Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Amizka87

Użytkownik
  • Zawartość

    51
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mario, anielskie włosy ma Twój synek. Ja byłam wczoraj na usg, 28 tyg,synek 1,5 kilo ma, za tydzień mam 3 prenatalne. Segregacja ciuszkow za mną, suszą się ostatnie po córce.
  2. Martyna, ona od początku mówiła o bracie, sama jestem zdziwiona. Mówi, że to tak jest że jak jest siostra to jest braciszek. Jest bardzo nakręcona na uczenie go wszystkiego co ona już potrafi, dziennie wylicza czego go nauczy,ja tylko słucham,nic jej nie nakręcam, to ona zagaja te tematy. Podkreśla, że ona już średniakach to już to i tamto umie, a jak on będzie w żłobku to ona będzie w starszakach czy szkole to będzie mu pomagać. Ona tak już rok temu chciała rodzeństwo bardzo a ja byłam świeżo po poronieniu z tymi długimi komplikacjami to było mi bardzo przykro jak o tym mówiła i jeszcze bawiła się w porody ( wkładała zabawki pod bluzkę i rodziła,tak się dzieci w przedszkolu bawiły). Jak się pytali w przedszkolu kim kto chce być to inni pielęgniarką czy weterynarzem a ona zawsze mówi, że chce być mamą i mieć dużo dzidziusiów, także może będę szybko babcią 😉
  3. Milciaczek, Martyna super że chłopaki takie bezproblemowe,mam nadzieję że dołączę do takiego grona mam. Ja liczę, że mi zrobią cc w połowie kwietnia, także to akurat na plus że jest większy to może nie będą przeciągać i tak w 38 tyg go urodzę. Córka była niecałe 3 kg w 39 tyg ale i tak przybierała po kilo na miesiąc i miała ponad 10 kg na roczek a przy obniżonym napięciu to ciężko się trzymało takie przelewające dziecko. Liczę, że jak bym teraz urodziła planowo tydzień wcześniej niż ją to może uniknę komplikacji jak wtedy.
  4. Hej, mały ma już kilo, przybrał pół kilo w miesiąc a ja aż 5 kilo,nie wiem jak to się stało, w sumie mam już 10 na plusie, a tu jeszcze 3 miesiace. Wymiary ma na 27 tyg i 5 dni brzuszek i główka a jest dopiero 25 i 1dni z om, wiec będzie jakiś grubasek aż się boję o kręgosłup.
  5. Agnes90 ryzyko jest wyliczane z usg w połączeniu z pappa i porównywane ze statystyką dla osób w podobnym wieku. Także w opisie już się dowiesz jakie ryzyko wyszło, jeśli jest pośrednie lub wysokie to dzwonią. Wczoraj byłam na krzywej i nie miałam żadnych mdłości, chyba jednak te smakowe są gorsze. Cukrzycy nie mam😀. To już 25 tydzień, jeszcze 3 miesiace mi zostały
  6. Oddaj dziecko do okna życia, myślę że możesz być też wcześniej juz pod opieką ośrodka adopcyjnego i już przed porodem ustalić zrzekniecie sie praw do dziecka a oni zaopiekują się psychologicznie Tobą
  7. No właśnie robię w lux med i oni dają swoją glukozę zwykłą, z córką miałam cytrynową. Wagę na start miałam 3 kilo wyższą niż z córką, więc już trochę przekroczylam bmi, a najgorsze że się przeprowadzilismy k wtedy mialam wbrew pozorom większe możliwości na porządne spacery niż tu gdzie dosłownie nie ma nic, nawet ławek żeby nakarmić czy przewinąć dziecko i na jakikolwiek spacer trzeba wyprawy autem. Coś może być problem zrzucić potem. Narazie przerzuciłam się na więcej warzyw,bo za dużo podjadam w tej ciąży przez to ze nie wymiotuję to mogłabym ciagle jeść. Ja po drugich prenatalnych odetchnęłam bp tam wyszło wszystko ok no i też ruchy czuję więc myślę, ze po tym czasie można wyluzować no i teraz już zrobiłam miejsce w szafach na ubranka malucha, jutro przywiozę po córce do segregacji. Myślę, że po tym jak poprzegladam te ciuszki to łatwiej się uporam z tym, ze to będzie chłopak. U mnie to też blokada akurat zwiazana z tym, że jeden mój brat w skrócie zawiódł i zawodzi całą rodzinę i po prostu boję się czy mnie się nie trafi taki gagatek.
