Skocz do zawartości
Forum

Kwietnióweczki 2016


Gość Agataaaaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ewkamarchewka

Vena127 mam termin na 9kwietnia i to moj pierwszy maly czlowiek:)

Zagladalam tu kilka razy ale za kazdym razem myslalam,ze przeciez mam z kim porozmawiac i to nie pierwsza ciaza wsrod znajomych ale...wychodzi na to,ze rzeczywiscie ile kobiet tyle "rodzajow ciaz'. Jesli widzisz,ze ktos ma tak jak ty to jest ci lepiej,a tego wlasnie do dzis nie zaznalam,dlatego bede pisac i liczyc na Was,a Wy mozecie na mnie:)

Odnośnik do komentarza

Hej ewkamarchewka, witaj na pokladzie, Vena ma racje, dolegliwosci Ci u nas do wyboru do koloru, kazda ma cos co jej dokucza, ale to miejsce pomaga sie szczerze wyzalic.

Ja ze spaniem mam masakre, mdlosci mnie budza co ok. godzine. Mmasakra. Dzis najdluzej spoalam 2 godziny, a w miedzy czasie musze zjesc, kawalek bulki, suchara, paluszki slone, bo inaczej zaczyna mi sie odruch wymiotny i juz nie zasypaiam. Wstaje ok. 6.00 na poranny rzyg i caly dzien walcze z mdlosciami. Wczoraj wymiotowalam tylko 2 razy, sukces. To jest życie co!?!:(((

Zuzienko witaj na swiecie! 53 cm 2800gr godz.8.25 24.03.2016!

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny do tej pory nie pisał nic w kwestii palenia bo jest mi wstyd bo pale ok 5-6 papierosów dziennie i nie umiem rzucić choć bardzo bardzo chce
W dwóch poprzednich ciąża nie paliła wokół czyli od marca do grudnia tamtego roku po tym jak Straciłam Zosie zaczęłam palić i to bardzo dużo palić nawet 2 paczki czasem było mało miałam też problem z alkoholem ale alkohol to odstawiłam od reki jak tylko zaczęłam mieć podejrzenie ze jestem w ciąży wtedy a z paleniem mam problem żeby rzucić całkiem Pomozcie mi proszę

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sq3e3k617pkqzf.png]
http://s9.suwaczek.com/201604042750.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfaru6bdogya69q4.png

Odnośnik do komentarza

cześć dziewczyny witam nowe jak miło że jest nas tak dużo i dołączają się nowe mamusie zupka cebulowa pychotka zjadła bym sobie ale jak by mi ktoś zrobił bo sama nie dała bym rady z zapachem smażonej cebuli poprosiła bym mojego Misiaka ale on gotuje tylko zapiekanki i pizze mrożoną
jeśli chodzi o nockę to moja była koszmarna hormony płatały mi figle o 2 obudziłam się i płakałam nie wiem dlaczego czy coś mi się śniło naprawdę nie wiem udało mi się uspokoić a to 3 obudziłam się taka głodna jak bym 2 dni nie jadła a o 5 mnie mdliło a chwilami tez bym chciała zęby to już była końcówka

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44j81ysxl6n.png

Odnośnik do komentarza

Pralinka mam dosłownie to samo z moim mężem te same teksty o truciu dziecka a jak Mo mowie ze ja staram się rzucić a on mi nie pomaga w tym Jak Mo mowie ze jak on pali przy mnie to jest to samo jak ja bym paliła to on ze głupoty gadam Co do e papierosa to ja nie mogę bo mnie alergia atakuje po nim a poza tym niewiem co jest gorsze dym ze zwykłego papierosa czy z e papierosa

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sq3e3k617pkqzf.png]
http://s9.suwaczek.com/201604042750.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfaru6bdogya69q4.png

Odnośnik do komentarza

Cześć babeczki:))
Witam nowe mamusie, naprawdę strasznie nas dużo na kwiecień - super!!!

Co do palenia, ja rzucałam palenie za każdym razem, gdy test ciążowy pokazywał dwie kreski. Po ostatnim poronieniu stwierdziłam, że muszę rzucić wcześniej, bo przyczyny poronien nieznane, a nóż to właśnie od palenia. I tak, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, rzuciłam. Potem jeszcze tylko przy okazji drinka coś tam pociągłam, ale to tylko tak:))
Znam jednak tą ciemną stronę, tą ogromną chęć zapalenia, dlatego trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny - oby się udało rzucić, albo chociaż do minimum ograniczyć.
Kiedyś też słyszałam, że jeśli w ciąży nie odrzuca papierosa, to nie powinno się tak nagle rzucać, bo to ponoć większy szok dla organizmu.

Dziewczyny, moje dziecko zaś chore. Od września chodzi do przedszkola, a była w nim może 1,5 tyg, bo jak nie przeziębienie to zapalenie spojówek. Teraz dla odmiany tak kaszle, że mnie już to do szału doprowadza, dosłownie. Masakra jakaś.

Ja już po rozmowie z kierowniczką. Pismo o rezygnacje z url wych wysłane. Cieszę się, że mam juz to z głowy.

