Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Szym(2s1c)

Jak znaleźć dobrą nianię?

Rekomendowane odpowiedzi

Iszpan ja właśnie tutaj mieszkam niezbyt długo, nie znam wiele osób i mimo ogłoszeń na osiedlu moim i sąsiadującym nic się nie ruszało, więc w eter poszły ogłoszenia, na forach internetowych, w kontaktach itp. odzew nie był mały, ale "to" co się zgłaszało to...szkoda słów... Z kolei nie interesuje mnie osoba, która będzie przyjeżdżała z własnym maluchem bo:
1 jak jej maluch w nocy zagorączkuje to nie przyjedzie,
2. jak moje zachorują to nie przyjedzie;
a mi opiekunka potrzebna po to, żeby w trakcie choroby dziewczyn była z Nimi, żebym ja nie musiała brać zwolnień, a przy dwójce jedno od drugiego się zaraża, wiec kicha, zmieniłam zakład pracy i nie mogę być non stop na zwolnieniu...
3. nie bardzo sobie wyobrażam upilnowanie 3 małych osóbek na spacerku, zwłaszcza, ze na plac zabaw trzeba przejśc wzdłóż ulicy, a auta jeżdżą non stop, niestety nikt trzech rąk nie posiada, posuwając się dalej tym tokiem myślenia...dwoje dzieci trzyma a trzecie biega samopas, watpliwe, żeby swoje dziecko puściła luzem, więc któreś z moich będzie biegało, a sorry jesli mam płacić to chcę, zeby moje dzieci były bezpieczne...
Niby drobne sprawy, ale dla mnie ważne...
W tej chwili wybieram między trzema osóbkami, mam nadzieję, że wybiorę dobrą, że moja intuicja mnie nie zawiedzie, jednak jestem tym strasznie zmęczona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

atena
nadal szukam
po tygodniowym przeglądzie kandydatek mam serdecznie dosyć, jeszcze z dwa dni przesłuchań, albo nawet trzy, brrr

sama bylam kiedys babysitter w U.S.A i opiekowalam sie niepelnosprawnym chlopcem z porazeniem mozgowym i mysle ze to kwestia spotkania nie tylko dobrej niania ale przede wszystkim czlowieka ktory kocha to co robi ja uwielbialam tego chlopczyja i po wyjezdzie przez dlugoi czas utrzymywalismy korespondencje a koniec mojego pobytu byl taki ze starszy brat z nim zostawal a ja jezdzilam z jego rodzicami do kina i na koncerty
musi kliknac miedzy wami przygotuj sobie liste pytan najwazniejsze jest sprawdzenie jak niania zareaguje w sytucjach zadrozenia zycie kiedy dziecko cos polknie skaleczy sie...itd
kurcze wiem ze bardzo trudno jest znalezc mame wiec zycze ci zeby sie udalo bo to jest troche kwestia szczescia...


http://www.suwaczek.pl/cache/af907efe10.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7b8af1e9dc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w takim razie aneta współczuję... a tymczasowo babcia, ciocia? Jakoś trzeba się ratować! Czuję ten ból, bo mój M chce wracać do pracy we wrześniu a już dzisiaj wiem, że żłobek Beniamina nie przyjmie..


http://www.suwaczek.pl/cache/545ce0df7a.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4eb0aee931.png
+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba:Aniołek:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

