Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Princessa

Wrzesniówki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

PikPok lepuen dmuchać na zimne niż później mieć wyrzuty sumienia że się czegoś nie dopilnowało. Najważniejsze że maluszek się ożywił. U przyjaciółki tez była taka sytuacja pojechała na pogotowie z łaski ja na obserwacje wzięli a poźniej się okazało że mały jest owinięty 2 razy pępowiną i że zanika mu tętno w 5 min była na stole i ja kroili a to był 31 tc. Nie chce nikogo straszyć u niej dodatkowo problemy z ciśnieniem były chodzi mi tylko o to że lepiej zawracać wszystkim w koło dupę niepotrzebnie niż raz coś przeoczyć i nie posłuchać przeczucia.


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Z młodym wszystko git, lekarz okazał się kuzynem kolegi więc ominęła mnie kolejka do ktg :-P na pogotowiu położniczym pełno.
Mały waży 1300 g czyli 28+4 a nie 29+2 ale to mały ubytek no i jest ułożony główkowo pierwszy raz i oby tak zostało :-)


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Przyjeżdżali Pani wchodziła do domu i kazała mi listę podpisać że jestem w domu. Raz mnie nie było to w drzwiach miałam kartkę A4 na której pisało że do 7 dni mam się zgłosić w najbliższym ZUS w celu wyjaśnienia mojej nieobecności w przeciwnym wypadku świadczenie nie zostanie wypłacone.


https://www.suwaczki.com/tickers/1usa3e5edq8ur53l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok kamień z serca. Mały poczuł Twój stres i pewnie dlatego zrobił się aktywny. Moja mała wczoraj była mało ruchliwa i też się martwiłam, ale co jakiś czas jednak dawała znać o sobie. W każdym razie ciągle się wsłuchiwałam. A co do podejścia personelu na ip, to jest porażka. Tak jest chyba w całym kraju, ale szczycą się, jaką to mamy opiekę okołoporodową itp. Już i tak przychodzimy tam w stresie, a wychodzimy na wku*wieniu. Tak czy inaczej lepiej sprawdzić, niż potem płakać.

A co do ruchów, to moja czasami pcha się jakby chciała uciec przez pępek :) Ogólnie to jest przyjemnie, ale czasem zaboli tylko na momencik. No i najbardziej ruchliwa jest w nocy, kiedy kładę się do łóżka. Od rana do południa najspokojniejsza.
Niby mówią, że te godziny aktywności zostają też po porodzie, ale pierwsza córka też szalała w nocy, a po porodzie ładnie spała. Wstawała tylko 2 razy na karmienie.


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim! Czy są tu jakieś młode, przyszłe mamusie? :)
Poszukuję dziewcząt DO 19 ROKU ŻYCIA, które obecnie są w ciąży.

Jestem studentką IV roku psychologii na Uniwersytecie Gdańskim, piszę pracę magisterską o czynnikach wpływających na przebieg adaptacji do macierzyństwa u nastoletnich matek.

Badanie przeprowadzam za pomocą ankiety internetowej, do której link wklejam poniżej:
https://www.ankietka.pl/ankieta/285511/czynniki-ochronne-i-czynniki-ryzyka-u-nastoletnich-matek.html

Ankieta trwa ok. 10 minut, za udział przewidziane jest losowanie upominków! :)
Każde wypełnienie jest dla mnie na miarę złota! Bardzo proszę o pomoc!
Dziękuję! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PikPok no i super ze wszystko dobrze. I to uważam że bardzo dobrze postapilas że pojechalas. Lepiej zawsze dmuchać na zimne niż mialo coś być. A tymi położnymi się nie przejmuj bo pewnie jak będziemy rodzic to pewnie nic lepiej.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja będę mieć rogal od siostry. Wiem że ona też używała go przy córce nawet później jak zaczęła siadać i służyło jak oparcie. Ogólnie sobie go chwalila. Nie są jakieś drogie ale też nie jest coś co jest konieczne bo jest używane krótko gdy maleństwo jest małe.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ja też mam poduche do spania, której potem będę używać do karmienia. Fajna sprawa, bo na początku takie karmienie zajmuje nawet 40 minut i ciężko o wygodną pozycję. Myślę, że spokojnie można użyć innej poduszki, np 40x80, ale trzeba pokombinować co i jak. Z rogalem prosta sprawa ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ps. nie radzę popierać dziecka poduszkami przy sadzaniu. Dziecko powinno samo zacząć siadać. Nawet jeśli ma się co 3 minuty przewracać ;) trening czyni mistrza ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strawberry córka siostry już sama potrafiła siedzieć i nie była podpierana poduszka tylko służyło jako podpora w razie gdyby spadła do tył żeby nic się w główkę nie stało.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,
Natala137 spoko. Wspominam o tym, bo jestem cholernie uczulona na takie rzeczy. Niestety np. na fb znajomi często wrzucają foty swoich pociech obstawionych poduszkami, albo leżących na jakimś jaśku. Strasznie mnie to wkurza. Potem dziecko ma podwinięte żeberka, albo chodzi jak jakaś pokraka ;/ Rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, że robią dziecku krzywdę. A potem płacz bo trzeba chodzić na rehabilitacje.

