Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Milenap gratulacje!:-) rzadkie imie, fajnie... Super, ze Wam w miare gladko poszlo... O ile mozna tak powiedziec o porodzie:-)
Darka wspolczuje... Moja dzis nie za wiele w dzien spala, teraz dopiero o 21:30 zasnela, zobaczymy ile pospi, ja tez ide sie myc i bede probowac spac, mam nadzieje, ze dzis mi to lepiej pojdzie niz wczoraj... Choc za bardzo nie czuje zmeczenia jak na tak krotka poprzednia noc... Co prawda w dzien sie jeszcze 1 h zdrzemnelam jak M wrocil z pracy i mala spala...
Dobrej nocy kobietki zycze Wam i Waszym pociechom... Oby trwala jak najdluzej...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Milenap gratulujemy Błażejka. Oby rósł zdrowo***
Dominika no moja droga super z tymi rolkami. Ja to się boję jeszcze na rower siadać coś mnie boli jak się przeforsuje. Za to nieomieszkałam dzisiaj skosić trawy. Mam nadzieje że mi ta przyjemność bokiem nie wyjdzie.
My też staramy się kąpać o stałej porze. Nie zawsze wychodzi bo czekam aż M. wróci z pracy ok 19-20

http://fajnamama.pl/suwaczki/f85c3ik.png

Odnośnik do komentarza

Dominika 1989 mały jest od początku na nan pro 1. Przez 2tyg był na moim mleku +butla to było ok .. kupki były kilka razy dziennie a jak się mój pokarm skończył to masakra .. nie dość że zielone są to raz dziennie albo co drugi dzień z takim wysiłkiem ze brak mi słów. Do tego jeszcze te kolki. . Dostaje bio gaję i espumisan i nic nie pomaga :/ w przyszłym tyg mamy mieć szczepienie o ile wyleczymy katar wiec zapytam pediatre o zmianę mleka i o te kolki wywołane przez laktoze bo chyba mu ten nan nie służy a już ponad miesiąc go pije i zero poprawy...

Odnośnik do komentarza

Ja staram sie kapac w okolicach 19,jest to uzaleznione od jedzenia-jak jest glodny to kapie nawet o wpoldo,a jak pojedzony to i przed osma sie zdazylo...:-)

MilenaP witamy w gronie Mamusiek:-)

Niewiem co jest,ale Moj Syn tez sie dzisiaj przestawil,wlasnie sie obudzil i ani mysli spac...:-)

No i my tez teraz mamy jakis kryzys laktacyjny...nasze dzieciaczki poprostu potrzebuja wiecej pokarmu a my go jeszcze tyle nie mamy...ja widze po synku ze na poczatku jak leci samo mleko i nie trzeba ssac to jest ok. Jak ssie i leci caly czas tez,ale jak juz trzeba troszke popracowac nad tym zeby polecialo to sie strasznie zlosci. Jak juz nie mam sily,albo jak jest noc to przystawian go do drugiej piersi...mimo ze powinien wyjesc 100% z kazdej zeby potem wiecej sie naprodukowalo.Mam tylko nadzieje ze nie strace przez takie podjadanie raz z jednej raz z drugiej pokarmu...:-/

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Odnośnik do komentarza
Gość zielooona

My też kąpiemy jak popadnie :)

Jestem w strachu, mój synek się sam odwrócił na brzuch, dobrze ze śpimy razem i szybko zareagowalam... Mam nadzieje ze to przypadek, przecież jeszcze 3 tyg niema :/ kurcze teraz to juz nie będę spać chyba :/

