Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
stokrotka134

Moczenie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam
moja corcia skonczy we wrzesniu 3,5 roku. Od ponad roku nie uzywamy pampersow w dzien. Natomiast w nocy dopiero od jakichs 3-4 miesiecy. Niestety moja corka (jezeli jej w nocy nie wytrzymujemy a obralismy wlasnie taka taktyke) siusia w lozko. Jak usnie nie potrafi powstrzymac moczu. Czy ktoras z mam ma podobny problem? Kiedy powinnam udac sie do lekarza. Nie ukrywam ze zaczynam sie martwic.


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/DIae.jpghttp://lbyf.lilypie.com/DIaep12.png

http://lb3f.lilypie.com/DaJAp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu niestety u Nas to samo, ale to dlatego, ze Nikola śpi jak kamień, dosłownie, ja ją stawiam i zdejmuję majty, a ona stoi i chrapie, sadzam na nocnik, a ona śpi, i nic nie reaguje( każdy przy uporczywym wybudzaniu chociaż słowo powie), co jakis czas próbuję, zeby się przekonać czy to juz czas...Nie wiem kiedy sie doczekam, w dzień bez pampera od ponad 2 lat a noc kiszka, z kolei młodsza (2,3 roku) spokojnie nawet o 4 rano potrafi się obudzić jak jej się chce i zawołać, lub szybko po wstaniu zrobić, kij wie o co chodzi, moim zdaniem o mocny sen. Poza tym nie mam się do czego przyczepić, nigdy nie było z nią kłopotów, rozwija się super, fizycznie i psychicznie, w przedszkolu też sie super odnalazła, jest otwarta i kontaktowa, dużo romawiamy i wyjaśniamy, wszystko wie, a sikanie..cóż czekamy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy u takich maluchów ta metoda zadziała, ale moze warto spróbować.
Moja znajoma miała podobny problem z synkiem, wprawdzie był duzo starszy ale moze to nie przeszkoda tak jak wspomniałam. Lekarz kazał cwiczyć wstrzymywanie moczu podczas siusiania. 2, 3 razy wstrzymywac na chwilke. Moze zadziała. Pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fido w tym sek, ze Nikola doskonale to potrafi, u Nas kilka metod nie zadziałało, no i jeszcze dochodzi do tego spożywanie duzej ilości picia w dzień, w nocy nie pije a robiłam nawet tak, ze sadzałam na nocnik o 23, i 2 w nocy, przez sen robiła, o 5 było sucho, a o 7 spompowana na maxa, a niby NIC nie piła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atena rozumiem Cię w 100% u nas jest identyczne czytalam w necie ze niby mozna czekac az do 5 roku zycia ale jak chyba udam sie wczesniej po porade (porozmawiam z pediatra moze zeby sie troche uspokoic)


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/DIae.jpghttp://lbyf.lilypie.com/DIaep12.png

http://lb3f.lilypie.com/DaJAp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skontaktowalam sie z pediatra i Pani dr powiedziala ze najprawdopodobniej mamy do czynienia z izolowanym moczeniem nocnym i teoretycznie mamy czas do 5 roku zycia ale z reguly rodzice juz walcza z tym szybciej, i skoro zglosilam juz problem to mam zrobic Malej badanie ogolne moczu.


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/DIae.jpghttp://lbyf.lilypie.com/DIaep12.png

http://lb3f.lilypie.com/DaJAp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam coś takiego:

Moczenie izolowane możemy podejrzewać u dziecka, które:
- moczy się od urodzenia (bez przerwy dłuższej niż 6 miesięcy),
- moczy się częściej niż 3 razy w tygodniu,
- w ciągu dnia nie popuszcza moczu,
- nie ma gwałtownie pojawiającej się potrzeby oddania moczu,
- nie zgłasza dolegliwości podczas oddawania moczu
oraz obficie moczy łóżko, przeważnie w pierwszej połowie nocy, często nawet kilkakrotnie w ciągu jednej nocy .

muszę przyznać, ze u Nas 100% prawdy, z resztą badania tez ok, więc spoko, czekamy.

Trzymam kciuki za Wasze badania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam książeczkę "Nieziemska księga nocnych przygód", gdzie jest również Księga dla Rodziców.

Ja mogę napisać o sobie. Dość długo dręczył mnie problem moczenia nocnego - pamiętam, że zahaczył nawet o początek podstawówki. Były wizyty u licznych lekarzy, psychologa dziecięcego, tabletki, ziółka, mało picia przed snem, budzenie w nocy. Pomogła dopiero rozmowa z mamą - o mocy podświadomości. Ale to już w odniesieniu do starszych dzieci.

Pozdrawiam i życzę pomyślności.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry , mam problem z moją 6 letnią córką Martą. Moczy się od urodzenia w nocy. Mając 2 latka załatwiała się w dzień do nocniczka sama. Nie miałam żadnych problemów. Uważałam , że jeszcze z tego nocnego nawyku wyrośnie. I tak zleciały te lata. Byłam z nią u nefrologa. Po ogólnych badaniach USG , i innych nic nie wskazało na jakąś chorobe. Jestem bezradna , proszę o pomoc.

ps: W nocy wstaje , i wysadzam ją lecz to nie pomaga. Również nie daje jej picia na noc.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj
Skoro lekarz twierdzi,że wszystko jest ok, może to jakiś problem emocjonalny? Nie zasugerował Ci tego lekarz? Może coś w domu albo w przedszkolu dzieje się coś niepokojącego?
Kiedy byłam dzieckiem moczyłam się do ósmego roku życia.Przeżywałam w ten sposób awantury moich rodziców i ich rozwód.


