Skocz do zawartości
Forum

Wrzesniówki 2017


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Jolablk.

No to tez zalezy od organizmu. W porownaniu np okresu maciezynskiego z moja praca ktora ponoc jest ciezka. To praca jest urlopem a ten urlop byl praca. Poprzednim razem zmeczenie zaczelam czuc w 6 mies I poszlam na zwolnienie 50% potem juz w 7 na 100%. Przed ciaza Pracowalam nie raz od 6 do 21. Nie raz miesiac bez wolnego. Nadgodziny mamy tu podwojnie platne a swieta nawet potrojnie jak sie pojdzie do pracy. W ciazy nie bylam w stanie juz robic nadgodzin tak jak teraz . Ale bylam wstanie dosc dlugo pracowac po te 8h. Teraz juz jest troche ciezej. Maz mi musi pomagac w domu. Przy dziecku. Ale nie do takiego stopnia zebym sie po 15 min robienia czegos meczyla az tak. Najbardziej meczy mnie Mycie podlogi wsumie. Dywanow nie mam wiec nie odkuzam. A tak to wsumie raczej nic mnie nie meczy. Kapiel syna jest tez dosc meczaca. No w kazdym razie najbardziej meczace jest umycie podlogi I po tym faktycznie musze po lezec I odpaczac. Generalnie to chyba szybkie meczenie sie lub wgl odczuwanie zmeczenia jest indywidualne nie tyle co u kazdej ciezarnej ale tez u kazdego czlowieka. Bo w moim wypadku na chwile obecna to nie wiem co bym musiala robic by byc tym zmeczona. Ale sa osoby ktore wyniosa smieci i juz sa zmeczone. Moj mlodszy brat jest tak leniwy ze ledwo wstanie to jest zmeczony. Jak pozmywa naczynia to potem 2 godziny odpoczywa. A nie jest kobieta w ciazy.

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny:-) ja to Wam powiem, że też wkółko zmeczona chodzę w sumie to robie może 1/10 tego co robiłam, aż wstyd gdyby się goście jakcyś trafili. Mieszkam w domu i metraż do sprzątania duży, dziś mąż obiecał odkurzyć i podłoge zmyć;-) ale w niedzielę wyjezdża z powrotem do pracy i koniec z pomocą. Ja to wbrew pozorom najlepiej się czułam w 3 trymestrze miałam wrażenie że góry mogę przenosic tylko duży brzuch mi przeszkadzał:-))

Odnośnik do komentarza

Dzisiaj sąsiadka mnie zaczepila na klatce i mówi "jak się czujesz ? " ( a nie wiedziała że jestem w ciąży, przynajmniej tak sądziłam do dziś)
Więc mówię " Dziękuję dobrze się czuje " a ta sąsiadka " bo tak Cię wybrzuszyło " Myślałam że padne ze śmiechu ☺ Okazało się że moja teściowa powiedziała w pracy. A tak się zarzekała że nic nikomu nie powie

https://www.suwaczki.com/tickers/atdcpx9ixw5d09qp.png

Odnośnik do komentarza

No np. mój mąż też zarzekał się że nic nie powie w pracy ( to były początki ciąży) Więc pewnego dnia w aptece spotkałam Żonę od szefa mojego męża z pracy. I zaczęła zagadywać Co tam mnie słychać i "no Gratulacje!" Więc już się domyśliłam oco chodzi ... :-)
A Teściowa to to samo. Mówiła że nic nikomu nie powie bo poco. A pracuje w przedszkolu jeszcze z bazami to wiecie ... to dzisiaj się dowiedziałam że jednak dobre wiadomości szybko się rozchodzą :D

https://www.suwaczki.com/tickers/atdcpx9ixw5d09qp.png

Odnośnik do komentarza

Torika, tez tak myslalam, ze musze byc na cos chora. Teraz wiem ze to po prostu ciaza, bardzo zle ja znosze i tak sie zdarza, przyjelam to do wiadomosci i czekam lepszych dni.

A tesciowe sie ciesza na wnuka to gadaja - normalka :D Moja jest bardzo przesadna, to raczej unikala tematu, bo bala sie ze ciazy nie donosze, pozniej kazala mi dawac wlape za cc, bo ja chuchro i z miasta to nie mam sily rodzic no i sie bala, ale ona o wszystko i wszystkiego sie boi. Urodzilam sn - 22h porodu, przetrwalam i czulam sie za pare godzin swietnie :)

Dla swiezych Mam - niech tesciowa gada i robi swoje a Wy robcie zawsze to co Wam instynkt podpowiada, wiekszosci normalnych matek jeszcze nie zawidol :)

https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Odnośnik do komentarza
Gość strawberry

A mi wygadała koleżanka, że spotkała moją mamę, kiedy ta chwaliła się sąsiadce.
Ostatnio też sąsiedzi z domu obok chyba zauważyli brzuszek, bo na codzień są raczej mrukami, a tu nagle uśmiechy od ucha do ucha. Ale nic nie gadali :D

