Skocz do zawartości
Forum

Lutówki 2015 :)


Rekomendowane odpowiedzi

Aaa, wyszly jednak dobre. Idac rada Dorotki, nie byly surowe. Niektore troche zbyt przypieczone, lepsze to niz jakis zakalec. Spalaszowalam juz 4. Zrobilam 12 :D
Dodalam troche orzechow zeby udawaly, ze sa zdrowe :D

Co do liczenia ruchow, to w sumie ja tez praktykuje jak mam wrazenie, ze cos malo sie dziecie rusza. CHociaz ostatnio nie narzekam, Olaf ksiazkowowo pod koniec II trymestru bawi sie w brzuszku jak szalony :D

Manti - tak plakac to chce codziennie a i Tobie zycze najwiecej takich lez :) dobranooc

gosiasosia - jak sie diagnozuje tylozgiecie macicy? Pytalam lekarza czy z macica mam wszystko w porzadku (bo kiedys jedna ginekolog powiedziala, ze mam nietypowa?! i tyle..) i ze jest normalna..to trzeba jakos specjalnie sprawdzac, czy lekarze widza na pierwszy rzut oka?;) z ciekawoscvi pytam, bo zawsze sie o to podejrzewalam

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom3e5e9146gook.png

Odnośnik do komentarza

Ja mialam wlasnie bole krzyzowe przy pierwszym porodzie. Masakra. Gdyby nie maz i to ze masowal mnie przy kazdym skurczu i przykladal recznik namoczony w zimnej wodzie to bym chyba nie dala rady. Brzuch tez bolal ale duzo mniej - jak najgorsza bolesna miesiaczka. Ja nawet wtedy nie wiedzialam ze przy porodzie bola plecy i bylam w ciezkim szoku. Nikomu nie zycze. Teraz boje sie ze do tych wszystkich bolow w trakcie porodu dojdzie jeszcze rwa... :/

Są dwa sposoby na rozbawienie Pana Boga.
Pierwszy to opowiedzieć mu o swoich planach na przyszłość.
Drugi...powiedzieć mu, że coś jest niemożliwe.

Odnośnik do komentarza

Ja tez juz przy malej kawusi, zrobilam drugie sniadanie Tacie co by glodny nie chodzil. Plus babeczka.
Ja juz zjadlam dwie. Jednak 12 to za malo!

Ja zawsze myslalam, ze mam tylozgiecie macicy, zawsze mialam problem przy stosunku w pozycji od tylu, wlasnie czulam taki opor jak mowi kasixa i bol o ktorym ogolnie wspomniala gosiasosia. Wszystkie kolezanki i internety mowily, ze mam tylozgiecie tylozgiecie, ale lekarz nic nie mowil, ani nic nie wpisywal. Raczej by zrobil? Czy to nie jest konieczne i moze zapytam. Ale jesli to nie tylozgiecie to co?! Teoria legnie w gruzach :D

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom3e5e9146gook.png

Odnośnik do komentarza

Pasiok jak Ty tak odswiezasz to ja cos napisze :)
Siedzę w poczekalni u lekarza i się nudzę, dziecko poszło spać i też mi czasu nie umila kopniakami. Dziś tak jak mówiłyście liczyłam te pierwsze 10 ruchów, wyrobił się z nimi chyba w minutę :)
Ale takich atrakcji jak Pasiok, z wysuwaniem stópki to jeszcze nie miałam, fajne to musi być :)

http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yhqvk2i7ngr5d.png

Odnośnik do komentarza

Dzis diabetologa odwiedzam i przy okazji zwiedzam szpital uniwersytecki, kurde ale to moloch :-o
Właśnie doktorowa mówiła mi że teraz jeszcze ma dużo miejsca to mocno kopie a jak już mu będzie bardziej ciasno to będę inaczej odczuwać ruchy, tak jakby chciał się przeciągnąć.
A ja jak próbuję nagrać podskakujący brzuch to nagle cisza! Przekorny syn!

http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yhqvk2i7ngr5d.png

Odnośnik do komentarza

Kolejny dzień na zesłaniu ... Z nudów znoszę jajo, dobrze, że nie Hankę. Każdego dnia wgapiam się w drzwi licząc, że Pan Tata stanie w progu. Każdego dnia rozumiem coraz bardziej, że tak się nie stanie.

Jestem jedyną wypukłą, której nikt nie odwiedza.

