Skocz do zawartości
Forum

Aż łzy same się cisną do oczu...


Rekomendowane odpowiedzi

Masakra. Tlumaczą to depresją poporodową.... takiego czynu nie da sie niczym wytłumaczyc. Ja miałam depresje i co? ja żyję, dzidzi żyje i kocham go teraz nad życie. Wczęsniej też kochałam ale nie dawałam rady z tyloma nowosciami. Teraz hormony wróciły do normy i jest nam razem cudownie.
A wiekszosc tych bezdusznych bab pochodzi z patologii, niestety tam nikt nie "zawraca" sobie głowy czymś takim jak antykoncepcja. Rypią się na potęgę a pozniej dręczą psychicznie lub fizycznie albo mordują, niewiadomo co gorsze. Nie da sie wybrać gorszego....

:36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21:

Odnośnik do komentarza

maczetka
Masakra. Tlumaczą to depresją poporodową.... takiego czynu nie da sie niczym wytłumaczyc. Ja miałam depresje i co? ja żyję, dzidzi żyje i kocham go teraz nad życie. Wczęsniej też kochałam ale nie dawałam rady z tyloma nowosciami. Teraz hormony wróciły do normy i jest nam razem cudownie.
A wiekszosc tych bezdusznych bab pochodzi z patologii, niestety tam nikt nie "zawraca" sobie głowy czymś takim jak antykoncepcja. Rypią się na potęgę a pozniej dręczą psychicznie lub fizycznie albo mordują, niewiadomo co gorsze. Nie da sie wybrać gorszego....

Racja, takie patologię tłumaczą też, że światła nie ma to co innego robić :Szok:
maczetka ,a jak z tą depresją było? Dużo o tym czytałam, ja mam obawy przed urodzeniem czy dam radę, chociaż dzidzia była planowana, a boję się co będzie jak już urodzę :whistle:

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

pinklady
przerażające!
szlag mnie trafia na takie kobiety chociaz to za duże słowo...
jak tak można???
nie rozumiałam i nigdy nie zrozumiem...
moja przyjaciółka 5 lat stara się o dziecko i nic a taka urodzi i....
no brak słów!

Moi znajomi też już 5 rok i nic, myślą o adopcji. Ja taką babę od razu na dożywocie, szkoda że u nas nie ma cięższych kar, bo tak to tacy żyją sobie z Naszych podatków :hmm:

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

No wiecie co az mi scisnelo serducho!! Niewiem i jakos ciezko na klatce....Chyba nie ma znaczenia czy kobieta mloda czy starsza i dojrzala.....ja jestem mloda mama i serduszko mi sciska jak slysze ze maluszek placze a co dopiero o smierci....Nie rozumiem tych kobiet one poprostu nie maja sumienia to one powinny ponosic za to konsekwencje!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/31ebb6ecf2.png

Odnośnik do komentarza

0mili0
No wiecie co az mi scisnelo serducho!! Niewiem i jakos ciezko na klatce....Chyba nie ma znaczenia czy kobieta mloda czy starsza i dojrzala.....ja jestem mloda mama i serduszko mi sciska jak slysze ze maluszek placze a co dopiero o smierci....Nie rozumiem tych kobiet one poprostu nie maja sumienia to one powinny ponosic za to konsekwencje!!!

Gratuluję ślicznego bobaska :) Mi też się serce kraje jak słyszę płacz dziecka, boję się że jak już swoje będę miała to nie będę umiała temu zaradzić :Szok:

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

rorita
maczetka
Masakra. Tlumaczą to depresją poporodową.... takiego czynu nie da sie niczym wytłumaczyc. Ja miałam depresje i co? ja żyję, dzidzi żyje i kocham go teraz nad życie. Wczęsniej też kochałam ale nie dawałam rady z tyloma nowosciami. Teraz hormony wróciły do normy i jest nam razem cudownie.
A wiekszosc tych bezdusznych bab pochodzi z patologii, niestety tam nikt nie "zawraca" sobie głowy czymś takim jak antykoncepcja. Rypią się na potęgę a pozniej dręczą psychicznie lub fizycznie albo mordują, niewiadomo co gorsze. Nie da sie wybrać gorszego....

Racja, takie patologię tłumaczą też, że światła nie ma to co innego robić :Szok:
maczetka ,a jak z tą depresją było? Dużo o tym czytałam, ja mam obawy przed urodzeniem czy dam radę, chociaż dzidzia była planowana, a boję się co będzie jak już urodzę :whistle:

jak było ? przez pierwszy miesiac strasznie, Gdy dziecko ryczało ja ryczałam z nim ze ono ryczy, gdy nie ryczało ja ryczałam bo zawsze znalazłam sobie powód. Jak juz ryczało porządnie a ja nie wiedziałam co robic to miałam ochote go zostawic, pójśc i nigdy nie wrocic. załowałam ze wogole mam to dziecko (tez planowane), obwiniałam wszystkich dookoła ze ono jest (a co oni winni?)...w koncu doszło do tego ze zachowywałam się jak robot. przewijanie, kąpanie i modlitwa by w koncu ten dzieciak zasnął( i tak dużo spał) i dał mi świety spokój. przestalam cokolwiek robić, spać też nie mogłam mimo iz chodziłam na rzęsach i z nikim nawet na forum nie chciało mi sie o tym gadać. Na dodatek miałam komplikacje z kroczem po porodzie i nie mogłam chodzić dłuzej niz 5 minut. wyżywałam się na moim kochanym mężu który biedny miał na głowie i dziecko i na dodatek mnie i dzieki niemu wyszłam z tego gówna... to tak w skórcie :) ale nie kazdą takie coś spotyka... ważne by mieć wsparcie w kimś bliskim i wszysko minie. poza tym baby blues to nie depresja :) u mnie podejrzewam ze to nie był zwykły baby blues...łatwo nie było ale dalismy radę i teraz cieszę sie z najcudowniejszego stworzenia swiata jakim jest mój Adaś a w nocy budze sie i nie mogę napatrzec na tą śliczną, śpiącą i małą buziuńkę :36_2_55:

