Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

0dstawianie od piersi bez płaczu

Rekomendowane odpowiedzi

Czy to w ogóle jest możliwe? Jak odstawić dziecko od piersi, żeby to było łagodne odstawienie? Chcę odstawić, bo jestem w ciąży, Ola dużo cyckuje w nocy i te nieprzespane noce dają mi już w kość, wstaję zmęczona, w ciągu dnia, jak przebywa z kimś innym poza mną, to nie potrzebuje cycka, zje, napije się i jest w porządku, ale jak mnie widzi, to koniec, dobiera się do bluzki i nie ma wyjścia, dodam jeszcze, ze śpimy razem z Ola, bo tak mi jest łatwiej ją karmić, w dzień też zasnie tylko przy cycku...macie jakieś sprawdzone sposoby na bezbolesne odstawienie od piersi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
Czy to w ogóle jest możliwe? Jak odstawić dziecko od piersi, żeby to było łagodne odstawienie? Chcę odstawić, bo jestem w ciąży, Ola dużo cyckuje w nocy i te nieprzespane noce dają mi już w kość, wstaję zmęczona, w ciągu dnia, jak przebywa z kimś innym poza mną, to nie potrzebuje cycka, zje, napije się i jest w porządku, ale jak mnie widzi, to koniec, dobiera się do bluzki i nie ma wyjścia, dodam jeszcze, ze śpimy razem z Ola, bo tak mi jest łatwiej ją karmić, w dzień też zasnie tylko przy cycku...macie jakieś sprawdzone sposoby na bezbolesne odstawienie od piersi?

Kochana chciałabym pomóc ale ja nie miałam żadnego problemu, dlatego, że na początku nie miałam pokarmu i musiałam dokarmiać butlą a później jak miałam nawał to mały miał w nosie bo wolał z butli.. rozleniwił się i tyle. Ja go do piersi a on w płacz i głowe odwracał.

Może posmaruj czymś sutki, żeby małej nie posmakowało. Moja koleżanka posmarowala popiołem i powiedziała, ze cycuszki się już wypaliły :) i mały jak zobaczył że są w popiele to już nie chciał :) Może głupie, ale poskutkowało :)


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość curry

Margeritka, jak dla mnie bezbolesne odstawienie to tylko rozciągnięte w czasie odstawianie po jednym karmieniu po kolei. Ile razy Ola je? Ile w nocy? W nocy w tym wieku to już nie powinno chcieć jej się jeść aż tak strasznie. Ja po prostu odstawiam po 1 karmieniu, teraz zostały 2 (z mojego wyboru). A i moja rada - nie dawaj na żądanie tylko wyznacz stałe pory cyckowania. Wtedy dużo łatwiej jest tym sterować. Spróbuj w nocy podawać wodę zamiast piersi. Pewnie będzie bunt na początku, choć u Lilki nie było, więc widać nie każde dziecko tak ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to mogę najwyżej opowiedzieć jak było u mnie :)

Mój Wojtuś też dużo pił w nocy, a do tego jak tylko byłam w domu to nie chciał nic jeść prócz mojego mleka. Miał wtedy 11 miesiecy... Wiadomo - jedenastomiesięczny maluch powinien jeść inne rzeczy, nie tylko mleko, więc zdecydowałam się odstawić. Tak się złożyło, że akurat miałam parę spraw do załatwienia i Młody zostawał na cały dzień z Tatą, rano nakarmiłam i poszłam, a wróciłam jak już spał. Przed spaniem dostał butelkę - to darzało się wcześniej, bo czasem kilka razy zostawiałam go wieczorem z kimś innym i nigdy nie miał nic przeciwko butelce. Tyle, że potem budził się w nocy na pierś - pierwszy raz około 22 (do dziś wieczorne mleko pije na dwa razy - o 20 pół porcji i drugie pół wtedy jak my sie kładziemy). No i o tej 22 zrobiłam małą butelkę mleczka i na wszelki wypadek poszliśmy do Niego razem jak się obudził, żeby to Tata dał mu mleko. Na śpiąco nie protestował. Potem w ciągu nocy jak się przebudzał to podawał mu wodę i przytulałam, nad ranem dałam znów butelkę. A od rana, jak już był przytomny, a nie w pół śnie tłumaczyłam mu, że mamusia już nie ma mleczka i zajmowałam go czymś innym. Po dwóch dniach już nie proponował, żebym mu dała.