Odnośnik do komentarza

Anela78 na rower tez bym sie nie odwazyla bo trzeba na tylku siedziec i bardziej sie nadwyreza stawy i miesnie a rolki jak sie nie szarzuje to da sie jezdzic... Tylko musialam naprawde uwazac bo jakbym np upadla to czulam, ze bym mocno ucierpiala...
Kulka26 moja mala po Nan Pro 1 tez miala problem z kupka i dlatego wrocilismy do Nan HA i pediatra powiedziala, ze to normalne, ze dziecko mialo problem z kupka bo organizm musi sie przyzwyczaic do laktozy a takie male dziecko nie toleruje jeszcze laktozy, a mleka HA sa o zmniejszonej ilosci bialka i maja bardziej rozdrobnione czasteczki przez co sa latwiej dla takich maluchow przyswajalne, ja zamierzam raczej, o ile sie nic nie zmieni uzywac mleka HA do okolo 3 miesiaca a potem sprobujemy mala przestawic... A po mm dzieci nie wyprozniaja sie tak czesto, moja raz dziennie tak samo i na zielono i bardzo cuchnaco... Ale puszcza baki i brzuszek ma miekki wiec sie tym nie przejmuje, nie jest tez placzliwa wiec raczej jej nic nie dolega... A po Nan Pro byl placz po dwoch dniach coraz gorszy i kupe tylko z pomoca moja robila po wielkich bolach... A przepajasz go?
Ewek89 nie stresuj sie, ze Ci pokarm zaniknie bo ze stresu Ci zaniknie:-) a dziecko sobie to ureguluje, nie martw sie...
Zieloona moze to tylko przypadek a moze po prostu Twoj dziec juz doszedl do tego etapu, dzieci przeciez roznie sie rozwijaja, na wszelki wypadek miej go na oku... Ja swojej wiercioszki od wczoraj tez zaczelam bardziej pilnowac...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Dominika,to samo siostra mi powiedziala. Ale jak tu sie nie stresowac jak w pierwszy dzien goraca Maly nie wiedzial co sie dzieje,caly czas praktycznie na piersi wisial i jeszcze go brzuszek bolal to uslyszalam jak tesc mowi do tesciowej"co zas zjadla co go boli".Mnie tez sie w sumie zapytal co jem ze go boli.Cholera jasna przez 3tygodnie nie zaplakal,to byl Aniolek. Raz go brzuszek bolal,jeszcze przez dzien to juz jest problem i oczywiscie moja wina,a jem naprawde jalowo,mialam zaczac teraz cos wprowadzac ale jak go boli to sie boje ze bedzie jeszcze bardziej go bolalo:-( na kazdym kroku uwazam,czuwam zeby Maly nie zaplakal zeby im nie przeszkadzac...no ale nic,to i tak moja wina. Tak ze u mnie sytuacja wyglada tak. Aha,no i po tych dwoch dniach mi powiedzieli ze moze lepiej jak kupie mleko i mu takie bede dawac. Ja oczywiscie w tych nerwach pojechalam,kupilam,dalam raz i teraz zaluje ze ich posluchalam. Mam dosc swojego pokarmu,troche Maly musi popracowac ale dajemy rade,to nie bede go mm karmic przeciez...a to ze ma wzdecia to normalne...ale oni by chcieli spokoj no to najlepsze jest takie wyjscie.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Odnośnik do komentarza

