Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kasiek_11

Styczniowe mamusie 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Ola się kładzie wcześnie i wcześnie wstaje. Staram się nie usypiać jej po 15:30. Czasem śpi 1,czasem 2 razy, jeśli się uda do tej godziny. Myślę, że spanie 1,5 godziny od 16 to zdecydowanie za późno. Trudno im potem będzie usnąć na noc. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kati8

No właśnie  ciężko im pozniej zasnąć. Ale oni nie wytrzymują, jak wstają o 12-12.30. A jak dziecko ma stały godziny to dużo ułatwia. Wiem jak mój starszak. On o 21 już się kładzie co dzień(pomijając weekendy i ferii). Dziewczyn też chciałam ustabilizować. Ale jakoś mi nie wychodzi. No i nie chcem żeby oni budziło się o 5. Dla mnie to zdecydowanie za wcześnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kati8 rozumiem, ale większość dzieci w tym wieku budzi się wcześnie i nic na to nie poradzisz, a trzymanie na siłę drących się, zmęczonych dzieci dlatego, że wyznaczyłaś im godzinę snu na 20 jest bez sensu. Im bardziej będą zmęczone, tym gorzej będzie z zasypianiem. Jeśli chcesz im wyeliminować tą późną, długą drzemkę, to musisz się liczyć z tym, że będą chodzić spać wcześniej, np. o 19.


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas tu nie rutyna, bo trwa zaledwie pare dni. Napisze jak to wygladalo. Harry wstawal o 9- 9.30 i szedl spac okolo 13 na dwie godziny. I szedl spac na noc okolo 20. Jak mi sie nie udalo go polozyc wczesnie, tylko po 14 to i spal dluzej. I pozniej chodzil spac. Z kolei jak wstal wczesniej, wczesniej mial poranna drzemke. To jak mi sie zdarzylo pojechac do rodzicow i wracac od nich pozniej, zdarzalo sie ze Harry zasnal ok 17-18 to wtedy juz byla masakra polozyc go spac.

Od dwoch dni chodzi do zlobka. Wstaje przed 8. Dzis 7.20. Idzie spac po obiedzie 11.30 (juz ledwo co wytrzymuje) i spi do 14. I musze go klasc spac na noc o 19. Boje sie wczesniej go polozyc, zeby to nie byla raczej drzemka. 

Wczoraj bilam sie z myslami czy polozyc go o tej 19 (najwczesniej chodzil spac o 20) bo balam sie, ze zrobi sobie drzemke. Co prawda obudzil sie po 40 minutach ale udalo mi sie go dalej ululac.


Styczniowe Mamusie 2019 - lista
Szwecja, Sztokholm
Harry, 1 luty 2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w dzień też już jedna drzemka. Wstaję gdzieś koło 7.30-8 później ma drzemkę koło 11.30 śpi 1,5 godz czasem dwie i chodzi spać o 19. U nas też jak miał drugą drzemkę koło 16 to nieraz i spał dwie godziny i później był problem żeby na noc zasnął, ale rano go zaczęłam troszkę dłużej przetrzymywać bo nieraz to już przed 10 chciał spać i się udało. Jestem ciekawa jak dzisiaj będzie bo się obudził o 6.30 i czy znowu nie będzie dwóch drzemek zobaczymy.


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny! Byłam dzisiaj pierwszy dzień w pracy. Było super. Mogłam się napić kawy siedząc i porozmawiać z dorosłymi😉 a jak tam u Was? 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny ale Wam zazdroszczę tych powrotów do pracy ja na razie do pracy nie wracam. My dzisiaj organizowaliśmy roczek. Impreza była w domu więc prawie wszystko musiałam zrobić sama trochę mi mama pomogła i dzięki jej za to bo sama tego wszystkiego bym nie ogarnęła. Jestem potwornie zmęczona. No i oczywiście teść mnie wkurzył ale to u niego normalne że non stop jakieś głupoty gada.


qb3cupjyyu4qvz9p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kati8

Kasia, ja wolałabym żeby oni już mieli jedna drzemke tak o 13 i normalnie szli spać. Ale jak wczoraj i dziś o budzili sie o 7, to już nie było szans na jedna. Tylko mieli dwie , ale tak o 10, i o 15. To normalnie p 20 szliśmy się kąpać i spać.  

I oni jak są zmęczeni to zasypijaraz dwa i spia całą noc. Że starszym było jakiś inaczej. Choć spać nie chciał. Może dlatego ze tu są dwie? I ciężko ich zsinchronizowac.

