Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs: "Dzieci Wolnego Chowu"

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy Rodzice!!

Mamy dla Was nowy konkurs,

pt. Dzieci Wolnego Chowu

Do wygrania, jest 5 książek Lenore Skenazy pt. "Dzieci Wolnego Chowu"
od Wydawnictwa Fraszka Edukacyjna!!

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/fraszkalogo.jpg

:36_2_25:

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/dzieciwolnegochowu.jpg

To książka, dla każdego rodzica, który pragnie wychować swoje dziecko tak, aby było samodzielne i zaradne w życiu.

Jedna z książek może trafić do Ciebie!

Wystarczy, że napiszesz...


jakie wartości chciałabyś/chciałbyś przekazać swojemu dziecku zanim wejdzie w dorosłe życie!!


Konkurs trwa: 20.09. - 28.09.2012.
Wyniki: 02.10.2012.

Regulamin Konkursu: "Dzieci Wolnego Chowu"

Serdecznie zapraszamy!!

Redakcja

:36_27_5:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yvone

jakie wartości chciałabyś przekazać swojemu dziecku zanim wejdzie w dorosłe życie?

Po pierwsze to chciałabym, alby moja córka szanowała siebie i innych. aby była uczciwa i pracowita.
Mam nadzieję, że będzie także umiała zawalczyć o swoje , ale i pomóc bezinteresownie innym.
i chciałabym, żeby miała w sobie dużo optymizmu i pogody ducha.
żeby była tolerancyjna i żeby wiedziała, ze inny nie znaczy gorszy.

Mam nadzieję, że te kilka prostych zasad uda mi się jej przekazać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałabym, aby udało się mojemu dziecku wpoić tolerancję, wiarę we własne możliwości, uczciwość, pracowitość, nie bycie obojętnym na krzywdę innych, miłości do ludzi, jak również i do zwierząt.
Niestety również będę musiała wpoić ostrożność, bo nie każdy ma czyste intencje.


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie wartości chciałabyś przekazać swojemu dziecku zanim wejdzie w dorosłe życie?

Chciałabym przede wszystkim żeby moje dzieci w przyszłości znali swoją wartość, umieli być szczęśliwym,dążyć do spełnienia swoich marzeń, żeby szanowali ludzi i zwierzęta, samodzielności, pewności siebie jak również ,że z każdej sytuacji nawet najtrudniejszej jest jakiejś wyjście i że nie można się poddawać.


http://www.suwaczki.com/tickers/bfareepd9xnhhr2v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Jakie wartości chciałabym przekazać swojemu dziecku zanim wejdzie w dorosłe życie?

Na pewno chciałabym mu wpoić takie wartości jak:
- szacunek do siebie, rodziców i innych ludzi, bo to bardzo ważne w relacjach z ludźmi
- uczciwość - wobec siebie i innych
-bezinteresowna pomoc - szczególnie biednym i potrzebującym
-tolerancja wobec innych społeczności
- wiara we własne możliwości i świadomość, że przede wszystkim trzeba liczyć na siebie
-pracowitość, aby mógł się czegoś dorobić samemu i miał z tego satysfakcję
-wiara i nadzieja ,aby mógł z każdą sprawą zwrócić się do Boga i wierzył w jego pomoc.

To chyba te najważniejsze zasady, jakie stosuję, wychowując moje dzieci.


