Skocz do zawartości
Forum

"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej


Rekomendowane odpowiedzi

Gosia miłego fryzjerowania:)
A z tym groszem to lekarka mi mówiła, że to nie jest przedmiot o ostrych krawędziach, więc nie powinien nic w środku uszkodzić. A w szpitalu mogą jedynie zrobić RTG i nic więcej, jeżeli nie ma żadnych niepokojących objawów typu gorączka czy ból brzucha to i tak nic więcej nie zdziałają.

Odnośnik do komentarza

andzia
Gosia miłego fryzjerowania:)
A z tym groszem to lekarka mi mówiła, że to nie jest przedmiot o ostrych krawędziach, więc nie powinien nic w środku uszkodzić. A w szpitalu mogą jedynie zrobić RTG i nic więcej, jeżeli nie ma żadnych niepokojących objawów typu gorączka czy ból brzucha to i tak nic więcej nie zdziałają.

aaaaa chyba, że tak... Dobra zbieramy sie i jedziemy:) Do później:36_3_15:

Odnośnik do komentarza

andzia
Gosia miłego fryzjerowania:)
A z tym groszem to lekarka mi mówiła, że to nie jest przedmiot o ostrych krawędziach, więc nie powinien nic w środku uszkodzić. A w szpitalu mogą jedynie zrobić RTG i nic więcej, jeżeli nie ma żadnych niepokojących objawów typu gorączka czy ból brzucha to i tak nic więcej nie zdziałają.

moze przegapilas
wlasnie i tak nic nie poradza na to
a moze trzeba dluzej czekac na wydalenie?nie wiem?

Odnośnik do komentarza

I ja się witam :Śmiech:
Andzia, Cafe tylko sił i cierpliwości mogę wam życzyć :Całus:
Andzia my tez mamy pistolet na bańki i tor hot wheels z myjnią bańkowa i Marcel ładnie się tym bawi i p;otrafi się zając na jakiś czas.....w ogóle te zabawki bańkowe są super....
Gosia Kuba lubi się obcinać? Mój Marcel za diabła nie chce pójść do fryzjera:Wściekły:
Ja dzisiaj od rana znowu w pracy.....mielismy radę od 9-13 :Padnięty: Ostatni dzień G. pilnowal młodego...i tak dlugo wytrzymał (2 tyg.), bo wczesnije nie zdarzało się, zeby musial zostać caly dzień w domu.....oczywiście trochę mędził...ale co tam, niech wie co za chleb powszedni :Oczko: Dzisiaj wrócila moja mama:yipi: Młody skakał do nieba, jak zobaczył ukochana babcię. Jutro mam ten egzamin cały.....i z tego stresu całego wczoraj zasnęłam o 21 z Marcelem i wstalam o 5 rano, a miałam się uczyć :lup: Dzisiaj dopiero wieczorem zasiadłam do nauki.....kupilam kwiatki na jutro....ale jakoś nie czuję się pewnie ani trochę.....bardziej się stresuję, niż przed obrona mgr.....::(:

Odnośnik do komentarza

Cześć,
dzieciaki zasneły wczoraj ok. 21-wszej, wszyscy trzej mniewj więcej równo, laski spały do 5.45, a Stachu do 8.15. Już nie mam pomysły na ich dłuższy sen:Padnięty: A od rana juz mi tyle razy podniosły ciśnienie, że obłęd. Biorę je zaraz na zakupy, sklecimy jakiś obiad i pójdziemy na działkę do basenu, bo pogoda super. Trzeba korzystać, bo ponoć ma się zacząć psuć.
A ja wczoraj zjadłam 5 wielkich gofrów z bitą śmietaną i do dzisiaj mam bebek jak nie wiem:Histeria::Histeria::Histeria:

Cafe skąd ja znam te wieczory dla starszego synka:Oczko:
Vercia trzymam kciuki za egzamin, ale i tak jestem spokojna, że dasz rade:)
Super, że mama wróciła!!!!

Odnośnik do komentarza

Witam!
Ja tez jestem padnieta. wczoraj do poznego wieczora pracowalam z mama, potem z P. Od rana znowu szykuje dokumenty dla P. Mam dosyc.
Do tego wczoraj przed 21 jechalam do mamy do pracy i gosciu tak mi wyjechal, ze zycie przed oczmi zobaczylam. dobrze, ze odbilam w druga strone i tam nikt nie jechal. A mialam jakies dziwne przeczucia przed wyjsciem z domu :(

Jakby bylo malo to T. mi podniosla cisnienie, ale o tym na boku popisze.

Andzia 5 gofrow? I nie podzielilas sie z kolezankami? nunu!
Wspolczuje tych pobudek. chociaz akurat ja o tej godzinie i tak musze wstac :lup:
Nie mow, ze pogoda ma sie zepsuc. My za tydzien wyjezdzamy i mimo wszystko licze na slonce :)
Udanego dzialkowania!!!

Cafe jak noc? Jak dzisiaj samopoczucie?

Vercia mocno trzymam kciuki za Ciebie! Bedzie dobrze!
Super, ze mama juz w domu :yuppi:

Kasioleqq co u Was? NA FB tylko Cie widac :(

Odnośnik do komentarza

veronica_20
Magda widze, że P. też jeszcze na dobre nie rozpoczął wakacji.....mi tylko strasznie szkoda mlodego, bo cały czas coś......obiecałam sobie, że od czwartku będziemy jeździć rowerem, chodzić na place zabaw i spacerować......

P. dzisiaj ma plenarke, ale jeszcze na piatek jest umowiony w kolejce na zdanie dziennika :( Jakis cholerny koszmar. tyle papierologii.
Michała tylko ciagamy z nami, a nie ma czasu, zeby na spokojnie isc na plac zabaw :(

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...