Ewek89 slooodziak...:-* dobrze, ze sie wyzalilas, nie sluchaj sie nikogo, rob tak jak Ci serce i rozum podpowiadaja... Mm to wcale nie jest rozwiazanie na wszystko, spojrz co tu opisujemy, dzieci tez cierpia na zaparcia itd wiec to nie rozwiazuje problemu... Co do diety to wedlug mnie przesadne trzymanie sie jej tez nie jest do konca dobre, im wiecej produktow spozywasz, tym wiecej elementow dociera do dziecka a przeciez ono tez potrzebuje roznych skladnikow w diecie, wiec nie czaj sie tylko normalnie wprowadzaj kolejne produkty... I obserwuj... Ja karmilam swoim mlekiem okolo 3 tyg i wprowadzilam przez ten czas sporo zakazanuch teoretycznie produktow i malej zupelnie nic nie dolegalo, a przeciez w innych krajach nie ma czegos takiego jak dieta mamy karmiacej i dzieci zyja, maja sie dobrze, wiec wedlug mnie nie dajmy sie zwariowac...
Kari_nka no ladnie mi sie udalo, potem sie obudzila o 7 tatus przyszedl ja nakarmic przed praca i mala jeszcze sobie drzemie wiec skorzystalam z okazji i zjadlam sniadanie i pije herbatke, a zaraz wstawie pranie bo mam juz caly kosz, mala sporo zabrudzila... To u Ciebie tez nie tak tragicznie... Jak spia te 3 h bez przerwy to juz jest ok, gorzej jak czesciej sie budza... Choc nie ukrywam, ze szybko zlatuja te 3 h:-) u mnie z tymi kupkami to roznie bywa, chyba to tez zalezy ile mala zje w ciagu doby i wtedy w zaleznosci sa albo dwie albo jedna kupka... A po zwyklym Nan Pro jak wrocilismy do HA to tak ja przeczyscilo, ze 4 w ciagu dnia zrobila, ale problemy jak reka odjal... Ten bobotic kupilam, ale podalam dwa razy i narazie nie podaje bo wydaje mi sie, ze jest narazie wszystko dobrze...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Dominika mojaala tez problemow nie ma (odpukac) ale mimo to daje jej 3 razy dziennie po 3 kropelki. Ja juz o tym mysle ale do zlobka jej nie oddam, niechce. Maz teraz bedzie szedl do wojska wiec jak bedzie dobrze z pieniazkami to wezme wychowawczy i zostane z mala a jak nie to wole zostawic mamie małą na te pare godzin niz do zlobka prowadzac.
Elzbieta jeszcze nie myslalam ale juz trzeba eh... Moze zamowie jakas koszulke z nadrukiem super tata :P

http://www.suwaczki.com/tickers/16uddqk3lvmzhw85.png
http://www.suwaczki.com/tickers/34bw3e3k2pcfzur1.png

http://s7.suwaczek.com/201504281765.png

Odnośnik do komentarza

Ewek - jedz prawie wszystko. Dzieciaczki beda mialy wzdecia i bole brzuszka i tak,bo uklad trawienny sie rozwija. Jesli pojawi sie biegunka z krwia albo sluzem i np jakies wypryski czy katar, to wtedy podejrzewaj alergie. Laktoza bardzo czesto jest przyczyna,ale nie wszytkie pr9dukty mleczne. Najgorsze jest mleko i sery.
Moja Majka tez nie plakala w ogole,a jak raz mocniej zakrzyczala w szpitalu,to juz ze nie dojada czy cos. Bezsens. Nie po to plakalam i szukalam wszedzie pomocy odnosnie kp,zeby dawac mm bo ktos tak sobie uwaza. Takze nie sluchaj w ogole i na pewno sie nie przejmuj tym,ze Maly placze. Ja na poczatku tez sie stresowalam,ale teraz mam w dupie. Sasiedzi,dorosli ludize,potrafia sie jak bydlo zachowax,to ja mam dziecku krzyczu odmawiac? To przeciez czesc jego rozwoju. I jak kazdy moze miec gorszy dzien. Olac innych!!!!!

Majka druga noc cala przespala i do 8 bylysmy w lozku. Zje,przebiore ja i znow spi. Tylko ja mam wrazenie,ze robie wszystko na wpolswiadomie,bo jestem padnieta. Ale i do tego przywykne. Teraz mi zasypia przy wirowaniu pralki :D wczoraj usnela,ale na 20min tylko,przy depilatorze.

Powiem Wam,ze moja cera jest okropna,wlosy sie nie ukladaja, nawet nie chce mi sie oczu umalowac. Wszystkie kosmetyki nagle zrobily sie do dupy!

Ja upieke ciasto na powrot meza i kupie jakies super body z napisem ;)

W ogole moj maz,to mnie tak zaskoczyl. Stwierdzil,ze Majka zmienila wszystko na lepsze,juz mysli nad tym,co robic,zeby corka nie myslala o nim zle no i tak plakal przed wyjazdem. Przywiazal sie do Majki i widze,ze jej tez czegos brakuje. Szkoda mi ich :(