http://www.suwaczek.pl/cache/6b95887841.png

http://www.suwaczek.pl/cache/9b7b482066.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zanim moje dzieci wejdą w dorosłe życie chciałabym im przekazaĆ te wszystkie wartośći, które przekazali mi moi rodfzice. Jak być dobrym człowiekiem, jak nie ranić innych, pomagać im, być uprzejmym, ale jednocześnie asertywnym, by ludzie nie weszli im na głowę. Jak nie ulec fali dziejszych czasów, nie uzależnić się od złych nawych, ludzi, nie przyzwyczajać się do wizerunków ludzi pokazywanych w kolorowych czaspismach, by moje dzieci nie byli zabójcami, psychopatami i nie zachorowali na żadną z obecnie panujących spolecznych chorób psychicznych. Chcę by potrafiły same zarobić na siebie, by robiły to od najmłodszych lat, by znały wartość pieniądza, wiedziały jak ciężko go zarobić.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie wartości chciałabym przekazać moim dzieciom zanim wejdą w dorosłe życie... Hmmm...
Na pewno chciałabym, żeby szanowali innych i siebie samych, żeby byli uczciwi- nie tylko w kwestii pieniędzy czy innych materialnych rzeczy ale też wobec innych ludzi, żeby nie ukrywali swoich uczuć, żeby zawsze potrafili powiedzieć swoje zdanie i żeby respektowali też zdanie innych ludzi. Chciałabym, żeby nie podążali ślepo za "modą" na bycie "fajnym" wśród rówieśników, żeby potrafili określić własne "ja". Tolerancja to coś, czego obecnemu społeczeństwu w dużej mierze brakuje- chciałabym więc, żeby moje dzieci były tolerancyjne wobec innych kultur, religii, żeby nie odrzucali innych tylko z tego powodu, że są inni od większości. Bardzo bym chciała, żeby moje dzieci wiedziały, że zawsze mogą na mnie liczyć i mogą przyjść do mnie z każdym problemem, a także żeby same w przyszłości założyły rodziny, w których byłoby podobnie. W dzisiejszych czasach (i podejrzewam, że w przyszłości się to nie zmieni) bardzo ważne jest wykształcenie i dobra, dobrze płatna praca- chciałabym, żeby moje dzieci wiedziały, że pieniądze są ważne, ale trzeba na nie samemu zapracować. Byłoby wspaniale, gdyby naprawdę solidnie przykładali się do nauki.
Mam nadzieję, że uda mi się wychować Franka i Tosię na odważnych, pewnych siebie, ale nie zadufanych w sobie ludzi. Chciałabym, żeby mieli wielu przyjaciół- to znaczyłoby, że wychowałam ich na dobrych ludzi :)
:smile_move:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat rzeka.... można by pisać w nieskończoność o uczciwości, tolerancji, pracowitości, pomocy. Czym skorupka za młodu nasiąknie mawiają. Żadna matka nie chce aby jej dziecko pozbawione było uczuć i wyznawania wartości wyższych, jednak jest wielu takich ludzi, skąd więc oni się biorą skoro ich rodzice ich tego nie uczą????

Mam 10 miesięczne dziecko, kocham je nad życie i chce wychować najlepiej jak się da. Jednak nie chcę aby bezinteresownie pomagało osobie która nie pomoże jemu kiedy będzie taka potrzeba. Nie chce aby bez pamięci kochało kiedy samo zostanie odtrącone. Nie wyobrażam sobie aby tolerowało kogoś kto je odrzuci i niezaakceptuje. Myślę że to głupie aby modliło się, i czekało na cud nie biorąc sprawy we własne ręce. Jak mogę kazać mu być uczciwa wobec kogoś kto nie był uczciwy wobec niego? Czy mogę kazać mu szanować kogoś kto nie szanuje jego?

Jakie wartości chce wpoić mojej córce??? Chcę aby moja córka miała poczucie własnej wartości, aby wierzyła w swoje siły i możliwości. Aby wyrosła na mądrą osobę. Taką która traktuje innych tak jak sama chciałaby być traktowana. I taką która jednocześnie wie czego chce i do czego dązy!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlhdge66amnud0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz26i4d415n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- nie kłam
- nie plotkuj
- nie poniżaj
- szanuj siebie i innych
-opiekuj się słabszymi i potrzebującymi Twojej pomocy zarówno ludźmi jak i zwierzętami
- wierz we własne siły
- nie mniej poczucia niższości
- nie odwracaj się na krzywdę innych istot
- dąż do wyznaczonych celów drogą prawdy i zgodnie z prawem
- bądź sobą
- kochaj innych i szanuj
- nigdy nie zwątpij w moją miłość, która jest bezwarunkowa i na zawsze
- kochaj Boga i żyj wg jego zasad


