Skocz do zawartości
Forum

"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej


Rekomendowane odpowiedzi

Cafe ale szalejecie. Ja nawet nie myślę o prezentach, w tym roku raczej będzie skromnie, bo z kasa kiepsko. CHciałam sobie nowe kozaki kupić, ale mamy tyle wydatków, że nie wiem czy dam rade.

A na obiedzie tak se. Tak ja mówiłam wyjechaliśmy wcześniej i pojechaliśmy na sale na kawkę i tam był super, dzieciaki szlały, miały całą sale do dyspozycji, balony itp:) A mam strzeliłą focha, ale trudno:Zakręcony:

Odnośnik do komentarza

Siemanko!

Czeka mnie dzisiaj nocka... Co do ponoszenia kosztów to akurat ogromny plus tej pracy, że nas tym nie obarczają. Do tej pory u każdego prywaciarza u którego pracowałam to pracownicy byli obciążani. Tu na szczęście nie::):
Dzisiaj byłam pogadać z trenerem (już myślałam, że w ogóle wypiszę Filipa z treningów ze względu na to, że kiedy przez ostatnie pół godziny jest ta gra, to on dalej nie chciał grać i ciągle słyszałam jakieś durne komentarze od P i jego starego - miałam już dość) i doszliśmy do wniosku, że szkoda by było, żeby zabrać Filipa całkiem, tym bardziej, że lubi tam chodzić. Więc będzie chodził, ale będę go zabierała o te pół godziny szybciej i mniej płaciła:yes: A może z czasem się i do gry przekona (w sumie to nie żadna gra tylko zabawa kolejna, bo to małe dzieciaki, ale coś mu w tym nie pasuje i koniec...).
Ale jestem zakręcona... W ogóle nie pamiętam co chciałam napisać:Szok:

http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/ys1x52jq9.png

Odnośnik do komentarza

Cafe to imprezowy grudzien Wam się szykuje:)
Ja w niedziele robie kawe imieninową Stasia, a w sobote wieczorem spotykamy się całą ekipą, która przygtowywała zabawę. Z menszami:D

Mei nie zazdroszczę nocki.
Fajnie, że udało się dogadać z trenerem, bo rzeczywiście szkoda by było rezygnować.
I dobrze, że Was nie obciążają kosztami.
A ja zapisałam laski na balet:Psoty:

Odnośnik do komentarza

Cafe faaaajnie z zakupami.
U nas tak zle z kasa to jeszcze nie bylo, wiec boje sie myslec nawet o prezentach swiatecznych :(

andzia no Wy to faktycznie nie usiedzicie. Ale to i dobrze! JEszcze sie nasiedzicie.
Super z baletem dla lasek!
Michu ma tyle zajec w p-kolu, do tego basen, ze juz wiecej mu nie wymyslam :)

Mei i fajnie zalatwilas to z trenerem. Filip sie nie bedzie stresowal, a i zaplacisz mniej.

Odnośnik do komentarza

magdaoby nie bylo tak zle
ale ty masz z tymi nockami
u nas z tym roznie
ale zdarza sie,ze budzimy sie po kilkanascie razy:Szok:
bo jak nie jeden to drugi,jak nie drugi to trzeci

a kino jakos zalatwie
poprosze kasie i tyle
olek sie wprosil do moich rodzcow na nocke z soboty na niedziele:oczko:
wiec moze w niedziele rano skoczymy na 2 seanse
moj rower i poklosie

Odnośnik do komentarza

Magda daj jej Hydroxyzyne, może pośpi:) A serio to współczuje. U nas też z kasą nie za fajnie, cały czas opłakujemy to pierdolone PKP

Cafe na Mój rower też bym się przejechała. U nas do dzieciaków przyjdzie t, teraz jak pracuje na 3/4 etatu to praktycznie w ogóle nie prosze jejo pomoc, więc raz na jakiś czas może z nimi posiedzieć. NIe wiem czy jej sie to podoba czy nie, K. pyta i prosi:Oczko:

