Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Princessa

Wrzesniówki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

A ja nie prasuje rzeczy wcale, bo szkoda mi czasu, czasem koszule meza lub synka, swoja sukienke. Zaczne prasowac jesli Malutka bedzie miala problemy skorne itp. Z synem bylo tak samo. 60st. wystarczy, chociaz w tylu stopniach zdarzaly sie rzeczy (szczegolnie body), ktore mocno sie zbiegaly.

Monika - Mala 29+2 wazy 1550g, takze na koniec wedlug tabel zapowiada sie gdzies na 3800g ;) Przeplywy ok, serce ok, nie ma sie do czego przyczepic, oby tak dalej :) Dzieki za kciuki!!!


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piorę w 40 stopniach. Najpierw używane w zwykłym proszku a później nowe i używane w dzidziusiowym. I na szczęście już zbliżam się ku końcowi wyprania wszystkiego. Zostanie tylko wielkie prasowanie co pewnie na raty rozłoże i ułożenie ich do szuflad co uważam chyba za najtrudniejsze. Bo ciężko trochę poskładać te małe ubranka. Dobrze ze oko cieszą to jakoś sobie z tym poradzę.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem właśnie w temacie prania od wczoraj się wzięłam bo rodzice wyjechali na wczasy więc korzystam z ich wolnej chaty :-P mam już trzecie pranie, jeszcze dwa...a to tylko 56-62. Piorę w 40 stopniach i wszystko prasuję, do tej pory nigdy nic nie prasowałam ewentualnie koszule / sukienki na imprezy.
Po wyprasowaniu dwóch prześcieradeł, jednej pościeli, śpiworka i dwóch okryć na przewijak musiałam usiąść i odpocząć... Reszta zajmie mi wieki!!!!!


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety zbyt częste i "brutalne" pranie szkodzi wszystkim ciuchom, także tym malutkim.
U nas też gorąco, a my siedzimy przy piecu i czekamy na muffiny z truskawkami dla tatusia :) mam w planach jeszcze poodkurzać i posprzątać łazienkę, ale niestety wszystko dziś na raty. Z jednej strony mi słabo, a z drugiej mam natchnienie na porządki.


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielizka, super :) nasze dziewczyny w takim razie idą podobną wagą, bo u nas 29+4 i były 1504 g także niewielka różnica :)

Jejku, Wy już prawie wszystkie wyprane, a ja jeszcze dzidziowego proszku nie mam! :O W sumie to nawet wszystkich ubranek jeszcze nie mam... ale w tym tygodniu mąż będzie miał urlop, więc mam nadzieję, że już resztę ogarniemy i zacznę prać. Co do prasowania to u nas w domu też mamy zasadę, że tylko na bieżąco prasujemy to co potrzeba, ale dla małej zrobię wyjątek i machnę wszystko zelazkiem choć tego strasznie nie lubię :P


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok ja prasuję teraz na siedząco... też z przerwami, ale 2, a nie 15 :D Ja akurat prasuję dziecięce rzeczy, a z pozostałych tylko te, które tego wymagają. Czasami też wyciągam dla małej coś z kosza na prasowanie ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika - ciekawe z jaka waga nasze corcie skoncza :D

Mnie jeszcze zostalo pare rzeczy do zamowienia z allegro i fotelik samochodowy do kupienia. Torba do szpitala juz wyprana, czeka na spakowanie. Wszystkie ciuszki do rozmiaru 62 juz poprane i zlozone w szafie czekaja na wlascicielke :)
W srode wyruszamy nad morze wiec wszystko zostawiam na druga polowe lipca, moze wyrobie :D

Strawberry - muffiny truskawkowe - MNIAM! Musze upiec!


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:) juz wczoraj nie pisalam bo jak wyszlam to marzylam aby pojechac do domu i polozyc sie w swoim lozku:) maly wazy na chwile obecna 845 gram, jest dokladnie caly tydzien do tylu. Brzuszek jest do tylu prawie 2 tygodnie i kosc udowa z tego co doczytalam ale wazne ze przybral na wadze i teraz jak kopnie to fala idzie po brzuchu:) bardzo sie ciesze ze wasze pociechy tak pieknie rosna i na pewno dalej tak bedzie:)


klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bejbus Twoj maluszek też nadrobi! Najważniejsze że przybiera na wadze i że czujesz ruchy :)...
Odpoczywaj dużo i dbajcie o siebie!

A mnie po waszych muffinkowych wpisach doszłam do wniosku że zrobię kruche ciasto z budyniem i truskawkami ;) żeby nie było że taka ambitna i pracowita jestem to ciasto kruche miałam zamrożone bo ostatnio za dużą porcję zrobiłam.
Teraz czekam co mi z tego wyjdzie, ogólnie się jakoś kiepsko dzisiaj czuję :( niewyspana, jakaś obolała i noe mogę sobie wygodnej pozycji znaleźć...


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bejbus dokładnie najważniejsze że przybiera i że jest ruchliwy. A kiedy Teraz będziesz mieć kontrolę?

Ja dzisiaj też mam kiepski dzień. Nie mam na nic siły. Nawet z domu się dzisiaj nie ruszyłam bo czuje ze nie mam siły. Nawet mały dzisiaj ze mną leniuszkuje bo słabe ruchy dziś mam.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nastepna wizyte mam za 2 tygodnie i tak teraz juz pewnie bedzie, usg z przeplywami i wazenie no i ktg obowiazkowo:) licze ze nadgoni, nie musi byc duzy wystarczy 2 kg i bedziemy wszyscy bardzo szczesliwi:)


klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bejbusto nie jest zła waga, mój mały w 25+6 ważył 860g i gin mówiła że to sporo, a 10 dni różnicy to nie tak dużo. Byle stale przybierał.

