Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs z Tuli

Rekomendowane odpowiedzi

Sen jest bardzo ważny dla każdego człowieka. Niemowlęta przesypiają znaczną część swojego dnia, w czasie snu rosną, regenerują siły, uczą się. Prawie każdy maluch ma swoją ulubioną zabawkę czy pieluszkę, z którą zasypia i dzięki której czuje się bezpiecznie.

W tym konkursie mamy dla Was wspaniałą nagrodę, jaką są 3 wyjątkowe przytulanki Tuli w kształcie kocyka z główką zwierzątka na środku cichutko grzechoczącą. Wykonane są z miękkiego weluru i delikatnej satyny.

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/Tuli%20logo%20kolor.jpg

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/3%20Tuli.jpg

Zadanie konkursowe:
Napisz, co pomaga Twojemu maluchowi zasnąć? Dodatkowo zaznacz, która przytulanka Tuli podoba Ci się najbardziej: Tuli Słonik w jasnoróżowym, pudrowym kolorze, Tuli Piesek w niebiesko-szarym kolorze czy Tuli Królik w ciepłych beżowych kolorach.

Konkurs trwa do 19 sierpnia 2014 roku do północy, a w ciągu kolejnych dwóch dni roboczych wyłonimy zwycięzców!

Biorąc udział w konkursie, akceptujesz jego regulamin.

Zapraszamy do udziału oraz do polubienia naszego profilu na Facebooku.

Więcej informacji o Przytulankach Tuli na stronie producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mej córeczce zasnąć pozwala cicho nucona kołysanka a także bajeczka opowiadana przeze mnie ,gdzie w pierwszoplanowej roli występuje moja córeczka a także leciutkie głaskanie po pleckach. Delikatnie głaszcze ją i szmeram a ona rozluźnia się i wycisza. Po chwili już smacznie sobie śpi a obok niej mis do którego się tuli. Wybieramy pieska bo córeczka ma słabość do psiaków.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu synkowi pomaga zasnąć stworzony odpowiedni nastrój: zapalona lampka w pokoju, wyłączony telewizor - cisza i spokój, następnie przeczytana przez mamę, tatę, babcię lub dziadka wybrana wcześniej przez niego bajka, ulubiony jasieczek z postacią ciuchci o imieniu Tomek, a potem jeszcze przytulenie i ucałowanie czoła przez mamę i mój Skarb już smacznie śpi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, moja 7-miesięczna córeczka przeważnie zasypia ze mną wtulając się w moja bluzke :-) ale też lubi wtulić buźkę do podusi, pieluszka tetrowa też się sprawdza. Teraz mamy ciężki okres bo mała się budzi w nocy i muszę ją wtedy brać do siebie, mając taki śliczny tuli kocyk może nie byłoby takiej potrzeby. Podobają mi się wszystkie tuli kocyki ale wybieram tuli królika bo ma takie słodkie dlugie uszy, które moja córeczka napewno by pokochała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej córeczce pomagał zasnąć miś który od kilku lat jest z nami wszędzie; wycieczki, ,przedszkole , zakupy a przede wszystkim jest najlepszym przyjacielem i kompanem do wspólnego zasypiania:). Dodatkowym czynnikiem pięknych snów jest opowiadanie bajek wymyślonych "z głowy" ( raz opowiadam ja , raz opowiada córka). Aby przyśpieszyć proces zasypiania ... ;) smyram moją córeczkę po pleckach i wtedy zasypia w mgnieniu oka:).

