Skocz do zawartości
Forum

Sierpnióweczki 2014


oby Laura

Rekomendowane odpowiedzi

U nas też piękna pogoda tylko, żę troche mocno wieje no ale co tam :) Więc dzisiaj pełno prania, wszystko wysycha w 30min :) Ja się nie umówiłam na 4d. A jak długo czekałyście za tym usg? Jakie są terminy? Dzisiaj ciotka była u nas i mi się pytała czy bliźniaki nie czasami bo taki wielki brzuszek mam hehe. No powiem, że przez ten tydzień sporo urósł i z ledwością się zapinam w żakiecik od siostry, który miał jeszcze któryś centymetr zapasu. Pewnie w przyszłym tyg to już się nie zapnę heh :) A co do kopania to dzisiaj sie 3 razy w nocy budziłam bo maleństwo tak szalało a najwięcej o 5 rano. Ale próbowałam go uspokoić no to ostatnie miesiące gdzie mamusia może sobie z tatusiem w spokoju pospać :) Więc korzystam jak mogę!

http://www.suwaczki.com/tickers/c55f43r8kxyqrpzm.png

Odnośnik do komentarza

Zazdroszczę Wam dziewczyny wyczuwania ruchów maleństw, ja jeszcze nic nie czułam.Jutro kończę 17. tydzień, więc cierpliwie czekam. 02.04 mam wizytę u mojego lekarza, mam nadzieję, że tym razem poznamy płeć. Chcialabym już zacząć robić zakupy, żeby nie zostawiać wszystkiego na potem. jak na razie mam kilka ubranek w neutralnych kolorkach, później się rozszaleję :) ja przytylam ok. 6 , a może i 7 kg!!! Sporo. Ważę 64 kg, ale wzrostu mam 173 cm, więc póki co jest ok. Jeszcze się dopinam w dżinsy i mam trochę 'zwiewnych' bluzek, więc póki co nie uzupełniałam garderoby. Pozdrawiam Was w ten piękny dzień i zabieram się za przygotowanie urodzinowego obiadku dla męża ;))))

Odnośnik do komentarza

lelkkaa ja na 4d nie miałam zamiaru iść ale w poniedziałek miałam wizytę u mojego pana doktora w szpitalu i dyskretnie zasugerował że wszyscy robią i on bardzo chętnie zaprosi mnie do swojego prywatnego gabinetu, a ja oczywiście się zgodziłam jak trzeba to trzeba a badanie 200zł ale czego się nie robi dla dzidzi :)

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczyny :)

Ale mi błogo... Zaliczyłam przyjemny spacer w żółwim tempie (emerytki mnie wyprzedzały) z przystankami na ławce - afirmacja wiosny :) Czułam się jak na wagarach z "leżakowania" :P Jest wręcz gorąco, ale u nas strasznie silny wiatr dziś jest. Po powrocie padłam jak długa i przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Dziś wieczorem wraca mąż z tułaczki, więc postanowiłam, że zrobię mu jakiś godziwy obiad. Postanowiłam pokonać swoje awersje do ryby, kupiłam filety z dorsza (wytrzymałam na wdechu) i upiekłam to stworzenie z warzywami. Jestem zaskoczona, bo mi posmakowało :)

lelkkaa - chyba nie czeka się długo na usg 4d - ja co prawda zapisywałam się z miesięcznym wyprzedzeniem (moja gin podawała mi orientacyjny termin, kiedy powinnam się zgłosić), ale najlepiej zadzwoń do gabinetu i zapytaj o pierwsze wolne terminy.

Mogu - u mnie 18 tydzień i dopiero od kilku dni wieczorami wydaje mi się, że czuję coś, co może być ruchami dziecka (tak myślę, bo to bardzo delikatne uczucie, ale różne od pracy jelit). Z resztą lekarze mówią, że przy pierwszej ciąży ruchy wyczuwa się najczęściej ok.20 tc. Czekamy cierpliwie :)

U mnie zakupy dla Maleństwa na razie są w fazie planowania (w tym urządzanie pustego jeszcze pokoiku). Do tej pory kupiłam jedno soczyście zielone body, nie mogłam się powstrzymać. Poważniejsze zakupy odłożę albo do powrotu męża z długiego wyjazdu (czerwiec), albo wcześniej, jak już poznamy płeć Bąbla.

http://suwaczki.maluchy.pl/ci-67521.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczynki, nie wiem, jak Was ale mnie obudziła dzisiaj fantastycznie wiosenna pogoda. Nadal nie bardzo wiem, co Wam pisać, wciąż czekam na tematy, których nie przerabiałam wcześniej z sierpnióweczkami, więc jeszcze troszkę milczę, ale cały czas Was podczytuję i jestem z Wami duchem.

