Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe mamusie :)


Rekomendowane odpowiedzi

naomia_

Powiem Wam, że mam koleżankę, która w czasie ciązy przytyła ponad 25kg. Dziś z nią gadałam i mówi, że przy porodzie zeszło jej 13kg a resztę zrzuciła (zostało jej 4kg). Podobno najlepiej wziąć się ostro za ćwiczenia w pierwszych tygodniach po porodzie bo wtedy zmniejsza się macica i łatwiej to wszystko schodzi.

z tym ze nalezy odczekac minimum 6 tyg zeby wszystkie narzady odpowiednio sie wchlonely bo mozna sobie jeszcze krzywde zrobic. pamietajcie o tym. chec zrzzucenia kg swoaja droga ale zdrowie swoja. no bo jak sie cos stanie i wyladuje sie w szpitalu to wierzcie mi ani to przyjemne ani diecko z tego porzytku nie ma i do tego dluzej czlowiek dochodzi do siebie. to tak w ramach przypomnienia - zdrowy rozsadek przede wszystkim

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

july12
Bo to jakoś tak jest, że one właśnie teraz podwajają swoja masę co mniej więcej cztery tygodnie

hehehe a ja się dziwię czemu już się czuję taka... niezgrabna. Jak słoń w składzie porcelany - a tu środek ciężkości się zmienia :D

Małgośka35
byłam tak zmęczona że spałam od 20:00 do 6:00 - 10h!! Jak małe dziecko.

Wiesz co myślę że tak na początku to będziemy marzyły żeby przespały chociaż 5 :D
ja też miałam wczoraj masę krytyczną - dzisiaj wstałam o 7dmej - ale zaraz jak Artek wyszedł to spowrotem do łóżka i obudziłam się dopiero o 11stej

Małgośka35
czuję lekki niepokój - ponieważ wg pomiarów na USG główka dziecka wg pomiarów jest na 24 tydz. ciąży a brzuszek i długość na 25 tydz. z kawałkiem

Małgosiu u mnie też tak było i się wyrównało (a teraz jest nawet 5 dni w drugą stronę) - weź pod uwagę że to już mały człowiek jest! czy ty masz tak samo dużą głowę jak inna koleżanka Twojego wzrostu?
no nie...

july12
A mały szalał, skakał, dostał powera :D

to sprubuję tak jak Ty zrobić :)
Tylko jeszcze m. wezmę do tego jako kierowcę :)
masz próbkę tego jak się dziecko zachowuje po czekoladzie :D

july12
Czyli morał jest taki, że jak sie wysypiam powiedzmy do 9:00 czy 10:00 to wstaję i jest ok,
jak obudzi mnie budzik powiedzmy ok 7:00 ,to wstaję z mdłościami.

no bo w końcu w ciąży jesteśmy nie? :D
wydaje mi się że jakie dobre wyniki byśmy nie miały to trochę osłabione jesteśmy i już..

kodomo
Wczoraj kupiłam już pomidorka krajowego i juz pachnie i smakuje. Jeszcze troszkę i będziemy miały wszystko pyszniutkie i zdrowe. Ja czekam z utęsknieniem na młoda kapuste i ogórki małosolne. I znów mimo małego apetytu schodze na tematy jedzenia.
Co do wagi to mam +4 lub 4,5 zależy kiedy się ważę więc oby tak dalej bo chyba startowałam z największą nadwagą.