  8. Ja za tydzień idę na krzywą cukrową, blee.. Zapisalam się już na usg 3 trymestru na 15 lutego, w międzyczasie mam dwie wizyty u gina. Ze spaniem trochę lepiej ale i tak wstaje niewyspana rano i dosypiam, jakoś rano lepiej mi się śpi. Przez święta mi przybyło 2 kilo, czyli w 2 tyg od wizyty. Muszę trochę przystopować z przybieraniem bo juz 9 kilo a tu jeszcze prawie 4 miesiace. Zdrowia dla maluszków i niech ładnie rosną
  9. Fajniutki Twój Michaś. Ja też bym chciała mieć dwie córki ale już raczej nie zdążę i za duże ryzyko. Też właśnie nie mogę się z tymi ubrankami po córce pogodzić, że muszę posortować i coś z nimi zrobić. Ja nie mam siostry i brakuje jednak takiej powierniczki w życiu. Szkoda, że się nie udała parka bliźniaków, byłoby idealnie. Zaczęłam 6 miesiąc ale już synek mocno boksuje wieczorem i w nocy a dziś byłam tylko w dwóch sklepach i w sumie zasapana wróciłam, więc kondycja słaba u mnie, brzuch mam wrażenie o wiele szybciej rośnie a tu jeszcze 4 miesiące. Z zasypianiem mam problem nadal no i to częste sikanie nie pomaga, także raczej na poprawę nie liczę, jakoś brzuch mi już ciąży na bokach jak leżę też.
  10. Agnes super wieści 😄 Ja miałam dziś wizytę, chłopak ma już 500g, dziś dokładnie widziałam jak to powiedział lekarz, że " to Ziutek" 😉 W styczniu krzywa cukrowa, nie cierpię tego badania, skacze mi to w buzi i mam problem utrzymać do końca. Zostały 4 miesiące,ale noce fatalne, żadna pozycja mi nie pasuje ani poduszki, mały leży poziomo i robi obroty, może dlatego bo w sumie na oba boki mi przeszkadza leżenie. No i sikam co chwilę,od początku tak mam, a teraz to w nocy potrafię i co godzinę chodzić bo usnąć nie potrafię.
  11. Milciaczek gratulacje, dużo zdrowia dla Was i niech ładnie rośnie. Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie, mam nadzieję że mi druga połowa zleci równie szybko i niech zaraz chłopak po Wielkanocy się szykuje do wyjścia, żeby nie czekał aż go wyproszą. Lekarka mówi,ze raczej mi cc zrobią jak już miałam a teraz trzeba będzie przed terminem rozwiązać,bo nic na wywołanie nie mogą dać
  12. Super dzieciaki macie,wszystkie bardzo udane ,😍 Jestem po połówkowych, 375 g i 25 cm zdrowego dziecka, 19 tyg i 2 dni więc jest nadal większe. Będzie synek, też się muszę z tym oswoić, liczyłam na córeczkę bo byłby prościej dla mnie a tak będę się musiała odnaleźć w nowej sytuacji no i już wybiegam w przyszłość jak ja sobie poradzę z nastolatkiem. Mąż będzie musiał się zaangażować w wychowanie bo obecnie to my z córką razem a on ucieka do swoich zainteresowań.
  13. Ja już czuję ruchy a i tak niedowierzam po co ja w domu siedzę, tylko na usg i dzień po to jakoś mi się to realne wydaje, choć brzuch już mam duży i pępek już coraz prostszy się robi. Tak bardziej jakby to był film podchodzę do tego. Do prenatalnych to tak bardziej wypierałam to, żeby sobie nadziei nie robić, bo czekałam aż minie najgorszy moment. Tym bardziej, że mąż też już ostrożnie podchodził do tematu,nie ma tej radości na początku a bardziej na zasadzie zobaczymy jak to sie rozwinie
  14. Trzymam kciuki za Was dziewczyny, żebyśmy wszystkie donosiły i lekko przeszły porody. Ja już wczoraj w nocy wyraźne kopniaki czułam, dziś już też takie brykanie,leci 19 tydzień, czuję się dobrze, o wiele lepiej niż z córką, więc kompletnie nie mam przeczucia na płeć. W przyszłym tygodniu się wyjaśni. Córka ma bostonkę, juz strupy ale na buzi dookola ust okropną.
  15. Milciaczek życzę spokojnego szczęśliwego rozwiązania. Byliśmy na chrzcinach 3 tygodniowej kuzynki i córka cały czas się nią zajmowała a to w wózku woziła a to smoczka szukała i ciiii mówiła jak tamta kwekała. No i non stop ją głaskała po główce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...