No, ale był trochę mniejszy niż Twoja córeczka... Więc nie wiem czy Ona też tak szybko zapomni.

Moje rady:
- uciąć raz. Po prostu przestać karmić. Ja próbowałam najpierw ograniczyć i niby Wojtuś pił już tylko rano i w nocy, ale nagle zaczął domagać się o każdej porze. Jak odstawi się całkowicie to można mówić, że mleczka już nie ma, jak się ograniczy to brak argumentów (no bo jak to - teraz jest, a za godzine nie będzie, a potem wieczorem znów jest? Dziecko jest zdezorientowane)
- poprosić o pomoc - być może nie będziesz już dawać dziecku butelki, bo jest duża, a może będziesz, nie wiem, ale na pewno będziesz jej dawać jakoś mleko. Może niech to "inne" mleko daje Tatuś?
- dużo przytulać! Żeby córka wiedziała, że chociaż mleczka już nie ma to mam jest dalej, miękka, pachnąca i kochana.
- absolutnie nie rezygnować ze wspólnego spania - powód ten sam co wyżej. My śpimy razem odkąd Mały się urodził i wiem, że nawet jeśli w dzień się nie "doprzytula", to nadrobi w nocy. Teraz też jestem w ciąży i zamierzamy po porodzie spać we czwórkę!
- zacisnąć zęby i być konsenwentnym. Mimo bólu... Bo bez konsekwencji to się robi błędne koło i jest coraz cieżej (wiem, bo próbowałam odstawiać powoli, najpierw ograniczając, już pisałam chyba...)
- dużo się bawić, zajmować uwagę czymś innym w czy mama bierze udział - tak samo, żeby mama była, żeby córeczka wiedziała, że mama jest zawsze jak potrzeba i nie trzeba pić mleka, żeby mieć mamę dla siebie.
- tłumaczyć. Jednym z powodów dziecięcego płaczu jest zdezorientowanie. Ja będzie wiedziała co co chodzi (Mama nie ma już mleka itp.) to będzie jej łatwiej. Nikt nie lubi jak się mu nie mówi co się dzieje, prawda?

Mam nadzieję, że trochę chociaż pomogłam :) Dacie radę!


http://www.suwaczki.com/tickers/o148hdgeb075z0fh.png

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw3e3k5xh3ay1h.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość curry

Hmmm Margeritka, tak sobie myślę, że znów wszystko zależy od dziecka. Sposoby Mil świetnie się u niej sprawdziły, u nas byłaby masakra. A powolne zmniejszanie po jednym karmieniu nie spowodowało żadnych kłopotów i powrotów. Musisz chyba się zastanowić jak Ola wszystko odbierze. I dostosować sposoby do osobowości dziecka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

Margeritko,ja stopniowo ale nie w slimaczym tempie:wink: ograniczylam dzieieciu dostep do piersi-najpierw dzienne,pozniej nocne
az w koncu zostalo jedno -najgorsze do oduczenia karmienie-przed zasnieciem

ja tez mialam ssaka w naszym lozku,wiec ssak caly czas mnie czul
momentami nie bylo latwo,ale dalismy rade-tata tez przyszedl z pomoca:usmiech:

na poczatku wrzesnia byla juz odcycowana,a jej rodzenstwo zawitalo dwa i pol miesiaca pozniej:usmiech:

Powodzenia:usmiech:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka na pewno odstawienia bez płaczu jest możliwe, ale prawda jest taka, że w małym stopniu zależy to od mamy, a w większym od dziecka, jego charakteru, usposobienia i od tego jak bardzo do cycusia jest przywiązane.
U nas żadnego płaczu nie było, odstawiliśmy z dnia na dzień. Ale prawda jest taka, że moje dziecię nigdy nie traktowało cyca jako przytulanki, a tylko i wyłącznie jak bufet :) U niego nie było wiszenia na cycu, jedzenie 5-8 minut i koniec. Jak wyszłam i dostał moje mleko z butli, to też wpierniczał aż mu się uszy trzęsły.
Tak więc u nas odstawienie poszło raz dwa.