Odnośnik do komentarza

zielizka- to mnie pocieszyłaś, może to faktycznie tak ciężko ciąże przechodze... a że mam problemy z hormonami to i teraz pewnie buzują ze zdwojoną siłą... Tarczyce z wyników krwi zawsze mam dobrą, ale wyglądowo każdy lekarz się jej czepia tylko nikt jeszcze do tej pory nie zlecił usg... A znam parę osób ktorym krew wychodziła dobrze a mają guzki, ale wolę tego nie brać pod uwagę teraz i zwalę to jednak na hormony.

https://www.suwaczki.com/tickers/16udskjojdz05qpj.png

Odnośnik do komentarza

My powiedzieliśmy teściom o ciąży jak lekarz potwierdził to był 5 tydzień a 2 dni później rodzina do meża wydzwaniała, nawet z niemiec co kontaktu prawie zero pisali i pytali się czy to chłopiec czy dziewczynka i kiedy rodzę. Średnio to było fajne w tak wczesnej ciąży. Teściowa taki jęzor ma. Rodzina z mojej strony nic nie wie na razie oprócz rodziców i brata.

Odnośnik do komentarza

PigPog no w przyszłości napewno zrobię sobie takie usg. Narazie nie będę się tym zadreczac ;) Zapomniałam wam napisać że dostałam wczoraj mój detektor. Sprzedzam go i nic nie słyszę. Poszukalam na Internecie i się okazaloze on jest przeznaczony od 3 trymestru i tak się piciesxylam ze się tylko wscieklam. A kobieta od której to kupiłam zaręczam że ma pomiar chyba od 12 tygodnia ehh.. tylko ze CHYBA sue troche pomylila...

https://www.suwaczki.com/tickers/16udskjojdz05qpj.png

Odnośnik do komentarza

Torika jak leżałam w szpitalu w ciąży to chodziły wieczorami pielęgniarki z takimi detektorami do pacjentek żeby serce posłuchać ale tylko tym co były po 20 tyg miały spore brzuchy więc też nie wydaje mi się żeby tak wcześnie było słychać. Chyba musisz trochę jeszcze poczekać ale w sumie to już nie tak długo:-)

Odnośnik do komentarza
Gość Jolablk.

Przy lozysku przodujacym kobiety moga pozniej czuc ruchy badz wgl nie czuc. Np kobieta z lozyskiem przodujacym moze czuc takie ruchy w 35 tyg co normalnie mozna czuc np w 20tyg. Tak samo z tymi detektorami. Rowniez jesli jest na brzuchu warstwa tluszczyku to moze utrudniac. Noi 3 sprawa to nawet pod ktg taka galka musi byc w konkretnym miejscu. Nie raz jak mi sie przesunela to odrazu tetno uciekalo albo jak syn gdzies uciekl to tez odrazu nie bylo slychac. Wiec moglas tez w zlym miejscu umiescic detektor.

Odnośnik do komentarza

Hej Wrzesnioweczki:)
Podczytuje Was czasem z sentymentem,jestem z wrzesniowek 2016:))) Korzystalam z detektora o ktorym ktoras z Was pisala,wlasnie ten angelsound. Zakupilam jakos w 12-13 tygodniu. Tetno bylo slyszalne od dnia zakupu:) Nawet na porodowke jechalam z detektorkiem:) Super wynalazek. Czasem,w pozniejszych tygodniach,gdy Igorek byl w brzuszku leniwy detektor byl niezawodny,mialam polowe stresu mniej. Dlatego goraco polecam,ja swoj zostawiam na pamiatke,bo byl moim najlepszym przyjacielem w ciazy:)
Zycze Wam wspanialych ciaz,szybko lecacych tygodni,spokoju i lekkich porodow:) Trzymam za Was kciuki. Mama Igorka.

http://fajnamama.pl/suwaczki/4iorh3a.png

Odnośnik do komentarza

I jeszcze jesli moge wtracic. Nie ma opcji,zeby kobieta nie czula ruchow,niezaleznie od polozenia lozyska. Moze je czuc slabiej,ale czuc musi. Jest to zawsze podstawowy czynnik swiadczacy o prawidlowym przebiegu ciazy i pierwsze pytanie,jakie zadaje kazdy lekarz na pozniejszym etapie ciazy to wlasnie czy kobieta czuje ruchy. Po 26 tyg. Mama powinna liczyc ruchy malenstwa,niezaleznie od polozenia lozyska.
Ja w pierwszej ciazy poczulam corcie w 20 tyg.,a teraz rowno w 18:)) Macie jeszcze czas,Dziewczynki,ktoryych malenstwa nie dokazuja:)

http://fajnamama.pl/suwaczki/4iorh3a.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...