Odnośnik do komentarza

andzia
cafe82
wszsyscy mowia mi,ze nie prosze rodzicow zeby zostali z chlopakami a pozniej placze,ze nie mozemy nicgdzie isc
ale kuzwa jak slysze jak moj ojciec mowi,ze przed naszym przyjazdem to on musi folie malarska rozkladac to mi naprawde slabo

w ogóle się nie dziwie. Ja mamy tez nie proszę, zbyt wiele razy mi odmówiła

koniec tematu,bo cisnienie mi sie podnosi
i nie zasne
:oczko:

Odnośnik do komentarza

Cafe oby udało się Wam wyjść... Odsapnęli byście trochę.
Może jest coś dla pięciolatków? Olek jest mądry, na pewno by sobie poradził.
Spoko, że już ogarnęliście część prezentów. Ja w ogóle jeszcze o tym nie myślałam:Szok:

Andzia współczuję stresów... Z nogą na pewno wszystko będzie dobrze, zobaczysz! Ale lepiej niech chociaż lekarz oglądnie.
Jej, strasznie Ci zazdroszczę tej wizyty u dietetyka! Ja jestem taka zacofana, że chybabym umarła jakbym miała się teraz pokazać jakiemuś spoko gościowi:Nieśmiały: Ciągle nie mogę się napatrzyć na Anielinkę i ciągle nie mogę się ograniczyć z czymkolwiek. Bez przerwy coś jem. Najgorzej ze słodkim::(:

Magda trzymam kciuki, żeby jednak nocka nie była najgorsza... Myślami do rana będę Cię wspierała:Całus:
Biedny Michał z tym upadkiem... Nie spuchł? Nie dziwię Ci się że się wkurzasz... Okropnie się patrzy jak dziecko nie umie się bronić... A tej pani z p-kola to zazdroszczę... Filipowi przydałaby się taka pani, która zwróciłaby na niego uwagę i popracowała z nim trochę. Może wtedy byłoby mu łatwiej i polubiłby to głupie p-kole.

http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/ys1x52jq9.png

Odnośnik do komentarza

witam witam

olek w przedszkolu,mam nadzieje,ze nie bedzie zadnych akcji
cos go ten zabek pobolewal w nocy,dalam syrop przecibolowy,zobaczymy
dentystka mowila,ze moze troche bolec a poza tym on ciagle jezykiem dotyka tej ''plastelinki''

chlopaki swiruja od rana
ja pierdziele powtorze andzia,ale nie wiem jak ty wytrzymywalas
ja juz nie moge!
chyba najbardziej meczy mnie ta ogolna rozpierducha i syf

referatu nie tknelam:oczko:

Odnośnik do komentarza

Hej,
mialam dzisiaj urwanie głowy w pracy, na szczescie zaraz do domku.

K. był ze stasiem w szpitalu, obyło się bez RTG, kostka skręcona, ale nie ma wielkiej opuchlizny i nie boli, lekarz kazal mu chodzić na pięcie i wtedy jest ok. Oby szybko przeszło...

Cafe ja o takich porządkach jak Ty to nawet nie myśle, ledwie daje rade z wierzchu poogarniać, a w szafach i szufladach gimela nie z tej ziemi:Padnięty:

Odnośnik do komentarza

andzia
Mei spoko, dałabys rade. Ja bylam z kolezanką, która ma do zrzucenia 20 kg. A ja od wtorku zrzucilam juz 1,5 kg i nie wiem czy nie za szybko:lol:A raz w tygodniu mam cos slodkiego do kawy:)
Ale zawzięłam się i dam rade::): Jeszcze se ryj zoperuje, urosne ze 20 cm i widzicie mnie w III edycji Tap Madl:lol:

Mialabys mnie na sumieniu, bo sie zadlawilam jak przeczytalam :sofunny::sofunny::sofunny:

Wczoraj zapomnialam napisac. JA przed takim przysojniakiem bym sie nie pokazala. No, ale w sumie skoro bylas z kolezanka, ktora ma nadwage to moze. hihi
Ciezka ta dieta? Pokazesz jakis przykladowy dzien?
Podziwiam!

Ja wagowo ok, ale konsystencja okropna :hahaha:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...