Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Anula_un

Jazda na rowerze z roczniakiem

Rekomendowane odpowiedzi

witajcie, planuje powoli kupno fotelika na rower, bo chciałabym z moim maluchem od wiosny sporo jeździć.
Poradzcie prosze jakieś foteliki i akcesoria.
Napiszcie których nie warto kupować.

i oczywiście jak Wam sie jeżdzi rowerowo z maluchami:)
Pozdrawiam serdecznie.
Ania i kuba:36_2_53:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulak my mamy taki fotelik Fotelik rowerowy przód WeeRide Carrier - Ambike (2039435345) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Jak dla mnie jest rewelacja, jeździł na nim syn, a później dziewczyny. Do dziewczyn drugi dokupiliśmy taki zwykły montowany na bagażniku i zawsze była kłótnia, bo obie chciały jeździć na tym pierwszym:)
Dziecko jedzie przodem do kierunku jazdy, dzięki czemu wszystko widzi a nie tylko plecy pedałującego. Ty też masz dziecko przed sobą, więc możesz je cały czas kontrolować.
A wycieczki rowerowe super sprawa:great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość iszmaona

Anula nie przeszkadza dziecko z przodu? Przecież głową na pewno dotyka rodzica. Jakoś sobie tego nie wyobrażam.

Syn jeździ z nami z tyłu. Fotelik mamy taki chyba normalny, bez bajerów. Kosztował coś około 180 zł.
Z ważnych spraw: tył fotelika powinien być w górnej części wygięty bardziej od reszty, tak, żeby dziecko z kaskiem na głowie mogło się spokojnie oprzeć.
Nasz fotelij jest montowany nie na bagazniku tylko na tylnej ramie roweru, dzięki czemu jest bardzo dobrze amortyzowany. coś jak to:
Fotelik dziecięcy Bellelli PEPE włoski SPRAWDŹ!!!! (2036905988) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Kask - o tym chyba nie muszę wspominać :)

Wożąc dziecko z tyłu bardzo fajnym rozwiązaniem jest dodatkowe lusterko, które można skierować na dziecko.

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

my tez mamy taki fotelik jak iszamona;) i polecam go
my jeździmy w trasy po 10-15km przynajmniej w tamtym roku a w tym sie zobaczy;)
No a co do równowagi to rzeczywiscie cieżar czuć dzieciaczka z tyłu i jak dziecko jest takie że sie kreci to ciezko jest jechać


http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

Anula nie przeszkadza dziecko z przodu? Przecież głową na pewno dotyka rodzica. Jakoś sobie tego nie wyobrażam.

no wlasnie-jak Rodzic odczuwa jazde z fotelikiem z przodu?

my mamy montowany na bagaznik-niestety juz tylko jeden,bo drugi zostal ukradziony razem, z rowerem:lup:
wiec na wiosne czeka nas zakup:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też się marzy jazda z małym w takim foteliku ,ale najzwyczajniej w świecie mam stracha :alajjj: raz się przejechałam z moim dwulatkiem, kawałeczek dosłownie to wróciłam mokra jak szczur z nerwów ,bo Alano paluszkami pokazywał a to na drzewko ,a to na pieska i cały rower mi telepał i bałam się koziołka nie wywinąć... będę musiała duuużo ćwiczyć


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

iszmaona

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

oooo właśnie mi jej brak :leeee::lup: i po jednym razie się zraziłam już buuuu a ten fotelik co wkleiłaś to super jest i dobry pomysł z lusterkiem :)


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość iszmaona

rorita
iszmaona

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

oooo właśnie mi jej brak :leeee::lup: i po jednym razie się zraziłam już buuuu a ten fotelik co wkleiłaś to super jest i dobry pomysł z lusterkiem :)

pierwszym razem wypuściłam się na ładną asfaltowa drogę położoną pomiędzy rzeka a lasem, nie spodziewałam się jednak takiego ruchu rowerowego, a i często samochodowego. Zwłaszcza, że droga była kręta. Byłam w niemałym szoku, że tak ciężko utrzymać równowagę zwłaszcza gdy musiałam wyminąć rowerzystę, pieszego. A jak stanęłam to z kolei prawie wywaliłam rower, bo jadąc to jeszcze jeszcze ale prowadzenie takiego roweru to dopiero trudne. Ale, za drugim razem było o niebo lepiej, a później to już spoko, i po mieście jeździłam.
Rorita tak, ze spoko, trzeba tylko próbować, choć w Twoim przypadku to raczej niemożliwe. Chyba że z tym, a to i tak dopiero za jakiś czas.

PRZYCZEPKA ROWEROWA WOZEK 2-OS JOGGER AMORTYZOWANA (2038253690) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy taki:

Fotelik rowerowy HAMAX SMILEY model 2011 Ambike (2052548656) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Super się sprawdza, złączka giętka, więc fajnie amortyzuje.