Magdnes, moi jak parę razy tak późno wstali to też tylko jedna i wtedy nie ma problemu. 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaRobercika

To u mnie Laura jak ma drzemkę w dzień to siedzi nawet do 23 i nie chce spać tylko skacze spróbować ja położyć to wrzask histeria i dramat. Wtedy rano też jest zmęczona, marudzi, znów ma drzemkę i tak dzień rozwalony. I od nowa to samo. Dziś nie miała drzemki. Wstała o 8:30. Nie specjalnie. W weekend ciężko jej iść spać na drzemkę bo Robert ja rozprasza ,to mój mąż. Właśnie mi padła o 19:40. I oby już spała do rana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak konczac temat snu, to dzien pozniej Harry zasnal juz o 18.20. Ale przyszedl weekend i znow namieszal. Chociaz nie narzekam bo spal do 8.30 🙂

 

a teraz odprowadzilam go do przedszkola i.. kazali mi go zostawic i wyjsc. (Drugi tydzien adaptacyjny) a ja siedze w domu i nie wiem czy NIC nie robic czy jednak zaczac sprzatac skoro mam spokoj 😜


Styczniowe Mamusie 2019 - lista
Szwecja, Sztokholm
Harry, 1 luty 2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kati8

A moi znów przestawili się. Wstają 6.30-7.00.No i z powrotem 2 drzemki. 

Wieczorem ładnie zasypiają .

Magnes, mój starszy jak poszedł do przedszkola miał 4 latka. Ja przez pierwszy tygodni nic nie umiałam zrobić. Bo jakoś za cicho było.😉😃

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tri
W dniu 27/1/2020 o 12:47 AM, Kasia837 napisał:

Mam coraz większy problem ze spaniem u Oli 😥 kiedyś budziła się bardzo często, zazwyczaj trochę ssała pierś i usypiała. Odstawiłam ją dzień po pierwszych urodzinach. Zamiast mleka piła trochę wody z butelki i było ok. Teraz bardzo często się budzi. Znowu śpi z nami w łóżku i zaczęła już nawykowo pić wodę. Jak się obudzi to pije z butli, aż uśnie, albo woda się skończy. Jak jej nie chcę dać, to dzika awantura, bo nie może usnąć. Pije tak dużo, że dwa pampersy kompletnie wypełnione przez noc. Już nie wiem co robić z tym moim dzieckiem. 

Twoje dziecko jest po prostu głodne 😞 ssie co ma pod ręką i napełni jej brzuszek, ale niestety nie zaspokaja głodu. Myślę, że jeszcze nie jest gotowa do odstawienia piersi. Czasem mamy są gotowe, ale dzieci jeszcze nie. Szkoda mi i Ciebie i jej, ale może spróbuj jeszcze chwilkę zagryźć zęby i dać swojej córeczce tego co jej brakuje, bardzo szybko to minie, kiedyś nie będziesz pamiętała tego zmęczenia, ale duma że dałaś jej to czego potrzebowała i że dałaś radę zostanie z Tobą na zawsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość babeczqa

Hej dziewczyny!.

 

Widze ze forum pomału podupada.

 

Co u Was?

Ja od końca stycznia do pracy. Borys Złobek. Jakos to sie dało pogodzic. Weszłam już w rytm dnia. Nie jest źle.

Borys  zaczał biegac. Dosłownie. Mówie do niego. Powoli. A on wtedy coraz szybciej. zauważyłam, że gdy nie reaguje. sam sie stopuje.

Pozatym robi wszytsko....wszytsko co mu wolno i nie wolno. Co może i czego nie moze.

Mamy jedną pobudke na mleko w nocy.

Idzie spac o 18. Ma jedna drzemke w żlobku 2h i wstaje o 5.30.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaRobercika2016

Wczoraj chciałam napisać, nie chciało się dodać, zalogować też się nie mogłam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magdness mam nadzieję, że też kiedyś dożyję takiej nocy. 

Ja wczoraj znowu przeniosłam łóżeczko małej do jej pokoju. Ostatnio ze spaniem robiło się coraz gorzej. Pół nocy się kręciła w naszym łóżku, a jak się wybudzała, to potem nie potrafiła zasnąć. Nic nie pomagało, czasem godzinę marudziła. Śpię obok, a ją próbuję nauczyć spania w łóżeczku. Wczoraj nawet nie było źle. Zobaczymy jak dzisiaj przetrwamy noc. 

Powrót do pracy jednak bardzo dobrze mi robi. Mam wrażenie jakbym odpoczywała przez te kilka godzin, pomimo tego, że czasem nawet trudno usiąść spokojnie na kilka minut, ale to inny świat niż siedzenie w domu z dzieckiem. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdness

Nie, nie, nie. Nie spal ciagiem te 13 godzin. Mu sie raz (na cale jego zycie) zdarzylo przespac 5 godzin bez pobudki. Tak srednio budzi sie co 2.5 godziny. 

I spi z nami. Nawet nie probuje wsadzac go do lozeczka. Teraz jak zaczal przedszkole to juz w ogole, budzi sie jakby w szoku, podnosi i mnie szuka. Ale o tyle dobrze, ze zaraz idzie spac. Zazwyczaj daje cyca. Chociaz staram sie czasem tylko glaskac.