atena
Iszpan ja właśnie tutaj mieszkam niezbyt długo, nie znam wiele osób i mimo ogłoszeń na osiedlu moim i sąsiadującym nic się nie ruszało, więc w eter poszły ogłoszenia, na forach internetowych, w kontaktach itp. odzew nie był mały, ale "to" co się zgłaszało to...szkoda słów... Z kolei nie interesuje mnie osoba, która będzie przyjeżdżała z własnym maluchem bo:
1 jak jej maluch w nocy zagorączkuje to nie przyjedzie,
2. jak moje zachorują to nie przyjedzie;
a mi opiekunka potrzebna po to, żeby w trakcie choroby dziewczyn była z Nimi, żebym ja nie musiała brać zwolnień, a przy dwójce jedno od drugiego się zaraża, wiec kicha, zmieniłam zakład pracy i nie mogę być non stop na zwolnieniu...
3. nie bardzo sobie wyobrażam upilnowanie 3 małych osóbek na spacerku, zwłaszcza, ze na plac zabaw trzeba przejśc wzdłóż ulicy, a auta jeżdżą non stop, niestety nikt trzech rąk nie posiada, posuwając się dalej tym tokiem myślenia...dwoje dzieci trzyma a trzecie biega samopas, watpliwe, żeby swoje dziecko puściła luzem, więc któreś z moich będzie biegało, a sorry jesli mam płacić to chcę, zeby moje dzieci były bezpieczne...
Niby drobne sprawy, ale dla mnie ważne...
W tej chwili wybieram między trzema osóbkami, mam nadzieję, że wybiorę dobrą, że moja intuicja mnie nie zawiedzie, jednak jestem tym strasznie zmęczona...

Atenko, wiem, że oczekiwana niania nie pojawiła się...cos ruszyło w temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na razie jesteśmy zawieszeni i zdani na łaskę dziewczyny która za dzień lub dwa odejdzie.... :(

babcie, ciocie itp. niestety odpadają po pierwsze daleko, po drugie wszystkie pracują....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak to będzie u mnie jak juz pójdę do pracy na razie mamy z moim panem plan inny niz niania ale kto wie...
Moja mama opiekowałą się strasznie długo chłopczykiem strasznie ją pokochał i nadal odwiedza to bardzo miłe.
Ja z doskoku po dwie godzinki pilnuje dziewczynki Hani wtorki i w czwartki u mnie w domu,oglądamy bajki,śpiewamy ,bawimy sie np w panią fryzjerkę...ma co robic mam długie włosy :Oczko:
Jak byc dobra nianią nie mam pojęcia ,ja jak jest Hania staję sie dzieckiem w jej wieku i jest super..


DOBRY SEX TO TAKI PO KTÓRYM NAWET SĄSIAD IDZIE NA PAPIEROSA
:Śmiech:
http://cap20.caption.it/102/captionit132515I783D36.jpg

http://www.suwaczek.pl/cache/5d92f742c3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/1423ddbc95.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

atena
na razie jesteśmy zawieszeni i zdani na łaskę dziewczyny która za dzień lub dwa odejdzie.... :(

babcie, ciocie itp. niestety odpadają po pierwsze daleko, po drugie wszystkie pracują....

:Smutny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Selene ja bym tylko chciała, żeby niania podgrzała jhedzonko, podała, chjodziła na spacerki, pilnowała, aby nic złego się nie stało i bawiła się z dziewczynkami, burwa toż to same przyjemności, przecież cudów nie wymagam i, zeby był taki problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby? Cyrk na kółkach, jakoś tego nie rozumiem, może bym zrozumiała, gdybym babeczce jeszcze kazała sprzątać, gotować prasować i myć podłogi, ale w tej sytuacji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

atena słonko.....szkoda,że nam tak daleko do siebie z chęcia bym pomogła:Śmiech:


DOBRY SEX TO TAKI PO KTÓRYM NAWET SĄSIAD IDZIE NA PAPIEROSA
:Śmiech:
http://cap20.caption.it/102/captionit132515I783D36.jpg

http://www.suwaczek.pl/cache/5d92f742c3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/1423ddbc95.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.
Podobnie jak większość z Was jestem na etapie poszukiwania niani. Powoli zaczęłam się rozglądać za TĄ odpowiednią. Miałam mieć Panią z polecenia, ale wczoraj stwierdziła, ze jednak wyjedzie do córki do Anglii, więc "zostałam na lodzie".

