Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość strrrunka

Zoo, zgadza się. Nie palimy, ale dziadek jeden pali jak diesel, tylko oficjalnie ciężko go z fajką złapać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Żoo
No jeśli mu mokre nie przeszkadza to faktycznie. Michał jak wylał sobie niechcący wodę z wiadra na buty to biegiem musiałam mu przebierać bo krzyku było co nie miara, jak na bluzkę się obleje to też się dopomina przebrania.

Młody ma do spania piżamkę na krótki. A w dzień go kładę w koszulce i majtkach i przykrywam cienkim kocykiem. Kapci młody nie uznaje, może zimą się przekona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mój najstarszy odpieluchiwal się dopiero jak spodobały mu się majtki z Tomkiem i mu powiedziałam że jak je zsiusia to je wyrzucę. Tak z dnia na dzień. Wcześniej nic mu nie przeszkadzało...

Córkę odpieluchowal wstyd przed koleżankami w żłobku. Zsikała się w majtki i tak się zawstydziła że pielucha została tylko na noc. To było w wieku około dwóch latek.

Dzieci bardzo różnie się zachowują z kontrolowaniem siusiania itp. Młody doskonale jarzy o co kaman z nocnikiem i praktycznie mamy pełną skuteczność w napełnianiu, jednak na odpieluchowanie nie jest jeszcze gotowy. Przyjdzie czas...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Renia74
Ja jestem pod wrażeniem osiągnięć Miśka ;)
Poszło to Wam błyskawicznie.

U nas młody kocha być mokry, wylewa na siebie co się da. Najlepiej jak dopadnie wąż wtedy może się polewać godzinami.
Siuśki w majtkach to tylko woda na młyn ;)

A ja jeszcze dodatkowo mam tak, że chcę przed porodem przygotować go na jesień/zimę bo boję się, że późnej mogę nie mieć czasu lub chęci.

Więc kombinuję i ciągle wymyślam co by było gdyby ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość MamaWczesniaka

Dziewczyny w dwupaku, czy wy podnosicie starszakow? Ja staram sie za duzo nie nosic, ale mam mamisynka I ciagle chce sie tulic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

MamoWczesniaka
Ja noszę, niby staram się nie ale kilka razy dziennie gdzieś go przenoszę. Też po schodach.

Wierzę, że teraz się denerwujesz. Ale spokojnie teraz wszystko będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mamo Wcześniaka
nosiłam synka w ciązy z córką, ktoś musiał go obsługiwać, bo był malutki, a ja byłam z nim sama w domu przynajmniej do około 17 po południu. Niby mozna się starać nie nosić, aleto trudne, jak masz maluszka w domu. Córka urodziła sie po terminie :)


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej, i nas dziś kolejny intensywny dzień z kilkoma awanturami Juli w tle.
Jak czytam o osiagnieciach nocnikowych Waszych maluchów, to mam mocne postanowienie żeby konsekwentnie próbować z młodą. Narazie jest słabo, a przez ostatni tydzień z powodu biegunki nocnikowanie wogóle się nie odbywało, wiec teraz ciężko.
U mnie kanapa nie tyle w sikach, co oblepiona jedzeniem, wyoblewana sokami, pomazana kredkami, czyszczę ją czasem sama, ale wtedy tylko zacieki zostają, więc przykrywam ją kocem :-) Szczerze mówiąc już się nie mogę doczekać aż ją kiedyś wyrzuce, bo od początku była niewypałem, ale to jak Jula podrośnie.
Mamy w końcu regał na zabawki :-) jak to dobrze znowu mieć trochę miejsca w salonie :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skakanka
Odkąd zabawki znalazły swoje miejsce na regale u małego ich użytkowanie zanika :-) co parę dni tam idzie coś znaleźć, pogrzebie w szufladach po czym znów o zabawkach zapomina. No ład w domu zdecydowanie lepszy...
Zresztą teraz mało jest w domu bo albo wyjazdy albo żłobek a w dni wolne i popołudniami siedzimy na działce przyjaciólki. A tam maaaaasa zajęć... Ogrodnictwo i sprzątanie mu najbliższe sercu...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Skakanka
Odzyskanie przestrzeni w salonie cieszy, oj cieszy :))))

Odebrałam dziś ostatnie zamówienie z rzeczami dla malucha. Pozostaje tylko czekać na październik.
We wrześniu się wezmę za urządzanie pokoju.