Ps. Nazywam to przedszkolem, bo w Szwecji nie ma zlobka. Kazde dziecko ma miec zapewnione miejsce w jakies placowce (sa tez takie przedszkola domowe) od 1 roku zycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Kasia837 napisał:

 

Powrót do pracy jednak bardzo dobrze mi robi. Mam wrażenie jakbym odpoczywała przez te kilka godzin, pomimo tego, że czasem nawet trudno usiąść spokojnie na kilka minut, ale to inny świat niż siedzenie w domu z dzieckiem. 

U mnie dokładniej te same odczucia :)

 

Fotografia maluszków

Edytowane przez Annafo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc. 

Co tam slychac?

U nas w srode Harry byl 6 godzin w przedszkolu. A w czwartek juz po godzinie zadzwonili bym go odebrala (a takie juz mialam plany co ja nie zrobie ;p), czul sie markotnie. Byl taki cieply, choc mial tylko 37.1, w nocy juz mial 39.9 i tak dwa dni goraczka. Ale przechodzila po lekach. Podejrzewamam trzydniowke. Ale teraz juz od 24 godzin goraczki brak i wysypki tez nie ma. Wiec nie wiem co jest.

 A i jeszcze wczoraj przez caly dzien nie miał ani jednej drzemki. Co prawda "spal" w nocy 14 godzin. Dzisiaj to samo. (19 - 8.30) 


Styczniowe Mamusie 2019 - lista
Szwecja, Sztokholm
Harry, 1 luty 2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas od piątku znowu maruday. Było kilka dni spokoju i znowu zęby się ruszyły. Codziennie pobudka koło 4-4.20. Jak w końcu zaczyna znowu przysypiać, to jest 5 i muszę się zbierać do pracy. 

Dziewczyny jakie buty polecacie dla maluchów? Ja teraz zamówiłam Bubox step up, ale długo nie mogłam się zdecydować. Zupełnie nie ogarniam tych butowych firm. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. U nas dzisiaj ciężka noc. Młoda pół nocy wymiotowała. W sobotę byłyśmy na urodzinach u szwagra. Jego córka poprzedniej nicy wymiotowała, ale nawet nie powiedzieli, bo myśleli, że się zatruła. A to jelitówka i już prawie cała rodzina chora:-(


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaRobercika

Moi też chorzy. Narazie głównie Robert, od 3 dni katar, kaszel, gorączka 38,5 , i maruda. Laura póki co tylko ma katar i może z 3 razy zakasłała, Robert wczoraj dużo kaszlał ale po syropie przeszło i dziś już mniej. Jestem tak zmęczona że wolne dziś wzięłam w pracy , pół nocy się kręcili na zmianę i tylko , piciu, siku, koza ( smarkac), kremik ( maść majrankowa ) , woda morska do nosa, drapie się i maść , i tak co chwilę do niego z czymś chodziłam. Między czasie Laura się budzila, pół nocy na cycku wisiała. Teraz mają drzemkę oboje to chwila ciszy i spokoju. Mąż w pracy. W nocy się ewakuował, poszedł spać do syna a syn przyszedł do mnie do łóżka. A 20 Laura ma mieć szczepienie 5w1 i pneumokoki i chyba będziemy musieli przełożyć. Jesteśmy miesiąc w plecy przez położna bo tak ustawia wizyty że dziecko ma każde szczepienie coraz bardziej opóźnione to teraz dziecko chore i będzie mieć jesczer bardziej opznione. I skończy się na tym że nie zdążę jej zaszczepić na mmr przed przedszkolem. Kalendarzowo powinna mieć je pod koniec czerwca ale już mamy przesunięte na lipiec to teraz będzie na sierpień . A w sierpniu już powinna mieć adaptacje. Wrrrrr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gizel

Jak tam laski ?? Widzę jedne śpią drogie nie  . I praca praca haha u mnie też powód do zadowolenia z powodu powrotu do pracy.  Poza tym mamy już zeby trzonowe masakra , pogrom I klęska... Tak bym to nazwała.   Kiedy ma taki dzień to płacze i nic nie pomaga nic A nic  . Poza tym rozwala wszystko czy u was też jest etap rzucania bozoeee chyba jestem stara haha  dobrze że to moje drogie dziecko I ostatnie. Bo z takim charakterkiem to bym 3 nie dała rady wychować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas już się trochę uspokoiło z tym rzucaniem. W ogóle młoda ostatnio robi duże postępy. W ciągu dwóch dni nauczyła się w końcu pić ze słomki, wchodzić na kanapę i zjada sama łyżeczką kasze i zupę. Nawet nie robi przy tym strasznego armagedonu, chyba, że jej się znudzi i rzuci łyżkę na podłogę. 


https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...