Skocz do zawartości
Forum

Śmieszne sytuacje/powiedzenia


Rekomendowane odpowiedzi

rena_674
katbe
siostra męża przeszła na dietę. Jej siedmioletni syn dostał delicje, przyszedł do niej i mówi: Mamo, ja wiem, że ty się odchudzasz i nie możesz jeść słodyczy, ale chodź- popatrzysz przez galaretkę!"

:36_2_34:

:sofunny::sofunny::hahaha::sofunny::ok:

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

Krystyna Sienkiewicz mówiła jakiś swój monolog do śmichu w tv, Kuba siedzi na nocniku wpatrzony w obraz, po chwili pyta:
- o cym ona mówi?? tłumac!!!
ja próbuję wyjaśnić zawiłości dowcipu trzylatkowi ale nie specjalnie mi to wychodzi, bo Kuba się nie śmieje, chwile milczy a potem
- ta baba jest głupia!!!!
aż mnie zatkało!!! - ale pytam - dlaczego??
- nie wies?? ona jest głupia bo zeszła już z mody!!!!
fakt, była ubrana tak raczej na retro, do tego mówiła w zawiły dla młodego sposób, trzymała w ręce starą słuchawkę telefoniczną - nie miałam pojęcia, że krytyk sztuki i kreator mody rośnie mi pod bokiem:Histeria:

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

Zuzanka je śniadanie...
Prawie skończyła, więc mówię do Niej:
-Zuzanko jak ślicznie zjadłaś dziś śniadanko! Jestem z Ciebie zadowolona!
a Ona patrzy na mnie i odpowiada:
-Mamo nie tak się mówi. Nie zadowolona tylko DUMNA!!!
a ja yyyy "karpik"... http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a093.gif Jaka z Niej mądralińska... http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c029.gif http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c008.gif

Odnośnik do komentarza

Mój kuzynek swego czasu zasypywał wszystkich swoimi mądrościami - dość bezczelnymi zazwyczaj :)
Dziobał swojego chrzestnego w brzuch i mówi - Wuju.... Wuju....... Ale Ty tłusty jesteś.......

a jak sie powiedziało na niego inaczej niż po imieniu to było coś w stylu : Ja nie jestem 'MISIEK, NIUNIEK cokolwiek....' ja jestem Konlad i jak Ci zala bede pielnicył........!

aa na volkswagena golfa mówił - hihohohagen wonf........ :) a na dalmatyńczyka - dalmacyńcyk :)

kiedyś wracałam ze szkoły patrzę chodzi po podwórku i mówie - ooo a kto to nas odiwedził a on " Psysedłem sie nacerpać powietrza"

http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Odnośnik do komentarza

wracając z przedszkola Wika zaszła do sklepu z ojcem. W sklepie była ciut pulchna pani ekspedientka i pani sie pyta WikiCzy mogę się z tobą zapisać do przedszkola i chodzić tama W mówi NIE _ E, wiec pani pyta DLACZEGO a W spod nosa BO NIE MAMY TAKICH DUZYCH KSESEŁ

albo sytuacja kościelna.
ksiadz mówi „a teraz podam porządek mszy na tydzień następny” a Młoda uderzyła się z plaskacza w czoło i mówi „boooozeeeeee znowu porządki o nie! wykluczone. Tato nawet sie nie waż mnie jutro tu zabierać – nie przyjde tu sprzatac nie ma mowy!”

Odnośnik do komentarza

no i moja chrześnica
Kupował jej ojciec kubek do mycia zębów do przedszkola ale nie mógł kupić plastikowego to kupił szklany, przynosi a ona : cos ty najlepsego kupił? co to za badziewie? masakra jakaś! Pses ciebie bede się normalnie wstydziła myć zęby w psedskolu!