Moje dziecko jest na maksa aktywne, w dzień, w nocy, o każdej porze :D Póki co, bardzo mnie to cieszy, chociaż wiem, że jeśli jego aktywność pozostanie w takiej intensywności jak teraz już niedługo pożałuję swoich słów.
Nie mogę się doczekać wizyty, którą mam w przyszły czwartek, mam nadzieję, że w końcu dowiem się kto u mnie mieszka, agata86 twierdzi, że będę miała synka :) Mój M. przybija jej brawo, bo bardzo chciałby mieć pierworodnego syna :D No ale wiadomka, czy córeczka, czy synek będziemy kochać z całego serca, oby tylko dobrze rozwijało się u Mamusi pod serduszkiem i zdrowe było <3 <br /> Co do wagi, to ważyłam się z tydzień temu i mam tylko 0,5 kg na plusie :)

Buziaczki XOXO :* [potrójne :D]

Odnośnik do komentarza

Witajcie!
Mała25- co do łożyska- leżałam plackiem od 27.01- z przerwami na wc i wizytami co 2 tygodnie. Łożysko miałam na tylnej ścianie ale bardzo nisko i mój gin powiedział, że na tym etapie jeśli sie będe oszczędzać i leżeć to sie powinno podnieść bo cała macica rośnie i łożysko w 99% też sie podnosi i u mnie tak sie stało. Teraz mam powoli sie uruchamiać choć nadal mam nic nie dźwigać, nie podnosic rąk do góry, nie forsować- moge za to chodzić na spacery, iść do kuchni coś zrobić, no i nie mam szlabanu na przytulanki. Ale dalej mam sie oszczędzać - żadnego prania, odkurzania itp. Teraz się cieszę bo warto było, tak więc mam nadzieję, że wszystko będzie u ciebie też w porządku!
Jesli chodzi o wyprawkę- dziewczyny mi już znoszą..

http://www.suwaczki.com/tickers/nzjddqk3fn0j5afp.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Hej. Dzisiaj planuję wyjść na spacer z psem wreszcie mam chwilę wolnego od męża i laba bo tak to przez tydzień był w domu bo miał l4. Co do ciuchów to chyba temat był przerabiany kilkanaście razy więc też jak Jusska już nie pisze co mam :)
Lifka widzę że masz termin porodu wyznaczony tak jak ja na 08.08 chociaż wątpię że akurat w tym dniu będziemy rodzić :)
We wtorek idę na 4D i już się nie mogę doczekać jupi :)

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sq3e3k0ryiv29o.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7v8rskjol41wpc58.png

Odnośnik do komentarza

Mała25 - nie wiem jak to u ciebie, ale mój lekarz zawsze tak stosuje w tych przypadkach- jest klinicystą, pracuje w szpitalu i ma do czynienia z trudnymi ciążami- jak widać u mnie pomogło- mam nadzieję, że u ciebie też będzie ok
U mnie teraz jest zabawa z ciśnieniem- niestety ma tendencje do skakania i to dość wysoko- nawet 170/120. Ale po lekach jest lepiej i mam nadzieję, że się uspokoi- dobej nocki

http://www.suwaczki.com/tickers/nzjddqk3fn0j5afp.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Cześć Mamusie :)

I jak mija weekend? U mnie boleśnie :( Pojechaliśmy wczoraj z mężem nad jezioro, piękne okoliczności przyrody, spacer w krótkim rękawku no i nareszcie cały dzień spędzony razem - bajka. Niestety nie wytrzymałam długo, bo oprócz zmęczenia dopadł mnie straszny ból pleców i trzyma do dziś :/ Ani stać, ani siedzieć, ani leżeć w żadnej znanej mi pozycji nie mogę dłużej niż kilka minut. Dziwię się, ż w ogóle udało mi się trochę pospać. Ulgę przynosi jedynie ciepły prysznic. Też dokuczają Wam bóle pleców? Dzisiaj mieliśmy iść do teściów, ale nie wiem, czy dam radę. Teraz mam wyrzuty sumienia, że może powinnam zostać w domu i leżeć, jak lekarz kazał, zamiast witać wiosnę. A co do ciśnienia, to i u mnie bardzo niskie, a w ciąży to już wyjątkowo: najczęściej ok. 95-100/55. Wg mojej gin., to częste w ciąży i właściwie lepiej, kiedy ciśnienie jest niższe niż wysokie. Tylko tętno czasem mi skacze wysoko, ale skoro kardiolog mówi, że jest ok, to się nie martwię. Na pocieszenie dzisiaj rano przywitał mnie maluszek smyraniem w brzuchu :)

http://suwaczki.maluchy.pl/ci-67521.png

Odnośnik do komentarza

hej mamuski :)
malga19 - ja mam nadzieje ze sie uda w lipcu urodzic :) ale to juz od malenstwa bedzie zalezalo :P ta wiosna to strasznie zdradliwa jest tez troszke pospacerowalam i chyba mnie przewialo bo w nocy tak mi plecy bolaly ze myslalam ze beczec bede no ale jakos przeszlo :) milego wieczornego leniuchowania :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...