Miłej niedzieli :)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strawberry w rodzinie męża kładzenie dziecka, nawet niemowlaka, na poduszce to standard. I jakieś zabobony totalne z czasów wieków średnich... mam nadzieję, że do mnie i moich metod nikt nie będzie się wtrącał, bo nie ręczę za swój niewyparzony język. Mąż się już na mnie obraża, bo on oczywiście powiela WSZYSTKIE błędy matki i sióstr i uważa, że to ja jestem głupia i przecież niedoświadczona... choć wychowałam praktycznie 7 dzieci już, bo jestem najmłodsza i moje rodzeństwo ma już sporo dzieciaków. Mam nadzieję, że starczy mi cierpliwości jeszcze do moich :)

Ja też ostatnio kiepsko się czuję, ale to chyba przez upały. Mamy 30 stopni w mieszkaniu, nie mam czym oddychać, ledwo żyję :( Nie sądziliśmy, że będzie aż tak gorąco, okna i taras mamy od północnej strony a w sypialni na wschód, ale niestety jest to ostatnie piętro i widocznie to od dachu taki upał :( Jest dopiero czerwiec a ja już nie wytrzymuję :(

Do tego ta cukrzyca ciążowa... wszystko super, tylko, że dalej mam za wysokie cukry mimo insuliny na noc. Na czczo ZAWSZE przekroczone. Ciągle jestem w szpitalu a i tak nie potrafią mi skutecznie pomóc. Czuję się jak królik doświadczalny :/

Was też tak jakoś mężowie w tej ciąży denerwują? Normalnie czasem mam ochotę zrobić mu krzywdę, chociaż ogólnie nic złego nie robi, tak po prostu, nosi mnie. Chyba potrzebuję jakoś odreagować...


https://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribjagi2v0b.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alitia ja mam nerwa na teściową... Strasznie mnie drażni zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci.
Brat męża ma roczne dziecko jak przychodzimy rzuca się na niego i nikogo nie dopuszcza nosi go na rękach ciągle, albo za rękę choć młody sam chodzi. Przy każdym jego kęsie krzyczy że się zaraz udlawi. Jak chce się z młodym coś pogadać to ta zaraz przekrzykuje masakra! Przy moim zobaczy że jest TYLKO babcią i ja będę decydować kiedy co i jak i jak będzie trzeba to za swój język nie ręczę...


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udanej niedzieli!
Czuje że wkroczyłam w trzeci trymestr. Wszystko mnie męczy, przy tej pogodzie wysiadam...
Muszę kupić zasłony zaciemniajace i porządny wentylator bo się wykończe a to dopiero początek 28t.

Chciałam Was zapytać czy rozwazacie pobranie krwi pepowinowej do Polskiego Banku Komórek Macierzystych? Zglebiamy dopiero temat i wkrótce trzeba będzie podjąć decyzję. Jakie są wasze opinie/doswiadczenia w tym temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tak, kochane nasze teściowe...
Moja w pierwszej ciąży ciągle powtarzała, że ona mi przy dziecku nie będzie (nigdy nikt o to nie prosił), a jak urodził się następny wnuk, to do synowej dziennie 2 km piechotą z obiadkiem popierniczała...
Na szczęście ani teściowa, ani mama nigdy mi się w nic nie wtrącały. Jedynie siostra męża od czasu do czasu próbowała, bezskutecznie :D Nigdy nie dałabym sobie wejść na głowę ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam to "szczęście" (w nieszczęściu w sumie...), że u mnie nie ma kto się wpieprzać, więc nie będę miała takiego problemu. Ale dzięki temu nie ma też kto pomóc ;) i tak źle, i tak nie dobrze dziewczyny :) na mamę nie mam co liczyć, a nawet jak jakieś moje podejście do dziecka się jej nie sposoba, to dobrze wie, że i tak jej nie posłucham i powiem co myślę, teściowej już nie mam, a męża siostra na bank nie będzie udzielała złotych rad wymądrzającym tonem- z resztą ja sama chętnie wysłucham jej, bo jest bardziej doświadczona.


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania, ja uwielbiam ciuszki od Marcinkowskiego. Super jakosc bawelny. Ma body, kaftaniki, spiochy, polsciochy. Wszystko gladkie ale kilkanascie kolorow do wyboru, mozna fajnie laczyc :)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja mam taka teściową ze do dzisiaj chyba ślepa bo nie widzi ciązy,nawet o nic nie zapytała od pierwszego dnia,dla mnie to chore tyle miesiecy i o nic nie pytac jak sie czujesz itp,szok.Ja jej pokaze pozniej,aby niech sie odezwie coś,odrazu powiem 9mcy ślepa a teraz doradza.Nasze babcie,mamy wychowały dzieci nie w takich warunkach i kazdy zdrowy,skrzywienia czy urazu jakiegoś nie ma,a teraz posłuchac co niektórych to naj.....Mam taką kolezankę ,masakra najmądrzejsza wszystkie rozumy pozjadała,to tak a to tak ,tego zebys nie robila a to zrób....Niech kazdy wychowuje sam jak uwaza,tak bedzie najlepiej ...Owszem mozna zapytac ,podpowiedziec (czasami są przydatne takie informacje ,mogą pomóc) ale bez przesady,bajkopisarzy dużo....Napewno nie pozwole zeby ktos mi sie madrzył.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1b5g945yw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda16 nie zgodzę się z Tobą, że nasze mamy i babcie wychowały nas na zdrowych ludzi. Dla przykładu kiedyś wszystko nam dosładzali, nawet wodę, żebyśmy tylko pili i im pulchniejszy był bobas, tym lepiej. A teraz 3/4 (??) dorosłego społeczeństwa boryka się z nadwagą i związanymi z tym chorobami. Kwestia złych nawyków.

Wiadomo, że każdy wychowuje dziecko po swojemu. Jedni dają sobą manipulować, inni nie. Jedni korzystają z dostępnej wiedzy naukowej, a inni też nie.
Myślę, że tutaj na forum jest miejsce, żeby wspomnieć o pewnych kwestiach. Można przeczytać lub pominąć post. Co innego, kiedy ktoś zagląda bezpośrednio do kołyski i wytyka co i jak.


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...