Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bogdanka2

Październikóweczki i Październikowczyki 2011

Rekomendowane odpowiedzi

Megi zdrówka dla Wikinga!!!
Jak to mozliwe że wcześniej nikt nie zauważył że to zapalenie płuc...cholera...może tak wogóle być...

Kurde i jak tu się nie obawiać posłania dziecka do żłobka, zawsze czegoś się tam nabawi, przyniesie katar a potem może sie to przerodzic w coś poważniejszego...


http://www.suwaczki.com/tickers/860iupjyxdv8hgj0.png[/url

http://www.suwaczki.com/tickers/ganndqk3k16yl155.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

megi dużo zdrówka dla Wiktorka a dla Ciebie dużo sił :)
nie martw się, powolutku będzie mu się poprawiać, grunt że znasz przyczynę i można jakoś reagować, leczyć,a nie zastanawiać się w niepewności, zapalenie płuc to poważna sprawa ale z odpowiednią opieką nie ma powodu się zamartwiać, będzie dobrze :)

poziomko Igorek baaaaardzo urósł i "wydoroślał", fajny szkrabek :)

u nas ząbkowanie w toku, kupa co chwilkę, Ola płaczliwa i marudna, gryzie wszystko, jestem już pewna że górne jedynki idą bo się tam nawet posmarować nie pozwoli, na noc Pedicetamol ale i tak popłakuje, ostatnią noc spałam może 2 h łącznie, ciekawa jestem co będzie dzisiaj


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

megi-jak mi szkoda Wiktorka to sie musi meczyc biedaczek ale faktycznie gdyby nie ta lekarka to bys czekala az samo przejdzie ....jak tak mialam przy starszym jak mial 4 miesiace to przestal mi jesc choc wczesniej zawsze mial dobry apetyt w sobote bylam na prywatnej wizycie u pediatry i powiedziala ze to nic takiego dostal syropek i do domu we wtorek przyszla pediatra na wizyte domowa do mojego siostrzenca(mieszkalismy wtedy razem z siostra w domu rodzicow) i ta zwrocila uwage na oddech mojego malucha i wyslala nas do szpitala bo to bylo zapalenie krtani i mogl sie udusic,tam dostal antybiotyk w kroplowce i podano mu tlen:uff2::uff2:tez uratowal go przypadek .........zycze zdrowka i dobrze ,ze juz wiesz co mu jest
marigold-u nas tez nowy zabek dolna prawa dwojka ,tez byly kupy sliniotok i gryzienie wszystkiego a najlepiej gryzlo sie mame:hahaha::hahaha:
poziomko -igorek przystojniak a usmiech ze smokiem jest zabojczy
:36_1_67::36_1_67::smile_move::smile_move:goscie sie wyprowadzili moj m tak i dziure w brzuchu wiercil ,ze musza stanac sami na nogi ,ze w niedziele pojechali szukac pokoju do wynajecia i znalezli za 150 e /mies wiec bardzo tanio....cieszymy sie wolnoscia i przestrzenia domowa a ja oczywiscie zrobilam generalne porzadki
pozdrawiam i dobranoc


http://www.suwaczki.com/tickers/o1488u695sbx826y.png
http://s2.pierwszezabki.pl/044/044080980.png?1320

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6ru1d1exax3bi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej laseczki ::): Śpicie ??? :D
Najgorsze w powrocie do pracy jest to poranne wstawanie. Jak wychodzę to m z Nastką smacznie chrapią :( gdzie tu sprawiedlwość :D
Miłego dzionka i zdrówka dla chorowitków i zabkujących.