Miłego dnia Wam życzę:))

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Odnośnik do komentarza

ja jak rozmawiałam z moim ginekologiem to mówił ze lepiej e pap bo nawet jak masz olejek z nikotynom to niema tych wszystkich smolistych spokojnie damy rade mój facet nie pali przymnie bo ja mam jeszcze starsze dzieci sumie nastolatki i nie palimy przy dzieciach ale sama świadomość że on idzie a ja nie mogę ale chyba się troszkę ogranicza mimo wszystko widzę ze mniej kupuje z dwóch zszedł trochę bo ja mu podpalam bo pierwszy krok to nie kupuje sobie papierosów popalam od innych nie mam tak ze leży paczka cała moja bo wtedy bym więcej wypaliła

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44j81ysxl6n.png

Odnośnik do komentarza

@Vena127 - żadna depresja, nie wolno :) proszę się porozpieszczać trochę, ulubiona zupka, ulubiony film, ulubiona książka, weź relaksacyjną kąpiel wieczorem, poproś męża, żeby pomasował Ci plecy i głowa do góry :))

@Ewkamarchewka - Witaj na pokładzie! widzisz ile nas tu, ile przypadków, każda coś - ja bym sobie nie dała rady bez tego forum, w najgorszych momentach kiedy czułam się jak zwłoki, nie mogłam wyżalić się do końca mojej przyjaciółce, bo ona nawet nie myśli o dzieciach, do męża nie mogłam już tyle narzekać, a rodzice jeszcze nie wiedzieli. Pomogło forum, dziewczyny podniosły na duchu, możemy się wymieniać spostrzeżeniami/doświadczeniami. Genialna sprawa :)

@Sylwia2608, Pralinka - trzymam za Was kciuki dziewczyny, ważne, że są chęci i wiecie, że to szkodzi maluchowi! ja nie mogę zrozumieć tylko tych kobiet, które robią to świadomie i im nie zależy. Dacie rade :)

@Secondtry - też się budzę w nocy :( ostatnio miałam takie nerwy co noc/wieczór, że głowa mała. Nauczyliśmy kota spać z nami i gnojek oczywiście ma 1/3 łóżka i łeb na mojej poduszce - no i nie idzie tak spać, tłucze się w nocy bo znajdzie jakąś myszkę, piłeczkę, to do kuwety i sufit zakopuje. Wywaliliśmy go wczoraj do salonu i niech sobie nie myśli! o dziwo nie drapał nam drzwi.

Odnośnik do komentarza

milla ja mam tak z psem tylko zajmuje pół łózka a od czsu jak jestem w ciąży to nie odstępuje mnie na krok uczymy go spac w legowisku ale to jest jak przedsmak noworodka wstaje w nocy odprowadzam go kładzie się niby śpi ale zaraz jest powrotem w łózko ciężko będzie ale zanim pojawi się dzidzia musimy go tego nauczyć bo ja ze strachu to nie zasnę w takim składzie

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44j81ysxl6n.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam termin na 4.4.2016 własnie wrócilam z badań prenetalnych i jest wszytsko ok,ale stresowałam sie na maxa ,nie mówiąć o wczesniejszych wizytach (podejrzenie przegrody, podejrzenie pustego jaja płodowego) masakra a tu ani przegrody nie ma ani pustego jaja.dobrze ze zmieniałam lekarza

Odnośnik do komentarza

@Pralinka - no właśnie ja też go muszę oduczyć, bo jak się pojawi dzidziuś to nie ma opcji na koty w sypialni - ciągle mamy jego włosy w pościeli, na poduszkach, piżamach :S tylko cwaniak nie jest taki łatwy do odzwyczajenia, jak go wywalamy z sypialni to drapie nam drzwi, a musimy je zamykać bo mamy 3 koty i pewnie wszystkie by były na nas w nocy.

Odnośnik do komentarza

@Wiolaa - gratuluję! ja zmieniłam lekarza po pierwszej wizycie, która trwała może 6 minut łącznie z usg :O teraz czuję, że jestem w dobrych rękach :) a mówili o płci? ciekawa jestem ile z nas będzie miała córeczki a u ilu rośnie chłopczyk.

Dziewczyny, idę dzisiaj kupić coś dla okruszka, dostałam smsa z mojego ulubionego dzieciowego sklepu, że mają -20% na wybrany artykuł oraz wszystkie spodenki (Newbie by KappAhl), a jak już będę u pulmonologa w mieście to dlaczego nie :) może zacznę się znów cieszyć z mojego stanu :D (dziś rano niezły rzyg po soku pomarańczowym, moje dziecko ewidentnie nie lubi kwaśnego).

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczyny :) czytam Was w sumie od samego początku, ale bałam się napisac- obawy, że z Dzidzia okaże się coś nie tak. Wczoraj byliśmy na prenatalnych i wszystko jest w porzadku :) ważymy juz 75g i mamy 6.9cm długości. Termin na 1.04.
Z partnerem rok temu przeżyliśmy ciążę pozamaciczna wiec teraz dłużej do nas docierał fakt, że zostaniemy rodzicami. Na rok sobie odpuscilismy starania - nie byłam gotowa. Na początku lipca się pobralismy i proszę! Według USG właśnie wtedy się stało :D z moich dolegliwości to najgorsze jest zmęczenie. Nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Po głupim odkurzaniu odpoczywam 20min :(
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...