził jeszcze pytaniem "Czy jest pan wierny swojej żonie...?" Normalnie szok. Ł wiedział, że nie bardzo miał okazje sie zarazic, jedyna rzecz jaka przychodziła mu do głowy, to jak kiedys na dworcu zaczepili go zule a jak sie odwrócił, to dostał bardzo mocne uderzenie w plecy. I pomyslal, że może wtedy dostal zakazona igla. Tak czy inaczej oczywiscie wyniki wyszly negatwyne, ale wole nie wyobrazac sobie co przezywal przez te noc i godziny kiedy czekal na wynik (mnie nic nie powiedzial). A doktorek, przepraszam, ze to napisze, ale dla mnie osobnik totalnie bezmyslny, mial to gdzies :Wściekły: Takze glowa do gory, bedzie ok, mysl pozytywnie choc rozumiem Twoj strach.

Serena, oby podwójny UKM nie przynosił żadnych konsekwencji ani u Ciebie ani i chlopców!

Monika, ciesze sie ogromnie raz z wynikow Maciusia, dwa z tego, ze Twoj post ma zupelnie inny wydzwiek niz poprzednie ::): Juz nie bije z niego taki smutek, tylko duzo wiecej pozytywnej energii i optymizmu! Tak trzymaj! :Całus:

http://img843.imageshack.us/img843/6404/img9506p.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/10308.gif
http://img689.imageshack.us/img689/4451/img9738az.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/19834.gif
http://img402.imageshack.us/img402/1050/img9532nt.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/25759.gif

Odnośnik do komentarza

Reniu, brawo!!! Jestem pełna podziwu...

Tosia bardzo niespokojnie śpi ::(: Wylądowała u mnie w łózku teraz, bo ja w Piotrusiowym sie nie wyśpię a płacze co 10-15 minut i pewnie musiałabym cała noc kursować z pokoju do pokoju. Mam nadzieje, że to tylko nadmiar wrażeń a nie jakaś infekcja, niestety popołudniu oczka znów bardzo zaropiały. Ale czoło ma chłodne, na pewno nie ma temperatury, liczę, ze to tylko emocje.

http://img843.imageshack.us/img843/6404/img9506p.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/10308.gif
http://img689.imageshack.us/img689/4451/img9738az.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/19834.gif
http://img402.imageshack.us/img402/1050/img9532nt.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/25759.gif

Odnośnik do komentarza

Ann faktycznie wózek podobny do deluxa.
Serena mi też zależy aby dużo nie ważył ale kółka wolałabym by miał porządne z amortyzacją i był bardziej zabudowany niż zwykła parasolka bo niuńka jeszcze malutka. Kurcze super by było nowiutki ale ta kasa przeraża
Renia podziwiam Twoje zaparcie do nauki, przy dzieciach to faktycznie trudna sprawa i w moim przypadku w tym wieku już tak nie wchodzi do głowy

Oddaliśmy go dziś do sklepu w którym go kupowaliśmy do końca następnego tyg dadzą znać czy wogóle się da coś z nim zrobić i za ile ewentualnie ale coś marnie to widze bo model jest z 2005 r.

http://parenting.pl/galeria/data/500/2009-04-08_Nadia_001new1.jpg
Marzena & Igorek&Nadia
http://www.suwaczek.pl/cache/621b2f8c3c.png
http://www.szipszop.pl/tickers/24540.gif

Odnośnik do komentarza

Megan trzymam kciuki żeby to były tylko emocje
Dziubala opowiedziałam jej o jajeczkach, które sa w kobiecie i z których powstaje dzidziuś, potem w necie odszukałam rozwijajacy sie płód i pokazałam jak ten dzidziuś rośnie. Na koniec obejrzałysmy atlas anatomiczny (został mi jeszcze z podstawówki:))
Teraz Gabi chodzi i ciągle sprawdza, gdzie ona te jajeczka ma i dlaczego ich nie może namacać:Śmiech::Oczko:
Ania stalowych nerwów i staraj się bardzo nie martwić, bo może sie okazać że faktycznie ci 2 lekarze mieli racje
Renia gratulacje. Super babskie popołudnie:)
Monika super, że wyniki dobre i oby ta żółtaczka juz sobie poszła
Katja udanej imprezki i oby te kalorie nie szły tam gdzie nie powinny;)
Anna współczuję tych chorób, ja dwa tygodnie siedziałam w domu i już mnie trafiało. Dużo zdrówka dla chłopaków

Moje Słoneczka
http://suwaczki.maluchy.pl/li-5682.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59231.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie ::):

Nocka w sumie nienajgorsza, Tosia juz sie tak nie budzila, bo spala ze mna. Wieczorem dalam jej jeszcze lek przeciwalergiczny i teraz oczy nienajgorsze, wiec liczę, że to jednak z alergii a niepokój nocny z emocji. Wszak wstała rano i zaczeła płakać, że ona nie chce byc w swoim domu tylko u Szymonka :Oczko:

Ann, nie dziwie sie zakreceniu...

Reniu, a wiesz, że mnie moje zmeczenie umczeniem coraz cześciej skłania do myslenia, że moze sama jeszcze czegoś pouczyłabym się... Może jakiś kurs, moze drobne przekwalifikowanie... Nie wiem, ale cos chyba musze zmienić, bo odczuwam straszne zmęczenie materiału.

Ł mam nadzieje w drodze z Rumunii, ale jeszcze dziś popołudniu chyba pojedzie do Krakowa, by pobyć tam 2 dni z Piotrusiem, moze zabrac go na narty i przywieźć we środę do domu.

Miłego dnia!!!

http://img843.imageshack.us/img843/6404/img9506p.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/10308.gif
http://img689.imageshack.us/img689/4451/img9738az.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/19834.gif
http://img402.imageshack.us/img402/1050/img9532nt.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/25759.gif

Odnośnik do komentarza

Myśmy miały z Tosia tez spacerkowe przedpołudnie - z saneczkami do kościoła przez pola, Tosia troszke jechała na sankach, troche je ciagnęła (w sumie teraz chyba bardziej ją rajcuje ciągnięcie sanek :Oczko:). W kościele dokazywała troche, na szczęście ksiądz cierpliwy i dzieci na stopniach ołtarza mu nie przeszkadzają. Mamy taką młodsza o pół roku od Tosi sasiadeczkę i jak się razem w kościele dobiorą to trudno je okiełznać :Padnięty:

Ann, fajnie ze spacerkiem ::):

katja, super!!! Oby Gosia juz do wieczora była grzeczna. A skoro mieszkasz tak blisko mnie, to sie musimy kiedys umówić na spacerek po Kampinosie, może wiosną ::):

http://img843.imageshack.us/img843/6404/img9506p.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/10308.gif
http://img689.imageshack.us/img689/4451/img9738az.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/19834.gif
http://img402.imageshack.us/img402/1050/img9532nt.jpghttp://www.szipszop.pl/tickers/25759.gif

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...