Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

karina

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    rzeszów,nowy sacz,tarnow
  1. karina

    Sierpień 2008

    dzien dobry Wam:) a co tu taka cisza??? u nas ok, chociaż Tyska strasznie niegrzeczna i normalnie kara za karą... Dzis i jutro mam wolne i chyba oszaleje a to dopiero południe pierwszego dnia;/ Pozatym nocki jakies ciezkie ostatnio- tyłko "mamusiu chodz tu" i tak krąze miedzy dwoma pokojami...ehh a na dodatek dopada mnie chyba jakies jesienne przesilenie, słaba chodze i jakas podrazniona. Mam nadzieje ze u Was wszystko dobrze:) buziaki i pozdrowienia dla Wszystkich:*:*:*
  2. karina

    Sierpień 2008

    hej Dziewczynki:*:* ja tez codziennie podczytuje, ale naprawde nie mam czasu pisac...prawie codziennie praca, a potem ogarnianie mieszkania i przygotowywanie objadu na drugi dzien dla Tyski i Angeliki -niani ;) Ogolnie u nas ok, troche przeziebieni jestesmy ale nie jest zle, dzis Przemek ma kryzysowy dzien ale pewnie mu minie. Z nowości Tyska spi sama w pokoju na tapczaniku, i zasypia tez sama tzn ja siedzę za drzwiami i czekam az usnie ciągle słysząc pytanie- mamusiu jestes przyy scianie? :P Tyska ostatnimi czasy bardzo szybko wszystko zapamietuje- zna juz "aaa kotki dwa", wierszyk o mamie- "mamo mamo cos ci dam..." Jak w koncu bede miala wolny dzien postaram sie napisac wiecej. MM serdecznie grauluje Majeczki :* wszystkiego dobrego dla Was:*:*:* anita cieszę sie ze wakacje sie Wam udały:) zdjecia śliczne, słoneczko, piaseczek, morze:) Jak tylko minie nam ten "szpital " w domu to zapraszam serdecznie na ta wyczekiwaną kawke :) buziaki dla Was:* buziaki i pozdr dla Wszystkich :)
  3. karina

    Sierpień 2008

    witajcie kochane, ja jak zwykle tylko pragne zameldowac ze zyjemy i to całkiem niezle:) Tys zdrowa, rośnie pieknie, duuuzo mówi, sisiu i kupka wędruje do wc:) i niestety jak tylko mama jest w domu to wszystko mama i mama...nikt inny, włacznie ze spaniem tylko z mama- wiec narazie gnieciemy sie na jednoosobowym tapczaniku, mam nadzieje ze w koncu Tyska da sie przekonac ze samej bedzie jej wygodniej. Jezeli chodzi o mnie to w pracy wielki młyn, od 19.07 tak naprawde dopiero jutro mam wolne i w koncu pracuje na normalnym grafiku takze moge cos zaplanowac:) umęczona jestem niemiłosiernie w pracy po 13 godz na nogach az mi sie jakies zapalenie stawu kolanowego zrobilo ale juz przeszło:) Do nowego mieszkania juz sie przezwyczaiłam, nowe miasto troszke poznałam i ogolnie jestem zadowolona :) nooo to tak po krotce wszystko u nas:) przesyłamy z Tysią miliony buziaków dla wszystkich mam i maluchów :*:*:*:*
  4. karina

    Sierpień 2008

    wszystkiego najpiękniejszego Karolinko
  5. karina

    Sierpień 2008

    w koncu moge chwilke poswięcic na forum.... dni mijaja nam bardzo podobnie-my do pracy, Tys z niania i tak w kółko. W pracy duzo roboty- przychodzę padnieta a ten tydzien juz calkiem dał mi w kosc, kolejne dwa niestety zapowiadaja sie podobnie. Tys zaakceptowala nianie, chociaz rano czasami popłakuje jak wychodzimy. Straszliwie duzo mówi- własciwie wszystko:) a ostatnio zaczeła tez spiewac i tak codziennie milion razy spiewamy "ole olejanko" ehhh uciekam bo juz jestem wzywana :) :*:*:*:*
  6. karina

