Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kasiek_11

Styczniowe mamusie 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Wszystkiego najlepszego dla Borysa :) u nas od paru dni noce do bani budzi się po 3, 4 razy i nie to że z płaczem czy coś tylko obudzi się usiądzie i się patrzy na mnie :D


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina099

U nas też pierwsze kroki nie były takie bardzo książkowe. Córeczka zaczęła dopiero chodzić w wieku 15mc. Nie ma co patrzeć na innych i porównywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gizel

Czesc dziewczyny , u nas noce tragiczne, aż mi się nie chce  pisać. W łóżeczku przesypia od 21 do 12/1 W nocy , reszta tragiczna co 30 minut wstawienie. Nic nie pomaga. W pracy fajnie 4g człowiek nie myśli. Ale bez kawy razy3 się nie obejdzie. No coz  nic się nie poradzi. Ps jak wasze dzieci jedzą obiady i co jedzą??? Proszę napiszcie bo mój to zblenderowany obiad cały czas. Ode mnie próbuje A to rybę A to setek kluseczki Ale na zasadzie parunastu kesow. A nie że daje ziemniaka mięso i zje . Ehhhh pozdrawiam Was dziewczyny .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas cały czas słoiki moich obiadów nie chce jeść i koniec, słoiki mu daje te z grudkami. Jak my jemy obiad to coś tam też od nas skubnie ale to tylko trochę, a jak mu zrobię obiad to tylko spróbuje i dalej już nie chce a ze słoika cały zje 🤔


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Babeczqa

Gizel - Borys w żłobku je normalne jedzenie, zupy, ziemniaki, mieso, jakies warzywa . Oczywiscie jeżeli chodzi o obiady.

Gdy jest w domu danego dnia, szybciej mi jest mu podac słoik.Bo je go około 11. Póżniej dojada z nami obiad okolo 15.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny co dajecie dzieciakom na śniadanie i kolację? Ja zupełnie nie mam już pomysłów. Ola nie pije żadnego mleka. Jajek nie cierpi. Jedyny sposób, żeby przemycić jajko to lane kluski w zupie. Kanapki idą kiepsko, bo ostatnio przestała jeść wędliny i ser. Rano i wieczorem głównie dostaje kaszkę z odrobiną mleka modyfikowanego i bananem, albo innym owocem. Przyznaję się, że czasem dostaje dobre parówki. Wiem, jestem złą matką😉W dzień nie ma problemu. Ostatnio uwielbia zupy, wszelkie warzywa, ryż, makaron, ryby... Był czas, że jadła chętnie mięso, teraz trochę gorzej 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas bez żadnego blendowania od dawna, ale od 6 miesiąca Ola dostawała poza słoikami jedzenie w kawałkach do ręki. Do 11 miesiąca nie chciała jeść domowych obiadów, a potem jej posmakowały. Ostatnio jadła nawet żurek i ogórkową. Codziennie musi być zupa i jakieś drugie danie . Teraz jak jest 'awaria' i daję słoik, to kręci nosem. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laura głównie na cycku jest. Nawet nie próbuję w nią jakoś wmuszac czy przekonywać do innego jedzenia. Czasem coś zje a czasem nie. W gruncie rzeczy spodziewałam się tego że tak będzie jeśli będe ja karmić piersią. Parówki lubi i je, je stosunkowo dość często. Wczoraj jadła parówki z barana. Dla mnie fu bo nie cierpię baraniny ale baranina zdrowa jest przynajmniej tu na Islandi jest zdrowa. Nie lubi ryb wogole nie chce tknąć ryby. Ale nie martwi mnie to bo Robert też nie lubiał a w przedszkolu je normalnie 3 razy w tygodniu. 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem w ogole zla matka. Nie mam czasu zeby gotowac obiadki, robic jakies pasty na kanapki itd. 

Harry zanim wstanie o 9 to od 6 prawie ciagle jest na cycku. Wiec nie wiem kiedy podawac mu sniadanie. Jak ja jem to zeby miec "spokoj" daje mu kanapke ale wiecej wyrzuca niz zje. Na obiad - najlepiej sloik. I wtedy zje caly. Bo jak daje w kawalkach to tak samo wiecej porozrzuca, a jak juz sama cos ugotuje to zje - ale tez nie duzo. W ogole ostatnio zrobilam leniwe to sam wyrzucal a jak podziubdzialam i dalam lyzeczka to zjadl calkiem sporo. 

