Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Małgosia

Przesłanie dla fajnych babek ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie najlepsze zdjęcie to to na którym malutki człowiek wtulony w biust swojej mamusi tak błogo się uśmiecha. Mam podobne zdjęcie. I moje dziecko ma na nim identyczny uśmiech :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ulla też bym chciała by moje młodsze dziecię tak wołało. Ma prawie rok i nie chce powiedzieć słowa "tata". "Mama" mówi już od dawna, ale tata jakoś nie. Bawi mnie gdy widzę jak mąż i córka powtarzają mu "powiedz tata, ta-ta, ta-ta", a synuś na to "mamma". ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to śmiesznie z tym mammo:) moja też najczęściej mówi mamo albo dziadzia, bo to jej ulubiony dziadek do zabawy, ale i mąż się doczekał "tato", tata", krzyczy za nim, jak wychodzi do pracy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym liliowym kapelusiku to już wieeeeki temu czytałam... Zastanawiam się tylko, jak długo można się nim cieszyć, skoro wkłada się go - o ile pamiętam - po 70-tce...?
Z drugiej strony jak się na co dzień w liliowym kapelusiku biega przed tą 70-tką, to traci się wiele innych rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~natka
Dawno temu dostałam takiego e-maila

Kobieta

Kiedy ma 5 lat: Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę

Kiedy ma 10 lat: Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka

Kiedy ma 15 lat: Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią kopciuszka: "Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"

Kiedy ma 20 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 30 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 40 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, ze jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 50 lat: Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.

Kiedy ma 60 lat: Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.

Kiedy ma 70 lat: Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem.

Kiedy ma 80 lat: Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemnść ze świata.

Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej założyć taki liliowy kapelusz... Z całego serca życzę nam pięknych dni i nie zapomnijcie liliowego Kapelusza


Piękny tekst
Wydaje mi się, że to my kobiety jako matki dziewczynek wpajamy im że wygląd jest ważniejszy niż to co mają w głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogie Panie, ja mam takie przesłanie:

Jesteście warte więcej, niż kiedykolwiek mogłybyście to wyobrazić. Jesteście warte więcej, niż suma liczb, które widzicie, stając na wadze. Jesteście warte więcej niż wasze kosmetyki czy buty. Pamiętajcie o tym!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...