Skocz do zawartości
Forum

Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"


gabalas

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie w pracy, jak na razie spokojnie.
Po woli wdrażam nową osobę.
Wydaje się bardziej kumata od poprzedniczki.

Tylko najgorsze w tym wszystkim jest to, że tej nowej osobie nie powiedzieli, że jest na zastępstwo i w sumie tylko na pół roku.
Pewnikiem bali się, że będzie trudno znaleźć kogoś.

Zobaczymy co będzie, jak koleżanka wróci z macierzyńskiego.

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Odnośnik do komentarza

Martek73
gabalas
:28_1_19:

Witaj Shannonn pisz dużo

Martek faktynie nie fajnie postapili, bo dziewczyna pewnie liczy na prace a tu sie moze okazac ze zostanie z palcem w d....

Dokładnie.
Nie wiadomo tylko z którą tak postąpią, bo dla dwóch pomocy nie ma pracy.

właśnie, jakiś obłęd, szkoda, że pracodawca kompletnie ma w nosie pracownika

shannon witaj u nas

dziubala ja też prowadzałam Kubę do Amelki i Emila jak mieli ospę i co??? nic, w przedszkolu też była i też nic
obawiam się, że łyżeczka niewiele pomoże:ehhhhhh: ale kto wie:sofunny: a srebrna czy złota??:sofunny:

katarzynka aleś się nagadała:sofunny::sofunny:

bożena mnie na razie katar omija ale boję się, że pojawi się lada moment, zatoki czuję, że są zapchane:Histeria:
zdrowiej!

a ja mam wirusa paskudnego, bolą mnie oskrzela, zatoki, gardło, mówię szeptem i ogólnie czuję się do bani

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

witam
dziś byłam już w pracy , własciwie to już dość dobrze się czuję, chociaż jak się okazało mogłam zostać jeszcze dziś w domu, ale lepiej że poszłam bo tam wielki bałagan, kilka rzeczy do poprawy.

shannon , Darka witajcie i zaglądajcie częściej. Shannon często tak jest że jak wchodzisz na forum to nikogo nie ma ale możesz pisać, poczytamy pozniej .

Odnośnik do komentarza

cześć mamuty
dalej kiepsko się czuję i jakaś taka rozdrażniona jestem, może przez wiatr, nieźle u nas wieje, m. sprzątnął kuchnie, ja też troszkę przegrzebałam na górze, min. pranie zdjęłam z suszarki i poręczy,poukładałam na biurku i jakoś nie mam sił na dalsze sprzątanie
Kubuś tworzy dzieła z klocków, najgorsze, że jak wykorzysta je wszystkie, to nie chce zburzyć i... nie ma z czego budować

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

witam wieczorkiem

my byliśmy dzis na 18 u przyjaciółki syna, było sporo gości i dzieci, Dominia zadowolona bo się wybawiła, biegali po całym domu, a ja się przejadłam a małżon za dużo wypił bo pouczał mnie jak jechać, nie wiem czy wasi tez tak maja ale nie cierpię z nim jeżdzic po kieliszku bo on wtedy najmadrzejszy

ŻYCZĘ WAM MIŁEGO PONIEDZIAŁKU

Odnośnik do komentarza

Witam poniedziałkowo :)

U nas po tygodniu deszczu, dziś słoneczny dzień :). Zaraz wybierzemy się na krótki spacerek :)
A potem idę z małżem do teatru, dobrze mi zrobi przerwa od dzieci :Oczko:

monika4

dziubala ja też prowadzałam Kubę do Amelki i Emila jak mieli ospę i co??? nic, w przedszkolu też była i też nic
obawiam się, że łyżeczka niewiele pomoże:ehhhhhh: ale kto wie:sofunny: a srebrna czy złota??:sofunny:
Aluminiowa :sofunny:
Nie wiem od czego to zależy, że jedni ospę łapią od razu, a inni muszą czekać kilka lat :Oczko:. Mam nadzieję, że Maciuś się zarazi (szkoda, że w jednym czasie nie mieli), bo nawet w tym pomagałam (picie z 1 kubka, jedzenie z 1 łyżeczki, pomaganie przy malowaniu kropek).
Zdrówka dla Ciebie!