Mialam tego nie robic, ale zaczelam miec stres czy nie brakuje mu zelaza itd. I kupilam gotowa szwedzka kaszke, z bananem i gruszka. Jak na razie zjada pol porcji. (Porcja na 100 ml wody)

Parowki nie dawalam bo ciezko dostac z dobrym skladem. 

W ogole ciagle zastanawia mnie kolacja. Bo to niby kiedy? On je piers na zasypianie. 


Styczniowe Mamusie 2019 - lista
Szwecja, Sztokholm
Harry, 1 luty 2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gizel

No to masakra z tym jedzeniem. Jak ja bym mu miała łyżkę dac  ohoho  porozwalal by. Ja mu gotuje warzywa różne Plus mięso i blenderuje. Zjada .  Makaron osobno zje.ogorka kiszonego. Winogrona banana jajecznicę , ale to zje /8/10  kawałków.  Rozumiecie A nie że zje calosc. Ehh kicha normalnie.   A na śniadanie 7/8 kaszka z mlekiem. Najłatwiej.  Kolo10 owocki jogurt, spi z 45 minut o12 obiad mój,  o 14/30 kaszke znowu z owocami  spi kolo godziny po 16 znow obiad moj, kolo 18/30 kaszke znow i kolo12 w nocy 150 mleka . Waży tylko 9500 I 78 dlugi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To u nas tak to wygląda, nad ranem się cyckuje nawet nie wiem od której do której. Wstaję koło 7 obudzona przez Roberta (jak jej nikt nie zbudzi to nawet do 11 śpi). Od 7 do 9 nie chce jeść bo nie głodna i wogole naburmuszona ze jakim prawem ktoś miał czelonosc zbudzić księżniczkę. Od 8:30 już marudzi że chce spac i o cyca. Wstaje koło 11 to coś zje ale nie duzo o 13 znów marudzi na lulu i cyca i śpi do 15. O 15 szybko cyc I do przedszkola po Roberta. Koło 16 jestem z powrotem ona nie głodna jeszcze. Koło 17 coś zje może. Ja wychodzę do pracy o 17:30 najpóźniej więc mąż ją karmi czym popadnie do max 20 tzn czasem daje jej kolacje jakas a czasem paluszkami żywi, więc jak wracam to ona już najedzona. O 20 kąpiel i lulu i po kąpieli cyckowanie. Czasem ja mąż myje jak mnie jeszcze nie ma albo kąpiemy ją jak wracam. Czasami się udaje tak że jak wstanie o tej 15 to nie je cyca tylko jej daje coś do jedzenia dopiero po powrocie do domu. 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie to trochę z tym jej spaniem przewalone mam. Bo to spioch. Był czas że fajnie wstawała nawet zjadła cos rano, pobawiła się. A od jakiegoś czasu to tylko by spala, jak nie zęby to teraz miała gorączkę 4 dni nie wiem nawet od czego. I nic tylko spała. 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj MamaRobercika nie narzekaj, że Laura śpi. Ja nie przesspałam nawet pół nocy od prawie 13 miesięcy i mam serdecznue dość! 

To ja generalnie nie mogę narzekać, bo młoda potrafi zjeść 300 ml zupy na obiad. Jak coś lubi, jak makaron, to też całą miseczkę zje. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas bardzo chętnie je. I to normalne jedzenie, zblendowanego nie chce..na śniadanie zazwyczaj kanapki. Na kolację jogurt z płatkami lub kanapki lub dobra parówka. Uwielbia mięso, aż się trzęsie do niego. Nie lubi kaszek.piers to już chyba głównie przekąska i picie. Noce słabe:( marzę o śnie bez przerwy..w dzień też coraz krócej śpi, ale za to wcześniej chodzi spać..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh dziś już tak kolorowo nie było. Robert zbudził ją o 2 w nocy bo miał nos zatkany i płakał z tego powodu -.- mój mąż nieogar nie ogarnął sytuacji więc musiałam ja do dziecka wstać a jak ja wstałam to i ona. 