:36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21::36_1_21:

Odnośnik do komentarza

Jejku dziewczyny ,aż strach sobie to wyobrazić ::(: Ja się właśnie obawiam swojej reakcji, uwielbiam dzieci, ale boję się i panikuję jak mam jakieś na rękach ,a ono zaczyna płakać, nie wiem co robić w takiej sytuacji :( Boję się ,że z moim będzie tak samo. Na dodatek mój M na czerwiec raczej urlopu nie dostanie i będzie za granicą :/ Będzie chciał iść na zwolnienie jakby co, ale to jeszcze nic pewnego ::(: A rodzice mieszkają dalej ode mnie i zresztą oboje pracują. Czas pokarze :)

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

"Mamusiu... jestem już taki duży, ze ledwo się tutaj mieszczę! ale cierpliwie tutaj poczekam ostatni miesiąc jeszcze..
Mamusiu wiem, że jak tu się wiercę to rozciągam ci brzuszek, nie chce żebyś się na mnie złościła i nie będę się już poruszał!
Mamusiu... nie chce by cię bolało i nie chce żebyś cierpiała, urodzę się wiec bardzo szybko żebyś mnie już przytulała!
Mamusiu już! już jestem na świecie! wyszedłem szybko i bez krzyku! Dlaczego wiec, zamiast do domu zostawiasz mnie w zimnym śmietniku?
Mamusiu wróć! tak strasznie mi zimno... przecież przyszła już zima! Marzną mi plecki, zmarzły mi raczki, długo tu nie wytrzymam!
Mamusiu wiem, pewnie pobiegłaś do domu po kocyk i śpioszki! Nie będę płakał, nie będę krzyczał, żeby cię nie rozzłościć.
Mamusiu... przyszedł już po mnie Pan Bóg, wyjął z foliowego worka i zabrał tam gdzie jest ciepło i zrobił ze mnie aniołka!
Mamusiu moja! kocham i tęsknie i czekam tutaj na ciebie. Nie przynoś już kocyka ani śpioszków to nie potrzebne mi w niebie... Mamusiu..."

BRAK SŁÓW. :36_1_4::36_2_43: Nie mogę się opanować:( Bardzo to smutne:(
Mam tylko jedno pytanie: Czy to jest człowiek?! Nawet zwierzę tak nie robi!

http://www.suwaczek.pl/cache/463c5fb270.png http://s2.pierwszezabki.pl/010/010418970.png?2834

Coś dla rodziców, którzy, tak jak ja, martwi

Odnośnik do komentarza

a51a

BRAK SŁÓW. :36_1_4::36_2_43: Nie mogę się opanować:( Bardzo to smutne:(
Mam tylko jedno pytanie: Czy to jest człowiek?! Nawet zwierzę tak nie robi!

Tak na pewno nie postępuję normalny człowiek, i do zwierzęcia także bym tych kobiet nie przypisała :Szok: Zwierzę ma więcej matczynego instynktu...

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

Strasznie się porobiło :(

Ja wam powiem tak: moja Zonia miała okropne kolki, darła się wniebogłosy, nam też było ciężko, ale przecież wiadomo, że taka kruszynka nie płacze na złośc, zresztą czasem z nią płakałam, tak mi jej było szkoda. I czasem sobie myślę, naprawdę nieraz ciężko wstawac po raz enty jednej nocy do ukojenia maluszka, nieraz człowiek chciałby sobie pospac, a dzidzia krzyczy i płacze, ale to aż się serce rozdziera jeśli nie ma jak pomóc. Ale dziecku potrzeba w tych chwilach nas najbardziej, trzeba je przytulac, całowac, dodawac otuchy. I tak nieraz myślę o tych maluszkach, które się wychowują w patologicznych rodzicach. Taki maluszek leży sam w łóżeczku, płacze z bólu, ale też z samotności i nie dośc, że nikt nie chce się nim zając, to jeszcze wkurza rodziców, co może się skończyc baaardzo źle. Jakbym mogła, to bym te wszystkie dzieciaczki przytulała, żeby dac im chociaż odrobinkę miłości....
Jejku, nie wiem jak można byc takim okropnym draniem i egoistą, żeby poświęcic życie kogoś, komu się to życie sprezentowało...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-26026.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-68097.png

Odnośnik do komentarza

Ciężko mi czytac o takich sytuacjach, kiedy matka wyrzuca własne dziecko... Jak bym taka dorwała....
Ja bym swoje życie oddała, żeby mój synuś żył, niestety nie było mi dane...
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie... Dlaczego dzieci mają te kobiety , które ich nie chcą? Nigdy tego nie zrozumiem...

http://lagm.lilypie.com/MiF3p1.png http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=52006
(*)(*)(*) 25. 12.2008 40 tc

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...