Dwa tygodnie temu pochowałam młodemu zabawki i od tej pory ich nie wyjął. A nawet wysunął szufladę i się ucieszył, że tam są ale nadal się nimi nie bawi.
Jedyne co to ma klocki-sortery i książeczki.
Niestety Pucio nie został przyjęty entuzjastycznie.
A oczywiście bawi się wszystkim innym ale nie zabawkami.

Dzisiaj na aferę załapał się małżonek. Przez 10 minut nie mógł młodemu założyć pieluchy. Mocno był zdziwiony bo przy nim młody jest zazwyczaj grzeczniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Co do piżamek to właśnie sobie zajrzałam na stronę Ewa Klucze (wyświetliła mi się reklama) i mają spory wybór piżamek. W ogóle mają fajne wzory dla maluchów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Peonia
Mój najstarszy odpieluchiwal się dopiero jak spodobały mu się majtki z Tomkiem i mu powiedziałam że jak je zsiusia to je wyrzucę. Tak z dnia na dzień. Wcześniej nic mu nie przeszkadzało...

Córkę odpieluchowal wstyd przed koleżankami w żłobku. Zsikała się w majtki i tak się zawstydziła że pielucha została tylko na noc. To było w wieku około dwóch latek.

Dzieci bardzo różnie się zachowują z kontrolowaniem siusiania itp. Młody doskonale jarzy o co kaman z nocnikiem i praktycznie mamy pełną skuteczność w napełnianiu, jednak na odpieluchowanie nie jest jeszcze gotowy. Przyjdzie czas...

Podejrzewam że Ignaś też spokojnie mógłby chodzić w majtkach skoro ładnie sika do nocnika, tyłek by mu się nie odparzał w upalne dni. Ja mam o tyle łatwiej że mam dom z ogródkiem i mały większość dnia spędza na dworzu, gdzie zabieramy ze sobą nocnik. Gdybym mieszkała w bloku to chyba głupio byłoby mi brać nocnik na plac zabaw, chyba że inni też by tak robili. A młody na stojąco pod krzaczek nie umie zrobić.
U mnie najstarszy syn zaczął wołać przed 19 mcem a drugi tydz przed drugimi urodzinami. Wtedy w książeczkach zdrowia była taka rubryka o oczekiwanych umiejętnościach w poszczególnych miesiącach, i w 18 mcu było między innymi :" sygnalizuje w dzień o potrzebach fizjologicznych". Natomiast teraz mówi się że dziecko jest w stanie się tego nauczyć między 18 a 36 miesiącem życia. Ciekawe skąd ta rozbieżność .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Ha, ha to mój zdecydowanie odstaje od tabelki ;)))))

Pod krzaczek robi ale nadal jest to bezwiednie. Miał moment, że na siku latał do lasu (taka kępa kilku krzaków zwana przez nas lasem) ale po dwóch dniach mu się znudziło albo zapomniał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

skakanka
Hej, i nas dziś kolejny intensywny dzień z kilkoma awanturami Juli w tle.
Jak czytam o osiagnieciach nocnikowych Waszych maluchów, to mam mocne postanowienie żeby konsekwentnie próbować z młodą. Narazie jest słabo, a przez ostatni tydzień z powodu biegunki nocnikowanie wogóle się nie odbywało, wiec teraz ciężko.
U mnie kanapa nie tyle w sikach, co oblepiona jedzeniem, wyoblewana sokami, pomazana kredkami, czyszczę ją czasem sama, ale wtedy tylko zacieki zostają, więc przykrywam ją kocem :-) Szczerze mówiąc już się nie mogę doczekać aż ją kiedyś wyrzuce, bo od początku była niewypałem, ale to jak Jula podrośnie.
Mamy w końcu regał na zabawki :-) jak to dobrze znowu mieć trochę miejsca w salonie :-)