Za miesiąc pojawi się moja druga pociecha, która także będzie potrzebowała swojej ulubionej przytulanki do zasypiania oraz do przezywania przygód razem ze swoją przytulanką. Dlatego moja córka dla swojej młodszej siostrzyczki która urodzi się niebawem wybrałaby Tuli Słonik w jasnoróżowym, pudrowym kolorze:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zdrowy, spokojny sen Mojej 5 miesięcznej córeczki składa się kilka czynników, lub jak kto woli "rytuałów" nad którymi oboje z mężem staramy się pracować od jej pierwszych dni życia. Po pierwsze już od godziny 17 staram się powolutku ją wyciszać - bawimy się - jak najbardziej, lecz zabawa ta polega raczej na czytaniu książeczek, oglądaniu obrazków, lub po prostu udajemy się na spacerek. Następnie przychodzi czas na kąpiel - im córeczka jest starsza tym kąpiel ta trwa dłużej, szczególnie w tak upalne dni, kiedy potrzeba ochłody. Po kąpieli podczas pielęgnacji maluszka wykonuję delikatny masaż całego ciała, który zresztą bardzo lubi! Do spania ubieramy się adekwatnie do pogody, zwracam bardzo dużą uwagę na to, aby jej nie przegrzać ponieważ gdy jest ubrana za ciepło jest marudna i nie może zasnąć. Po kąpieli jemy kolacje - mleczko. W pokoju panuje już półmrok, zasłonięte są też rolety tak, aby malutka czuła, że pora spać. Po zjedzonej kolacyjce kładę ją do łóżeczka i tu - w większości przypadków po paru minutach zasypia. Zdarza się też oczywiście, że ani myśli spać i wtedy troszkę ją noszę - staram się już do niej nie mówić, przytulam i cichutko mruczę - o dziwo skutkuje:) I ostatnia najważniejsza rzecz - nasza córeczka nie zaśnie nie mając "czegoś" przy buzi. Docelowo jest to kołderka lub kocyk, a w upalne dni pielucha tetrowa - bez tego ani rusz. / Jeżeli chodzi o przytulankę to najbardziej podoba nam się Tuli Piesek - piszę NAM, ponieważ po pokazaniu maluszkowi na ekranie laptopa przytulanek, ta niezdarnie wyciągnęła rączkę właśnie w kierunku niebieskiego kocyka - więc tak musi zostać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córka nie zaśnie bez swych kochanych przytulanek. Najchętniej do łóżeczka zabrała by wszystkie misie z całego domu, ale ograniczamy się tylko do dwóch przytulanek, bo inaczej robi się za ciasno w łóżeczku. Przed snem obowiązkowo zjada mleczko, potem idziemy myć ząbki. Wracając z łazienki do pokoju gasimy wszystkie światła, zostawiamy tylko małą lampkę. W łóżeczku czekają już wybrane wcześniej przytulanki. Córka kładzie się do nich, ja śpiewam jej kołysankę lub czytam krótką bajeczkę i głaszczę po pleckach. Tak zasypia najszybciej :)

Tuli słonik

monthly_2014_08/konkurs-z-tuli_14263.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3ej28mhgnig12.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sen jest bardzo wazny dla kazdego czlowieka, na kazdym etapie jego zycia. Jest on niezbedny zarowno nam doroslym, jak i naszym maluchom. Sen pozwala nam odpoczac, zregenerowac sily (fizyczne, psychiczne), odetchnac od codziennego zgielku, wyciszyc sie od dobiegajacych nas zewszad dzwiekow. Moja dziesiecio - miesieczna coreczke karmie jeszcze piersia, dlatego najczesciej zasypia (czy to na drzemki czy na noc) po prostu pijac mamina piers. To zawsze pomaga, ukoi, utuli do snu. Jednak kiedy coreczka jest bardzo zmeczona bo na przyklad dzien byl pelen wrazen oprocz cieplego mleczka zawsze pomaga:
- tulenie i lulanie w silnych Tatulowych ramionach, cora zawsze odplynie do krainy snow,
- ciuchutko spiewane przez Mame lub puszczone przez telefon dzieciece kolysanki, kojaca melodia, kilka slow i sen przychodzi niemalze od razu,
- delikatny masaz oliwka wykonany po kapieli, wiadomo ze po kapieli lepiej sie spi a masazyk rozluznia, daje ukojenie.
Ale przy usypianiu malca najwazniejsza jest rutyna i powtarzalnosc. Nasza cora zawsze zasypia o tej samej porze i wszystko sie dzieje w tej samej (znanej dla niej) kolejnosci. Ponadto wazny jest spokoj i cierpliwosc rodzicow oraz czas jaki poswiecimy malej istotce. Dziecko czuje nasze nerwy i zniecierpliwienie, tym samym wtedy dluzej zasypia.
Wszystkie TULIsie sa przesliczne. Jednak jesli mamy wybrac najbardziej odpowiada nam Tuli Krolik, ze wzgledu na to iz bedzie mogl byc uzytkowany zarowno przez chlopca jak i dziewczynke. Kolory idealnie neutralne ;) Cora juz jest, a synek juz w planach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U moich szkrabów w obu przypadkach do zasypiania niezbędne jest coś do przytulenia się. Synek nie wyobraża sobie snu a tym bardziej zaśnięcia bez ulubionej pieluszki z motywem aut. Natomiast córeczka zasypia z pluszakiem, dodatkowo konieczna przeczytana bajeczka,ale żeby nie było zbyt kolorowo, trzeba jeszcze odwiedzić lóżko rodziców, przed snem dzieciaczki kilkakrotnie przybiegają do naszego lóżka, żeby się poprzytulać tez do nas:-) (Tuli królik:-) )