to mam nadzieję że te pomidorki szybciutko będą - bo u nas wczoraj przebierałam żeby chociaż jednego na kanapki kupić i były bleeeeeeeeeeeeeeeee
z wagą też mam plus 4 - mi myślę że to tak zdrowo - tylko że mi dużo szybciej przybyło chyba niż Tobie bo wcześniej nie jadłam.
Wiesz Kotek - po przejściach to chyba generalnie każda z nas z lekką nadwagą startowała...
Tak jak małgośka mówi - mnie też z poprzedniej ciąży zostało nawet nie tyle po ciąży co po jednym, drugim poronieniu najpierw bałam się ćwiczyć żeby jak najszybciej się zagoiło a potem przecież w każdej chwili mogę być w ciąży to moja schiza - najlepiej leżeć żeby tym razem się dobrze zaimplementowało :/ więc de facto od października 2010 (kiedy to na urlopie w Turcji się zaczęliśmy starać) nie robiłam z sobą nic :/ bo strach mi było nawet na areobik iść - wiem że dziewczyny chodza i cwicza w ciaży ale...
Mam nadzieję że mały szybko z mamy wyciągnie :) jak poczytałam o diecie kobiety karmiącej to kochana - jedzonko z pary, nic smażonego - toż my po 9miesiacach karmienia bedziemy patyczki :D

kodomo
planuję długaśne spacerki po polach i wałach nad Widawą he he. I chciałabym wrócic na aerobik i spining :bieznia: wieczorami ale w odpowiednim czasie tak żeby pokarmu nie stracić :)

ja chciałabym zacząć we wrześniu :) właśnie nie za ostro żeby pokarm sobie nie poszedł.
poza tym będzie to niezły pretekst żeby m. zostawić z małym chociaż dwa razy w tygodniu i wyjść z domu :D
natomiast muszę w końcu zacząć jeść z sensem i o regularnych porach.. bo jak teraz wreszcie moge to jem bez głowy wogóle

zabolek12385
[...]co do tych pomiarow dzieci to ja zaczynam sie cieszyc ze tu robia swoje i kobiecie tylko mowia czy jest ok czy nie[...] jednoglosnie stwierdzilismy ze u nas dziecie pomylilo sen z zabawa heheh bo 20h to bryka a reszte spi.

też się ze mnie wczoraj lekarz śmiał że się nic nie powinno mówić - tylko "w porządku", "nie w porządku". I byłoby zdrowiej ;-)

Małgośka35
Na szczęście mam 178cm wzrostu więc jeszcze nie wyglądam jak wielka kula.

kochana - to na tobie to jak na July się pięknie rozłoży!

zabolek12385
z ta szyjka to tak jak juz bylo pisane nie raz. jesli wczesniej nie byla sprawdzana dlugosc (przed ciaza) to teraz jeden pomiar niczego nie mowi bo nie wiadomo jaka byla wczesniej. dopiero na kolejnych wizytach jesli bedzie innej wielkosci to mozna to brac pod uwage.

ależ ona się właśnie w ciązy skraca! ma skracać! tylko pytanie czy nie w za szybkim tempie :)
skraca się bo maluchy coraz cięższe i uciskają.
dlatego dla każdego tyg ta długość graniczna jest tam ciut inna

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

ciri kotek no wiem ze ma sie skracac :) tylko ze najlepiej jak dopiero po 30 tc ale mnie d=chodzi oo to ze nie ma co sie sugerowac ile ma jesli nigdy wczesniej sie jej nie badalo i nie wiedzialo ile ma. a teraz jak sie skraca to tez nie wg tego ktory tydz mamy tylko wg tego w ktorym wczesniej byla badana i ile miala. zobacz ja wczesniej nie mialam badana i w 20tc moja miala 34mm teraz zapewne mi nie zbadaja ale inne w tym tyg maja np 27mm szyjke. i tez moze byc dobra pod warunkie ze np ich naturalna ma 30 a moja np 40. tak wiec poki co nie panikowac tylko zyc zrelaksowanym i tyle.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

Raju jaki mam refleks...
Dobrze że jestem na L4 bo w pracy już by było kiepsko - zanim naskrobałam odpowiedź to Wy żeście całą stronę naskrobały :D
Skrobcie, skrobcie....

kodomo
Ja właśnie przeżyłam chwilę grozy. Poszłam siusiu i na majtkach brązowy śluz, najpierw się poryczałam a potem zadzwoniłam do ginekologa i on powiedział że po wczorajszym wymazie tak sie może dziać i do jutra powinno przejść.

