Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
es_ze

Karmienie piersią w miejscach publicznych - rusza proces

Rekomendowane odpowiedzi

Ja uważam, że jeśli jesteśmy przykładowo w restauracji i nie ma tam wyznaczonego, osobnego miejsca dla matek karmiących to taka matka powinna karmić swoje dziecko bez opuszczania restauracji. Bezsensu żeby musiała specjalnie wychodzić by nakarmić swoje dziecko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że restauracja to miejsce publiczne, gdzie są różni ludzie i jednym karmienie piersią może nie przeszkadzać, a drugim wręcz przeciwnie. Ale moim zdaniem raczej w każdej restauracji jest ustronne miejsce, gdzie można bez wywalania piersi przy stole, dziecko nakarmić. Dla mnie bynajmniej, to nie był jakiś wielki problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem karmienie dziecka jest dość intymną czynnością i nie powinno się tego robić w miejscu publicznym, gdzie wszyscy mogą to zobaczyć. Jestem zresztą przekonana,że gdyby się poprosiło o skorzystanie z bardziej ustronnego miejsca, by nakarmić dziecko, właściciel restauracji nie miałby nic przeciwko. Trzeba pamiętać, że wychodząc poza własny dom mamy do czynienia z innymi ludźmi, nie każdemu może się to podobać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jasne, że nie trzeba zaraz się jakoś ukrywać pod stołem, ale trochę jednak pierś, to intymna część ciała, więc ja się zawsze wstydziłam karmić przy obcych ludziach. Wystarczyło, że odeszłam kawałek, odwróciłam się tyłem i po kłopocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężka sprawa, nie wiem czy restauracja to dobre miejsce na wyciąganie piersi i karmienie dziecka. Z drugiej strony iść do toalety? Nie wiadomo jak ta toaleta wyglądała, zresztą nie kojarzy nam się raczej z miejscem, w którym można jeść. Ciężko ocenić sytuację, której się nie widziało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie trzeba od razu opuszczać restauracji, ale wywalanie piersi przy innych facetach młodych lub starych, to nie najlepszy pomysł. O ile kobieta jest w stanie to zrozumieć, to facet ma inne myśli. Pomimo, że byłam matką karmiącą, to nie przyszłoby mi do głowy przy kimś bez krępowania się wyciągać pierś i karmić. Można sobie zawsze poradzić, choćby znaleźć ustronne miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem kobietą, jestem matką i kocham swoje dziecko, ale piersią nie karmiłam. Tak samo jak zwracam uwagę osobom palącym w miejscu publicznym, tak samo rozumiem osoby, które nie chcą patrzeć na ssanie sutków. Jeżeli kobieta decyduje się karmić nie powinna wychodzić z dzieckiem z domu, lub odciągać pokarm, albo przynajmniej wychodzić w ustronne miejsca. Nie wyobrażam sobie wywalić piersi przy ludziach. To moje ciało i nikt nie ma prawa go oglądać. Ciekawa jestem czy te wszystkie zwolenniczki kp wyszłyby toples na ulicę tak bez powodu. Jeżeli nie to dlaczego narzucają swoją nagość ludziom przy karmieniu dzieci. To zbyt intymne części ciała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem w tym kraju robienia afery ze wszystkiego. Nie jestem za karmieniem w miejscach publicznych, bo zwyczajnie w świecie nigdy nie chciałam tego robić, wolałam spokojne miejsca. Ale jeśli ktoś ma na to ochotę to nie ma w tym nic złego. Nie podoba Ci się odwróć wzrok i odejdź, nikt Ci nie każe tego oglądać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie widzę w tym nic złego, trzeba mieć coś nie tak z głową, żeby czuć dyskomfort z powodu karmienia małego człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna92 ale różnica między karmieniem piersią w miejscu publicznym a paleniem papierosów jest taka, że karmienie piersią nie szkodzi postronnemu a dym papierosowy i owszem.

Poza tym polecam poszperanie trochę w historii, bo dawniej państwu młodym (katolikom) dawało się Maryję karmiącą (tak obraz Maryi karmiącej piersią dzieciątko), co miało obrazować, iż jedzenia w tym domu nie zabraknie ....


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

es_ze
Justyna92 ale różnica między karmieniem piersią w miejscu publicznym a paleniem papierosów jest taka, że karmienie piersią nie szkodzi postronnemu a dym papierosowy i owszem.

Poza tym polecam poszperanie trochę w historii, bo dawniej państwu młodym (katolikom) dawało się Maryję karmiącą (tak obraz Maryi karmiącej piersią dzieciątko), co miało obrazować, iż jedzenia w tym domu nie zabraknie ....

Ok, ale jednak są osoby, którym to przeszkadza, więc nie wiem skąd to oburzenie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie rozumiem, co w tym komu przeszkadza.

Wydekoltowane panie nie przeszkadzają, dziewczyny bez staników pod bluzkami nie przeszkadzają (to są przykłady ewidentnej golizny), parę innych zachowań, już nie związanych z nagością, też raczej nie przeszkadza, a karmienie piersią dziecka przeszkadza....

Ja dlatego toczę tą dyskusję, ponieważ świadomość ludzi się zmienia. Mam nadzieję, że za parenaście lat nikt nie będzie zwracał uwagi na to!