http://www.suwaczki.com/tickers/34bwrjjg6zz9nl6n.png

http://www.suwaczki.com/tickers/5b09f71xu2h3ybd3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

la luna to gratulacje za odzyskaną wolność :D teraz odetchniecie no i Basia będzie się mogła spokojnie bawić :)
megi jak nocka? jest różnica po podaniu właściwych leków? pewnie Wiking jeszcze gorączkuje
Monka to powodzenia w pracy :) trochę ci zazdroszczę tego że się odrywasz od domu i jakiś czas w ciągu dnia możesz myśleć o czymś innym :)

u nas nocka nawet niezła - tylko 4 pobudki większe (bo do północy to chyba co 10 minut płakała), tzn jedna ok północy na mleko, potem ok 1 - to z przyzwyczajenia chyba, potem o 3 tak samo i o 5 na mleko, wczoraj zasypianie już zupełnie bez cyca, poszło nieźle choć chwilę się wierciła, jak zwykle znalazł się jakiś komar który ją pociął po buzi ;/
ja nie wiem jak to możliwe skoro wieczorem nie uśledzi komara a rano zawsze jakiś nażarty typ siedzi nad łóżeczkiem:36_2_43:

dzisiaj wybieramy sie kupić kilka par spodenek i dresów bo poodkładałam sporo małych już a jak Ola zasuwa wszędzie na kolanach to wiadomo jakie te ciuszki są potem czyste, nawet jak ciągle odkurzam i zmywam... a ja nie lubię kiedy jest brudna bo to mi się kojarzy z jakims zaniedbanym dzieckiem któremu nie ma kto zmienić ubrania hehe, wiem że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko ale niech będzie brudna od zabawy czy jedzenia a nie od samego poruszania się po domu, niestety nie uniknę tego np na korytarzu bo wiadomo że zawsze się gdzieś ubrudzi.


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marigold, no Perfekcyjna Pani Domu, jak nic :)
Megi, dużo zdrówka dla Wiktorka. Bardzo mu się poszczęściło z tą alergolog,a że tamci zapalenia płuc nie zauważyli???? No szok! Ale z tych osób, które znam i które leczą się w Luxmedzie właśnie narzekają bardzo na lekarzy, że ponoć na 10 - 1 dobry. Nawet z pierwszych ust słyszałam przypadki, że albo nie zdiagnozowali czegoś dobrze, albo wręcz odwrotnie- zdiagnozowali coś, czego nie było- np. rak :( Ale dobrze, że teraz już wiadomo, co jest, i będzie tylko lepiej! Niech szybko zdrowieje!
Monka, jak tam w pracy? Jak Nasturcja się czuje po żłobku?
U nas, jak u Basi Luny- górna prawa dwójka!!!
Luna, no i gratuluję wolności!!!!!!!!!!!!!!!!1 :36_33_2:


http://www.suwaczki.com/tickers/1usatgf6jqu4bdls.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kevadra
Marigold, no Perfekcyjna Pani Domu, jak nic :)
Megi, dużo zdrówka dla Wiktorka. Bardzo mu się poszczęściło z tą alergolog,a że tamci zapalenia płuc nie zauważyli???? No szok! Ale z tych osób, które znam i które leczą się w Luxmedzie właśnie narzekają bardzo na lekarzy, że ponoć na 10 - 1 dobry. Nawet z pierwszych ust słyszałam przypadki, że albo nie zdiagnozowali czegoś dobrze, albo wręcz odwrotnie- zdiagnozowali coś, czego nie było- np. rak :( Ale dobrze, że teraz już wiadomo, co jest, i będzie tylko lepiej! Niech szybko zdrowieje!
!!!!1 :36_33_2:

Zauważyłam ze nie ma znaczenia czy lux med czy inna placówka. Zawsze będą lekarze i lekarze. Często jak jest mozliwość to własnie wybieram lekarza specjaliste z wyższymi kwalifikacjami. Moja lekarz wczesniej wspmniała o zrobieniu rentgena, ale jakos nie dała mi skierowania, a i ja nie sądziłam ze skoro czysto to zdjęcie moze cos wykazać. W sumie mogła być w tej kwesti bardziej stanowcza. Tylko to mogę jej zarzucić.
Nocka trochę lepiej. Wstawałam nie pamietam ile razy, ale przynajmniej kaszel nie był juz suchy i juz go tak nie meczył. Gorączka nadal się utrzymuje, ale po podaniu nurofenu jest wszystko w normie. Bidulek ma niestety rozwonienie i pieluche musiałam mu zmieniać ze 3 razy w nocy. Na szczescie pije duzo wody. Az jestem w szoku ze on ją pije, wczesniej pił tylko herbatkę. Strasznie mnie głowa boli i z checia poszłabym spać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam
marigold-u mnie to samo sprzatam i sprzatam ale kolana zawsze sa czarne i tez mnie to irytuje :hahaha::hahaha:ja dopiero od dwoch dni ubieram Basi spodnie z dlugimi nogawkami bo u nas jest jeszcze cieplo i wlasciwie wszystkie spodnie i legginsy sa nowe wiec jest mi szkoda dawac je tak ,,po domu,,mysle ,zewykozystam do tego rajtuzy z mam ich troche z wiosny i nie wszystkie sa za male:smile_move::smile_move:


http://www.suwaczki.com/tickers/o1488u695sbx826y.png
http://s2.pierwszezabki.pl/044/044080980.png?1320

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6ru1d1exax3bi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

megi grunt że jest lepiej :) biedny Wiktorek musi się z takim choróbskiem męczyć :( dużo sił dla Was :36_3_15:
la luna u nas też czasem rajtuzy ale ja sama mam uraz z dzieciństwa od gryzących rajtuz odbijających się na kolanach i na pupie, ale może teraz robią jakieś przyjemniejsze dla ciała te rajtuzki niż były w siermiężnym PRL-u, ja do tej pory bardzo chwaliłam półśpiochy ale teraz nie kupuję już bo jak Ola zacznie chodzić to nie ma sensu, bardziej sprawdzają się faktycznie legginsy czy spodnie dresowe

powiedzcie mi jak Wam się udaje czyścić ząbki maluchom? ja mam Nenedent z silikonową szczoteczką i o ile na początku szło coś zrobić tak teraz Ola sobie nie pozwala umyć, może to wina bolących dziąseł, starałam sie jej nigdy nie urazić żeby się potem nie broniła ale i tak klops, nie mam na nią sposobu, jak zaciśnie usta to amen.


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o kolanka, to u nas moda jest taka. W domku zakładam luźniejsze spodnie dresowe z 3 i 6 miesiecy. Wiktorek jest szczupły wiec pasują, tylko ma spodnie 3/4. Powiem nawet ze wygląda nawet fajnie. Dzis mu załozyłam wysokie buty ortopedyczne i te spodnie 3/4 i wyglądał zawadiacko. Można powiedzieć miał swój styl:36_1_21::36_1_21::36_1_21:
Myjemy ząbki szczatką silikonową. Jest b. delikatna. Mały sam otwiera buziola.
Wiking o tych kup ma strasznie odparzona pupkę, az popłakuje jak go wycieram. Zauważyłam ze chusteczki chyba go szczypia, wiec biorę wacik i myję wodą, albo pod kran.
Marigold - jak czytam nocka była ok, tylko 4 razy pobudka to napawdę musisz być silna kobieta. Teraz jak mały chory to wstawałam co 1 - 2 godziny i po takich 2 dniach mam juz dosyć. W drugim dniu juz nie pamietałam co było w nocy.
Laluna - - gratki z powodu pozbycia sie pasożytniczej rodzinki.
Monka a o której wstajesz?Ja bede miała na 7 do roboty, to jest masakra. Wcześniej miałam na 7,30 i czesto sie spóźnialam, mogłam sobie pozwolić bo kiero tez się spóźniał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś znaczna poprawa. Spał od 20,30 nieustannie do 7,15. Wreszcie miał spokojną noc, no i ja tez oczywiście:36_1_21:. Teraz został kaszel i cieknący nos.
Wczoraj był u mnie kierownik z mojej starej pracy i zaprosił nas oficjalnie na swój ślub. Weselicho juz w ten weekend. Troche tak dziwnie ze mam zaproszenie 3 dni przed, ale wiedziałam 3 tyg wczesniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajta:)

Zajrzałam po przerwie i miałam sobie poczytać ale lookając na suwaczki Marigold nie mogłam tak sobie czytać i nie reagować!!!!! GRATULACJE KOCHANA!!! Idziesz w ślady (jak to było?) Matki-Założycielki? :hahaha:

U nas dalej problem goni problem, ale jakoś zaczęłam patrzeć optymistyczniej (albo się przyzwyczaiłam albo perspektywy zaczynają wpływać na mnie kojąco :oczko:) Jakieś transakcje Lubemu wyszły ale to kropla w morzu potrzeb. Tak imamy się wszystkiego - on montuje meble, rozwozi pizzę a ja zostałam konsultantką AVON :hahaha: Niestety łasa jest ma kobieca natura na kosmetyki i wrażliwa na kolorowe katalogi, a więc zysk mam w towarze :hahaha: No ale przynajmniej jak wyglądam :hahaha:
Młodzież rośnie w oczach. Szczep poszedł na opiekę 5 godzinną do przedszkola, Sambi "wychowuje" siostrę, a Księżniczka z kochanego, spokojnego dzieciątka przepoczwarza się w łobuzujący wulkan energii i czerpie z braci same "pozytywne zachowania"... Wyżyna się jej 6 ząb, jak się odważy to zrobi samodzielnie krok, generalnie pełza jak najęta i jest jedynym ze znanych mi dzieci które potrafi się wyrżnąć w chodziku:/ Stąd mamy też na koncie małe kontuzje z dużą ilością krwi z rozciętych warg lub z guzami wielkości jabłek po zderzeniach ze ścianą (?!?!?!?!?!) - chociaż podejrzewam że w zderzeniu to bracia jej pomogli. Tak czy siak pogodne, łobuzujące i ciekawskie jest to moje najmłodsze BoBo.

Dobra, przywitałam się, pogratulowałam, opowiedziałam a teraz spadam przyszykować coś do jedzenia dla 3 małych gąb.

Pozdrawiam was wszystkie i cmoczki dla wszystkich maluchów, którym niebawem stuknie lub już stuka roczek:oczko:!!

Cmoki!!

Może teraz będę zaglądać częściej bo jak Luby rozwozi pizzę to komputer mam w swej władzy nareszcie :jupi:


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bogdanka witaj ponownie wśród "żywych" na forum:big_whoo::big_whoo::big_whoo:, ja już się zaczynałam godzić z faktem że jakoś Ci nie po drodze do nas wrócić...
miło czytać że jakoś się Wam zaczyna układać, dla każdego w końcu kiedyś świeci słońce a z Twoją dawką optymizmu i dobrej energii to nawet marny dzień jest znośny
podziwiam Cię za pogodne spojrzenie na świat, naprawdę...:big_whoo:

hmmmm co do podążania w ślady....powiedzmy że chyba wolę tak niż za kilka lat zaczynać pieluchowanie od nowa:hahaha:

Ola wyłoiła 220 ml kaszki i zasnęła sama prawie także....chwała niebiosom i prosimy o spokojną noc, a ja się udaję do swojej góry prasowania...


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

megi79
Dziś znaczna poprawa. Spał od 20,30 nieustannie do 7,15. Wreszcie miał spokojną noc, no i ja tez oczywiście:36_1_21:. Teraz został kaszel i cieknący nos.
Wczoraj był u mnie kierownik z mojej starej pracy i zaprosił nas oficjalnie na swój ślub. Weselicho juz w ten weekend. Troche tak dziwnie ze mam zaproszenie 3 dni przed, ale wiedziałam 3 tyg wczesniej.

cieszę się że już Wikingowi lepiej, jak spokojnie śpi to od razu człowiekowi lżej :)


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marigold
powiedzmy że chyba wolę tak niż za kilka lat zaczynać pieluchowanie od nowa:hahaha:

Dobrze mówisz... Ja przy każdej przewijanej Dusinej kupie myślę "to już jedna z ostatnich - chyba że dożyjemy z Lubym późnej starości i będę musiała powrócić do dawnych schematów":hahaha::hahaha::hahaha:

U nas czas na cykliczny program "chcem ale nie bedem" czyli gardłowo - przeponowe WRAUaaaaaaaaa i tarcie oczek... Bo po co tracić czas na spanie kiedy w koło tyle się dzieje, szczególnie że ma się 11 miesięcy i wszystko się wie najlepiej... Wrrrrrr... Idę ją dobić butlą z mlekiem...