Jaką metodę podejmiesz, to już zależy od Ciebie. Wybierz taką, żeby była najlepsza dla Oli.
A my tu trzymamy kciuki i życzymy powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

curry
Margeritka, jak dla mnie bezbolesne odstawienie to tylko rozciągnięte w czasie odstawianie po jednym karmieniu po kolei. Ile razy Ola je? Ile w nocy? W nocy w tym wieku to już nie powinno chcieć jej się jeść aż tak strasznie. Ja po prostu odstawiam po 1 karmieniu, teraz zostały 2 (z mojego wyboru). A i moja rada - nie dawaj na żądanie tylko wyznacz stałe pory cyckowania. Wtedy dużo łatwiej jest tym sterować. Spróbuj w nocy podawać wodę zamiast piersi. Pewnie będzie bunt na początku, choć u Lilki nie było, więc widać nie każde dziecko tak ma.

curry u Oli zależy od dnia, czasem jest tak, że karmię ją tylko 3-4 razy w ciągu dnia, a czasem 3 razy ssie już do 9...niestety nauczyłam ją, że cycek jest uniwersalnym lekarstwem na wszystko, lubi się przy nim pieścić, wąchać go itd, a w nocy bywa różnie, ale często się budzi na jedzenie (budzi się też na przytulanie), za mm nie przepada, ale moze musze z innych firm niż bebiko spróbować, butelki nie chce od 6 miesiąca, czyli od kiedy odrzuciła smoczek, mm moge podawać jej przez niekapek, bo załapała i to bedzie latwiejsze w czyszczeniu niz przez kubek ze słomką...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo dziękuję wszystkim za rady, kochane jesteście :love: macie rację, że tu wiele zależy od dziecka...

moja mama radzi mi, żeby zacząć odstawianie zwłaszcza w nocy, bo jest to dla mnie najbardziej męczące, ja boję się tych piewszych trudnych nocy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja odstawiłam z dnia na dzień a raczej z nocy na noc,bo Asia już tylko w nocy cycała
no ale ona miała 22 miesiace
w dzień pożegnała cycka duzo wcześniej,jak już miała dietę urozmaiconą
obyło sie rozpaczania ...po prostu podawałam posiłki łyżeczka,picie w kubeczku przez słomkę,a jak Asia sięgała za cyca to odwracałam uwagę i dawałam picie z kubeczka
mówiłam,że jest duza i cycusie sa dla maluszków
w nocy podobnie jak u Ciebie Margeritka Asia spała ze mną i jadła na śpiocha
i po prosu pewnej nocy jak zaczęła ciamkać zamiast cyca dałam picie w kubeczku,popiła kilka łyków i poszła spać,i tak jeszcze ze dwa razy
następnej nocy ze dwa razy piła i kolejnej juz nie
poszło jak po masle,pomimo,że odwlekałam ten moment ze strachu przed reakcją
u mnie dodatkową obawę budził fakt,że Asia nigdy nie piła z butelki-z żadnej,żadna jej nie pasowała

wszystko zależy od dziecka ,od tego jak bardzo jest przywiązane do cycusia
jak wygląda jego karmienia poza piciem z cyca


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

karmienia Oli też zależą od dnia i tego, co jej smakuje...ale śniadanie, obiadek, zje prawie zawsze, choć to czasem bywa o różnych porach, bo czasem o porze śniadaniowej nie jest głodna, i dopiero koło 10 zje swoje śniadanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi (nam ) odstawianie piersi zajęło jakieś 3 mies !!! tyle walczyłam właśnie w nocy i zawsze się poddawałam bo płacz dziecka... Ale w końcu SAM zapomniał :)))
Próbowałam smarować cytryną -nie pomogło
próbowałam posolone dać -bez skutku Bardziej ta więz trzyma niż samo wypicie mleka :)
Nic nowego nie napiszę bo już dziewczyny napisały :)))
Spokojnie i stopniowo A odstawisz Wytrwałości życzę dla mnie to też trudne było Dasz radę :)
Ja się trochę obawiam jak synek zareaguje na moje karmienie i że też będzie wołałał cycy
...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam Olę cycatą. I też boję się odstawiania. Jej 2 starszych braci też długo karmiłam (18 i 15mc), ale odstawianie szło gładko. Ola to totalny cycoholik, w nocy budzi się kilka razy..
Boję sie też, że zacznie chorować, bo teraz odporność ma niesamowitą, łapie - odpukać - tylko katar, gdy młodszy synek przyniósł z przedszkola anginę, chorzy byliśmy wszyscy oprócz niej - a Ola spała ze mną i mężem chorymi w jednym łóżku. Podać jej jakieś lekarstwo - niemożliwe, i mówi to mama naprawdę doświadczona w podawaniu leków dzieciom.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgwqh7olh3.png
http://images39.fotosik.pl/166/486b0534ac2588d7med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość IWA23