Darka - witaj ::):

Bożena - mnie nawet nie poucza :Oczko:, ale minęło prawie 3 lata odkąd ostatni raz jechałam jako "jego" kierowca więc kto wie jak by teraz było :D

Miłego popołudnia :)

Odnośnik do komentarza

Jomira
Mojemu tez sie opcja "nauczyciel" wlacza. Ja sie wtedy zatrzymuje i pytam, czy zamierza pieszo do domu wracac :) Rezultat blyskawiczny :)

:sofunny::sofunny:
przypomniało mi się jak koleżanka, świeżo upieczony kierowca, wiozła męża - zawodowego kierowcę z 20 letnim stażem, ten oczywiście swoje uwagi na temat umiejętności jazdy baby za kierownicą, baba nie zdzierżyła, podjechała pod chodnik i kazała wysiąść, on wysiadł z myślą, że będzie go prosić żeby wsiadł z powrotem a kumpela zamknęła mu drzwi przed nosem i... odjechała, po drodze zahaczywszy o znajomą, przesiedziała kilka godzin na pogaduchach, jak wróciła, mąż przerażony, że się rozbiła, wydzwaniał po szpitalach:sofunny::sofunny:

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

dziubala eeeeeeeeeeeeeee aluminiowa... wirus może się jej nie utrzymać:sofunny::sofunny:
trzymam kciuki za udaną ospę dwójki!!!

jomira długo cię nie było i się zastanawiałam czyś przypadkiem nierozdwojona:Śmiech:

bożena pod tym względem, mój mąż to aniołek, zawsze milczy i nigdy żadnych uwag co do mojej jazdy, czy to na trzeźwo czy w stanie wskazującym:lol:

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

monika4
[
:sofunny::sofunny:
przypomniało mi się jak koleżanka, świeżo upieczony kierowca, wiozła męża - zawodowego kierowcę z 20 letnim stażem, ten oczywiście swoje uwagi na temat umiejętności jazdy baby za kierownicą, baba nie zdzierżyła, podjechała pod chodnik i kazała wysiąść, on wysiadł z myślą, że będzie go prosić żeby wsiadł z powrotem a kumpela zamknęła mu drzwi przed nosem i... odjechała, po drodze zahaczywszy o znajomą, przesiedziała kilka godzin na pogaduchach, jak wróciła, mąż przerażony, że się rozbiła, wydzwaniał po szpitalach:sofunny::sofunny:

to twoja kolezanka była lepsza ode mnie ja pamiętam jakieś 7 lat temu mąż uczył mnie jeżdzić po przerwie 10 letniej na początku było nawet ok ale raz nieżle mnie wkurzył wysiadłam z auta na środku skrzyżowania i powiedziałam mu że nigdy więcej nie będę prowadzić, i przez 2 lata to on zawsze prowadziła ale jak urodziła sie Dominia i jeżdzilam autobusem na drugi koniec miasta z wózkiem do znajomej i wysłuchwałam jak to ludziom ciasno z powodu wózka to się jednak zmobilizowałam i się nauczyłam. Ogólnie to jadąc z małżonem na tzezwo jest ok, w pozostałych przypadkach okropność.

Odnośnik do komentarza

Witam wtorkowo

U nas pogoda się pogarsza, szkoda, bo było tak ładnie.

monika4
dziubala eeeeeeeeeeeeeee aluminiowa... wirus może się jej nie utrzymać:sofunny::sofunny:


Nie wiedziałam :sofunny:

bozena222
raz nieżle mnie wkurzył wysiadłam z auta na środku skrzyżowania i powiedziałam mu że nigdy więcej nie będę prowadzić, i przez 2 lata to on zawsze prowadziła

Zachowałaś się jak prawdziwa kobieta, super :sofunny:

Odnośnik do komentarza

bozena222
monika4
[
:sofunny::sofunny:
przypomniało mi się jak koleżanka, świeżo upieczony kierowca, wiozła męża - zawodowego kierowcę z 20 letnim stażem, ten oczywiście swoje uwagi na temat umiejętności jazdy baby za kierownicą, baba nie zdzierżyła, podjechała pod chodnik i kazała wysiąść, on wysiadł z myślą, że będzie go prosić żeby wsiadł z powrotem a kumpela zamknęła mu drzwi przed nosem i... odjechała, po drodze zahaczywszy o znajomą, przesiedziała kilka godzin na pogaduchach, jak wróciła, mąż przerażony, że się rozbiła, wydzwaniał po szpitalach:sofunny::sofunny:

to twoja kolezanka była lepsza ode mnie ja pamiętam jakieś 7 lat temu mąż uczył mnie jeżdzić po przerwie 10 letniej na początku było nawet ok ale raz nieżle mnie wkurzył wysiadłam z auta na środku skrzyżowania i powiedziałam mu że nigdy więcej nie będę prowadzić, i przez 2 lata to on zawsze prowadziła ale jak urodziła sie Dominia i jeżdzilam autobusem na drugi koniec miasta z wózkiem do znajomej i wysłuchwałam jak to ludziom ciasno z powodu wózka to się jednak zmobilizowałam i się nauczyłam. Ogólnie to jadąc z małżonem na tzezwo jest ok, w pozostałych przypadkach okropność.

to sie nazywa determinacja:sofunny::sofunny::sofunny::sofunny::sofunny::sofunny:

http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...