Ponieważ widzę, że zaraz się rozbeczę, lepiej już pójdę.
Ukłony, Matki!

http://fajnamama.pl/suwaczki/voin61n.png

Odnośnik do komentarza

chudzina wiem ze to co napisze moze Ci sie nie spodobac bo ledwo co sie tu udzielam (raczej tylko podczytuje) ale:
-porzuc wszelkie nadzieje ze on teraz bedzie z Toba
-ciesz sie ciaza o ile to mozliwe-nie zaprzataj sobie nim glowy
-kontaktuj sie z nim tylko w sprawach dziecka (kasa, itp), nie naciskaj i nie wychodz z inicjatywa spotkan
-jezeli on kiedykolwiek poczuje ze stracil cos wielkiego to bedzie to za 10 lat kiedy bedzie starszy i wszyscy jego koledzy beda miec szczesliwe rodziny a on samotnie bedzie pil piwo przed tv
-ty w tym czasie bedziesz miec juz kochajacego meza i trojke dzieci ;) a dla niego bedzie za pozno

pisze tak zebys zobaczyla jak to wyglada z boku i z biegiem czasu, znam niejedna taka historie, niestety w podobna tez sama jestem wplatana ale z innej strony....
i jedyny wniosek jaki sie nasuwa to olac goscia skoro on tak perfidnie olewa Ciebie....

Odnośnik do komentarza

Chudzina nie wiem jak to być w twojej sytuacji i z pozycji obserwatora łatwo mi będzie powiedzieć olej Pana Tatę, a raczej Pana Dawcę. Jak dla mnie nie zasłużył na nazywanie go Tatą. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można być aż tak nieczułym i zapatrzonym w siebie egoistą. Szkoda, że los takiego drania postawił na twojej drodze. Ja głęboko w to wierzę i nie raz przekonałam się, że krzywda wyrządzona wraca ze zdwojona siłą. Zobaczysz jeszcze otrzyma rachunek za swoje postępowanie. Wiedz o tym, że gdyby nie odległość, drzwi do twojej sali nie zamykałyby się :) Trzymajcie się dziewczyny!
Co do Matek Skopanych, R wczoraj położył rękę na moim brzuchu i uśmiech nie znikał z jego twarzy, bo młoda urządziła mu pokaz swoich możliwości. Nie jakieś tam pojedyncze kopniaki. Cała lawina kopniaków i wypychania brzucha. Teraz tez nie oszczędza matki :)

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yupjy6731gypa.png
http://www.suwaczki.com/tickers/oar89n73l0j020yr.png

Odnośnik do komentarza

Tez wierze w karme.

Jak na tyle gramow, maja sporo sily! Zeby sie dobic do zewnatrz przez tluszczyk jaki zapuscilam to naprawde nielada wyczyn.

Monisia, a Twoja dzidzia moze ma spokojne usposobienie? Nie narzekam na Olafka, ale spokojniejsze dziecko tez byloby mile! :D
U mnie tez powrocila chwilowa bezsennosc, brak drzemek od rana, czytanie nie pomaga. Zawsze troszke nuzylo. coz..

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom3e5e9146gook.png

Odnośnik do komentarza

Kobietki kochane jak na złość spać nie mogą, a matka Andzia śpi i śpi i jeszcze spać by mogła :D ale trzeba wstawać i ogarnąć cały dom :) Dziecię wie, że matka w błogim nastroju spania i fikołków nie wywija :) ale wieczorem pewnie nadrobi :)
Matko Chuda trzymaj się tam i Hankę też nie wypuszczaj, trzymaj mocno :) Jak by bliżej mi tam do Ciebie było to codziennie byś gościa miała, nawet dwie towarzyszki :D
Pasiok no nie pochwaliłaś mi się tutaj, czy w tym fido byłaś i wózek piękny ujrzałaś? :D

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1cniiyzbo.png

Odnośnik do komentarza

Wróciłam ze sklepu i nie mam siły sie ruszyć a gulaszowa się sama niestety nie chce ugotować :)

Chudzinko - strasznie mi przykro, że musisz przez to przechodzić. Ja tez wierzę w karmę, każdy dostanie to na co zasłużył.
Miałam w życiu dwie takie miłości gdzie po rozstaniu myślałam, że umrę z żalu, że więcej nie zniesę. Przeżyłam, lekcję odebrałam, żyje nadal. Wszystko jest po coś. Teraz mam Kubę, który jest spełnieniem moich marzeń. Oboje z przeszłością, oboje po przejściach, oboje pokaleczeni. Czekałam na niego całe życie i zimno mi się robi na myśl, że mogłam jednak spędzić życie z tamtymi podrobami facetów. Pocierp, popłacz, to też jest potrzebne. A potem wstań, otrzep się i idź dalej. Nie ma co ujadać na facetów, są jacy są ale prawda jest taka, że to my ich wybrałyśmy.
Słońce wróci, zobaczysz, na pocieszenie polecam ściągnięcie sobie 'jak ukraść ksiezyc' oraz 'minionki rozrabiają' jak się solidnie uśmiejesz lepiej Wam się zrobi. Promis.
Kończę się wymądrzać i idę gulaszować.