    Sierpień 2008

    sto lat dla Oskarka !!!!
  7. karina

    Sierpień 2008

    czesc Kobietki:* Bardzo wszystkim dziekujemy za zyczenia dla Tysiaka:*:*:*:*:*:* jakos brak mi sił zeby w ogole właczac komp...przez te dwa lata oduczylam sie pracy i przychodze codziennie strasznie umeczona. U nas ogolnie ok, Tys rosnie, rozrabia :) straszliwie duzo gada i codziennie ciągnie do Bozi :) jakas zakonnica nam rosnie:P hehe My tez zmienilismy wózek na Coneco Flash, w tamtym kółka odmówily posłuszenstwa, teraz duzo lepiej sie jezdzi tylko niestety po złozeniu nie jest juz parasolka. No tak po krótce to chyba wszystko u nas:) pozdrawiamy Was serdecznie:* buziaki
  8. karina

    Sierpień 2008

    witajcie Kochane długo mnie nie było...poczytalam co u Was. u nas nawazniejsza nowosc to całe dnie bez pieluchy:) tylko do spania zakladamy. W ciagu dnia Tys pieknie woła:) Juz własciwie 3 tygodnie tak mamy:) Ze sprawa niani tez wzglednie, zdecydowalismy sie na jedna dziewczyne- jest po liceum pedagogicznym, teraz studiuje zaocznie pedagogike i ma staz w przedszkolu takze mysle ze da rade Tysce:) ma przyjsc jutro w sprawach organizacyjnych i do konca sierpnia bedzie przychodzila kilka razy w tyg na kilka godz w obecnosci babci a od wrzesnia juz na 6-8 godz dziennie. Jesli chodzi o aklimatyzacje w Tarnowie to róznie:) w te gorace dni w mieszkaniu jest nie do wytrzymania- słonce od 12 do wieczora...tzn 32 st w mieszkaniu. Dzis jest znacznie lepiej:) Od tygodnia pracuje takze czasu nie mam na nic. Postram sie zagladac w miare mozliwosci. buziaki dla Was:*:*:*
  9. karina

    Sierpień 2008

    a co tu tak cicho?? :) ja wpadam tylko zawiadomic ze przeprowadzka do Tarnowa w dalszym ciagu pełna para,dzis jedzie ostatni transport:) teraz trzeba bedzie wszystko wypakowac, wysprzatac i bedzie mozna mieszkac. Tys ok, w dalszym ciagu duzo gada i męczy psiaka. buziaki i słoneczne pozdrowienia Dziewczynki:*
  10. karina

    Sierpień 2008

    witajcie Kochane:) jakos nie mam czasu zaglądać, tzn czytam na bierzaco ale na pisanie brak czasu. Ciagle siedzimy z Tyska w Rzeszowie a Przemek w Krakowie na szkoleniach, mielismy sie przenosic do Tarnowa w ten mijajacy wlasnie weekend ale P musial zostac w Krakowie i dupa zbita,teraz nie wiem kiedy sie w koncu przewieziemy ehh. Na szczescie mamy juz klucze od mieszkanka takze przynajmniej o to jestem spokojna aha i internet tez bedziemy miec od poczatku takze bede miala z Wami kontakt:) Ogolnie u nas oki.Jestesmy zdrowe.Tys rozgadala sie po całosci-zaczyna powoli łaczyć wyrazy w zdania:)ulubila sobie kołysanke "aaa kotki dwa" i spiewa lalką Calymi dniami najchetniej bawila by sie z psem a ten juz bidny ledwo zyje:) MlodaMamusia ciesze sie ze czujecie sie dobrze. Juz nie wiele zostalo do rozwiazania a Ty tylko +6 kg...nie moge- ja cala ciaze przytylam 22 ;/ ale z tego co pamietam to z Kacprem tez przytylas niewiele. Jak tylko poznasz plec to daj nam znac:) Allayiala mnie tez czeka casting na nianie...zaczelam sie rozgladac na niania.pl mam kilka kandydatek i sama tez mysle zamiescic ogłoszenie. Musze kogos wybrac do ok 15.07 bo potem jak juz wroce do pracy to nie znajde dnia zeby pobyc z Tyska i taka niania w domku i poobserwowac. Narazie do konca sierpnia chciala bym zeby taka niania przychodzila ze 2 razy w tyg a potem juz codziennie niania. Szkoda mi Tosi z tymi ząbkami-buziaki:* tusia13 witajcie po wakacjach:) ciesze sie ze wypoczeliscie i ze Karolka grzeczniutka:) pewnie przeuroczo wygladala pływajac w basenie- czekamy na fotki anitaa84 noo Kochana to ja widze ze plany ciazowe na całego:) trzymam kciuki:* Przez te wasze rozmowy tez mnie nachodzi chęc ale narazie nie ma szans-musze wrocic do pracy, troche popracowac,najpierw myslimy zakupic jakies mieszkanie i moze dopiero wtedy cos pomyslimy:) buziaki dla Was i do szybkiego zobaczenia w Tarnowie:)ochh no troszke nadrobilam:) pozdrawiamy serdecznie i zyczymy duzo ładnej pogody bo u nas znowu pada...:*
  11. karina

