Skocz do zawartości
Forum

Sierpień 2008


Renatka

Rekomendowane odpowiedzi

Hej laseczki:):):)
A ja dziś zaszalałam i kupiłam na allegro dwa komplety pościeli do wózka:
~ POŚCIEL DO WÓZKA OD MAMO-TATO - DUŻO WZORÓW (385171271) - Aukcje internetowe Allegro

wybrałam "drabinki z misiami na kremowym tle" i "misie na piaskowym tle"
Są tam takie piękne wzory ale ja wybierałam pod nasz zielony/oliwkowy wózek więc kolorki odpadały, zieleń też bo by się wszystko zlało więc brałam pod uwagę kremowe.

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

Łomatko, a ja dopiero wstalam. Obudzilam sie najpierw o 5 rano i do 8 mialam czas na kontemplacje sufitu, ale jak juz zasnelam, to obudzila mnie dopiero brzuchoczkawka.
Pierwszy raz Tosia miala czkawke, faktycznie strasznie dzwne uczucie;) Na szczescie szybko jej przeszla wiec za dlugo sie bida nie meczyla.

Reeety, jak mi sie dzis nic nie chce...!

Odnośnik do komentarza

Tuśka_Martuśka
Hej laseczki:):):)
A ja dziś zaszalałam i kupiłam na allegro dwa komplety pościeli do wózka:
~ POŚCIEL DO WÓZKA OD MAMO-TATO - DUŻO WZORÓW (385171271) - Aukcje internetowe Allegro

wybrałam "drabinki z misiami na kremowym tle" i "misie na piaskowym tle"
Są tam takie piękne wzory ale ja wybierałam pod nasz zielony/oliwkowy wózek więc kolorki odpadały, zieleń też bo by się wszystko zlało więc brałam pod uwagę kremowe.

Tuśka ale Ci zazdroszcze tych zakupów, u nas cała kasa idzie na budowę. Nic tylko cement, beton, bloczki, stal, piasek. W przyszłym tygodniu już maja stać mury parteru, strasznie się cieszę, ale tez bym chciała jakiś kocyk dla Niuni kupić....ech nie da się wszystkiego naraz!

Allaiyala Ty Śpiochu!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/aa96800c99.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gywl4xsejs6o.png

Odnośnik do komentarza

Allayiala
Łomatko, a ja dopiero wstalam. Obudzilam sie najpierw o 5 rano i do 8 mialam czas na kontemplacje sufitu, ale jak juz zasnelam, to obudzila mnie dopiero brzuchoczkawka.
Pierwszy raz Tosia miala czkawke, faktycznie strasznie dzwne uczucie;) Na szczescie szybko jej przeszla wiec za dlugo sie bida nie meczyla.

Reeety, jak mi sie dzis nic nie chce...!

no kochane to sobie zaszalalyscie z tym spaniem:) ale ja tez dzis dzien spiocha mam. wstalam o 8 pokrecilam sie do 15 i polozylam "na chwilke" no i wstalam jakies 45 minut temu. maz zaraz z pracy wraca a ja obiad na biegu robilam hihihi

Dominiczka[http://www.suwaczek.pl/cache/22182abc1a.png/SIZE]

Odnośnik do komentarza

Tuśka_Martuśka
Ja to byłam strasznie nerwowa na początku ciąży... Jak sobie przypomnę to szok co się wtedy ze mną działo, do tego ciąża była zagrożona więc te nerwy ciągle się mnie trzymały. Później mi przeszło i powiem szczerze że do tego stopnia że nie pamiętam siebie jako tak spokojnej osoby. Teraz czasem się zdenerwuję ale potrafię się opanować.
Najbardziej to przeszkadza mi ta ciągła senność bo właśnie wtedy jestem rozdrażniona...

ja tez tak mialam...na poczatku bylam strasznie nerwowa,pozniej mi przeszlo:) moj narzeczony mowil,ze calkiem inna jestem,taka spokojna:Śmiech: a teraz masakra...wszystko mnie drazni,kloce sie z lukaszem przynajmniej raz na tydzien, i to przez telefon;)

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Hej,
No a dzis to juz nie pospalam, bo mi corcia wsadzila nogi w przepone i ledwo dalo sie oddychac:/
Co do nerwow, to tez strasznie mnie wszystko wkurza; wczoraj wlasnymi recami udusilabym babe w kolejce do kasy, co za dlugo szukala drobnych w portfelu...
A nie daj boze ktos mi droge zajedzie, to niech sie ma na bacznosci, bo wyleze z samochodu na swiatlach i zrobie mu karczemna awanture...