Boję się przyszłości skoro nasi chłopcy tacy drobni, a dziewczynki rosną jak na drożdżach :-D
Będą chłopów lać!


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok hahahah, normalnie baby górą... ;)
Jak patrzę na dzisiejszą młodzież i widzę zniewieściałych chłopców w rurkach i trampeczkach to sama mam im ochotę przylać i kazać wracać do domu, wygrzebać jaja z pod łóżka czy tam szafy i wrócić jak już się ogarną!

Trzeba coś z tym zrobić bo tendencja w naszych czasach idzie niestety noe w tę stronę co trzeba.
W temacie polecam serdecznie piosenkę "Babcia mówi" Maji Koman... Niestety jest coraz bardziej prawdziwa, czeka Nas trudne zadanie wychowania dam i dżentelmenów ;) tylko w Nas nadzieja dla tego kraju ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mrmamos dobrze prawi - polac jej! :)
Jedno mnie przeraza: to ze my ich wychowamy porzadnie, czy chlopcow czy dziewczynki to jedno, ale czy nie ulegna wplywom rowiesnikow?? Ciezko byc rodzicem w dzisiejszych czasach...


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj masz rację, mrmamos... chociaż niedługo skończę dopiero 26 lat i od dzisiejszej młodzieży w gruncie rzeczy nie dzieli mnie duża różnica wieku to jak na nich patrzę, tracę wiarę w ludzkość... :P musimy się przyłożyć, żeby wychować nasze dzieciaki na ludzi, a nie debili, pajaców i innych gender, którzy myślą, że Czechy mają dostęp do morza, a Szczecin leży w środkowej Polsce :D (tak mi się przypomniało jakoś, bo ostatnio oglądałam "matura to bzdura" na youtubie :P).

Trochę dzisiaj pochodziłam i boli mnie teraz w podbrzuszu :/ najpierw rano do taty na cmentarz, później do pracy ze zwolnieniem, stamtąd do galerii, którą przeszliśmy wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu prezentu dla teścia, chwilunia w domu, później z tym prezentem, także dosyć długo siedzieliśmy przy stole w średnio sprzyjającej pozycji... no i teraz leżę wreszcie, bo nie mogę się ruszać :/ mała chyba znowu uciska jakoś mocno na ujście kanału rodnego i stąd ten ból. No ale co zjadłam pyszne lody i ciasto z truskawkami to zjadłam :P mam nadzieję, że jak poleżę to przejdzie...

Miłego wieczoru i przespanej nocy, tym co nie śpią :)


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, czy Wasze dzieci tez tak mocno Was od srodka okladaja? Mloda tak sie wierci i skacze ze czasem mnie to do mdlosci doprowadza, az mi sie robi slabo. Te ruchy sa bardzo mocne, zadna pozycja nie pomaga :/ jak sobie pomysle ze ma miec jeszcze 2kg wiecej to zaczynam sie zastanawiac czy mnie nie rozerwie... Najgorzej jak kopie w watrobe i zoladek, albo jak wepcha nogi pod zebra a potem sie przekreca dookola wlasnej osi... Mam wrazenie zw wyczuwam kazda czesc jej cialka. Nie wiem czy to kwestia tego ze jest duza, czy co. Z synem tak nie mialam :/ Ciezko mi przetrwac czas jej aktywnosci, najgorzej jest wieczorami.


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój maly to ma często tak że lubi się rozpychac z lewej strony i też bywa nie przyjemnie a czasem właśnie boli. Uczucie jakby skóra zaraz peknac miała. Ale z kopniakami już trochę się uspokoił i wieczorami ma swoją porę. Ale wcześniej miałam tak że aż się budziłam tak kopal albo kopal z tej strony na której leżałam i zostawaly tylko plecy. Na zdjęciu widać jak leżę i mały się rozpycha bo brzuszek nie równy.

monthly_2017_06/wrzesniowki-2017_58602.jpg


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba wolałabym wasz ból niż mój ciągły stres bo młody ma dni że prawie się nie rusza dziś całą noc nie spalam czekając na ruchy, jak po śniadaniu się nie ruszy to jadę na pogotowie :-(


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok a zjadłas coś słodkiego i po tym też nic? Mój mały też od paru dni ma jakieś lenistwo. Ale ja rowniez zwolniłam tempo i może się do mnie dopasowal. Ale dobrze ze jesteś czujna bo lepiej niepotrzebnie zareagować niż żeby miało być za późno. Dlatego lepiej żeby jechać i się uspokoić.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mała też jest duża ale ewidentnie mnie oszczędza w porownaniu z tym co opisujecie... Czasami czuję delikatne ruchy a czasami wręcz się denerwuję tak jak PikPok i muszę się wsłuchiwać w swoje ciało żeby ją poczuć. Nie wiem czy jest taka spokojna czy może nadal mimo wszystko wytłumia ruchy warstwa wychodowanego tłuszczyku ;)...


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i siedzę na pogotowiu... Po śniadaniu nie było odzewu więc się spakowalam i pojechałam z mężem
Na razie tylko 5 sekundowe usg czy serce bije i na koniec kolejki, jestem już spokojna bo najważniejsze że bije.
Nie wiem co jeszcze mi będą badać któraś z was może była w tej sprawie i wie?
Oczywiście teraz kopie jak szalony i najchętniej pojechalabym do domu, teraz wezmą mnie za panikare, położna już daje mi do zrozumienia że dupe zawracam.


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok w nosie miej fochy położnej. Masz prawo się bać jeśli dziecko dłuższy czas się nie rusza i nikt nie może tego kwestionować. Jesteś matką i Ty najlepiej wiesz jaka jest aktywność dziecka. Dziś sobota więc Pani położna pewnie liczy na spokojny dzień.


https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5ebw02vbho.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...