Margeritka ja odstawiłam podobnie jak Mil nie ograniczjąc tylko od razu w dzień i w nocy zoatało tylko karmienie wieczornie,jak próbowałam ograniczać stopniowo to było gorzej więcej płaczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dwu-Kropek

Ja zastępowałam dzienne karmienia stałymi posiłkami, tak, że zostały tylko nocne;l A potem odstawiłam od nocnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bez płaczu to tylko chyba jak samo się dziecko odstawi, ja przestałam karmić jak mały miał 1,5roku, z ciężkim sercem, ale nie miałam owulacji,a chcemy mieć drugie dziecko. najpierw dzienne karmienia ograniczałam i nie było problemu, potem nie dawałam na drzemkę, wytłumaczyłam, zenie będzie mleczka, ale tu pierwsza drzemka z płaczem, a potem bez problemu. najgorzej było z nocą, ale znów wytłumaczyłam, i przy pierwszej próbie daliśmy radę. pierwszy płacz trwał prawie półtorej godziny, tuliłam, ziuziałam, śpiewałam, serce mi pękało, ale zasnął. pierwsza pobudka i znów płacz, ale krótko, za drugim razem już tylko się przytulił... uznałam,z e lepiej, jak raz pocierpi, a nie robic mu znów nadzieję.do dziś pamięta karmienie, czasem udaje, ze pije:) tylko potem były znów problemy ze snem i zaczęliśmy dawać mm przez słomkę w nocy i teraz odstawialiśmy mm, ale już bez większych problemów.

życzę powodzenia, to cięzkie chwile dla mamy i dziecka, ale dacie radę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3nik
bez płaczu to tylko chyba jak samo się dziecko odstawi, ja przestałam karmić jak mały miał 1,5roku, z ciężkim sercem, ale nie miałam owulacji,a chcemy mieć drugie dziecko. najpierw dzienne karmienia ograniczałam i nie było problemu, potem nie dawałam na drzemkę, wytłumaczyłam, zenie będzie mleczka, ale tu pierwsza drzemka z płaczem, a potem bez problemu. najgorzej było z nocą, ale znów wytłumaczyłam, i przy pierwszej próbie daliśmy radę. pierwszy płacz trwał prawie półtorej godziny, tuliłam, ziuziałam, śpiewałam, serce mi pękało, ale zasnął. pierwsza pobudka i znów płacz, ale krótko, za drugim razem już tylko się przytulił... uznałam,z e lepiej, jak raz pocierpi, a nie robic mu znów nadzieję.do dziś pamięta karmienie, czasem udaje, ze pije:) tylko potem były znów problemy ze snem i zaczęliśmy dawać mm przez słomkę w nocy i teraz odstawialiśmy mm, ale już bez większych problemów.

życzę powodzenia, to cięzkie chwile dla mamy i dziecka, ale dacie radę!

nie zgodzę sie
bo na własnym przykładzie i jak pisały inne dziewczyny,zdarza sie odstawienie od płaczu
wiadomo zalezy od dziecka
ja bardzo bałam sie nocnego "odcycowania" a okazało sie to całkiem proste ,bez łez mojej córeczki
a jak pisałam Asia dodatkowo nie uznawała butelki ani smoczka
cycuś był jak chciała pić,jak było źle ,jak była chora...zawsze kiedy tylko chciała
to,że tak łatwo nam poszło pożegnanie było dla mnie jak prezent,nie chciałam podobnie jak inne mamy mające dopiero odstawienie przed sobą ,aby córcia płakała

trzymam kciuki za wszystkie mamusie i ich cycolubne dzieciaczki
i wszystkim zyczę aby poszło tak łatwo jak nam