Zreszta w domu tez mnie wszystko wkurza, juz nie mam sily do siebie - chyba to po prostu trzeba przeczekac...

Odnośnik do komentarza

Myślę że tak...
Ja przedwczoraj wieczorem obraziłam się na męża, nie dostał wczoraj jedzenia do pracy i jak zadzwonił do mnie to go olałam... Aż z tego wszystkiego wrócił z pracy z kwiatami:):):) Ale co nie popuściłam tak szybko i nawet ich do rąk nie wzięłam, musiał sam do wazonu wstawić i chodził za mną i mnie przepraszał. No i wieczorkiem popuściłam i razem oglądaliśmy mecz, hihihi

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

Dobry wieczor mamuski:Uśmiech:
jak tak czytam nasze posty to stwierdzam,ze mamy niezle jazdy;) hehe ale co tam,po porodzie minie:P
a ja wczoraj rozmawialam z moim lukaszem i stwierdzilismy,ze moglabym tam do niego pojechac i wrocilabym razem z nim pod koniec lipca ale to jest za daleko i za pozno bo gdybym zaczela wczesniej rodzic to bym tam zglupiala:Szok: on wogole chcial wynajac w niemczech mieszkanie i mnie tam sprowadzic z dzidzia ale niech lepiej zapomni bo ja napewno nie zamieszkam za granica....ehh

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Witam po "wiekach" nieobecności. No cóż praca, praca, praca i dwuletnie dziecko i padam z nóg, więc nie mam w domu ochoty zajrzeć do kompa. Nogi - masakra: żylaki, pajączki i siniaki a w dodatku puchną. Zakuwam się w pończochy przeciwżylakowe, ale po południui juz nie wytrzymuję z gorąca. Zmiany pogody powoduja u mnie wieczną senność i szybko dostaję zadyszki. A tu jeszcze przynajmniej dwa miesiące.
Większość rzeczy dla maluszka praktycznie mam. Musze je tylko wyprać i wyprasować i poukładać w komodzie, ale najpierw musimy przemeblować sypialnię. Oczywiście mężuś odsuwa tę chwilę jak najdalej, bo mu dotychczasowy układ najlepiej odpowiada.
pozdrawiam

http://lilypie.com/pic/071205/9g9W.jpghttp://b2.lilypie.com/a6H6p1/.png
(*) 02.11.2007
Czekam na Ciebie, Krzysiu
http://www.suwaczek.pl/cache/ef93e5d8b8.png

Odnośnik do komentarza

pupciocha
Witam po "wiekach" nieobecności. No cóż praca, praca, praca i dwuletnie dziecko i padam z nóg, więc nie mam w domu ochoty zajrzeć do kompa. Nogi - masakra: żylaki, pajączki i siniaki a w dodatku puchną. Zakuwam się w pończochy przeciwżylakowe, ale po południui juz nie wytrzymuję z gorąca. Zmiany pogody powoduja u mnie wieczną senność i szybko dostaję zadyszki. A tu jeszcze przynajmniej dwa miesiące.
Większość rzeczy dla maluszka praktycznie mam. Musze je tylko wyprać i wyprasować i poukładać w komodzie, ale najpierw musimy przemeblować sypialnię. Oczywiście mężuś odsuwa tę chwilę jak najdalej, bo mu dotychczasowy układ najlepiej odpowiada.
pozdrawiam

pupcioszka no w koncu sie kobietko odezwalas!:Śmiech: naprawde wieki cie nie bylo...nie dziwie sie,ja nie pracuje,nie mam jeszcze dziecka a tez czasami nie mam czasu tu zajrzec:Szok: ehh a z tymi dolegliwosciami to masakra jest...mnie tez strasznie nogi bola jak dlugo chodze,i wieczorkiem zdycham:Męki: ale jeszcze troszke i bedzie po wszystkim:Oczko:
:*