http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkich chciałabym wpoić mojej córci aby żyła tak by być szczęśliwym człowiekiem nie krzywdząc przy tym innych ludzi.
Ponadto chciałabym aby wyniosła z domu szacunek, nie tylko do innych ludzi i zwierząt ale też do samej siebie.
Uczciwość, to chyba kolejna rzecz, którą chciałabym przekazać córce.Tak mało jest dziś uczciwych ludzi.
Bardzo chciałabym aby moja córka w swoim późniejszym życiu była odpowiedzialna , za siebie, za swoją pracę, rodzinę i za wszystko co będzie częścią jej życia.
Sprawiedliwość, to kolejna, niestety, coraz rzadziej spotykana cecha ludzka, którą chciałabym aby miała moja córka.
Dodatkowo chciałabym aby potrafiła odróżniać dobro od zła oraz żeby szła przez życie z podniesioną głową, zawsze stawiając czoło przeciwnością.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Kiedy w bajce o Brzydkim Kaczątku Brzydkie Kaczątko przestało czuć się Brzydkie? Gdy uświadomiło sobie, że jest Łabędziem. Każdy z nas ma w sobie coś Szczególnego, jakiegoś Łabędzia, ukrytego gdzieś głęboko. Ale dopóki nie będziemy pewni, że on naprawdę tam jest, cóż możemy osiągnąć, rozchlapując jedynie wodę i człapiąc przy brzegu?" Benjamin Hoff

I właśnie nawiązując do powyższego chciałabym by moje dziecko wiedziało, że jest wyjatkowe. Chcę by wiedziało że dzięki swej wytrwałości i pracy może osiągnąć naprawdę wiele. Chciałabym by umiało rozwijać swoje pasje i by dążyło do spełniania swoich marzeń. Nieważne czy będzie marzyć o zostaniu kapitanem statku, byciu pracownikiem wielkiej korporacji czy zwykłą mamą (a może niezwykłą... w końcu bycie mamą to wcale nie takie łatwe zadanie jak się okazuje:P). Ważne by było spełnionym człowiekiem.
Staram się córce wpoić podstawowe zasady jak tolerancja, szacunek, umiejętność rozmowy i słuchania drugiego człowieka. Tego że jest czas na ciszę, na pracę i na zabawę. Istotne dla mnie jest by umiała budować z ludzmi dobre relacje, zarówno ze swoim przyszłym partnerem jak i z współpracownikami czy dziećmi, wg mnie to szalenie ważne by umieć znaleźć się w społeczeństwie (może dlatego że sama długo borykałam sie z nieśmiałością chciałabym by ona szła przebojem przez życie), jednak jeśli jej sie zamarzy życie pustelnika to oczywiście nie odwrócę się od niej plecami. I tu kolejna kwestia - chcę by moje dziecko było pewne mojej bezwarunkowej miłości.
Chciałabym by była dobrym człowiekiem, który nie musi niczego udawać. Człowiekiem wrażliwym na cierpienie innych stworzeń. By umiała żyć bez oskarżeń i bez tego całego tzw. jadu, który niestety rozpowszechnia się coraz bardziej.

Chciałabym też by pewne rodzinne tradycje stały się częścią jej życia. Wierszyk jaki mój śp. dziadek poznał podczas wojny sama pamiętam do dziś i chciałabym by moje dziecko także go znało. Chyba poniekąd czuję się odpowiedzialna by jej dać to, co zostawiły poprzednie pokolenia. Chcę dziecku opowiadać o przodkach by wiedziało, że choć nie miało okazji ich poznać są oni częścią jego życia. Że bez nich wszystko byłoby inaczej.

Chciałabym by mojemu dziecku żyło się serdecznie na tym świecie, by kochało życie. Uważam zaś że serdecznie może być jedynie prawdziwie dobremu człowiekowi, takiemu który z każdego dnia umie zaczerpnąć choć mały uśmiech i choć chwilę spełnienia i satysfakcji.