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość IWA23

U mnie w dzień było łatwiej bo sżło ją zabawić zagadać dać coś innego do zjedzenia i odcyckowanie dzienne było bez płaczu, w nocy pierwsza była bez płaczu a to tylko dla tego że mnie przy wieczornym karmieniu uszczypła i kiedy w nocy nie dostała to chyba myślała że to za kare,nie płakała co prawda kręciła się bo jej coś brakowało ale nie płakała,a następne noce to był koszmar ale nie poddałam się bo wiedziałam że następne odcyckowanie może być jeszcze gorsze,byłam z nią cały czas w tym momęcie ja ją tuliłam,usypiałam nawet w tym czasie razem spałyśmy,doszłam do wniosku że jak zabieram jej cyca to nie mogę się za innymi chować aby np uspali bo ona musie wiedzieć że cyca już nie ma a mama cały czas jest przytuli,pocieszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, wszystkich, ja też jestem w trakcie odstawiania od piersi mojej rocznej córeczki, karmię ją dwa razy dziennie i powiem szczerze, że na poczatku maluda pogodziła się z tym, że karmię ja rzadziej, jednak ostatnio częściej dopomina sie cyca.... kiepsko to widzę, a tak dobrze szło.


http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qertyioasdfhf_1_Klaudia_+ma+12+z%B1bk%F3w.jpg

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-18082011030_1348645257_Klaudia_2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość curry

3nik, jak najbardziej da się odstawić bez płaczu. Wszystko jest kwestią dziecka. Naprawdę nie muszą to być ciężkie chwile.

Wydaje mi się, że dużo też zależy od wieku dziecka, w którym je odstawiamy. Inaczej odstawia się dziecko 10mcy, inaczej 1,5ra roku, itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje najstarsze i najmłodsze dziecko samo zadecydowało za mnie, Kinga po prostu się nie najadała i po 6 miesiącach zaczęłam karmić tylko w nocy aż w końcu zaczęła przesypiać cale noce i był koniec cyca. Adam jak miał trochę ponad 6 miesięcy nagle w nocy wypluł cycka i powiedział blee, 2 dni później nie chciał już ciągnąć i wyszły mu zęby.

Z Gabrysia była inna historia, ja byłam chora i musiałam odstawić ja jak miała 3 miesiące, ale nie było większego problemu, mleko z butli bardziej jej smakowało

chyba nic nowego nie napisze poza tym co dziewczyny i jak dla mnie takie stopniowe wprowadzanie butli i jednoczesne ograniczanie cyca jest najlepsza metoda


http://www.suwaczek.pl/cache/81f6d70ef3.png
http://www.suwaczek.pl/cache/b444194b7a.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/de95d1bd24.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość curry

Margeritka, wszystko zależy czy chcesz podawać mm czy nie. Bo jeśli nie to musisz jeszcze po drodze do diety wprowadzić produkty uzupełniające. Ale Ola już duża panna więc ie powinno być kłopotu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że dużo też zależy od wieku dziecka, w którym je odstawiamy. Inaczej odstawia się dziecko 10mcy, inaczej 1,5ra roku, itp.
święte słowa im dziecko starsze tym trudniej odstawić maluszka od piersi, gdy wcześniej stopniowo ograniczałam karmienia maluda za bardzo tego nie zauważała a teraz? hm jest coraz to mądrzejsza i wie, że chce jej zabrać coś co do tej pory lubiła....


http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qertyioasdfhf_1_Klaudia_+ma+12+z%B1bk%F3w.jpg

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-18082011030_1348645257_Klaudia_2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

curry
3nik, jak najbardziej da się odstawić bez płaczu. Wszystko jest kwestią dziecka. Naprawdę nie muszą to być ciężkie chwile.

Wydaje mi się, że dużo też zależy od wieku dziecka, w którym je odstawiamy. Inaczej odstawia się dziecko 10mcy, inaczej 1,5ra roku, itp.

święte słowa im dziecko starsze tym trudniej odstawić maluszka od piersi, gdy wcześniej stopniowo ograniczałam karmienia maluda za bardzo tego nie zauważała a teraz? hm jest coraz to mądrzejsza i wie, że chce jej zabrać coś co do tej pory lubiła....


http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qertyioasdfhf_1_Klaudia_+ma+12+z%B1bk%F3w.jpg

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-18082011030_1348645257_Klaudia_2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...