Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

Stasiu ma zapalenie gardła i antybiotyk::(:
Temperatura nie chce spadac i utrzymuje sie wciaz 39-39,5. Taki jest biedniusi...::(:
Zołzy zaszczepione, ważą 10600 i 10700 na korzyść Marysi, obie 78 cm i 75 centyl:)

Pudelek dobrze, ze problem sam sie rozwiazał, ale szkoda, ze Bartek niezadowolony.

Zakupiłam tran inslandzki o smaku cytrynowym, dziewczyny zaczynaja kuracje od jutra, Stasinek jak wyzdrowieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudelek - no to w sumie dobrze bo "problem" sam się rozwiązał.

Andzia - biedny Staś, zdrówka dla Niego!
Ładne wymiary mają Zołzy ::):

Miłego weekendu, my znów parapetówka a niedziela na wsi u kuzynki. Muszę iść wcześniej spać żeby się wyspać :Oczko:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WITAM WSZYSTKICH .
Życzę udanego weekendu.
Ja właśnie zrobiłam sobie przerwę w gotowaniu obiadku, i tu zajrzałam.
Rano kupiliśmy małej tablice jest zachwycona , chętnie stoi i cos pisze, nawet wychodzą jej te literki które nieraz jej pisałam ale w zeszycie nie chciala pisać może teraz będzie.

Pozdrawiam do zobaczenia chyba dopiero w poniedziałek.:Kiss of love:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dwa dni temu mialam zamiar zafarbowac wlosy

Kinga: mamo czymu farbujesz wlosy?
ja: aaa bo mam brzydkie
Kinga: tata tez ma brzydkie i sie tym nie przejmuje.

G. nieco zdziwiony, ale z usmiechem podziekowal corce za celne i szczere podsumowanie :)

mimo wszystko zafarbowalam ;)


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Sobota i niedziela pod znakiem gila u Majki. Gorączki nie ma ale jeszcze jutro zawiozę ją do babci a we wtorek zobaczymy. Zaczęło się .............. :Real mad:

Andzia Bidulek z tego Stasia - mam nadzieję, że już lepiej. Zdrówka dla Młodego.

Pudelek Szkoda, że Bartkowi nie spodobały się zajęcia ale jeżeli sam stwierdził, że nie tak to sobie wyobrażał to pewnie że powinien mieć wybór. Najważniejsze, że w przedszkolu mu się podoba.

Bożena No i brawa dla Małej. Dobrze, że zakup udany - no i najważniejsze że literki wychodzą.

Dziubala jak tam imprezka? Oj to Wasze mieszkanie ochrzczone będzie lepiej niż wodowane statki :Psoty:

Ja jeszcze 3 dni zawodowego znaku zapytania a potem albo w jedną albo w drugą stronę. Sama nie wiem, która lepsza. Zagadkami piszę ale jak się wszystko wyjaśni to i ja przemówię ludzkim głosem. :Psoty:

Pozdrawiam i miłego wieczoru


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, u nas kiepsko...Stasiu juz nie gorączkuje, za to dzisiaj pojawił się suchy i duszący kaszel:Płacz:
W dodatku pokłóciłam się z K. i poniekąd na własne życzenie spędziłam samotny dzień z trójką dzieci, uziemiona w domu, pomimo pięknej pogody na zewnatrz:Niewiniątko:Nerwy mi ostatnio puszczaja i z byle gówna robie takie awantury, że obłęd.
Maryśka łazi juz na całego, widok pierwszych kroczków jest niesamowity i wszyscy mamy radochy co nie miara. A Stasiu uwielbia sie z nia bawic i gonic:Psoty:

Hadaka zdrówka dla Mai, oby nic sie z tego kataru nie rozwineło. I trzymam kciuki za zagadke!!!

Cosmo hehe, fajne teksty Kingi

Bożena brawo dla małej za literki, u nas z literkami kiepsko, za to Stasiu dodaje i odejmuje do 20 juz w pamieci:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hello

Macie racje problem się sam rozwiązał z dowożeniem na tańce.Pewnie gdyby całe te tańce nie odbywały się przy pianinie to wyglądało by to nieco inaczej i chyba bardziej zachęcająco.Z drugiej strony jak sobie siedziałam to liczyłam ze 2 tygodnie w miesiącu Bartuś odbierany jest o 16:15 z przedszkola więc nawet by nie odpoczął i znów na zajęcia a widać codziennie że krótki odpoczynek na naładowanie akumulatorków potrzebny mu jest bankowo.