Ale przyznam szczerze, że nie odważyłabym się na jazdę z rocznym dzieckiem. Wstrząsów, mimo amortyzacji, się nie uniknie, a nie wiadomo co na to kręgosłupek roczniaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie zaje....sta jest taka przyczepka i z taką to rewelka by mi się jeżdziło ,nie bałabym się nic... ale coś kiedyś słyszałam ,że te przyczepki są wręcz zabronione :whistle: tzn nie są akceptowane itd i ,ze nawet mandat można dostać za jazdę z dzieckiem w czymś takim ... jakoś w ddtvn policjant się wypowiadał...

i jakiś też program o gadżetach oglądałam to właśnie też rower z tą przyczepką jechał ,ale babeczka miała taki z przodu także jeszcze lepiej


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej polecam przyczepkę, mamy Chariot Cougar 2, dziecko jest w niej super bezpieczne, w razie wywrotki przyczepka się nie przewraca, jest amortyzowana z możliwością dostosowania uwzględniając wagę dziecka no i maluch ma mnóstwo miejsca na zabawki, jedzenie czy przekąski. na długie spacery piesze używam jej też zamiast wózka.

Bałabym się dziecko w foteliku wozić, ale wiem, że wielu ludzi sobie je chwali.


http://davm.daisypath.com/xBmDp1.pnghttp://lb4m.lilypie.com/nxkUp1.pnghttp://lb1m.lilypie.com/xBDXp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marmi
Jak najbardziej polecam przyczepkę, mamy Chariot Cougar 2, dziecko jest w niej super bezpieczne, w razie wywrotki przyczepka się nie przewraca, jest amortyzowana z możliwością dostosowania uwzględniając wagę dziecka no i maluch ma mnóstwo miejsca na zabawki, jedzenie czy przekąski. na długie spacery piesze używam jej też zamiast wózka.

Bałabym się dziecko w foteliku wozić, ale wiem, że wielu ludzi sobie je chwali.

ja chyba bym się bała choć wygląda super


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś słuchałam Zawistowskiego w TV, że do 3 roku życia żaden fotelik rowerowy nie jest dla dziecka bezpieczny, bo prostu ten rodzaj wstrząsów nie jest wskazany, ewentualnie przyczepka. A ja swojego synka na wiosnę już też planuję wozić w foteliku rowerowym, nie wiem co już mam myśleć.


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jhi4guwxz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~Mooo
Kiedyś słuchałam Zawistowskiego w TV, że do 3 roku życia żaden fotelik rowerowy nie jest dla dziecka bezpieczny, bo prostu ten rodzaj wstrząsów nie jest wskazany, ewentualnie przyczepka. A ja swojego synka na wiosnę już też planuję wozić w foteliku rowerowym, nie wiem co już mam myśleć.

mnie się wydaje, ze zależy od nawierzchni, jeśli jedziesz po asfalcie, to nie ma tak dużo wstrząsów, a jeśli jeździsz po polnej drodze i lawirujesz między dołkami, to trzęsie na pewno:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mamy fotelik,jakiś najzwyklejszy,mój syn jest trzecim dzieckiem,który z niego korzysta,ale ja się boję jeździć ,nie widze go,mały też jest ruchliwy,jest zapięty,ale mimo to mam strach,mam też wiklinowy na kierownice,a to z kolei słyszałam że jest zabronione,ale jest to chyba bardziej bezpieczne,bo widze dziecko przed sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w UE nie można przewozić dziecka małego z przodu tylko z tyłu,
jeśli chodzi o słowa Pana Z. to trochę się z tym zgodzę bo faktycznie gdy dojdzie może nie do wypadku ale do takiego nawet niegroźnego przewrócenia to wg. mnie dziecko takie małe może bardzo ucierpieć


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego my mamy przyczepkę i widzę coraz więcej tego sprzętu na ulicach. Ogólnie niezależnie czy przyczepka czy fotelik z roczniakiem darowałabym sobie wyboiste trasy. My póki co jeździmy po ścieżkach rowerowych, ewentualnie spokojnych bocznych ulicach. Poza tym młodsza dopiero w tym roku wsadzilismy do przyczepki i na razie kask ją denerwuje. Więc tylko krótkie trasy do parku, na plac zabaw, nad zalew itp, a i tak całą drogę próbuje ten kask zdjąć


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KazikTG

Tylko weeride, polecam! Nie jest to fotelik montowany z przodu a na środku, na ramie, pomiędzy kierownicą a siodełkiem a maluch jest między ramionami rodzica , w razie W milion razy bardziej bezpieczny niż jakiekolwiek foteliki na tył czy przód. Nie wyobrażam sobie gleby z dzieckiem z tyłu, poza tym z tyłu dziecko ogląda głównie plecy rodzica. Jakieś półśrodki typu lusterka do obserwacji tylko rozpraszają uwagę. Jeszcze bardzo istotna sprawa - środek ciężkości i równowaga, o wiele lepiej mieć dodatkowe Kg na środku niż z tyłu. Dużo łatwiej się przyzwyczaic Przyczepka też ok ale nie dla każdego i zapomnijcie o w miarę swobodnej jeździe bo z roweru robi się trochę dostawczak ;) i nie każdy ma taką kondycję i podzielność uwagi żeby przyczepkę ogarnąć.
Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...