Ps. Daleka droga przed nami.Trzymajcie kciuki, oby się udało:) :o_master2:


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/20278

Laura nr 1
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71108

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcilabym zeby moj syn szanowal drugiego czlowiek bez wzgledu na religie, kolor skory, wiek czy stan zdrowia.
Staram sie przekazac mu wrazliwosc na cierpienie innych....
Milosc i jeszcze raz milosc do wszystkiego co nas otacza!
Tolerancja....jest rowniez bardzo wazna w naszym domu...
Odwaga do podarzaniem za marzeniami, do osiagania wlasnych celow, wytrwalosc w dorzeniu do nich...

marzy mi sie przekazac dziecku wewnetrzy spokoj i szczescie.
Zeby umial je odnalesc w sobie ,w malutkich rzeczach ,w drobnostkach....


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako samotna mama mam trochę inne priorytety na najważniejsze wartości dla mojego synka jakie chce mu przekazać,niż może rodzice z pełnych rodzin.
Na pewno chciałabym aby mój syn, w przyszłości jak i już obecnie( w takim stopniu w jakim teraz może):
-szanował kobiety (dziewczynki), poprzez odnoszenie się do nich z właściwym szacunkiem, dbanie o takie drobne gesty jak np. ustąpienie miejsca, czy otworzenie drzwi,aby dbał o swoja wybrankę, liczył się z jej zdaniem i jej uczuciami;
-powinien również szanować innych ludzi, a także siebie samego,nie chciałabym aby pił,palił i trwonił pieniądze, chce by wiedział że takie postępowanie jest złe, że tym niszczył by siebie i swoje życie;
-chce by wiedział że nauka jest ważna i by traktował ją jako coś potrzebnego a nie aby przykry obowiązek;
-aby odnosi się do innych kulturalnie,aby wiedział ze krzyki, a tym bardziej przemoc nic nie załatwią a jedynie spokojna rozmowa;
-chciałabym aby wiedział że prawdomówność, szczerość, uczciwość są bardzo ważne;
-oraz najważniejsze aby nigdy nie porzucił swojego dziecka, bo gdyby zrobił to po tym jak sam był porzucony i wiedział jak to boli, to okazało by się że nie udało mi się go wychować na porządnego człowieka.
Mam nadzieje że uda mi się wychować go tak aby był uczciwym,kulturalnym i przede wszystkim szczęśliwym człowiekiem, umiejącym sobie radzić w życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla dzieci trzeba być przykładem;dlatego staramy się z mężem
pokazać im jak żyć i kształtować relacje między innymi ludźmi,okazać im zainteresowanie;
wspierać; pomagać; ; uczyć tolerancji ; uczciwości ;
pokory i szacunku dla drugiego człowieka.by cieszyły się z drobnych rzeczy i żeby wiedziały ;
że najważniejsza jest miłość a pieniądze sa środkiem a nie celem w życiu!
Trzeba okazywać ludziom serce,współczucie i pomagać aby ten świat był lepszy ,piękniejszy.zawsze tłumaczę dzieciom,żeby tak postępowały nie raniąc innych ludzi ,ich uczucia-bo wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i czasami popełniamy błędy -ale na błędach się uczymy! Uczę moje dzieci wrażliwości,pokory,tolerancji i sprawiedliwości bo życie mamy tylko jedno a dla nie których liczy się tylko wygląd zewnętrzny ,sukces,pozycja społeczna czy stan posiadania.a to nie jest w życiu najważniejsze liczy się człowiek nie ważne co ma ale jaki jest dla siebie i dla bliźniego ... )