Wybór jednak należał do niego bo przecież nic na siłę.
Zaniósł dziś do przedszkola całą reklamówkę pełną kasztanów.Spokojnie starczy jeszcze na grupę pięciolatków hahahha

Weekend spędziliśmy na lodach,spacerach po parku i szukaniu pracy w butikach w galerii hahah (żadnych rezultatów) aha i kulki Bartek zaliczył w tym czasie;-)

Łapie doła i bronie się jak mogę żeby nie wpaść za głęboko

Dziubala- ale masz oblane mieszkanko!!
Ewa- no no ale podsumowała Kinga tatusia ;-)
Andzia- zdrówka dla Stasia.Ten duszący kaszel jest paskudny.Ja to świruję nawet przy wykrztuśnym jak Bartek ma ,bo jednak dziecko męczy się bardziej niż dorosły.
hadaka- zagadkowo piszesz ale niech ci się tam ułoży według twojej myśli i marzeń ;-)


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny, witam Was w październiku :Śmiech:

Co u Was słychać?
U nas bez zmian :Oczko:. Dzieci zdrowe, Adaś ciągle chodzi zadowolony do przedszkola, a Maciuś ciągle chce zostać na sali z Adasiem :Śmiech:

Miłego dnia ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idę pociąć się tępą żyletką!!!

Oto i wielka tajemnica. Kończyła mi się umowa na czas określony tzn na 2 lata. Ponieważ szef wyśpiewywał peany na moją cześć do głowy mi nie przyszło że nie będzie następnej umowy ale w poniedziałek tak mimo chodem w żartach spytałam czy mam przychodzić do pracy 1.10 (ponieważ od dwóch tygodni dziwnie mnie unikał a ja mam manię prześladowczą to już zaczęło mi się zapalać czerwone światełko) no i dowiedziałam się że nie.:lup:

Owszem takiego pracownika to...sra... muchy będzie wiosna. a muszą uciąć etat bo nie wyrabiają finansowo. Pytam dlaczego nie powiedział mi wcześniej miałabym czas żeby czegoś poszukać to nie bardzo wiedział co mi odpowiedzieć. :Real mad: J

Jak to czerwone światełko zaczęło mi się zapalać to dzwoniłam do poprzedniej firmy żeby zapytać czy kogoś nie szukają. Ponieważ tam też były super klimaty a odchodziłam bo nie chciałam pracować po 15 godz. to pierwsze co usłyszałam że jak najbardziej. Wracaj, ale super. Ale jak w poniedziałek zadzwoniłam to okazało się że w międzyczasie kluczowy klient wypowiedział im umowę i du.... Gdybym była zdecydowana wcześniej to coś by się dało załatwić ale że ten mój szef z Bożej łaski nie raczył się przecież wcześniej zdecydować więc zostałam z ręką w nocnikiu.

Jedyne co mi zostało ze starej firmy to ISO i szkoła ale to groszowe sprawy więc pod koniec miesiąca będę zlizywała chyba tynk ze ścian bo J. aż tak dużo nie zarabia.

W dodatku dzisiaj byłam w Urzędzie Pracy żeby się zarejestrować - spędziłam tam cztery godz. po to tylko żeby się dowiedzieć że brakuje mi jednego świstka z jakiejś firmy sprzed kilku lat i nie mogę się zarejestrować. Jedyne co udało mi się dzisiaj załatwić to właśnie ten brakujący świstek i to też z problemami bo Pani walczyła z prehistoryczną drukarką. :glass:

Mało???? No to do tego Majka zagilona i z kaszlem o dźwięku wrzucanych kamieni do pustej studni. Jutro idę z nią do lekarza a później ponowna walka w Urzędzie Pracy.

Napiszcie coś optymistycznego może przynajmniej u Was wieje jakąś wiosną bo u mnie jak widać już epoka lodowcowa.

Gdzie ta żyletka...