A wychodząc wczoraj do przedszkola poganiała swoją mamę i mama mówi do niej że jeszcze musi sobie ułożyć włosy a Wika: teraz o tym myślis? Teraz? Ty niepowazna jesteś chyba?! Jak ja sie spiese do psedskola to ta sie bedzie pindzyć psed lustrem. Tseba było wcoraj o włosach myśleć a nie teraz mnie bedzies stresowała. Nie ma mowy o włosach -idziemy…

Odnośnik do komentarza

Jul
no i moja chrześnica
Kupował jej ojciec kubek do mycia zębów do przedszkola ale nie mógł kupić plastikowego to kupił szklany, przynosi a ona : cos ty najlepsego kupił? co to za badziewie? masakra jakaś! Pses ciebie bede się normalnie wstydziła myć zęby w psedskolu!

A wychodząc wczoraj do przedszkola poganiała swoją mamę i mama mówi do niej że jeszcze musi sobie ułożyć włosy a Wika: teraz o tym myślis? Teraz? Ty niepowazna jesteś chyba?! Jak ja sie spiese do psedskola to ta sie bedzie pindzyć psed lustrem. Tseba było wcoraj o włosach myśleć a nie teraz mnie bedzies stresowała. Nie ma mowy o włosach -idziemy…

DOBRE :sofunny::sofunny::sofunny: Ciekawa jestem ile Wika ma lat?

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzsg18zqzog1mi.png

1% dla Sebastianka: http://sebus.pl/procent.php

Odnośnik do komentarza

agatron
Jul
no i moja chrześnica
Kupował jej ojciec kubek do mycia zębów do przedszkola ale nie mógł kupić plastikowego to kupił szklany, przynosi a ona : cos ty najlepsego kupił? co to za badziewie? masakra jakaś! Pses ciebie bede się normalnie wstydziła myć zęby w psedskolu!

A wychodząc wczoraj do przedszkola poganiała swoją mamę i mama mówi do niej że jeszcze musi sobie ułożyć włosy a Wika: teraz o tym myślis? Teraz? Ty niepowazna jesteś chyba?! Jak ja sie spiese do psedskola to ta sie bedzie pindzyć psed lustrem. Tseba było wcoraj o włosach myśleć a nie teraz mnie bedzies stresowała. Nie ma mowy o włosach -idziemy…

DOBRE :sofunny::sofunny::sofunny: Ciekawa jestem ile Wika ma lat?

REETYYY... hahahaha wygadana mała:)

http://lbym.lilypie.com/zW7Gp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/epfRp2.png
28.04.2007 12 tgc

11.05.2005 26 tgc
Odnośnik do komentarza

O widze że B jest bardzo rezolutny :) dobrze ze nie dodał Ja nie mówię dużo, ale jak na swój wiek to bardzo dużo prawie jak babcia

Przypomnaiło mi się jeszcze jak kiedyś ja odbierałam Wikę z przedszkola i stał pod przedszkolem taki żulik co to samochodom miejsce robi i pilnuje ich za zeta. Wychodzimy z przedszkola a Wika do tego gościa "heloł" ja sie pytam "kto to jest że Ty mu czesć mówisz?" a Wika "aaa taki streetfatjer :)" Uśmiałam się i pytam "a kto to jest?" a ona "aaaa nie wiem - ale tata mówił że ma tak na nazwisko ten pan" hihihi

Kiedyś też szłyśmy na stare miasto i przechodzimy obok pałacu prezydenckiego. Zobaczyła żołnierzy i się drze " o ciocia cioca kowboje stoją" więc jej mówię ze to żołnierze i czy wie kto tam mieszka a Wika niepewnie " zołnierz?" ja mówię "nie. tam mieszka prezydent polski", Wika na to "a kto to jest prezydent polski", więc jej mówię że "tak jak król tylko że bez korony, a na naziwsko ma kaczyśńki tak jak kaczka prawie". Wika przytaknęła że zrozumiała i przesłysmy kilka kroków dosłownie i ja powtarzam pytanie "no to kto tam mieszkał?" a Wika "żołnierz Kaczorowski" (grunt to dobre kojarzenie).

