Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
iwi_n

Żłobek

Rekomendowane odpowiedzi

kalela
Hej,
ja zastanawiam sie czy posłać córkę do żłobka...teraz siedze w domu z dziećmi, ale wydaje mi się, że lepiej by sie rozwijała z dziećmi, niż w domu. Czasem ciężko jest mi wyjśc na dłużej na plac zabaw.
na razie i tak nie ma problemu, bo jesteśmy 40 na liście rezerwowych

Na pewno w żłobku będzie miała więcej ciekawszych zajęć i co za tym idzie lepiej będzie się rozwijała.
A w jakim wieku jest córeczka?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalela - o, to Małgosia już jest w tzw. kontaktowym wieku. Moim zdaniem mogłaby chodzić już do żłobka, ale to Ty musisz być przekonana do takiej decyzji.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo lubi dzieci, ale są chwile, że woli bawić się sama w piasku, byleby tylko dzieci były dookoła :)
zobaczymy co powiedzą nam w poniedziałek i o ile przesunie sie na liście rezerwowych. Jak dzwoniłam do prywatnego żłobka to miejsca są, ale koszt dwa razy taki i to bez obiadów.


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kalela
Bardzo lubi dzieci, ale są chwile, że woli bawić się sama w piasku, byleby tylko dzieci były dookoła :)
zobaczymy co powiedzą nam w poniedziałek i o ile przesunie sie na liście rezerwowych. Jak dzwoniłam do prywatnego żłobka to miejsca są, ale koszt dwa razy taki i to bez obiadów.

Kalela dzieci w tym wieku lubia kontkt z innymi dziecmi ale czesto tez lubia posiedziec troche same, wiec to nic dziwnego, moj jak widzi dzieci to potrafi z radosci zaczac podskakiwac, piszczec ale jest moment ze siada z boku i bawi sie sam. Ale wiem ze zlobek sie przyda, tak jak pisze Gaba i Dziubala i wielkie dzieki im za to, bo przestaje sie powoli stresowac (chociaz wiem ze jak bedzie 01.09 to zoladek przewroci mi sie do gory nogami ale mysle ze dam rade ;)


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny,

moja Królewna za tydzień debiutuje w złobku (ma roczek). Napiszcie mi proszę jak wygląda dzień żłobkowicza, czy prawdą jest, że tak małe dzieci większość dnia spędzają w łóżeczkach? Strasznie mnie to martwi bo moja córeczka w łóżeczku tylko śpi a bawi się na "otwartej" przestrzeni.


http://www.suwaczek.pl/cache/f394251958.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doris78
Dziewczyny,

moja Królewna za tydzień debiutuje w złobku (ma roczek). Napiszcie mi proszę jak wygląda dzień żłobkowicza, czy prawdą jest, że tak małe dzieci większość dnia spędzają w łóżeczkach? Strasznie mnie to martwi bo moja córeczka w łóżeczku tylko śpi a bawi się na "otwartej" przestrzeni.

Doris! Moim zdaniem nie! Mój Mati miał 1,4 roku jak poszedł do żłobka i w łóżeczkach maluchy tam tylko spały :smile_jump:
Resztę dnia spędzały na zabawie w innym pokoiku, wychodziły również na plac zabaw. Wszystko zależy od tego jaki to jest żłobek. W moim były dwie grupy po 15 dzieci. A do tego 10 opiekunek :36_7_8:
Najlepiej idź do tego żłobka i zapytaj jak wygląda tam dzień. Na pewno uzyskasz odpowiedź na wszystkie pytania. I nie martw sie na zapas, będzie dobrze! :36_4_11::36_2_25:


http://www.suwaczek.pl/cache/a66cbbfa84.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwcia bardzo Ci dziękuję za odpowiedz, mam nadzieję ze i w moim złobku, łóżeczka są tylko do leżakowania. Niemniej martwie się bardzo...