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WITAM

HADAKA Współczuję , ja mam umowę do końca tego miesiąca i też nie wiem czy mi przedłużą bo w firmie ostatnio jest wiele zwolnień, chociaż łudzę się nadzieją że może bo koleżance z którą pracuję przedłużyli a tam gdzie jesteśmy nikt nie chce podobno przyjść.

Kończę idę kąpać córkę. póżniej napiszę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WITAM ponownie:36_3_15:

Dopiero dziś byłam u tej koleżanki co jej 6-letni córka chodzi do pierwszej klasy:36_13_3:. Muszę wam powiedziec że one obydwie są zadowolone, mała jest bardzo dojrzała jak na swoje sześć lat. Koleżanka powiedziała mi że na razie dobrze daje sobie radę,do tej pory dzieci miały rzczej naukę w formie zabawy dopiero od tego tygodnia zaczęły uczyć się literek. Wydaje mi się że posłanie dziecka w wieku sześciu lat od szkoły gdy my mamy jeszcze wybur zależy chyba od nas rodziców , bo przecież każda z nas zna swoje dziecko i wie czy sobie poradzi czy nie. Myślę że moja córka raczej powinna sobie poradzić, czy pójdzie wcześniej to jeszcze pomyślę. Nasz rocznik na szczęście ma jeszcze wybór, bo powiem wam że mam znajoma co posłała dziecko jednak do zerówki bo jej dziecko jednak by sobie jeszcze w pierwszej klasie nie poradził.
To tyle na temat szkoły.

Czy wasi mężowie tez oglądają mecz siatkarek , bo mój tak :go_team:nic nie nogę obejrzeć .
Teraz wybieram się do:bath:.
DOBRANOC WSZYSTKIM MIŁYCH I UROCZYCH SNÓW:)):bye::

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam piątkowo

Weekend tuż tuż, fajnie. U nas zapowiada się wyjazd do teściowej, choć mnie marzy się samotny weekend w łóżku ale bez takich myśli :Oczko:. Chodzi mi tylko i wyłącznie o spanie, spanie...

Hadaka::(: współczuję, ale się złożyło, qrcze nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Mocno trzymam kciuki żebyś szybko znalazła super pracę!!!
I zdrówka dla Majeczki!

Bożena – też tak myślę, że to zależy od dziecka i stopnia jego dojrzałości.

Miłego weekendu ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hello

Hadaka- strasznie mi przykro i chyba cię nie pociesze bo ja od dziś bezrobotna..dołączam więc do ciebie

Słowo wyjaśnienia na temat mojego wypowiedzenia:

tak naprawdę to ja się zwolniłam ale żeby nie utracić statusu bezrobotnego(zasiłku) to w poniedziałek mam się zgłosić do księgowej i na miejscu wypisze wypowiedzenie+świadectwo pracy-szef ma dojechać żeby to podpisać.
W wypowiedzeniu będzie że to szef mnie zwalnia -redukcja etatów
Nie miałam wyjścia bo skoro wymusiłam na nim prawdę żeby mi powiedział w końcu co się dzieje w firmie bo oczy mam to usłyszałam że na wypłaty za wrzesień nie będzie miał kasy a co dopiero październikowe bo zero kredytów i nie wie co robić to...ja nie mam zamiaru siedzieć za darmo w pracy.

Laptopka zabrałam ze sobą i jakby zrobił jakiś wałek to. :Oczko: ..jak pospłaca mi wszystko czyli wynagrodzenie za wrzesień + urlop(około 20dani )czyli druga wypłata to...może oddam laptopka :D

Szczerze to nie za bardzo chciał się pożegnać i go zaskoczyłam bo on liczy na zwrot akcji i nie chciałaby się mnie pozbywać ..ale na wypłaty nie ma dobre nie
Dziwnie się czuję bo na bezrobotnym jeszcze nie byłam a pracuje od 19stego roku życia :wink:

Odebrałam Bartusia szybciej z przedszkola.
Teraz gotuje obiadek.
Jutro rano po upominek na parapetówę i małe zakupy i na kawę urodzinową do taty.K ponoć idzie na 14sta do pracy więc pojedziemy na dwa auta przed południem i on pojedzie potem do pracy a my z Bartusiem jeszcze posiedzimy i wrócimy wieczorkiem ;-)

Hadaka co potrzebowałaś do UP:świadectwa pracy+świadectwo maturalne+dowód osobisty....coś jeszcze???

