Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Ja w takie dni zaczynam myśleć o zamontowaniu klimatyzacji. Trochę droga impreza, ale może warto? Muszę przemyśleć..
Dziś o 6 rano w sypialni było 25,8 stopni...


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Skakanka
Pełen podziw dla Was. Ja też uważam, że jak praca zmianowa to łatwiej opiekę nad dzieckiem ogarnąć tylko, że pewnie z mężem się prawie nie widujesz.
Ja jak sobie pomyślę, że mielibyśmy oboje pracować w korpo i wracać przed 19 to aż mi się słabo robi. Nic z takimi godzinami nie można zrobić.
Ale ja po powrocie po macierzyńskim już będę próbować znaleźć pracę właśnie zmianową. Ciekawa jestem czy ta firma w której pracuję jeszcze będzie istnieć? Ona się już zwija kilka lat więc wszystko może się zdarzyć.

Lea79
Dzięki, wiadomo, że całej powierzchni nie schłodzisz ale bardziej mi chodzi o sypialnie. A sypialnie mam malutkie tylko, że bardzo łatwo się nagrzewają bo to poddasze i akurat dzieciowe są południowo-wschodnia i południowa z dużymi oknami też dachowymi. Niby mam rolety zewnętrzne i to białe ale i tak się grzeje.
Wczoraj u nas w północnej sypialni było 27 stopni a okna można było otworzyć dopiero ok 2o bo wcześniej było cieplej na dworzu.
U młodego było chłodniej bo mu klimatyzowałam. Ten klimatyzator, który mam chłodzi o jakieś 2 stopnie. Przy tych temperaturach to już coś ale wydajny to on nie jest ;)
A okien w domu na oścież na noc też nie chcę zostawiać. Jakoś mam obawy że ktoś wejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Skakanka
Ja mam nawet częściowo instalacje przygotowaną tylko że kabel mam wypuszczony w salonie. A w sumie w salonie jest ok problemem są sypialnie więc musiałabym wszystko przerabiać. I żeby to miało sens to potrzebowałabym 2 lub 3 jednostki. A taki koszt przerasta zdecydowanie mój budżet.
Dlatego przekonałam się do tych przenośnych klimatyzatorów.

Co ciekawe kiedyś je promowałam (na studiach pracowałam jako hostessa) i uważałam, że to bzdura. Dopiero jak dostałam tego klamota to stwierdziłam, że jednak użyteczny.
Trochę tak jak było z pralkosuszarką. Też uważałam, że bez sensu dopóki mnie Jo nie przekonała. I teraz uważam, że super sprawa zwłaszcza jak muszę zasikany śpiwór do spania szybko wysuszyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak tak czytam dziewczyny o upałach u Was, to my na tym pomorzu to chyba w innej strefie klimatycznej ;). Ostatnio było cieplej, w niedzielę i wczoraj to nawet ponad 25 st, ale dzisiaj już chłód i w nocy zamykałam okno w sypialni, bo było zimno. Ja w sumie cały czas w domu, bo na spacerach robiło mi się słabo i wolałam sobie odpuścić.
A i mieszanie na wysokim parterze nad garażami w lecie ma jednak swoje plusy ;)

Skakanka- jak u Was zdrowie? Dzisiaj już lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Żoo
Prawda że mało się widujemy, a nawet jak obydwoje jesteśmy w domu to zazwyczaj jedno ogarnia jakieś zaległe sprawunki. No ale coś za coś, dobrze że się tak da:-)

Dziś biegunki Julkowej ciąg dalszy :-((( a liczyłam że to już będzie końcówka :-((((


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Ja jak się łatwo domyślić mam dziś kolejny pracowity dzień ;))) to Wam napiszę.
Jadąc do pracy (teraz zmieniłam biuro więc sobie jeżdżę samochodem) usłyszałam w radio piosenkę "Warszawskie dzieci"
I się poryczałam.
Kurcze, tak sobie pomyślałam, że bardzo się boję, że moje dzieci trafią na wojenny czas.
Nie wiem czy to ciąża czy ogólnie macierzyństwo tak mnie rozkleiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Skakanka
A może zrób badanie w kierunku Giargii czy tam Lambli (jak to tam się w laboratorium nazywa).
To się dość łatwo przenosi i może dawać takie dość lekkie ale ciągnące się biegunki.

Chyba że początek był bardzo widowiskowy to raczej to nie to.

Mam koleżankę, która ma czwórkę dzieci. Z tego najmłodsze to bliźniaki a ponieważ razem z mężem są na DG to do pracy wróciła po trzech miesiącach od porodu. Z mężem się nie widują w ogóle ale dzieci się wychowują bez babć i niań. Tylko wiadomo z własnym DG czasem łatwiej. Niestety pracodawca ma mniejsze chęci jeżeli chodzi o dostosowywanie godzin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

zakropkowana
Nie kuś bo zamiast na zwolnienie to pojadę w delegację nad morze ;)

Ale zeszły tydzień to mieliście słaby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Żoo
No ja też dziś zarobiona :-)
Tak serio to mam okrutnie dużo do zrobienia, ale tak syfiastej roboty, że nie mogę się za nią zabrać.

Mnie w ciąży wzruszaly nawet " trudne sprawy":-))

Myślę że w czasach w których żyjemy, to wojna która jest najbardziej prawdopodobna, polegać będzie na jednym wybuchu. A potem to tak jak Einstein pisał, tylko patyki i kamienie...


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Ja czekam na koleżankę bo pomagam jej porządkować dokumentację. To moja ostatnia praca w tej firmie.
Mam jej przypilnować aby wszystko było ok przed likwidacją biura. Szefowa mnie poprosiła abym jeszcze to zrobiła bo inaczej na końcówce może być ciężko.
A że koleżanka jeszcze do pracy nie dotarła to nie zamierzam palcem kiwnąć (ma bałagan w dokumentach sprzed 2 lat)

No chyba, że pojadę do Trójmiasta. Tam jeszcze mam co robić.