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

Witam Mamusie i gratuluje tym nowym:)
Czytam Was w wolnej chwili,ale jakoś nie mam czasu pisać,czas mi strasznie szybko leci:D
Ma któraś z mam karmiących piersią,problem ze ssaniem smoczka z butelki? ja wczoraj odciągnęlam trochę mleka i pojechałam na zakupy:)) Kuba się obudził i darł się strasznie,bo zapomniał jak się smoka ciągnie i nic nie wypił z butli:(
Kojarzycie,ćzy są takie smoki przypominające sutek?,pytam,bo ja nie mam doświadczenia,Mały ciagnie cyca,a starsza córka po kilku m-cach na cycu bez problemu przeszła na butelke:) a ja wczoraj jak się doilam:D to tak postymulowałam laktacje,ze myślałam,żę mi cycki w nocy odpadną,a mały jak na złość spał ciągiem od 23 do 5 :)

Co do bóli brzuszka,to ja profilaktycznie podaję probiotyk w kropelkach ACIDOLAC BABY (5kropli) i VIBURCOL też w kroplach,kiedy Kuba jest niespokojny:)

Odnośnik do komentarza

29 ch. Witajcie Mamusie :) ....chyba zostałam ostatnia :( wczoraj badanie, rozwarcie na 1 palec i to by było na tyle, 6 km spacerku zaowocowało wieczornymi skurczami i bólem spojenia ale nic sie nie rozwinęło... Mały ma jeszcze sporo wód i rośnie wiec jeszcze nie bedą wywoływać, wolałam zostać w domu niż płakać w szpitalu do poniedziałku...juz mi brakuje pozytywnego nastawienia na to czekanie :( Milena wielkie Gratulacje !:) zdrowka dla Was :) marzę o takim porodzie, ale przy pierwszym dziecku to chyba nie ma szans żeby było tak łatwo ;) Karinka bardzo Ci dziękuję za odpowiedz odnośnie wywoływania i o swoim porodzie :) Staram sie na bieżąco czytać ale nie wiem czy przegapiłam czy Panifiona i Kwasnaa dawno sie nie odzywały? Dziewczyny dajcie znać jak Wasze porody i pochwalcie sie Bobaskami bo juz je pewnie macie przy sobie :) wczoraj skończyło mi sie zwolnienie, moja Gin na zwolnieniu a nie chce juz korzystać z macierzyńskiego...macie na to jakieś rozwiazanie? czy któraś z Was brała zwolnienie od lekarza pierwszego kontaktu, albo ze szpitala moze? milego dnia Waszystkim, korzystajcie z pogody na spacerki ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw90bvv76zumrz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w390bv8lb4bfa8.png

Odnośnik do komentarza

Ewek- ja skorzystałam z porady laktacyjnej. Wypytałam co i jak i tego sie słucham i trzymam.
Tak jak Marti pisze- wcale nietrzymać diety przy kp. Powinno się jeść zdrowo, jak w ciąży ( chyba ze ktos jechal na fast foodac :-). Jak szkodzi tobie i mówią że niezdrowe dla ciebie OGÓLNIE to lepiej nie jeść.
Co do mleka- zaraz po porodzie dali mi biały ser więc nie wiem. Póki co Mała ładnie ssa, mleko się leje strumieniami a my robimy masę bo nas nie puszcza :-(
Ciągnie mnie na czekoladę, ale nie jem bo boję sie zaparć. ..

Marti- to mąż już wyjechał?
Dominika-miesiąc?!? :O dopiero co pisałaś że na porodowke się zbierasz. Oj leci czas.. trzeba sie na roczki szykować :D

Co do prezentów- też o tym myślałam ale nic nie wymyśliłam. Ale myślę raczej o czymś małym, bardziej symbolicznym. Kubek ze zdjęciem jak Tatuś pierwszy raz trzyma córeczke?

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Paula- ja tak miałam. L4 do 31.05 prawie zerowa akcja i nie wiadomo co zrobić. .. rano w pon poszliśmy do gin, dała skierowanie do szpitala i nas przyjęli. Zdecydowali że wywołują poród cewnikiem Foleya ze wzgl na ledwo pracujące nerki. Tak jak pisałam- założenie nie bolało, normalnie funkcjonowałam. Dużo schodzilam ze schodów- grawitacja zrobiła swoje :D jak na koniec dali mi oxy to skurcze były silniejsze. Dużo sutki masuj-to pomaga!
Pamiętaj- ostatni będą pierwszymi :-* dawaj znać co i jak

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...