MIŁEGO WEEKENDU i zdrówka dla dzieciaczków


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no generalnie kiszka.
w krakowie tez nie rozowo jesli chodzi o prace.
bylam na rozmowe w zeszlym tygodniu i cicho liczylam na telefon, ale niestety wciaz milczy :(.
u meza w pracy tez nieciekawa atmosfera. zapowiedzieli juz ze od stycznia 13 pracownikow straci prace, bo musza zredukowac etaty.

na szczescie zdrowi jestesmy, a kinga chetnie chodzi do przedszkola.
szkoda tylko ze robi sie tak zimno, bo jak tak dalej pojdzie zaczniemy wczesniej w tym roku spalac nasze korniki w drewnie.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hadaka, Pudelek strasznie mi przykro:Całus:
Ostatnio wszedzie słychać o kryzysie i zwolnieniach,.
Jesteście piękne, młode, wykształcone, ze sporym doświadczeniem, na pewno cos znajdziecie.

Cosmo fajnie, ze Kinia tak chetnie chodzi do przedszkola. Kciuki za znalezienie pracy cały czas sa.

Dziubala widac, ze odzyłaś po tej przeprowadzce:)
Miłego weekendu u tesciowej::):

Bożena
ja oglądałam mecz razem z mężem:Oczko:

Miłego weekendu wszystkim
(u mnie nieciekawie, nie spałam dwie ostatnie noce, dzisiejsza zapowiada sie podobnie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Już prawie weekend a ja czuję się fatalnie:Kiepsko:, boli mnie głowa i mam katar:temperature: . Kiepsto zapowiada się moj weekend .
Obejrzę do końca film na dwójce i idę spać.

Życzę udanego weekendu :36_2_53:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam w poniedziałek,

Majka od soboty na antybiotyku, w sobotę po południu wyglądała jak Zombi więc stwierdziłam że nie ma na co czekać i dzisiaj już tylko kaszel został więc do konca tygodnia jeszcze posiedzi w domu aż wybierze cały antybiotyk.

Nastroje do bani, szkoda że nie reaguję głupawką i rzuceniem się w wir obowiązków domowych. Gdyby nie to że i mnie jakiś wirus dopadł to może przynajmniej zmotywowałabym się żeby pomyć okna a tak to wolę nie ryzykować bo wieje u nas nieźle.

Pudelek Kiepskie to pocieszenie że u Ciebie też nie wesoło ale skoro miałaś pracowac za darmo to bardzo dobrze zrobiłaś. Z laptopem super ruch.... Jeżeli chodzi o dokumenty to weź ze sobą jeszcze wszystkie świadectwa potwierdzające Twoje kwalifikacje - typu kursy. Co do bezrobocia to ja zaczęłam pracować już na 2 roku studiów i też z UP nie miałam do tej pory nic do czynienia. ale cóż .... kiedyś musi być ten pierwszy raz.

Bożena ja też mecze oglądam razem z mężem. Majka dołącza do nas czasami - przynosi piłkę i próbuje z nami odbijać albo krzyczy do dziewczyn w telewizorze - no wstawaj!

Zdrówka wszystkim życzę


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam poniedziałkowo

Byliśmy u teściowej na weekend i było bardzo fajnie :Śmiech:, Adasia zostawiliśmy u babci do wtorku bo nie zdążył się pobawić z wszystkimi kolegami :Oczko:, a jutro będziemy tam przejazdem więc go wtedy zabierzemy.

Pudelek – ale się porobiło z pracą ::(:, ale dobry pomysł z zabraniem lapka :great:
To teraz życzę powodzenia w znalezieniu nowej, fajnej pracy!

Andzia – czemu nie spałaś nocy? Sił!!!

Bożena – zdrówka!

Hadaka – zdrówka dla Majeczki! A po antybiotyku nie puszczaj jej od razu do przedszkola, najlepiej odczekać kilka dni (tydzień jak jest możliwość), bo po tak obniżonej odporności (chorobowo-anybiotykowej) szybciutko dzieci łapią kolejną chorobę, niestety.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WITAM

Właśnie wszystko co napisałam mi sie skasowało i muszę pisać jeszcze raz.