Nic na siłę. Ja młodego zaczęłam oswajać z nocnikiem zanim zaczął chodzić, nigdy go nie przymuszałam ani nie trzymałam aż zrobi, na luzie, chcesz to sikasz, nie chcesz to wstajesz i tyle. I często widział jak ja sikam, nie ukrywałam się z tym przed nim. Zawsze jak zrobił to się cieszyłam, biłam brawo i razem szliśmy wylewać i spłukiwać :)) A jak się posika to nie robię dramatu, tylko przypominam że ma sikać do nocnika, przebieram i tyle. Nocnik stawiam na widoku, żeby o nim pamiętał, nie chowam go do łazienki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

Renia74
U nas nocnik stoi na widoku a że ma klapkę to młody chowa do niego zabawki :)
Ostatnio ukrył tam bidon z wodą i jogurt :))))

Na podwórku jest drugi, również nie używany zgodnie z przeznaczeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość kalae

Renia74
Peonia
Mój najstarszy odpieluchiwal się dopiero jak spodobały mu się majtki z Tomkiem i mu powiedziałam że jak je zsiusia to je wyrzucę. Tak z dnia na dzień. Wcześniej nic mu nie przeszkadzało...

Córkę odpieluchowal wstyd przed koleżankami w żłobku. Zsikała się w majtki i tak się zawstydziła że pielucha została tylko na noc. To było w wieku około dwóch latek.

Dzieci bardzo różnie się zachowują z kontrolowaniem siusiania itp. Młody doskonale jarzy o co kaman z nocnikiem i praktycznie mamy pełną skuteczność w napełnianiu, jednak na odpieluchowanie nie jest jeszcze gotowy. Przyjdzie czas...

Podejrzewam że Ignaś też spokojnie mógłby chodzić w majtkach skoro ładnie sika do nocnika, tyłek by mu się nie odparzał w upalne dni. Ja mam o tyle łatwiej że mam dom z ogródkiem i mały większość dnia spędza na dworzu, gdzie zabieramy ze sobą nocnik. Gdybym mieszkała w bloku to chyba głupio byłoby mi brać nocnik na plac zabaw, chyba że inni też by tak robili. A młody na stojąco pod krzaczek nie umie zrobić.
U mnie najstarszy syn zaczął wołać przed 19 mcem a drugi tydz przed drugimi urodzinami. Wtedy w książeczkach zdrowia była taka rubryka o oczekiwanych umiejętnościach w poszczególnych miesiącach, i w 18 mcu było między innymi :" sygnalizuje w dzień o potrzebach fizjologicznych". Natomiast teraz mówi się że dziecko jest w stanie się tego nauczyć między 18 a 36 miesiącem życia. Ciekawe skąd ta rozbieżność .


gdzieś czytałam że około 18 mc, dziecko jest w stanie kontrolować zwieracze. Czyli czuje, że nadchodzi potrzebna fizjologiczna :D Ale 18, a 36 to faktycznie duża rozbieżność.
W żłobku 3latki robiły do pieluchy i im nie przeszkadzało, tak przynajmniej mówiła właścicielka żłobka. Choć dziwne mi się wydaje, żeby 3latek nie wiedział, że zrobił w pieluchę, może ma tu znaczenie jak rodzice tłumaczą?

Mnie wczoraj Tosia zaskoczyła, ale nie miałam czasu na zabwy w nocnik bo musieliśmy się szykować do lekarza. M jej mówi czy będzie robić kupę i gdzie ma nocnik. A ona się zabrała i biegnie do łazienki, otwiera szafkę gdzie jest nocnik. Ale nauczona doświadczeniem, że ona siada i wstaje i taka zabawa, to jej mówię, że nie będziemy brać nocnika. Wyszłam z nią z łazienki, a ona mi robi kupę. Ciekawe czy to przypadek.