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Czesc laski,
Dzis zaklepalismy wozek:)))
Pomaranczowy Xlander XA full wypas, z gondola, spacerowka, fotelikiem, a nawet parasolka i torba:))))
Wplacilismy zaliczke, a wozki maja dojechac moze nawet w przyszlym tygodniu!
Zamowilismy w sklepie:
WÓZKI
Solidarności 78
tel. (22) 831-98-44

Ale sie ciesze!
Teraz juz tylko lozeczko... waham sie nad
ŁÓŻECZKO DREWEX KUBA II ORZECH+SZUF+MAT.GRYKA ! (380856669) - Aukcje internetowe Allegro ale bez szuflady...
No zobaczymy, ale juz nie jest zle:)

Odnośnik do komentarza

czesc widze ze co nie ktore juz sie szykuja a ja nie mam nawet jeszcze ciuszkow wszystkie po bartusiu wydalam kuzynce ma mi oddac ale jakos nie moze dojechac
MLODA MAMUSIA ogladalam zdjecia pieknie wygladasz i dosyc szczuplutko ja to kawal baby sie zrobilam ale nie tyje duzo teraz na 4 tyg przytylam 300 gramow ale brzuch mam taki jak do porodu boli mnie skora na brzuszku i nie wiem gdie malutka jak urosnie sie zmiesci
pozniej wstawie fotki

Odnośnik do komentarza

Allayiala no to super!:):):) wozek masz z glowy;)
manenka71 dziekuje slicznie:Uśmiech::Całus: w sumie to jak sie wazylam 1,5 tyg temu to przytylam tylko 6 kilo:) waga mi sie zapsula i nie mam sie teraz jak zwazyc;) ale w srode ide do gina to bede wiedziala...w sumie to poszlo mi tylko w brzuch i troche w rece,ramiona i czuje sie jak pudzianowski;) hehe a jak sie czujecie wogole kochane?:)

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Hejka:)

Ja już po wizycie:Padnięty: Wiem już wszystko... Około 10-go lipca kładą mnie na oddział na karową na patologię a koło 15-16 wywołują poród. Jestem przerażona, jak wyszłam od lekarza to z trudem powstrzymałam łzy. Nie wiem sama czemu chciały lecieć czy ze szczęścia czy strachu a może jedno i drugie...
Najlepsze że praktycznie wiedziałam o tym od początku ciąży a teraz jak już wiem na 100% to do mnie nie dociera:Szok::Szok::Szok:

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

No dokładnie:) Ale zaczynam się cieszyć:):):) Boję się ale jakoś dam radę... Właśnie wczoraj mężowi mówiłam że wolałabym żeby samo się zaczęło, wtedy poprostu jedzie się do szpitala i wszystko się dzieje w takich emocjach a jak teraz już mniej więcej znam daty to stało się to wszystko za realne... No nic z drugiej strony mam możliwość przygotowania się psychicznie do tego faktu:):):)

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

łomatko! Tusia, ale sie porobilo! No ale z drugiej strony, przynajmniej juz bedziesz miala z glowy, a my jeszcze bedziemy się meczyly pare dlugich tygodni...
Bedziemy trzymac kciuki za Was, ale na pewno wszystko bedzie dobrze!

Mloda Mamusia ja to czuje sie coraz to fatalniej niestety:/ spac nie moge, dusi mnie brzuch, plecy bola jak dluzej posiedze, mam masakryczna alergie i zatkany nos, bo trawy juz kwitna, a ja nie moge zadnych lekow:/ i w ogole slabo manweruje sie chodzac z tym brzuchem. Za to odpukac nie mam zadnych obrzekow, ani zadnej zgagi.

Za to nerwy mam napiete jak postronki, coraz bardziej mnie wszystko wkurza, albo znowuż mam jakies pochlipywanie bez powodu... juz sama nie wiem o co mi biega.

Eh... oby do sierpnia :)

Odnośnik do komentarza

No się porobiło ale coraz bardziej się cieszę:):):) Już się doczekać tego mojego Szkraba nie mogę... I powiem szczerze że dzięki tej wiadomości poprawił mi się humorek:):):) Jeszcze dziś rano mówiłam mężowi że chcę już urodzić i schudnąć bo czuję się jak wieloryb...

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...