No i jeszcze przechodzimy obok kościoła św. Anny i wisi tam duże zdjecie papieża Jana Pawła II i pytam się "wiesz kto to jest na zdjęciu?" a Wika "no kto?" więc ja pytam "no kto? na pewno wiesz" a ona dalej "no kto?" więc zaczynam podpowiadać i mówię "no paaaa.." a ona "paaaa", ja dalej "no pa... " a ona "paaaa" więc ja mówię "no wiesz przecież paaa" a wika "aaa no tak pseciez Pan Jezus pseciez całkiem podobny"

Odnośnik do komentarza

Jul
no i moja chrześnica
Kupował jej ojciec kubek do mycia zębów do przedszkola ale nie mógł kupić plastikowego to kupił szklany, przynosi a ona : cos ty najlepsego kupił? co to za badziewie? masakra jakaś! Pses ciebie bede się normalnie wstydziła myć zęby w psedskolu!

A wychodząc wczoraj do przedszkola poganiała swoją mamę i mama mówi do niej że jeszcze musi sobie ułożyć włosy a Wika: teraz o tym myślis? Teraz? Ty niepowazna jesteś chyba?! Jak ja sie spiese do psedskola to ta sie bedzie pindzyć psed lustrem. Tseba było wcoraj o włosach myśleć a nie teraz mnie bedzies stresowała. Nie ma mowy o włosach -idziemy…

SIKAM!!!! A Z TYM PINDZENIEM :sofunny::sofunny::sofunny:

dla Antosi ......---------------------------------------------------------------------------
http://parenting.pl/galeria/data/504/thumbs/P8084835.JPG http://suwaczki.maluchy.pl/li-15997.png
http://parenting.pl/galeria/data/919/thumbs/podpisz_SZ.jpghttp://suwaczki.maluchy.pl/li-33713.png

Odnośnik do komentarza

Pa był ostatnio z P na basenie. Opowiada dziadkom jak było rewelacyjnie. Dziadek sie pyta czy był ratownik.
Pa mówi - nie nie było, był tylko taki pan co pilnuje. No ... pan pilnik :D

Wczoraj karmię Szymule a chłopaki starszaki robią kolację w kuchni i słyszę taki tekst do P "im więcej szyneczek tym mniej świnek" :Niespodzianka:

dla Antosi ......---------------------------------------------------------------------------
http://parenting.pl/galeria/data/504/thumbs/P8084835.JPG http://suwaczki.maluchy.pl/li-15997.png
http://parenting.pl/galeria/data/919/thumbs/podpisz_SZ.jpghttp://suwaczki.maluchy.pl/li-33713.png

Odnośnik do komentarza

Tasik
Pa był ostatnio z P na basenie. Opowiada dziadkom jak było rewelacyjnie. Dziadek sie pyta czy był ratownik.
Pa mówi - nie nie było, był tylko taki pan co pilnuje. No ... pan pilnik :D

Wczoraj karmię Szymule a chłopaki starszaki robią kolację w kuchni i słyszę taki tekst do P "im więcej szyneczek tym mniej świnek" :Niespodzianka:

:sofunny::sofunny::brawo::brawo: za pana pilnika

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

Jul
Przypomnaiło mi się jeszcze jak kiedyś ja odbierałam Wikę z przedszkola i stał pod przedszkolem taki żulik co to samochodom miejsce robi i pilnuje ich za zeta. Wychodzimy z przedszkola a Wika do tego gościa "heloł" ja sie pytam "kto to jest że Ty mu czesć mówisz?" a Wika "aaa taki streetfatjer :)" Uśmiałam się i pytam "a kto to jest?" a ona "aaaa nie wiem - ale tata mówił że ma tak na nazwisko ten pan" hihihi

Przeczytałam to mojemu P. Popłakał się!!! Głównie z pomysłowości ojca :sofunny:

dla Antosi ......---------------------------------------------------------------------------
http://parenting.pl/galeria/data/504/thumbs/P8084835.JPG http://suwaczki.maluchy.pl/li-15997.png
http://parenting.pl/galeria/data/919/thumbs/podpisz_SZ.jpghttp://suwaczki.maluchy.pl/li-33713.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny normalnie się popłakałam ze śmiechu. Przyczytałam wszystko od deski do deski. Mój Tomek jeszcze gada w języku zulugula więc nie mam jeszcze zabawnych tekstów ale pamiętam szczególnie dwa w wykonaniu mojego brata.