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Synku bądź pewny siebie i nie trać wiary w swoje umiejętności.
Niech zawsze uśmiech też na twojej twarzy gości.
Szanuj innych, a przede wszystkim samego siebie.
Bądź uczciwy, prawdomówny i kochaj ludzi,
I pamiętaj by pieniądz nigdy Cię nie zgubił.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałabym aby moi chłopcy byli dobrzy, empatyczni, uczciwi - po prostu by żyli według powiedzenia - NIE RÓB DRUGIEMU CO TOBIE NIE MIŁE - i by zawsze pamiętali że dobro powraca do każdego.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-50459.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-53521.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo bym chciała aby moje dziecko w dorosłym życiu wykazywało się odpowiedzialnością.
Staramy się jako rodzice swoją postawą uczyć synka i wzbudzać w nim cechy, które uważamy za bardzo ważne teraz i w dorosłym życiu. Stawiamy z mężem na uczuciowość i empatię, według nas to podstawa w kontaktach międzyludzkich, nie wstydzimy się więc okazywania sobie uczuć, przytulamy dziecko i mówimy jak bardzo je kochamy, bo chcemy by tą miłość czuło od nas i umiało ją okazywać.
Staramy się aby nasz maluch było samodzielny, bo to uczy go pracowitości i zaradności, a jeżeli pojawia się przeszkoda to nie wykonujemy zadania za niego, tylko tłumaczymy jak ten problem można rozwiązać, tym większą zyskuje wówczas dumę, że podołał.
Wymieniać tak można bez końca, bo pozytywnych cech jest bardzo dużo, a chyba każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko wszystkie pozytywne cechy w sobie miało, ja liczę na to, że mój synek wyrośnie na wartościowego i zaradnego człowieka, bo staramy się go tego nauczyć i tłumaczyć to co nie jest dla niego jasne.


:16_3_204:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wraz z moim mężem chcielibyśmy,aby nasze dzieciaczki :
-szanowały siebie i przede wszystkim innych ludzi
-żeby były pracowite, samodzielne, uczciwe, szczere , tolerancyjne a przede wszystkim odpowiedzialne za siebie i własne czyny
-Zeby wierzyły we własne siły i wierzyły w innych ludzi
-chcielibysmy żeby po prostu byly sobą- bo to jest bardzo ważne.
Mamy nadzieję,że nam się to uda. Wierzymy z całego serca ,że nasze dzieciaczki będą wspaniałymi ludźmi.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1v1xto926.png http://s2.pierwszezabki.pl/047/047115990.png?6319

http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5erczuow6f.png

http://s7.suwaczek.com/20090704650120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgegz2l4bjz92z.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby kochały drugiego człowieka i szanowały jego wolność,
Aby nosiły w sercu radość i uśmiech dla drugiej osoby,
Aby ceniły prawdę i zgodnie z nią żyły,
Aby były pełne wiary w lepsze jutro,
Aby dzieliły się radością z innymi;
Aby umiały wyciągnąć rękę do potrzebującego człowieka,
Aby potrafiły być zawsze sobą!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychowywanie dzieci to duza odpowiedzialnosc... Kiedy tyklko moge rozmawiam ze swoim synem, zapewniam o uczuciach, chcialabym zeby juz tak zostalo i zeby przychodzil do mnie z kazdym problemem. Chcialabym rowniez zeby dla mojego dziecka w przyszlosci najwazniejsza byla rodzina- rodzice, rodzenstwo, kuzynostwo itd ... chcialabym zeby kazdy mogl na sobie polegac i tak samo zeby inni mogli polegac na moich dzieciach w przyszlosci.
Juz teraz wpajam mu to, ze nie wszyscy ludzie maja dobre zamiary i nie mozna slepo wierzyc innym, jednak nie mozna nikogo od razu skreslac lub szufladkowac.
Pragnienia moich dzieci tez sa wazne i bede uczyla ich tego, zeby dazyli do celu- zeby mieli zawsze swoije zdanie i zeby nie byli dwulicowi a po prostu szczerzy- czasami do bolu- oczywiscie w granicach rozsadku.
Mam dwoch synow- juz teraz starszy wie, ze dziewczynki trzeba szanowac, nie mozna bic, obrazac i sie smiac z innych...
Tolerancji sam sie uczy chodzac do przedszkola- mieszkamy w Szwecji- z dziecmi roznych narodowosci.
Mam nadzieje ze moi synowie wyrosna na dobrych ludzi- tego tez zycze kazdej mamie- oby zawsze byla dumna ze swych dzieci :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-22519.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywe6ydagtwhn27.png

