Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pikey

Użytkownik
  • Zawartość

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    UK

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Sandawilla- troche wiatru u nas ale nadmorskie powietrze jej sluzy 🥰 Fiolka- bardzo dobrze sie spisuja,ale dobrze ze kupilam kilka takich dla calkiem malych (od2.5kg) bo w tych co to niby od zera do odstawienia pieluch to by plywala,ale dzis pani ja zwazyla od soboty przybrala 135g wiec pewnie najdalej za 2tyg przestawimy sie na te 'normalnego' rozmiaru (od3.5kg) Wazne ze jak karmisz piersia to mozesz je prac od razu bez splukiwania,bo to wiecej roboty a i tak wszystko sie wyplukuje i bardzo sie fajnie pierze.polecam
  2. Albo mniejszy Kochana 🥰 Corcia dobrze, bardzo lubi wycieczki na powietrzu owinieta w chuste do noszenia, chcemy ja nosic tak pierwsze 2-3 miesiace a potem do wozka. Juz prawie mamy imie 🤣 Moj ojciec nawet mowi ze dziwolagi jestesmy z tym imieniem 😉 Fiolka- przypomne Ci tylko kochana moje mdlisci,wymioty etc. I niejedzenie do mniej wiecej 32ttgodnia. Z mala wszystko dobrze. Pamietaj ze jak nie bylas skrajnie wychudzona przed ciaza to dziecko sobie poradzi bo zawsze bierze pierwsze, chociaz ja tez plakalam ze zaglodze.
  3. Sandawilla- dobrze ze monitoruja, mnie tez mowili ze tygodniowa przerwa to za malo zeby porownywac a i tak sie u mnie pomylili o pol kilo!!!! Trzymam kciuki mocno.
  4. Trzymamy kciuki! Mario- prawda! Wysyp dzieciaczkow i same dobre wiesci! Niech dobra passa trwa! Sandawilla- Ty nastepna, tak?
  5. Oktopny Bol- wow!!!! Super. Prostogladyny naturalne widze ze jednak dzialaja I po krotkiej interwencji rodzicow udalo sie! Wspaniale! Gratuluje cudnego synka.
  6. OkropnyBol- wiem ze sie boisz, ja sie balam przerazliwie. A jak mnie wzieli na stol to moj M nie chcial na poczatku wejsc na sale operacyjna bo sie bal ze jakby mi sie cos stalo to by nie dal rady.... Na szczescie wszystko bylo ok I u Ciebie tez tak bedzie i bedziesz miala swojego szkraba w domu przy sobie! 🥰 Aga88- ja mialam takie bole bo mi sie mala powoli wstawiala a i tak potem sie okazalo ze nie byla prawidlowo wstawiona, ale jak Ci lekarz powiedzial ze jest ok, to pewnie masz jakis ucisk i tyle,a brzuch twardnieje bo sie przygotowuje, tylko jakbys zauwazyla ze twardnieje za czesto to lec zeby to sprawdzili.
  7. MamaAniolkaOlka - mala dobrze, znaczy chyba nawet bardzo, bo wczoraj byla polozna na wizycie i jak ja wazyla, to mowila, ze dzieci do 10% wagi urodzeniowej traca (w naszym przypadku do 300gram max) a tu sie okazalo, ze siedzenie przy piersi i jedzenie takich ilosci na darmo nie idzie bo mala zgubila tylko 35gramy! Z imieniem, chyba jestesmy juz prawie zdecydowani, ale ze smiesznych rzeczy: mama moja stwierdzila, ze jak ja o naszej malej dziewczynce przez caly czas tylko Mala i Mala (nie polskie ł, tylko l) to dala pani wygrawerowac na kocyku i spioszkach imie Mala (nawet nie wiem czy takowe istnieje, ale mamie sie ubzduralo, ze i owszem) i dumna przyniosla do domu nowe zdobycze :-) hahahahaha OkropnyBol - jak tam sytuacja - cos sie rozkreca? Jak nie to trzymam kciuki za srode. Aga88 - tez mialam bole, no moze nie przez kilka godzin, ale bylo regularne - a twardnienie brzucha to skurcze przepowiadajace (Braxton-Hicks), przypomnij w ktorym Ty tygodniu?
  8. Okropnybol- ufam ze pojdzie sprawnie 😀 trzymam kciuki Patunia- dokladnie tak jak mowisz- plany to mozna miec, a i tak zycie weryfijuje i to mocno
