Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ola29

Ciąża i poród po konizacji szyjki macicy...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Karolina 89

Byłam już u kilku ginekologów i każdy twierdzi że kilka miesięcy starań to jeszcze za mało na badania,mieszkam w małym mieście i u nas nie ma dobrych lekarzy,jeden któremu pokazałam wynik z konizacji to był nieprzyjemny i powiedział że mam zakaz zachodzenia w ciążę chciał mi dać nawet tabl anty, przestraszyłam się pojechałam do gin który robił mi zabieg i powiedział że mój gin jest z małego miasta i tacy lekarze boja się tematu konizacji i później prowadzenia ciąży po niej,zrobił mi kolposkopie i oczywiście wszystko było ok, dlatego sama chce sobie zrobić badania bo nawet nie wiem czy mam owulacje,mama 2014 miałaś kiedyś badane hormony??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Mi lekarz przy wypisie ze szpitala powiedzial, ze najlepiej byloby zajsc w ciaze w ciagu roku, poltorej. Podobno ma miec to dobry wplyw.
Nikt nie obiecuje ze to nie wroci.

Nie mialam nigdy badanych hormonow. Nikt mi tego nie zlecal.

Moze jak chcesz sama sie badac to warto zrobic TSH, FT 3, FT4, anty tpo. Wiele dziewczyn na forach pisze, ze przez chora tarczyce maja problem z zajsciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gaga19

Potwierdzam zbadaj tarczyce sama osobiście znam kilka przypadków gdzie lekarze powiedzieli że nie uda się zajść w ciążę i kiedy dziewczyny tzn siostra i dwie koleżanki zaczęły leczyć się na tarczyce zaszły w ciążę. Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 89

TSH miałam w normie ale dla zajścia w ciążę już za wysokie bo ponad 3,dostałam tabletki i spadło do 2,8 i biorę dalej tabletki,reszta hormonów tarczycy ok, Hashimoto nie mam, dziękuję dziewczyny za wsparcie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Karolina, gdzies czytalam, ze dla zajscia w ciaze najlepiej zeby spadlo ponizej 1. Walcz o siebie i upragnine szczescie !!! Zycze Ci duzo wytrwalosci, cierpliwosci i wiary :-) Pozdrawiam.

Ps. Daj czasem znac co u Ciebie :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 89

Napewno będę się odzywać:)wy też się kobiety czasami odzywajcie,mama
2014 melduj jak tam ciąża i dzidziuś,zdrówka życzę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama 2014 miałam leep i mam czekać na wyniki i gdy już będą udać się z nimi do lekarza ... dzięki dziewczyny za pocieszenie i życzę wszystkiego dobrego i powodzenia w planowaniu ciąży oraz zdrowia dla przyszłych mam , i żeby ciążę przebiegały bez problemów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny, odebrałam wyniki z cytologii niestety wynik jest zły...jutro jadę na wizytę i się dowiem co dalej. Podejrzewam, że poleci już cała macica bo z szyjki nie ma co docinać, miałam konizację metodą Sturmdorfa a to praktycznie cała szyjka poszła :( myślałam akurat o ciąży a tu takie coś eh no cóż nie będzie mi już dane. Ważne, że mój nowy partner stara się mnie wspierać oby nic się nie zmieniło. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Katarzyna, trzymaj sie, mysl pozytywnie.. moze akurat nie bedzie tak zle, tego Ci zycze. Daj znac po wizycie !

Magda, trzymam kciuki za dobre wyniki :-) wiem, ze to czekanie jest najgorsze.. trzeba byc dobrej mysli :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mała waży 860g a ja już 8kg na plusie chociaż się nie objadam Masakra z synem przytyłam 22kg pewnie będzie powtórka przez niedoczynność tarczycy która wyskakuje mi w ciąży. Na szczęście tabletki pomagają i tsh 2600 spadlo na 2300 więc jest coraz lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 89

Katarzyna wiem że to trudne ale musisz myśleć pozytywnie,masz już jakieś dzieci?Ja za miesiąc mam pierwsza kontrolę po konizacji i też się boję,mam nadzieję że będzie ok bo my już w trakcie starań o dzidzie jesteśmy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam dwójkę dzieci z 1 małżeństwa, jeszcze sprzed konizacji. Cytologia dobra od konizacji a teraz znowu zła...boję się straszliwie, mam dopiero 28 lat i mam być pozbawiona możliwości rodzenia dzieci ehh ciężka sprawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 89