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ntv73mfc34hbh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44j1u3s4axv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój synuś usypia,przy mnie a raczej przy piersi.Ma dwa latka,nie powiem jest to cudowne uczucie jak się tak przytuli,ale nic innego nie pomaga,a może króliczek Tuli,pomógłby mojemu synkowi w usypianiu,jest śliczny,delikatny,cudownie byłoby przytulić się do niego i przenieść się w kraine wspaniałych snów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj mlodszy synek (3 miesiace) zasypia bardzo szybko pod warunkiem, że ma w buzi smoczek, a przy policzku cos do przytulenia. Albo pieluszkę tetrowa, albo rozek kocyka. Chyba wszystkie niemowlaki maja potrzebe przytulania, przeciez najlepiej zasypia im sie w maminych ramionach, przytulone do piersi lub ramienia :) moj nie jest wyjatkiem. Starszy synek (3latek) zreszta tez nie, do dzis zasypia przytulony do poduszki jaska, na ktorej poszewka jest po prostu okropna, ale nie pozwala jej wymienic :) P.S. najbardziej podoba mi sie niebieska przytulanka


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co pomaga zasnąć mojemu dziecku to miłość i poczucie bezpieczeństwa , które czuje kiedy tulę go do piersi ..
Zawsze przed zaśnięciem staram się zmęczyć mojego maluszka wspólną zabawą , chlupaniem w kąpieli ,,później zawsze jest butelka mleka z kaszką i czas na spanie .Codziennie staram się robić wszystkie czynności o tej samej godzinie . Pomogło mi to bardzo w ustaleniu mojemu dziecku rytmu dnia i nocy i dzięki temu moja córeczka codziennie zasypia między 20 a 20:30 . Kiedy już dziecko jest zmęczone a plan dnia wykonany i czas już zasnąć wtedy właśnie przytulam swoją córeczkę do piersi daję jej smoczka , który bardzo ją uspokaja i pieluszkę tetrową z która uwielbia zasypiać :). Kołyszę swoje maleństwo i śpiewam jej kołysankę , która kiedyś przypadkowo wymyślił na poczekaniu mój mąż ... Już od 4 lat kiedy urodziła się nasza pierwsza córka kołysanka ta śpiewana jest do snu ,,najpierw pomagała zasnąć starszej córeczce a teraz pomaga młodszej ...Stała się w pewnym sensie już naszą tradycja :). Kołysanka , przytulenie , które daje mojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa , miłości i bliskości to rzeczy które od zawsze nam towarzyszą podczas usypiania .
Kiedy moja córeczka już zaśnie to wkładam jej do łóżeczka przytulankę , która często jej towarzyszy podczas snu ,,, jest to kotek z bijącym serduszkiem ,,, odgłos bicia serca pomaga jej głęboko zasnąć gdyż przypomina jej bicie serca swojej mamy :)- czyli mnie. a poza tym od lat pamiętam , że maskotka , pieluszka czy kocyk - jakaś nasza ulubiona osobista rzecz przesiąknięta zapachem mamy bardzo pomaga przy zasypianiu :).
Ps . Każda maskotka jest śliczna i nie ważne , którą byśmy dostali . Każda by ucieszyła moje dziecko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mamakazia

Rytuał zasypiania zaczynamy od kąpieli wtedy dobrze się bawimy, następnie masaż, karmienie piersią i mój malutki synuś jest gotowy do spania zdarza się że zasypia już przy jedzeniu. Gdy jednak nie zaśnie to delikatnie głaskam go po jego kochanej główce, lub układam go na swojej klatce piersiowej i zasypia słuchając bicia mego serca. Synek nie ma jeszcze swojej Przytulanki więc może króliczek Tuli nią zostanie:)Wybieramy króliczka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Mojemu synkowi pomaga zasnąć nasz pies- olbrzymi, ale jakże słodki berneński pies pasterski Witkacy. Witkacy kładzie się lub siada przy niespełna pięciomiesięcznym bobasie i merda tym swoim puszystym ogonem, a dziecko wpatruje się w jeden punkt, relaksuje się, gaworzy, po czym słodko zasypia. Czasem malec "przytula się" do zadbanej sierści psa i zasypia. Niekiedy Witkacy próbuje też lizać małego, ale jesteśmy temu przeciwni, choć jesteśmy psimi pasjonatami.
2. Najbardziej podoba mi się niebiesko- szary TULI psiak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój synuś jest wczesniaczkiem urodzonym w 28 tygodniu ciąży , ponieważ długo leżał w szpitalu najwazniejsze dla niego jest bliskość i ciepło mamusi, jakiego nie doznał wczesniej. Zasypia na rączkach mamuni, bo gdzie on będzie miał najwygodniejszy materacyk ułożony z rąk wraz z poczuciem bezpieczeństwa, ciepła mamy. Takiej formy zasypiannia nie zastapi mu, ani wózeczek, ani łóżeczko. W rączce mojej pociechy zawsze jest pieluszka ułożona przy buzi. Tak mój synuś układa się do spania. Oczywiście bardzo chetnie pieluszke zastapimy przytulanką tuli w kolorze niebieskim z gowa psa, bo kto jak nie pies może byc najwierniejszym przyjacielem mojego dziecka. Obroni go przed złym snem, a miekki materiał z jakiego jest wykonany produkt będzie miły w dotyku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość EwelinaiZosia