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bogdanka2
Marigold
powiedzmy że chyba wolę tak niż za kilka lat zaczynać pieluchowanie od nowa:hahaha:

Dobrze mówisz... Ja przy każdej przewijanej Dusinej kupie myślę "to już jedna z ostatnich - chyba że dożyjemy z Lubym późnej starości i będę musiała powrócić do dawnych schematów":hahaha::hahaha::hahaha:

U nas czas na cykliczny program "chcem ale nie bedem" czyli gardłowo - przeponowe WRAUaaaaaaaaa i tarcie oczek... Bo po co tracić czas na spanie kiedy w koło tyle się dzieje, szczególnie że ma się 11 miesięcy i wszystko się wie najlepiej... Wrrrrrr... Idę ją dobić butlą z mlekiem...

e tam, Dusia to przecież pokojowo nastawiona kobieta.... no chyba że jej bracia zwichrowali dobre maniery?


http://lb2f.lilypie.com/h4yKp2.png
http://lb1f.lilypie.com/3LJBp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marigold

e tam, Dusia to przecież pokojowo nastawiona kobieta.... no chyba że jej bracia zwichrowali dobre maniery?

Uaaaa - Kochana, spaskudzili mi dziecko braciszkowie... W zasadzie - synkowie:smiech: Sambor przebudzając się w nocy przyzwyczaił Dudę że najlepsza pora na śmichy-chichy to krótko po północy... Dziewczynka nie krzyczy ale się autentycznie drze na cały zycher - to też zasługa Sambora, a owym darciem sygnalizuje wszystko od zazdrości przez głód po najzwyklejsze niezadowolenie. Od Szczepana nauczyła się przeraźliwie piszczeć... A usypianie to gehenna bo akurat robi się śpiąca kiedy chłopcy jeszcze się bawią i wyniesiona do łóżeczka choćby nie miała siły otworzyć oczu - będzie się darła bo "jak to ona ma spać!!":smiech: Charakterek ma od... ale przekochana jest:oczko: Zalotnym uśmiechem roztapia lodowce. Nie mniej - będzie z niej kawał łobuza - przy dwóch braciach innego wyjścia nie ma...

SPROSTOWNIE: Dobijanie butelką odniosło skutek. Rozdzieliłam po pomieszczeniach synków i córę, babcia uśpiła i...jest cicho...:smiech:


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy na forum Bogdanka:36_2_53:,wieki Cie nie było !!!!!
Córa rośnie jak na drożdżach, widać silna z niej babka. Dzięki braciom w przyszłości nie da sobie w kaszę dmuchać.
Zawsze jeszcze możesz wziąć dodatkowe fuchy w Oriflame, albo w Mary Key. Co trzy firmy to nie jedna:36_1_21: , a jaki wybór kosmetyków.
I jak Szczep w ciągu tych 5 godzin poza domem. Pewnie ustawia tam wszystkich przedszkolaków:36_1_21::36_1_21::36_1_21: w równym rzędzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam megi

Szczep dość szybko się zaadoptował, a i nie jest źle z ustawianiem bo dopiero wczoraj stwierdził że już starczy przedszkola z racji faktu, że mu pierwszy (i w jego mniemaniu ostatni dopuszczalny) raz Pani zwróciła uwagę:smiech: No i na inauguracji pobił kolegę ale tamten zaczął... Nie mniej miał tydzień chisterii i tęsknoty żeby w kolejny poniedziałek mi powiedzieć że już nie tęsknił:/ A serce matki w strzępach...

Co to Dudy to już sobie nie daje - ostatnio nauczyła się bronić własnego zdania zębami (kolejna nauka Sambiego - Mojego Kochanego Diabła Wcielonego):hahaha: A więc w przyszłości jak się nie przepcha łokciami to będzie gryźć - ot co:hahaha:


http://s8.suwaczek.com/20070428580117.png
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-26082008005_2889182050_Szczepanek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23022010004_3182212835_Samborek_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-08102011030_2007646887_Adelcia_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no mam nadzieję ze juz nie znikniesz na tak długo, widze optymizm i poczucie humoru cię nie opuściły :)

cieszę się że kryzys powoli was opuszcza, teraz to musi juz być lepiej

a i dzieciaczki jak wyrosły a Duśka coraz bardziej do chłopaków podobna :)


http://www.suwaczki.com/tickers/860iupjyxdv8hgj0.png[/url

http://www.suwaczki.com/tickers/ganndqk3k16yl155.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...