  9. Widze dziewczyny ze temat dla mnie ostatnio bardzo na bierzaco: jak wczesniej pisalam chcialam rodzic sn z jak najmniejsza ingerencja, zycie niestesty okazalo sie z gola inne. Wody mi odeszly w zeszla sobote rano, o 7. Ale tylko troche sie polalo wiec kazali przyjechac zeby sprawdzic bo skurcze tez takie sobie. O 11 bylam w jednym szpitala, nie bardzo cokolwiek te babki widzialy, do tego rozwarcie prawie zero. O 15.30 do drugiego szpitala bo tam maja cale zaopatrzenie, porodowke, ciecia robia, zeby oni sprawdzila. Trzymali mnie do 19, a potem stwierdzili ze tak, ze to wody napewno I zebym sie stawila na 6.30 rano na wywolanie bo to juz bedzie 24godz, chyba ze urodze wczesniej. Cala noc sie meczylam, ale skurcze nieregularne wiec o tej 6.30 rano do szpitala sie stawilismy. O 9 jak w koncu sie za mnie zabrali mialam 3 cm rozwarcia I nieregularne skurcze, ale mowi do nas polozna ze za jakies 2 godz wezma mnie na porodowke, przebija reszte tych wod i bedziemy albo oksytocyne podawac albo sie samo rozkreci. Czekalam 11 godzin! Do tego z idealnego ktg zrobilo sie doopa, niby 7cm, ale nic specjalnego sie nie dzialo, i po nastepnych 8!!!!!! Godzinach, przy pogarszajacym sie ktg zdecydowalismy o cieciu. 36godzin w sumie. Moral: pewnie jak bym tyle nie czekala to moze bym urodzila sn ale bojac sie przerazliwie o wszystko, o to ze to powazna operacja a z drugiej strony o dziecko, decyzje za mnie podjelo zycie. Szwy ciagla, ale dali mi paracetamol i ibuprofen, jest ok, szew sie pieknie goi, ale mialam doskonalego hirurga. Niby nie straszne,ale chyba wolalabym sn, nie bylo mi Dane....
  10. Tez sie martwie o Wiktorka Anullki
  11. My dajemy rade, nawet, niezapeszajac, calkiem dobrze. Mala je BARDZO duzo, znaczy czesto, przyssala sie cudnie od samego poczatku, jak mi ja polzyli na piersi to akurat zaraz obok byl sutek i nie trwalo to wiecej jak 2 sekundy (serio!) i juz jadla...i tak jest obecnie. Dzies w nocy przyszlo mleko... piersi mam jak balony, ale jest OK. Byla wczoraj polozna, powiedziala, ze wyglada wszystko dobrze, szew sie goi i jest bardzo ladnie zrobiony. Musze tylko bardzo uwazac, bo jak sie przekrecalam w nocy to mialam wrazenie ze cos naciagam, az sie M zaytalam, czy czegos nie naderwalam. Na szczescie nie. Zamawiam jedzenie przez internet i siedze sobie w domku. Jak nigdy :-) Aha, i jeszcze co do imienia....Emma nie bedzie - bo ona naprawde jak Emma nie wyglada :-( szkoda, ale myslimy dalej. Wiecie jak tu zdjecia wstawiac, bo mi przez caly czas blad wyskakuje... Aga398 - na ta moja zage to tylo soda pomagala w finalnych stadiach - migdaly pomagaly przez tydzien moze, a potem robilam sobie szklanke z soda (tylko musi byc to dosc powazny roztwor, inaczej nie dziala) stawialam kolo lozka i pilam malymi lyczkami, zeby dac rade spac. OkropnyBol - trzymam kciuki, zeby latwo i szybko bylo :-)
  12. Sandawilla - czuje sie dobrze, dzis wychodzimy, mala jak cake wczorajsze popoludnie przespala nie chcac jesc, tak w nocy jadla chyba z 5 razy a nie spala prawie wogole. Znaczy spala, ale tylko z mamusia, czyli mamusia nie spala prawie wogole. Ale co tam! Utrzymuje cieplo sama, bo wczoraj miala z tym problemy.
  13. Sandawilla- nie sugerowalabyn sie wymiarami bo tak jak u mnie panstwo sie pomylili o pol kilo a wody w rzeczywistosci mialam duzo wiecej niz mowili.
  14. Aha, dopiero teraz pisze bo mala przyszla na squat o 6.11 dzis ranoe
  15. Dziewczyny- napisze pozniej cala historie bou jesten strasznie zmeczona ale urodzila nam sie sliczna mala dziewczynka, 3025g nie wiem jak dluga bo tu nie mierza w pierwszych dniach. A wszystko przez cesarskie cieciee. Jak zakumam jak wstawic zdjecie to stake, ale mala ma CALA glowe bujnych wlosow, po mamusi 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...