A tak w ogóle, skoro mamy dzietność na niskim poziomie, to nie jest to stosowne zajmować się, kto jak karmi dziecko, czy sztucznie, czy naturalnie i gdzie. Ważne że są dzieci!


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna92, mnie kp nie przeszkadza, ale palenie papierosów już tak. I są sytuacje, że zwracam palaczom uwagę, a matce karmiącej nigdy nie zwróciłam.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie też nie obchodzi kto jak karmi swoje dziecko. To sprawa każdej kobiety, ale dlaczego to ja mam być narażona na widok, który mi przeszkadza i to ja mam wychodzić, skoro nie ja robię coś, co gorszy mniejszą większą część społeczeństwa. Jeżeli kobieta chce karmić piersią proszę bardzo, chwała jej za to, ale na litość boską, nie wszyscy muszą na to patrzeć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A poza tym, Justyna92 skąd ta pewność, ze nie robisz niczego, co nie gorszy nawet najmniejszej części społeczeństwa? Może mnie gorszy tłumaczenie kobiecie, dlaczego nie warto zwracać uwagę na kobiety-matki karmiące piersią w miejscach publicznych? :)


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od tego jest dyskusja, możemy poznać opinie innych, narażeni jesteśmy też na oceny przez innych, czasem przynosi ona rezultaty, jak znalezienie kompromisowego, nowego zdania, a czasem nie :)

Zawsze, mimo wszytko, może zasiać ziarno niepewności, czy aby na pewno jest tak, jak uważamy.


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest jednak chore, że jest z tym problem. Wywyższany wizerunek Matki Polki, kult Maryjny w Polsce i taki szum w związku z karmieniem piersią. Mnie się jeszcze coś innego nasuwa - zasłanianie sutków w reklamach, czy zdjęciach na portalach społecznościowych. Żaden problem, żeby na billboardach reklamujących pilarki pokazywać półnagie kobiety, żaden problem, żeby pokazywać zdjęcia rozebranych pań, ale koniecznie trzeba zamazać same sutki. Serio? Więc super, że jest debata publiczna na temat karmienia piersią, coś się ruszy, mam nadzieję, że w stronę normalności. Bo jak niektórych to brzydzi albo uważają, że to jest epatowanie nagą piersią, to ja pytam, czy jakby mogli pamiętać tak wczesny etap w życiu, chcieliby pamiętać zapach sracza, w którym ich matka, Matka Polka, bliższa Maryi niż sakramencki, spasiony proboszcz, czy kardynał (nie papież, bo papa Francesco jest równym gościem, znającym się na biologii i społeczeństwie dużo lepiej niż polscy hierarchowie), karmiła ich piersią, żeby "nie epatować", "nie gorszyć", "nie narzucać się", "nie wodzić na pokuszenie". Słyszycie, jak to brzmi? Właśnie tak absurdalnie, jak tu jest przedstawione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będąc rozumną osobą myślę, że nie jest to przyjemna sytuacja. Nie chciałabym aby mnie ktoś wyprosił, tylko bym zapytała gdzie mogę się udać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yasumi

Ostatnio w parku natknęłam się na mame która karmiła niemowlaka. Ładnie zakryła się pieluszką, w czym miałaby mi ta czynność przeszkadzać? Mnie taki widok szczerze rozczula. Podziwiam takie mamy za odwagę. Przecież nie wystawiają piersi po to aby się nią pochwalić. Często muszą pokonać wstyd aby nakarmić dziecko.
Sama kp 1.5 roku i nigdy nie zdecydowałam się na karmienie w miejscu publicznym właśnie dlatego, żeby nie narazić się na przykre komentarze czy spojrzenia innych osób. Jak dziecko było tylko na kp, nigdzie na dłużej nie mogliśmy wyjść bo z wywalonym jezorem biegam do domu żeby nakarmić głodomora;-)
Niestety stygmatyzujemy matki, które nie robią nic złego oprócz tego, że chcą dobrze dla swoich dzieci.
Dziwne, że przeszkadza nam karmiąca pierś a nie krytykujemy wszechobecnej golizny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ren09

Cześć. Moim zdaniem karmienie jest to czynność intymna, wprawiająca w zakłopotanie, ponieważ kobiety na co dzień zasłaniają górne części ciała. Nie bez powodu. U każdej kobiety piersi różnią się i jest to intymna część ciała. Zarówno mężczyźni jak i kobiety reagują na widok piersi. Jest to seksualna część ciała.Żaden żonaty mężczyzna nie chciał by oglądać piersi innej kobiety, bez względu na sytuację. Sam boi się co wtedy pomyśli.Niektórzy nie mają takiego poczucia intymności, bo już podczas porodu są w dużej mierze jej pozbawieni. Niektórzy natomiast bardziej się wstydzą, i osłaniają się. Wiedzą co to uczucie zakłopotania innych osób jak i własne,i chcą tego uniknąć. Natomiast niektórzy twierdzą że nie ma co się wstydzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anita09

~Ren09
Cześć. Moim zdaniem karmienie jest to czynność intymna, wprawiająca w zakłopotanie, ponieważ kobiety na co dzień zasłaniają górne części ciała.

Tiaaa, dobre sobie hehe. A na ulicach aż roi się od Pań odzianych w bluzki/sukienki z dekoltem do pępka haha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...