Odnośnik do komentarza

Matki moje witajcie w ten poranek.
Praca mnie nie oszczędza więc latam jak z pęcherzem i załatwiam wszystko.
Mamę Pasiokowa proszę o pójście do tego Fido i sprawdzenie czy mają taką markę wózka jak Quinny bo jak mają to przyjadę zobaczyć i pomacać, bez tego nie kupię.

Ogólnie rzecz biorąc to mam nowe sukieneczki dla młodej i chyba na tym muszę poprzestać. Kupić coś innego jeszcze sporo zostało.
Tatuś to mi szaleje za moim maleństwem, młoda dostaje więcej buziaków niż ja.
Mama Chuda ściskamy mocno. Czekaj już niedługo idę na L4 to się może w końcu spotkamy. Napisz jak karmią w szpitalu i co doktory po obchodzie dzisiaj powiedziały.
Pomysłów na obiadek brak. Może naleśniki( dla mnie z białym serem i z mąki pełnoziarnistej)???

http://s7.suwaczek.com/201502061765.png

Odnośnik do komentarza

Cholerka jasna, jak mus to mus :D Dzisiaj podskocze jak Tata wroci z pracy.
Andzia, Majka- Nie zajrzalam tam jeszzcze, bo chcialam z ta dupa wolowa isc, a wiecznie mu sie nie chce, a samej to tak smutno.
Ale dzisiaj lecimy po prezent dla jego dziadka to zahaczymy po drodze i nie ma zmiluj sie.

Obiad mam z wczoraj, dzisiaj nie wymyslam. Ale nalesniki gora!

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom3e5e9146gook.png

Odnośnik do komentarza

Chudzino nasza kochana, wiem ze pragniesz milosci, rodziny,zwiazku,opieki, poczucia ze komus na Tobie zalezy jak nigdy dotad i jak nikt inny. Zadna z nas Ci nie pomoze,nie zastapi ukochanej osoby,ale najwazniejsze dla Ciebie jest to abys nie zywila sie planami i marzeniami o szczesliwej rodzince z tym facetem. Nazywasz go tatą i to przez duze t.........nie uwazasz ze na to miano trzeba zasluzyc!? Mama i tata to dwa najpiekniejsze slowa w zyciu nie tylko dziecka, to sa osoby ktore kochaja,opiekuja sie,oddalyby wszystko dla swojego dziecka,interesuja sie(itd itd moznaby w nieskonczonosc)......ale w przypadku takich facetow jak Twoj eks to pozostaje tylko-dawca,badz ten ktory przyczynil sie do posiadania przez Ciebie malego-duzego szczescia, bo on tego zaintetesowania i opieki w ogole nie okazuje. Dawanie Tobie "funduszy" nie czyni go ojcem. Wiem ze to straaasznie boli,wiem ze my tylko gadamy ale to Ty zostajesz sama w domu,ale kochana Twoja psychika jest silna,poczucie humoru wielkie...ale na jak dlugo. Zaprzyj sie w myslach ze na dzien dzisiejszy jestes Ty i Hanka a reszta przyjdzie z czasem.

http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8iikxjgyj6za.png

Odnośnik do komentarza

ksifir ciekawe masz te badania :)

cukrzycy na pewno nie masz, może to być stan przedcukrzycowy i lepiej do wizyty u lekarza zachowaj dietę

dużo surowych warzyw (zielone sałaty, ogórki, pomidory, cebulka, papryka itp), produktów pełnoziarnistych, kasz, nie jeść owoców po 18:00, bananów, unikać tłustego, smażonego, dużo nabiału chudego - twaróg, jogurty, kefir

i oczywiście wszystko bez cukru
czyli o słodyczach i cukrze lepiej zapomnieć

wszystko dla dzieciaczka, żeby opóźnień w rozwoju i mega wagi nie miał

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...