http://www.suwaczek.pl/cache/f394251958.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam
Dzis pierwszy dzien zlobka i powiem ze szlam pelana obaw ale co do czego to moj syn mnie zaskoczyl, wiaodmo ze jak pierwszy dzien to trzeba bylo poczekac az panie z kazdym zrodzicow pogadaja powiedza ktora szafka nasza, moj syn caly czas gdzies biegal, na dole kolo schodow byly wystawione miski (takie wielkie) i on ciagle przy nich siedzial a ja stalam w kolejce, jak juz sie zblizalam to sila go do siebie wzielam i zmienilam mu buty na trepki zeby juz tak nie biegal, weszlam z nim do pokoiku (tam bylo przejscie na sale) siadam na krzeselko, patzre a jego nie ma. no to dawaj zaczynam go szukac, panika ogolna bo zgubialam dziecko, okazalo sie ze on sobie poszedl na sale do dzieci, wiec zalatwilam wszystko z pania, dalam toboly z wyprawka, nawet go nie przebralam (rano bylo chlodno wiec byl w bluzeczce z dlugim rekawem i w dlugich spodniach), panie tylko wciagnely mnie na sale zebym pokazala ktore to moje dziecko (przyklejaly im karteczki na plecy z imeniem i nazwiskiem), wolalam go to nawet nie reagowal tak mu bylo dobrze wiec musialam wskazac go palcem , powiedzialy zeby przyjsc po niego kolo 12, jak przyszlam dzieci akurtanie jadly obiadek, wiec pytam pania czy moj je i czy byl grzeczny, pani mowi ze je i byl grzeczny, nie je tylko dwoch chlopcow (w tym czasie ktos po nich przyszedl wiec panie ich wypuscily a oni z takim placzem wyszli, tak dzieci zobaczyly ze ci placza i moga wyjsc to nagle cala sala zaczela plakac i skonczylo sie jedzenie), ale jak pytam Piotrusia czy jutro idziemy to jest TAK


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz Gunia! Wszystko w jak najlepszym porządku! Gratuluję!
Zobaczysz, że nie będzie problemów ze żłobkiem!
Życzę Ci tego z całego serca. Wiem coś o tym, bo sama to przechodziłam.
Powodzenia!!!:taniec1:


http://www.suwaczek.pl/cache/a66cbbfa84.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis w zlobku bylo w miare dobrze, z checia do niego poszedl, w szatni bylo ok, wszedl na sale a tam dzieci leza na ziemi i placza, tupia, krzycza (dzis dziewczynki mialy napad histerii) Piotrek nie wiedzial co zrobic, wiec dawaj zaczal sie wycofywac a pani go cap za reke i na sale a do mnie mowi "prosze juz isc" maly nie wiedzial co sie dzieje wiec siadl pod drzwiami i wolal "mamo chodz tu" , panie mowia ze nie plakal tylko mowil ale za chwilke mu przeszlo i tylko jak dzieci plakaly to pytal "gdzie jest mama?", plakac zaczal jak juz po niego przyszlam, bo jakze by inaczej skoro wszyscy placza to dlatego nie on, pani mowi ze istna komedia bo wczesniej juz nie plakali (zreszta jak przyszlam to w tym czasie jedli obaid i byla cisza, zaczleo sie jak mamy zaczely odbierac maluchy), ogolnie uwazam ze jest ok, jak go pytam czy jutro znowu idziemy do szkloy to on mowi: TAK


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kalela
I jak tam ? maluchy dobrze znoszą żłobek?
moja Gosia dostała się i idzie od 1.10
zobaczymy jak będzie
pozdrawiam

U nas juz jest dobrze, mielismy mala przerwe bo weekend maly sie rozchorowal, mial goraczke 38,7 st we wtroek bylismy na kontroli i jest ok wiec w srode wrocil do zlobka, w srode przy wejsciu troche poplakal ale za chwilke byla cisza, a od czwartku jest ciszam usmiech a pierwsze co robi to idzie do pan i laduje sie jednej na kolana i jest przeszczesliwy. Przy odbiorze jest usmiech a jak go pytam czy jest fajnie mowi TAK. wiec chyba juz jestesmy na dobrej drodze