Ja jak miałam jakąś paskudną robotę to też odwlekałam w nieskończoność albo właśnie odwrotnie wpadałam w jakiś amok aby szybko zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Żoo
Początek biegunki był baaaardzo spektakularny, szczegółów oszczędzę :-) No i do tego wymioty, raczej obstawiam wirusówke. Julka szczepionki na rota, wiec może dlatego tak mocno nie przechorowuje teraz.

Dobra, biorę się za robotę :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Skakanka
To pewnie wirusówka.
Tam w tej liście z medycyny praktycznej był jeden fajny preparat do nawadniania bo od razu z probiotykami. Przyglądałaś mu się może bliżej?

Strrrrrrrrunka
Nadal cisza. Mam nadzieję że jak oddzwoni to z konkretem.
Tzn. dzwoniłam ale nie odbiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No dobra, wykrakałam. Gorrrrąco!

Jeszcze pizzy zachciało mi się upiec, więc teraz dogorywam.

I chyba dzisiaj znowu czeka mnie kolejka do laryngologa. Dzisiaj mi się przypomniało o wizycie na NFZ, a że Rysiek w weekend znowu bawił się uszami to uznałam, że można się przejść. Dobrze, że przyjechali moi rodzice to wezmą tajfuna na spacer, a ja sobie posiedzę w poczekalni.

Skakanka - u nas to rotawirus był słaby w porównaniu do Was, tylko 4 dni biegunki. To było po szpitalu w lutym i Rysiek był jeszcze na cycku i się zastanawiałam, czy to kwestia szczepionki czy cyca, bo na domiar brał jeszcze antybiotyk na zapalenie płuc. Ja to zdychałam przez te 4 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość strrrunka

Zoo,
Ty w pracy? Halo! Mamy sierpień :-P
Dzięki za info!
PS. To errrrr w moim nicku pasuje, prawda? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Strrrunka
Wygląda że temperament masz na więcej rrrrrr

A w pracy siedzę sobie w klimie, nic nie robię i mi całkiem dobrze:)
A poważnie to mam wizytę u lekarza dopiero 11.08 a już chcę chodzić do szpitala więc już mi się nie chce chodzić do luxmedu.
To sobie siedzę i sobie dłubię jakieś resztki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość anonimka

Skakanka polecam malej zrobic badanie kalu na adenowirusy i rota tez. My wlasnie ostatnio to przechodzilismy i polecam orsalit plus smektyn bo masz 2w 1 a takze mozna kupic taki lek na zageszczenie kupek i jak najwiecej probiotykow np enterol. No i mozesx dac syrop z dziewanny bo on na kazda wirusowke jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość strrrunka

Zoo,
Dzieki za cynk dot fotelików.
Na szczęście z naszym fotelikiem wszystko ok i nie musimy wymieniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki dziewczyny za wszystkie informacje. W sumie miałam z jakimi
kolwiek badaniami poczekać do końca tygodnia, bo przecież biegunki u dzieci to nic dziwnego, ale Jula znowu przed chwilą wymiotowała. Może rzeczywiście trzeba ja przebadać, zadzwonię jutro do przychodni.
Z probiotykow daje enterol, bo akurat taki miałam, i elektrolit to acidolit też dlatego że akurat był w apteczce, nie zaglebiałam się w inne.
Ten ekektrolit jest niedobry, Julka nie chce go pić :-(


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Lea79

Skakanka
U nas przy biegunce lekarz polecał pić Hipp ors 200 https://www.doz.pl/apteka/p2902-Hipp_ORS_200_kleik_marchewkowo_-_ryzowy_200_ml
nie wiem czy coś pomaga bo Oli minęła szybko biegunka i nie zdążyłam kupić. Jeszcze jest nawadniający, może to wypije skoro nie chce pić elektrolitów
http://www.rossmann.pl/Produkt/HiPP-ORS-200-doustny-plyn-nawadniajacy-po-4-miesiacu-jablkowy-200-ml,350476,7354
Jak będziesz u lekarza z małą to zapytaj czy możesz to podawać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy ktoś może zamawiał z c&a internetowego i wie jak szybko wysyłają potwierdzenie zamówienia?

U nas dziś ziąb, tylko 29 stopni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość MamaWczesniaka

My probowaliszmy ten kleik Hippa. Zmiany nie zauwazylam. Samo mu minelo. Ale wiem jakie to jest meczace I dla dziecka I dla rodzicow.

Skakanka
Jak wy znosicie upaly+jelitowke? Coreczka pije sama? Jak moj nie chce puc, a musi, to mu kupuje nowe kubeczki lub kolorowe rurki, I nawet te soczki z cukrem I innym paskudstwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak tam u Was dziewczyny? U nas nadal upał. A dzisiaj żeby było weselej nie działają windy (pracuję na 8 piętrze) i rano nie było wody.


http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jigxjyf5q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej, ja też ostatnio mam problem żeby wejść na forum.

Dziękuję za wszystkie Wasze rady.

MamoWczesniaka
No słabo jest,upały nie pomagają :-( ja też cuduje żeby Julka dużo piła. Zabieram ja do sklepu, wybiera sobie jakaś wodę z farbką, to jej kupuje, bo wiem że wypije. Kubeczki nie robią na niej już wrażenia, ale samodzielne picie z cieniutkiej szklanki już tak, wiec to wykorzystuje.

Mokka
Taki Orsalit dla dorosłych? Mam taki w domu i właśnie się zastanawiałam czy można go dać dziecku.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...