    Sierpień 2008

    jejo jejo... a co tu taka cisza??? tydzien mnie nie było i tak malo do poczytania:) to pewnie ta piekna pogoda. Ja tylko pragne sie zameldowac i zyczyc wszystkim dobrej nocki. Bylysmy z Tyska w domu na wsi a tam juz internet nie sięga;P W koncu i nas dopadł chyba bunt 2latka- strasznie Tyska niedobra. Wszystko na nieeeee!!!! Dzien bez histerii to dzien stracony...kara za karą, rzucanie sie po podłodze, piski, płacze ehh szkoda gadac, juz mi sil brakuje i troche popuscilam ale Przemek przyjechał po tygodniu nieobecnosci i jak zobaczyl co sie dzieje to mnie jakos zmotywowal i sie zawzielam od jutra znow jestem twarda:) oki uciekam spac.postaram sie jutro cos wiecej naskrobac.buziaki:* paaa:*
  12. karina

    Sierpień 2008

    witajcie ja jak ostatnio tylko na chwilke,od jutra bede miała wiecej czasu bo babcia ma urlop takze troche mnie odciazy;) Wyprowadzka z Sącza poszła całkiem niezle, zapakowalismy sie na raz przy czym kilka kartonow z ksiazkami i jakimis pierdulami zostawilismy u znajomych w piwnicy Od dwoch nocek Tys cos goraczkuje tzn w wiekszosci ma stan podgoraczkowy 37,7 dzis w nocy miala 38,5 bylam z nia dla pewnosci u lekarki ale ta po zbadaniu stwierdzila ze nic jej nie jest jedynie troche zaczerwienione gardło, mamy psikac Tantum Verde i zbijac temp powyzej 38. Strzelam ze to znow zęby takze narazie siedzimy w domu. pozdrawiam Was serdecznie i przesłyłam spóźnione zyczenia dla Dzieciaczków:*
  13. karina

    Sierpień 2008

    anitaa84 Dużo radości dnia codziennego, spełnienia marzeń co do jednego. Miłości takiej, że świat nie widział, zdrowia takiego, co nikt nie słyszał. Pieniędzy tyle, że nie wiesz ile, a wszystko to w radosną chwilę. Wszystkiego Najlepszego z okazji Urodzin!!! zyczą Karina, Przemek i Synowa ;)
  14. karina

    Sierpień 2008

    hejka:) wpadam na szybkosci tylko sie przywitac, u mnie juz koncówka pakowania kartonów i jutro pierwszy transport odjeżdza:) druga tura w niedziele. Tak jak pislalam wczesniej narazie jedziemy do Rz, a dopiero od lipca bedziemy w T. Bylysmy dzis na bilansie 2latka - chcialam to załatwic jeszcze tutaj, zeby potem w tym całym zmęcie nie zapomniec. Wiec Tys mierzy 93cm i wazy 12,4 kg. P dr ja osłuchała,poogladała zęby...wszystko jest ok:) Strasznie Was przepraszam ze nic nie odpisuje do kazdej z Was ale całe dnie spedzam na pakowaniu i sprzataniu- Tys we wszystkim dzielnie pomaga:)pozdrawiam Was goraco i do poczytania:*:*:*:*
  15. karina

    Sierpień 2008

    witajcie:) zupełnie nie mam czasu siedziec przy kompie...w tamtym tygodniu Przemo pracował od rana do nocy wiec całe dnie siedziałam z Tyska Sobota oczywiscie w pracy a wczorajsze swieto spedzilismy u znajomych. Codziennie staram sie spakowac chocby jeden karton bo juz w sobote przewozimy wszystko do Rzeszowa. Tys tez sporo gada,i stara sie wszystko powtarzac;) Tak bardzo ogolnie, to u nas wszystko ok, mysle ze juz po tej przeprowadzce do Rzeszowa bede miała wiecej czasu dla Was:) a potem w lipcu jak juz ostatecznie przewieziemy sie do Tarnowa to pewnie znow rzadko bede zagladała... ale starajcie sie nie zapomniec o Nas buziaki i pozdrowienia dla Wszystkich:*
×
×
  • Dodaj nową pozycję...