Podpowiedzcie jakie pytania powinnam zadać? Wiadomo, że jakieś już mam, ale może coś przeoczyłam. Na co powinnam zwrócić uwagę?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beata a co prawda szukałam takiej Niani tylko dorywczo 2-3 razy w tygodniu po 3-4godzinki (czasem ja tez w domu) , ale bardzo ważny był dla mnie ten pierwszy kontakt i to jak zareagowały na siebie z Ulą (bez żadnego umawiania żeby przez chwilę zainteresowała sie dzieckiem, tylko tak spontanicznie w trakcie naszej rozmowy). Pytałam czemu podjęła sie takiej pracy, czy już to robiła, czemu nie pracuje tam gdzie dotąd pracowała, czy jeśli się zdecydujemy to zostanie na dłużej (czy np nie ma jakis planów - ja szukałam studentki - które to wykluczają), jak z wakacjami, co sądzi o dyscyplinie i konsekwencji (to w odniesieniu do tego co my stosujemy i do czego musiałaby się dostosować), jak sobie radzi ze stresem (jedna Pani powiedziała mi że w sytuacji dużego stresu zdarza jej się omdlenie co rzecz jasna wykluczyło ją z moich rozważań, bo nie wyobrażałam sobie takiej sytuacji jak będzie gdzieś z Ulą.
No a przede wszystkim ta intuicja Matki czy można zaufać. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ANN- trzeba przyznac, że Pani była szczera! Omdlewa- nie wiem jakbym na to zareagowała.

Ja w przyszłym tyg. mam rozmowę z opiekunką. Jest właściwe z polecenia. Zobaczymy jak to przeżyjemy.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i mnie to też dopadło. Czas zacząć szukać niani dla mojego bąbla małego. Od stycznia wracam do pracy (NIESTETY). Z tego co przeglądałam oferty niań (nie prowadziłam jeszcze z nikim rozmowy) to nie mam z czego wybierac, bo albo sa to osoby, które maja swoje dziecko i dodatkowo chcą zajać się jeszcze jednym dzieckiem, albo osoby niemobilne albo mam wozić dziecko do nich do domu.
Fakt, nie mieszkam w mieście, nie mieszkam na żadnym osiedlu więc mam wybór utrudniony. Chciałabym takiej niani, która bylaby dla mojego dziecka a nie traktowana jako dodatek. Jak tak dalej pójdzie to będę zmuszona dać dziecko do żłobka ...a tego nie chcę.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r84udf5lrs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3honre8ze.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak ktoś ma nianię - skarb, to często jej nie docenia.

U mojego męża w rodzinie kobieta - emerytowana nauczycielka muzyki opiekowała się dzieckiem. Rodzice twierdzili, że maluch nie lubi czytania książeczek - z nią uwielbiał, (uczyłą rodziców, jak to robić, żeby dziecko chciało słuchać :wink: ). Strasznie dużo z dzieckiem śpiewała, szukała rozwojowych zabaw, itp. Np. nie tam żadne "zobacz auto", tylko "autko czerwone", "autko zielone" i dziecko przed 2 roczkiem pięknie zna kolory. Uwielbiam ją podpatrywać, co dla malucha potrafi wymyśleć.

Ale rodzice chcieli płacić dużo mniej, niż za minimalny czas, a chcieli żeby siedziała coraz dłużej. Pokochała dziecko, ale czuła, że rodzice są baaaaaaaaardzo nie fair. Teraz ma swoje wnuki.


http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/v/vgsx049lm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest wiele kobiet ,które dają z siebie wszystko w tej pracy.
Przy doborze niani trzeba zaufac instynktowi...
I nie zatrudniać pierwszej lepszej


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abia77
Jest wiele kobiet ,które dają z siebie wszystko w tej pracy.
Przy doborze niani trzeba zaufac instynktowi...
I nie zatrudniać pierwszej lepszej

Czasami Nasz instynkt zawodzi , niestety :Kiepsko:


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałabym tutaj coś dodać od siebie ,jestem z zawodu opiekunką dziecięcą ,jedna z was napisała,że problemem jest gdy niania ma ze sobą swoje dziecko a chciałaby zaopiekować się kolejnym ,ja to świetnie rozumiem,sama szukam takiej pracy i stwierdzam,że kompletnie nie ma nic w gdańsku bo właśnie rodzice chcą mieć nianie na wyłączność,a nie myślą o tym,że ich dziecko mogłoby mieć towarzysza zabaw.Ja np.mam trudną decyzję do podjęcia,mój syn ma 4,5 miesiąca ,kończe macierzyński,syn jest 150 na liście w żłobku więc generalnie nie pozostało mi nic innego jak tylko zaopiekować się dzieckiem jednocześnie opiekując się swoim


http://www.suwaczki.com/tickers/km5st5odrwptinvt.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5edxrwil1g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w0at7ddlooy6x3b3.png
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się i ja!

I ja jestem na etapie poszukiwania niani, ale nie jest łatwo... :/ Oj, nie jest.
Na stronie niania.pl jest dużo dziewczyn w wieku 20 lat i kilku paru dla mojej miejscowości , ale jak przejrzałam te oferty to się za głowę złapałam! większość moich byłych uczennic, :Szok: które były fiubździu jak to się mówi, a teraz chcą się dziećmi zajmować. Hm - w życiu nie oddałabym im mojego maleo, uczyłam niektóre dziewczyny przez 3 lata i wiem, jakie potrafią być żiółka, chyba, że z tego wyrosły, ale nie zaufałabym mimo to na tyle, aby oddać im moje dziecko pod opiekę..


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pawelczyk
chciałabym tutaj coś dodać od siebie ,jestem z zawodu opiekunką dziecięcą ,jedna z was napisała,że problemem jest gdy niania ma ze sobą swoje dziecko a chciałaby zaopiekować się kolejnym ,ja to świetnie rozumiem,sama szukam takiej pracy i stwierdzam,że kompletnie nie ma nic w gdańsku bo właśnie rodzice chcą mieć nianie na wyłączność,a nie myślą o tym,że ich dziecko mogłoby mieć towarzysza zabaw.Ja np.mam trudną decyzję do podjęcia,mój syn ma 4,5 miesiąca ,kończe macierzyński,syn jest 150 na liście w żłobku więc generalnie nie pozostało mi nic innego jak tylko zaopiekować się dzieckiem jednocześnie opiekując się swoim

uważam, że jest to bardzo fajne połaczenie - szkoda że to gda~ńsk a nie łódź ....
trzymam kciuki :36_1_11:


http://suwaczki.maluchy.pl/li-51561.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pawelczyk powodzenia!

My mieliśmy opiekunkę przez pół roku, niestety nasze drogi rozeszły się w sumie w dziwny, niezrozumiały dla mnie sposób, na szczęście moja córa chodzi od września do Klubu Maluszka i jestem megaaa zadowolona, a młoda jest przeszczęśliwa :)


ROKSANIA
http://s2.suwaczek.com/200103282080.png

LENUSIA
http://s4.suwaczek.com/200909042080.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I znalazłam nianię!
Z 8 dziewcząt, ją jedyną zaakceptował mały, pewnie dlatego, że od razu była z nim na podłodze.Studiuje nauczanie wczesnoszkolne z przedszkolnym. Lubi dzieci-ma 2 rodzeństwa-jest wesoła, energiczna, taka swojska!
Umyła ręce po wejściu do domu, była bardzo otwarta, radosna, uśmiechnięta - przerwała rozmowę widząc, że mały wybiega z pokou i poleciała za nim... spodobala się nam od 1 razu, potem tylko kolejny dzień przugladania sie jej i zdecydowałam, że to jest ta! Teraz jesteśmy we 2 w domu, bo ja na razie potrzebuje jej na 2-3 dni w tygodniu, a jej to bardzo odpowiada, bo dużo się uczy, pyta , poznaje lepiej jego przyzwyczajenia, mnie, nasz dom :)


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...