Nie mogłam jej godzinę uspac bo ona się bawić chciała. 

Nie poszedł do przedszkola więc wstali oboje o 7:30 i nie śpi nadal i nie zmęczona. Tylko się co chwilę o coś biją i krzyczą a mnie aż głowa od tego boli. Ale śniadania nie zjadła, nie chciała 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 🤔 I znowu tej emotki nie mogę usunąć no trudno. Gizel czemu piszesz że waży tylko 9500 mój waży 9600 i taka waga jest ok pediatra mówiła że waga bardzo ładna. Mój czasami to najlepiej nie jadł by nic jak mu nie wcisnę to by tak chodził bez jedzenia. A na podwieczorek co podajecie? 


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj dałam mu do spróbowania mleka krowiego to wziął łyka i nie chciał, ma to po ojcu, ojciec też mleka nie lubi 😅


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gizel

U nas nie ma jako takich podwieczorekow  albo to kaszka albo obiadek. A że 9500 bo mam 3 koleżanki i każda ma syna jeden 7miesi 10kg drogi roczek 12kg wiedz różnica diametralna.  No nic taki typ.  Kaja widzę że nasze dzieci podobne. Bozieee z tym spaniem to koszmar dziś też ładnie poszedł spać o 20 zjadł o 22 mleko i o 24 mleko pieluch czysta i od 1 się zaczęło już w naszym łóżku. Wstaje przytula się kręci wzdycha  wstaje cos chce pojęcia nie mam co I tak do 4 rano . Jak usnol to spał do 7/30  ale ja padam . Meza na kanape znow wyslalam i ide robic sobie droga kawe.  Ps a czytacie ksiazeczki? u nas Hit z okienkami.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś już 3 pije. Dzieci wkoncu mają drzemkę. Już mi dziś ciśnienie skakało od tych wrzasków i wycia ale uf przetrwałam i nie wyszłam z siebie. W łóżku się pampuchy zaczepiały i tuliły. Uwielbiam gdy to robią to takie słodkie jest. 

Książeczki póki co leżą. Dziś im czytałam bo Robert chciał bajkę o helikopterze. 5 razy te samą. Laura inna w tym czasie gryzła a on sobie czytał po swojemu o straży pożarnej. 

Ona waży teraz koło 11kg, i ma z 76cm. Tak myślę że w sam raz. Chłopcy zwykle ważą więcej niż dziewczynki więc nie ma co się tym przejmować. Laura z tego co patrzyłam w książeczki to Roberta wagowo przegoniła. A na niego mówiliśmy że puci jest a ta to dopiero kulka mała. Ale też ona na moim mleku a on był na mm i do tego alergik. Trzeba też brac pod uwagę predyspozycje genetyczne i aktywność fizyczna dziecka. Nie ma co porownywac. 9,5 kg jest ok. Jakby było 7 to można by się martwić. 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ola waży 8500g i to też jeszcze norma. Nie wiem ile ma wzrostu, bo na stojąco nie dała się ostatnio zmierzyć, ale ubranka nosi na 86.


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas dzisiaj na kolację naleśniki z malinami. Chciałam wrzucić fotkę mojego brudnego słodziaka przy jedzeniu, ale nie da się. To nowe forum mnie wkurza😤


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Jak tam nocka? U nas fatalnie. Pomimo podania Paracetamolu Ola całą noc się strasznie kręciła i miała gorączkę. Może w końcu wyjdą te dwójki. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nocka ok. Laura iść spać nie chciała I poszła o 23 dopiero ale dali mi się wyspać. Robert wstał o 6:30 ale mąż się nim zajął a ja z Laura spałam do 9:30 szaleństwo. 


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w nocy i nad ranem cycek (albo jak dzisiaj tylko nad ranem). Potem na śniadanie sucha bułka/chlebek i serek wiejski albo twarożek. Jak my jemy to i trochę jajecznicy wsunie. Potem koło 11 cycek. Przed 13 obiad (słoiczek bo leniwa jestem). Koło 15 cycek. O 17 owoc/jogurt i chrupki. O 19 kaszka z owocami, a po kąpieli cycek.

Waży koło 10kg, ile mierzy nie wiem, ubranka na 76/80/86.


https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...