Zastanawiam się też, czy ją uczyć teraz na nocnik, skoro jesień i zima wkrótce, a my będziemy ze żłobka wracać. Chyba, że na drogę zakładałabym pieluchę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość żoo z robo

kalae
Ja właśnie w takim celu chcę kupić majtki treningowe. One w teorii mają zatrzymać trochę siku. Czyli na powrót ze żłobka powinno wystarczyć.
Czekam na przesyłkę, jak przyjdą to napiszę ile mogą zmieścić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość peonia z robo

pewnie, gdyby młody nie chodził do żłobka, to byłoby łatwiej, bo dbałabym o to sama. od września "awansuje" do starszej grupy, to może tam współpraca w kwestii odpieluchowania będzie na topie, bo w tej to jeszcze nie bardzo.

w ciepłe dni, jak jesteśmy na działce to lata bez pampersa, ale w sumie mu wszystko jedno, czy sie zsiusia, co prawda to oznajmia, ale po fakcie. w sumie odpieluchowanie równałoby się odpowiednio częstemu łapaniu siusków na nocnik, a to nie o to kaman. dla mnie prawdziwe odpieluchowanie to raczej, że dzecko cokolwiek samo kontroluje, a nie tylko ja. dlatego napisałam, że według mnie to mój synek nie jest jeszcze gotowy :)
nawet, jak nocnik jest dobrze napełniany :))))

Renia, nocnik przed blokiem? czemu nie :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Peonia
Masz rację, ale to że chętnie sika do nocnika i czasem sam na niego siada i robi to już połowa sukcesu i bliżej niż dalej do odpieluchowania. Ja nie spodziewam się że zacznie wołać lada dzień, ale może za kilka tygodni, zobaczymy. A zdjęciem młodemu pieluchy w pewnym stopniu zmusiłam męża do współpracy z wysadzaniem, bo wcześniej nie za bardzo mu się chciało. Wolał go przebrać raz na czas i mieć spokój. A ja nie chciałam dziecku mącić w głowie, że pół dnia ma sikać do nocnika a drugie pół dnia w pieluchę.
Swoją drogą to chore że w żłobku nie uczą maluchów na nocnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U nas na nocnik wysadzane regularnie są tylko lalki i króliki :)
Nasz żłobek też nie bardzo chce współpracować w temacie. Wysadzają dzieci 2 razy dziennie, wszystkie o tej samej porze, więc rzadko udaje się akurat wtedy coś złapać.

Melduje,że dziś odrobaczyłam dziecko. Miałam czekać do weekendu, żeby panie w żłobku nie były zdziwione ewentualną niespodzianką, ale po dzisiejszej nocy stwierdziłam że daje od razu. Kolejna pełnia, i kolejne nieprzespane noce.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skakanka
no własnie u nas w żłobku podobnie z nocnikiem. Mam wrażenie, że dopiero uczą kumate w tej materii dzieci, aby nie robic sobie roboty. Co w sumie nieco rozumiem, bo jak ogarnąc w całą salę biegających maluchów, jedne siądą, inne latają...

daj znac, czy odrobaczenie coś zmieniło :) jestem ciekawa jak to jest. w sumie odrobaczam tylko kota... może czas i na resztę?

Renia, u nas w grupie jest 20 dzieci i w szczycie 4 panie, wyobraź sobie jak się ogarnia takie towarzystwo. Nieraz matka ma problem takiego trudniejszego egzemplarza ogarnąć w stosunku jeden do jedne, a tam na każdą przypada 5 sztuk, czasem więcej, bo nie cały dzień są cztery.
Ta grupa z tych niezbyt chorowitych, bo w starszych wciąz coś, a tu nie, raczej wszystkie chodzą... teraz w starszakach bostonka... oj, już się boję że przywędruje i do nas....


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skakanka
Mam nadzieję, że masz zleconą powtórkę za 2 tygodnie?

Też mi się wydaje, że przy braku regularności to wszystko bierze w łeb.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...