Moja mała tez nie najlepiej się czuje, strasznie kaszle, byłam rano u lekarza a potem miałam jeszcze wizytę u alergologa i oboje stwierdzili że gardło czyste i nic jej nie jest. Profilaktycznie dostała 2 syropki, i zostanie 2 dni w domu, mam jeszcze 2 dni wolne opieki na dziecko.

Życzę wszystkim zdrówka .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
wczoraj byłam na spotkaniu wrześniowych mamuś w Poznaniu. Było oczywiście super, niesamowita sprawa widzieć się z kimś po raz pierwszy, a czuć sie i rozmawiać jakby się znało te osoby od zawsze!!!
Stasiu pomaszerował dziś do przedszkola, , jak zwykle odbierałam go z zołzami, tyle, ze do tej pory byli zawsze o tej porze na przedszkolnym placu zabaw i nawet nie musiałam ich z wózka wyjmowac. Dzis był ten pierwszy raz. Do przedszkola jest jakies 12 stopni, moja karocą tam oczywiście nie podjade, wiec Zośke na rece, a Maryśke za raczke i wlazłyśmy. Maryśka wleciała na STasia sale i za CHiny nie mogłam jej stamtad wyciągnąć. W końcu wzięłam na siłę, to oczywioście histeria, rzucanie sie na ziemie itp:Padnięty::Padnięty::Padnięty:A Zosia w ty czasie powyrzucała wszystkie buty w szatni:Padnięty::Padnięty::Padnięty:
Zwariuje jak nic:Spoko::Spoko::Spoko:

Hadaka zdrówka dla Majki, co jej jest? Gardło?
A ty korzystaj z statusu bezrobotnej i leń się ile wlezie. I oby ten stan szybko minął:Podziw:
Dziubala fajnie, ze weekend sie udał. A ja nie spałam 3 nocki, bo Zosi z wielkim bólem szły czwórki. Nie miałam pojecia, ze mozna tak cierpieć na zeby. Na szczescie górne sie juz wybiły(Marysi tez), oby dolne szły szybciej i łagodniej.
Bożena zdrówka dla małej

A tu mój kamikadze-maryśka, która mnie kiedyś do zawału doprowadzi, obawiam sie, ze szykuje mi sie jeszcze lepszy egzemplarz niz Stachu:Oczko:
http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/Obraz_863.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wtorkowo

My dziś do Warszawy się wybieramy, a w drodze powrotnej odbierzemy Adasia od teściowej. Mocno za nami się stęsknił (a raptem w sumie będzie 2 dni bez nas) ale rozmawiać przez telefon chciał tylko z... Maćkiem :Śmiech:

Bożena – mój młodszy synek też tak kaszlał jako kilkumiesięczny maluch. Jakaś pediatra (nie nasza bo akurat nie przyjmowała wtedy gdy Maćka to łapało) zawsze chciała mu dać antybiotyk jak nie w syropie to w zastrzykach (bo niby nie mijało) strasząc zapaleniem oskrzeli. Aż za którym razem wezwałam prywatną pediatrę, która kazała dawać wapno i wit. C dopóki nie przestanie kaszleć. Trwało to 3 tygodnie i minęło. Od tamtej pory Maciuś jest zdrowy.
Oby córci szybko to minęło, zdrówka!

Andzia – ja też lubię spotkania z formowymi mamami :yes:
Niezłą atrakcję miałaś z wejściem do przedszkola :Szok:::Oczko:
Marysia Kamikadze to jak Maciuś Kamikadze. Robił to samo :Śmiech:
Spokojnych, przespanych nocek!

Miłego dnia ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
u mnie do rana leje, choć zapowiadali zupełnie inną pogodę. I znowu dzień domowy:Zakręcony:

Dziubala fajna musiała być ta rozmowa. Stasiu bardzo chetnie zostaje na noc u moich rodziców, ale tez zawsze wraca stęskniony.
A Maryśka tym jeździkiem podjeżdża pod upatrzony cel i wskrobuje sie po nim, ostatnio upodobała sobie stolik w salonie:Padnięty::Padnięty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...