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!
Gunia, cieszę się bardzo, że synek jest taki zadowolony ze żłobka. A tak sie martwiłaś:36_1_11:
Kalela trzeba wierzyć, że będzie dobrze!


http://www.suwaczek.pl/cache/a66cbbfa84.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia była dziś pierwszy raz w żłobku. Pani prosiła by przyjść po nią po godzinie (jak dla mnie to bzdura). Poszłam i okazało się, że Małgosia świetnie sie bawi i nie płacze. Więc ją zostawiłam na obiad. Zjadła tylko drugie danie i nie chciała wracać do domu. Wyszła uśmiechnięta. Mówi, że jutro też pójdzie do dzieci. Może w piątek zostawie ją na drzemkę.
Dzięki za wsparcie


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrus po raz kolejny jest chory, od poniedzialku siedzimy w domu, w paitek mamy kontrole i jak dobrze pojdzie to w poniedzialek znowu bedzie chodzil do zlobka :)


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączę się do żłobkowych Mam. Na osiedlu został otwarty klub maluszka dl dzieci od 8 miesięcy do 3 lat i mamy z córcią pierwszy dzień za sobą. Na razie zostajemy na 4 godz., dziś zostałam na cały ten czas i muszę się przyznać, że jestem strasznie zestresowana!!! Po dzisiejszym dniu jeszcze bardziej niż wczoraj przed debiutem...może jestem zbyt opiekuńczą mamą, może to nienormalne, ale boję się zostawić córcię tam samą. Ile dzieci przypada na jedną opiekunkę w waszych żłobkach i w jakim wieku są tam dzieci w jednej grupie? Czy to nie za wcześnie na żłobek dla 9-miesięcznego szkraba?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-12724.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Aneczka,
moja Gosia załapała wirusika po 3 dniach w żłobku :( strasznie chrypi. Jeżeli pójdzie to najszybciej w czwartek i znowu trzeba będzie ją przyzwyczaić po 3-4h
Mała jest w starszej grupie i tu są na pewno 4 panie na 25 dzieci, a może i ktoś więcej, ale na razie nie widziałam. Im szybciej dziecko pódzie do żłobka tym łatwiej je przyzywaić do nowego miejsca. myślę, że jeśli ma iść, bo wracasz do pracy, to 9 miesięcy to dobry wiek


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj Piotrek poszedl dzis pierwszy dzien do zlobka po chorobie (znowu) i powiem wam ze zachowywal sie super, chyba juz przywykl ze bedzie tam chodzic.
U nas z tego co mi mowiono jest 5 pan i w porze posilku sa jeszcze panie dochodzace, tez mialam obawy zeby zostawic dziecko obcym kobietom ale teraz uwazam ze zle nie zrobilam


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszego dnia psychicznie czuję się jeszcze gorzej, choć zostałam z Malutką. Wychodzi na to, że ja gorzej to wszystko przeżywam niż dziecko...
Gunia, a 5 pań na ile dzieci jest u was??


http://suwaczki.maluchy.pl/li-12724.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia była dzisiaj drugi dzień w żłobku po przerwie i niestety troche płacze, pani mówiła, że siedzi sama i nie bawi się z dziecmi :( dzisiaj wyszli na chwile na dwór i młoda i się bawiła. Jutro zostaje na drzemke, zobaczymy co bedzie. Na razie mówi, że nie chce do dzieci, że "dzieci boje si, pani boji si"


http://www.szipszop.pl/tickers/23562.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/16315.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie mamy żłobkowe mam nadzieje że przyjmiecie mnie do waszego grona Moja córcia poszła do żłobka jak miała 5 miesięcy i 3 dni bardzo to przeżyłam teraz widzę że był to dobry wybór Gaja uwielbia żłobek dzieci i Panie które sa naprawdę cudowne co do chorób nie ominęło nas w tym roku


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...