:smile_move::pig::smile_move:
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=81764df5aed2504bb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od tego, jak wychowamy nasze dzieci i jakie wartości im przekażemy w ogromnej mierze zależy, jak będzie wyglądało ich dorosłe życie i jakimi będą w przyszłości ludźmi. Kiedy sobie to uświadamiam, czuję na sobie ogromną odpowiedzialność, ale i dumę, że przede mną tak wielkie zadanie!

Chciałaby, aby moje dzieci otrzymały ode mnie taką "Magiczną Walizeczkę" pełną najważniejszych wartości, którą będą mogły otworzyć zawsze, gdy będą miały wątpliwość: jak się zachować? co wybrać? jak postąpić?

W "Magicznej Walizeczce Wartości" dla moich dzieci zamknę:

 Na pierwszym miejscu zawsze stawiaj miłość - do innych ludzi, do świata, ale też do siebie. Znajdź złoty środek pomiędzy miłością do siebie i do reszty świata!

 Rodzina to największy Skarb! Zawsze miej na uwadze jej dobro, dbaj o relacje i szanuj ją!

 Ważne jest, by spełniać swoje marzenia, realizować się, robić karierę - jeśli da Ci to szczęście, rób to! Jednak nigdy nie idź do celu po trupach i nie zapominaj, że relacje międzyludzkie są ważniejsze niż praca i pieniądze!

 Uczciwość, życzliwość i empatia - to nic nie kosztuje, a tak wiele znaczy w życiu!

 Jesteś jedyny i niepowtarzalny i dlatego zawsze bądź sobą!

 Żyj tak, byś każdego dnia mógł z uśmiechem spojrzeć w lustro!

Mam nadzieję, że te wartości będą towarzyszyć moim dzieciom przez całe życie...


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09i09kkce8ytrb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3io4pu01i4j1c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym swoje dziecko nauczyć empatii do zwierząt. Pokazać, że świat nie należy tylko do ludzi. Nauczyć, że każdy czyn ponosi za sobą konsekwencję. Wszystko co robi, będzie miało wpływ na otaczający go świat - naturę. Chciałabym, żeby nie wniósł w dorosłość ludzkiego egoizmu, zaślepek na oczach, które pozwalają zapominać skąd się bierze mięso, w jakich warunkach żyją zwierzęta hodowlane, jakie skutki przynosi zaniedbywanie przyrody.
Chciałabym, żeby moje dziecko to wszystko wiedziało. Żeby, zanim weszło w dorosłe życie żyło w zgodzie i szacunku nie tylko z ludźmi. Jeśli nauczy się słuchać i dbać o mniejsze stworzenia, w swoim sercu wytworzy miłość i empatię, będzie wrażliwy i dobry także względem ludzi. I żeby pamiętał, że nic tak nie dodaje siły i pewności jak bycie dobrym dla innych.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypominam, że konkurs trwa tylko do jutra do godz. 23.59!!

Czekamy na zgłoszenia!! Mamy do rozdania książki i naprawdę warto o nie powalczyć, zapraszam!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przekazuję zasady, które mi wpoili rodzice. W życiu najważniejsza jest Rodzina, Miłość i Zdrowie. Dobro jest silniejsze niż zło. Każdy z nas popełnia błędy, ale trzeba umieć się do nich przyznać i przeprosić, jeśli się kogoś skrzywdziło. Największą satysfakcję daje to, co zdobyliśmy z trudem, ciężką pracą. Trzeba umieć walczyć o to, czego się pragnie i sięgać po to, zanim sięgnie ktoś inny. I żyć tak, aby każdego ranka móc sobie spojrzeć w oczy w łazienkowym lustrze...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...