Wiktor miał 3 latka i ukochanego konika na biegunach. Na jakiejś z domowych imprez (chyba urodziny mojej mamy) Jak zwykle bawił się nim. W pewnej chwili konik się przewrócił:
-wstań koniku -Mówi Wiktor
-wstań koniku- powiedział nasz dziadek
Jeszcze kilka razy tak powiedzieli i w pewnym momencie Wiktor na cały głos
-Kulwa zdechł ;-)

Kolejna impreza-tym razem obiad u babci. Mama dziesięć razy krzyczy:
-Wiktor idź umyj ręce!
Wiktor się zdenerwował o odkrzyknął
-Po co mam myć. Przecież jem widelcem

Odnośnik do komentarza

zielonamysz
Dziewczyny normalnie się popłakałam ze śmiechu. Przyczytałam wszystko od deski do deski. Mój Tomek jeszcze gada w języku zulugula więc nie mam jeszcze zabawnych tekstów ale pamiętam szczególnie dwa w wykonaniu mojego brata.

Wiktor miał 3 latka i ukochanego konika na biegunach. Na jakiejś z domowych imprez (chyba urodziny mojej mamy) Jak zwykle bawił się nim. W pewnej chwili konik się przewrócił:
-wstań koniku -Mówi Wiktor
-wstań koniku- powiedział nasz dziadek
Jeszcze kilka razy tak powiedzieli i w pewnym momencie Wiktor na cały głos
-Kulwa zdechł ;-)

Kolejna impreza-tym razem obiad u babci. Mama dziesięć razy krzyczy:
-Wiktor idź umyj ręce!
Wiktor się zdenerwował o odkrzyknął
-Po co mam myć. Przecież jem widelcem
umarłam:sofunny::sofunny::sofunny::sofunny:

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

zielonamysz
Dziewczyny normalnie się popłakałam ze śmiechu. Przyczytałam wszystko od deski do deski. Mój Tomek jeszcze gada w języku zulugula więc nie mam jeszcze zabawnych tekstów ale pamiętam szczególnie dwa w wykonaniu mojego brata.

Wiktor miał 3 latka i ukochanego konika na biegunach. Na jakiejś z domowych imprez (chyba urodziny mojej mamy) Jak zwykle bawił się nim. W pewnej chwili konik się przewrócił:
-wstań koniku -Mówi Wiktor
-wstań koniku- powiedział nasz dziadek
Jeszcze kilka razy tak powiedzieli i w pewnym momencie Wiktor na cały głos
-Kulwa zdechł ;-)

Kolejna impreza-tym razem obiad u babci. Mama dziesięć razy krzyczy:
-Wiktor idź umyj ręce!
Wiktor się zdenerwował o odkrzyknął
-Po co mam myć. Przecież jem widelcem

SUPER!!! ALE MIAŁ ŚWIETNE TEKSTY :smiech::smiech::smiech:

A pan pilnik i szyneczki też odlotowe!

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzsg18zqzog1mi.png

1% dla Sebastianka: http://sebus.pl/procent.php

Odnośnik do komentarza

zielonamysz
Dziewczyny normalnie się popłakałam ze śmiechu. Przyczytałam wszystko od deski do deski. Mój Tomek jeszcze gada w języku zulugula więc nie mam jeszcze zabawnych tekstów ale pamiętam szczególnie dwa w wykonaniu mojego brata.

Wiktor miał 3 latka i ukochanego konika na biegunach. Na jakiejś z domowych imprez (chyba urodziny mojej mamy) Jak zwykle bawił się nim. W pewnej chwili konik się przewrócił:
-wstań koniku -Mówi Wiktor
-wstań koniku- powiedział nasz dziadek
Jeszcze kilka razy tak powiedzieli i w pewnym momencie Wiktor na cały głos
-Kulwa zdechł ;-)

Kolejna impreza-tym razem obiad u babci. Mama dziesięć razy krzyczy:
-Wiktor idź umyj ręce!
Wiktor się zdenerwował o odkrzyknął
-Po co mam myć. Przecież jem widelcem

prześmieszne!!!

http://lbym.lilypie.com/zW7Gp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/epfRp2.png
28.04.2007 12 tgc

11.05.2005 26 tgc
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...