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stokrotka a moze sprobujcie odejsc od tego wysadzania (bo wtedy corcia nie ma mozliwosci kontrolowac moczu) ja mialam tez ten problem z mala i od jakiegos czasu zaprzestalam wysadzania i chyba zaczelo dzialac mala 2 razy sama wolala i dlugo juz nie bylo wpadki - moze zmienila sie tez jej czestotliwosc oddawania moczu w nocy


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/DIae.jpghttp://lbyf.lilypie.com/DIaep12.png

http://lb3f.lilypie.com/DaJAp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też moczyłam się do 8 roku życia :Kiepsko::alajjj: Na noc nie piłam itd ,a jedak praktycznie co noc łóżko zasikane... Pamiętam, że jak sikałam to śniło mi się, że siedzę na nocniku/kibelku i jak już sobie sikałam to się budziłam w tym momencie... I u mnie to nie były żadne przeżycia itd. Samo jakoś przeszło.


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam dziś w przychodni z moim dzieckiem i przeczytałam ulotkę o problemie moczenia nocnego.Napisali tam,że nie leczone będzie ciągnęlo się latami.Prowadzi też do zaburzeń emocjonalych.
Zajrzyj może na stronkę www.moczenienocne.pl


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie koniecznie... U mnie nie było ani żadnych powikłań, ani zaburzeń... Lekarze rozkładali ręce ,że wszystko ok i faktycznie samo odeszło...


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój synek też siusia do łóżka a ma już prawie 6 lat. Jesteśmy pod opieką pani nefrolog. USG i badanie moczu wyszło ok. Następnym krokiem było podawanie przez 4 tygodnie leku zwiększającego obiętość pęcherza- ditropan, nie zadziałał, tak więc teraz szykujemy się do lekarstwa zagęszczającego mocz. Jak to nie pomoże to się poddam. Jeżeli chodzi o wysadzanie w nocy to lekarze tego nie polecają, gdyż dziecko wtedy nie kontroluje odruchu oddawania moczu- a to tylko pogarsza sprawę. Podobno to jest w pewnym stopniu sprawa dziedziczna. Ja też miałam duże problemy z siusianiem jak byłam mała. Najgorzej jak się dziecku to wypomina, albo mocno naciska, aby przestało siusiać. Ja podchodzę do sprawy, że jedni seplenią, inni mają alergie a inni siusiają do ósmego roku życia. A tekst przy dziecku z rana "łóżko znowu zlane..." okazuje się, że łatwo się wysmyka babciom itp...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Olek tez ma ten problem, ale tylko czasami. Badania moczu wyszły dobrze, posiew wszystko ok. Troszkę przeżyć miał i ma ale uważam że nie wszystko trzeba zrzucać na karb przeżyć.
Pocieszyłyście mnie ze tez macie ten problem.


http://www.suwaczek.pl/cache/8b301bd36c.png

06.12.200812.05.2009[*] 2.01.2010

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!
Jestem nowa więc od razu się przywitam :)
Moja 4,5- latnia córka też sika w nocy :( Miała 2 latka przestała korzystać z pieluchy w nocy też. Po około pół roku wróciło sikanie przez sen. Badania moczu wychodzą ok. Moja pediatra w ogóle nie podjęła tematu tylko wystawiła skierowanie do psychologa. Nic się w naszym życiu wtedy nie zmieniło, wiec nie wiem czy to sprawa psychiki czy fizjologi czy czego tam jeszcze.... Mam zamiar iść do innego pediatry i zobaczymy co powie....


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez maiłam ten sam problem, gdy byłam dzieckiem. Pamietam te sny, ten stres przed pójsciem spać. Niestety u mnie to trwało dłuzej, do pierwszej miesiączki. Lekarka mówiła, że u dziewczynek w wiekrzości to przechodzi do miesiączki. Więc się nie martw!!!
Natomiast mój synek tez sie moczy i juz sama nie wiem, czy to genetyczne...
Tyle, że u niego wykryto zaleganie moczu po mikcji. Za moich czasów takich badań nie robili.


:36_1_21:http://www.suwaczek.pl/cache/a0384b4020.pngW życiu ważne s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam ten problem z moim synem. Wszyscy lekarze mówili... czekać aż skończy 5 lat. Jak nie przejdzie - przyjść.
Poszłam zaraz po 5 urodzinach. Zrobiono badania - wyszły ok. Pani doktor zapisała mu lek (chyba Minirin). Brał prez 3-4 miesiące - problem zniknął - synuś przestał siusiać do łóżka.
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zuzia też się moczy.. Był juz super okres że odstawiliśmy pieluszki i nic się nie działo. Niestety od jakiś 2 m-cy problem wrócił. Badania wychodzą prawidłowo - morfologia mocz są w porządku., chcemy jeszcze przeprowadzić badania pod kątem nerek...

Podejrzewam że moze to być również związane w jakims stopniu z pojawieniem się rodzeństwa, zazdrościa.... Może przedszkole??

Czy jednak warto wybrać się z 5-latkiem do psychologa? Jakoś nie jestem przekonana..

Na razie testujemy metodę.. Dni w pieluszcze i jak nie będzie siku, ryzykujemy spanie bez..


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...