Moja córka Zosia ma 1,5 roku . Od urodzenia pomocna dla mojej myszki jest Phil Collins :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maalgorzataa

Moja 16 miesięczna córeczkaod niemal od urodzenia zasypia sama, był czas, kiedy lubiła przytulać się do pieluszki lub przytulanki żyrafy. Jednak dodatkowo pomaga jej w tym zgaszone światło, natomiast synek, który nieco ponad miesiąc temu pojawił się na świecie, uwielbia zasypiać przytulony do pieluszki, w ramionach mamy lub taty. Nie powiem, bo zdarza się też tak, że usypia sam, wtulony w pieluszkę :)
Zapewne byłby szczęśliwy, gdyby zasypiając mógł przytulać się do przytulanki Tuli z główką króliczka. Wszystkie przytulanki są przepiękne, jednak ta urzekła mnie najbardziej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie:-)
Mój syn jest typem dziecka tzw. "metkowca". Uwielbia wszystko co ma metki, wystające łatki, które z uwielbieniem tak długo głaszcze, aż spokojnie zaśnie:-)
Metoda na naszą "łatkę" sprawdza się od kilku miesięcy, aż tak bardzo, że "łatka" już spokojnie mogłaby odejść na emeryturę i ustąpić miejsca ślicznemu króliczkowi, którego, w razie wygranej, wybieramy:-)
Franio byłby przeszczęśliwy, a ja w przypadku wizyty gości, nie musiałabym ukrywać naszej wysłużonej już "łatki":-):-)

monthly_2014_08/konkurs-z-tuli_14326.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość malutkaaa88

Mój Synek lubi zasypiac kiedy jest przytulony do mnie i jak nuce mu kolysanki..ma rownies psytulanke rozowa myszke z ktora zasypia..niebawem ma urodzinki wiec prezent jak znalazl moze by nam pomogla tuli przytulanka by synek sam zaczol zasypiac w swoim lozeczku..wybieramy pieska niebieskiego bo maluszek lubi psiaki i strasznie sie cieszy jak je widzi..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maluszek uwielbia zasypiać o różnych porach dnia,ale nie zawsze jest to takie proste.Czasami marudzi albo jest to spowodowane istniejącymi aktualnie zmianami pogody i wysokimi temperaturami.Dlatego tak bardzo ważne są przytulanki, do których można się przytulić i które spowodują szybkie zaśnięcie.Przytulanka musi być w zasięgu ręki, bo to wspaniała pocieszycielka.:) Dlatego na pewno i Tuli zda swój egzamin i uraduje MALUSZKA.:):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość hanamama

Nasza córka skończyła dopiero 3 miesiące ale ma już swoje przyzwyczajenia. To co pomaga przy zasypianiu to rutyna. Wszystko każdego dnia ma swoją kolejność, dlatego też póki co zasypianie nie sprawia problemu. Mała jednak musi zawsze czuć coś przy policzku. Do tej pory idealnie sprawdzała. się pieluszka tetrowa, ale ciekawym rozwiązaniem byłaby przutulanka Tuli :) a wybieramy Tuli Pieska ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Córci pomaga zasnąć ten krótki moment, gdy wtula nos w moją koszulę - tak myślę.
Te pół sekundy wspólnego zapachu mamy i córki. Delikatny uścisk paluszka.. takie wieczorne przypomnienie - jesteś tu. Zawsze tu jesteś. Obok. Zawsze nadaję tym chwilom znaczenia i myślę, że one pomagają jej zasnąć po całym dniu różnych emocji.
Gdy się zdarzają, powtarzają wieczorem te chwile, zachłannie je chłonę.
I przez te pół sekundy, nie liczy się wtedy nic. :)

Więc dobrych snów!

(śliczny piesek)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...