Ja też skończę w tym roku 28 lat i nie mam jeszcze w ogóle dzieci ,mam nadzieję że będzie ok bo bardzo chce je mieć... Dlatego nie dziwię ci się że się boisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny,
Katarzyna a jaką miałaś cytologie przed konizacją? Cin 3?
Jaką masz teraz?
Ja już ponad miesiąc czekam na wynik swojej biopsji :/ jestem zaniepokojona, czemu to tak długo trwa? Były święta, potem sylwester, ciągle coś.. no ale mocno się przedłuża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Ulisek moze idz do szpitala i dowiedz sie, moze poprostu nie przyslali Twoich wynikow. Ja czekalam 2 tygodnie. A Ty mowisz, ze juz ponad miesiac... niech przedzwonia do labo do ktorego wyslali wycinek. Wiem ze jest to mozliwe, bo u mnie dzwonili o jeszcze jedna ocene wycinka poniewaz opis byl nie jasny. Walcz o swoj spokoj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iść nie mogę, nie jestem z Poznania :( Jestem już zaniepokojona, co to może znaczyć ze to tak długo trwa :(
Mogę najwyżej zadzownić ale gdzie? Biopsja była robiona w gabinecie prywatnym, wycinek lekarz zaniósł do szpitala na Polnej w Poznaniu. Więc chyba tam?
Lekarz mówił że jeszcze wyniku nie ma i mam zadzownić w przyszłym tygodniu. I tak mi mówi co tydzien :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem bardzo niezadowolona, któraś z dziewczyn tutaj też była na wizycie u dr Jachowskiego w Poznaniu. Nie spotkałam się jeszcze z tak długim czekaniem na wyniki :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

O kurde, no to faktycznie jestes w kropce. Ja mialam w szpitalu i tam odbieralam wyniki. Tam omawialam je z ordynatorem.
Ech, az to dziwne. Czekasz i czekasz .. mam nadzieje, ze bedziesz miala dobre wiadomosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj, w piątek 13 wreszcie dostałam telefon od lekarza i wynik jest dobry :D Aż nie mogę uwierzyć bo w biopsji wyszła tylko ektopia gruczołowa :) Nic o stanie zapalnym, ani wirusie ani dysplazji. Jestem szczęśliwa :) Póki co na pół roku spokój, po pół roku znowu cytologia. Mam nadzieję że tym razem już tez dobra. Aż dziwne no ale ważne że jest dobrze :) uff.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Lekarz Ci zlecil dopiero za pol roku cyto ?
Mi zalecono cyto i konizacje po 3 miesiacach od zabiegu. Cyto mam robic dwa razy w roku. Z tym, ze ja mialam dysplazje itp.
Super, ze wiadomosci w koncu otrzymalas i to w dodatku takie dobre!! Widac piatek 13 nie taki zly :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama_2014

Mialo byc kolposkopie aby ocenic stan szyjki a nie konizacje. Przejezyczylam sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Magda
Ja nie jestem po konizacji. Miałam tylko kontrolną kolposkopie, cytologia pokazuje od 1,5 roku CIN 1 i stany zapalne. Zrobiłam więc kolposkopie ale z nastawieniem na zabieg bo chciałabym w końcu zacząć starania.. w trakcie kolposkopii lekarz pobrał wycinek z podejrzanego miejsca i czekałam na biopsję z tego wycinka. W wycinku wyszła tylko "ektopia gruczołowa". Stan prawidłowy, bez stanu zapalnego, bez dysplazji, cinów, nic takiego. Niby się ciesze choć to dziwne skąd ta rozbieżność ale ponoć biopsje są bardziej precyzyjne. Sama nie wiem.
No i teraz kolejna cyto za pół roku. Po tej cytologi dopiero zobaczę co i jak z planami z ciążą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Emily89

Cześć dziewczyny, rok temu przeszłam amputację szyjki metodą sturmdorfa z powodu raka. Obecnie jestem w 20tyg ciąży, a szyjka ma długość 34mm :)
Też bardzo się bałam, płacz, nerwy itd tym bardziej, że nie miałam dzieci. Trzymam kciuki i ściskam mocno wszystkie dziewczyny, które przez to teraz przechodzą :*

Do bardziej doświadczonych mam pytanko - doktor, która mną się zajmowała po amputacji zapowiedziała mi, że poród tylko za pomocą cc. Z moim lekarzem, który prowadzi mi ciążę jeszcze o tym nie rozmawiałam ale widzę, że część z Was pisała o tym, że poród SN wchodzi w grę. Hmm jak to jest? Czy to zależy od rodzaju amputacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...