ja mam po każdej cytologii tak... więc chyba ok

naomia_

Powiem Wam, że mam koleżankę, która w czasie ciązy przytyła ponad 25kg. Dziś z nią gadałam i mówi, że przy porodzie zeszło jej 13kg a resztę zrzuciła (zostało jej 4kg). Podobno najlepiej wziąć się ostro za ćwiczenia w pierwszych tygodniach po porodzie bo wtedy zmniejsza się macica i łatwiej to wszystko schodzi.

wiesz co dużo z tym kg zwłaszcza pod koniec to może być woda - więc jak hormony wracają do równowagi to to po prostu schodzi i już.
mam koleżankę która przytyła 20parę i miesiąc po była minus 3... (bo to była woda i zeszło) a druga przytyła 11 i nadal (póltora roku) jest plus 4...
to jest bardzo indywidualna sprawa.
Z tymi ćwiczeniami to bym nie przesadzała bo tak jak mówi żabolek - no trzeba poczekać az się zgoi wszystko - bedziemy umowmy sie porozrywane troche od srodka
po drugie jak mowi kodomo trza bedzie na pokarm uwazac

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

ciri
zabolek12385
c tak wiec poki co nie panikowac tylko zyc zrelaksowanym i tyle.

no - i tego się trzymajmy :D poki zamknięta jest ok

u mnie polka jeszcze mowila ze dlugosc dlugoscia ale najwazniejsze jest zeby byla twarda i zamknieta a jesli lekarz ja sprawdza pod wzgledem jakiegos tak ukrwienia i przeplywu ze na monitorki migaja sobie kolorki to zeby bylo pokazane na niebiesko i zielono a jak najmniej na czerwono. nie wiem czy wiecie o co mi biega hehe

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

powiem Wam jeszcze że ja się tak zestresowałam tym spaniem i leżeniem na lewym boku że nawet w nocy się nie przekrecam :)
troche mi wstyd bo to faktycznie jakby było az tak niebezpieczne to by jakaś masakra była z pornonieniami :/
stanowczo jestem przewrażliwiona...
jak to jest ze człowiek zawsze zdroworozsądkowy nagle robi się panikarą :36_11_23:

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

ciri

Z tymi ćwiczeniami to bym nie przesadzała bo tak jak mówi żabolek - no trzeba poczekać az się zgoi wszystko - bedziemy umowmy sie porozrywane troche od srodka
po drugie jak mowi kodomo trza bedzie na pokarm uwazac

no jasne, zwlaszcza że każdy inaczej rozumie ostre ćwiczenia:P dla mnie ostro to jest w ogóle poćwiczenie nogą 10min dziennie.. poza tym moja koleżanka nie karmiła piersią. Z tą historią to mi chodziło raczej o to, że nawet jak się dużo przytyje to da się to zrzucić;) a widzę, że zrozumiałyście to jakbym namawiała do maratonu tydzień po porodzie:))

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz8u69gg2sd3xl.png

Odnośnik do komentarza

naomia_
no jasne, zwlaszcza że każdy inaczej rozumie ostre ćwiczenia:P dla mnie ostro to jest w ogóle poćwiczenie nogą 10min dziennie.. poza tym moja koleżanka nie karmiła piersią. Z tą historią to mi chodziło raczej o to, że nawet jak się dużo przytyje to da się to zrzucić;) a widzę, że zrozumiałyście to jakbym namawiała do maratonu tydzień po porodzie:))

kochana ja mam nadzieję że tydzień po to będę na tyle przytomna żeby pod prysznic trafić
:36_11_23:

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

aaaaaaa mi się przypomniało jeszcze że Elutek się martwił o ułożenie główkowe :)
mój na początku badania był wczoraj główkowo - potem trzy razy majtnął nogami i już nie był główkowo :)
więc pan doktor powiedział że ma jeszcze czas
a dzisiaj chyba jest wzdłuż bo tak się przeciąga że czuję i rączki i nóżki po przeciwnych stronach... aż boli... gówniarstwo małe :guitar:

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

ok, ok. to już milczę. ja po prostu wolę jednak myśleć, że poród pójdzie gładko, że wszystko ładnie się zgoi, że szybko wrócę do normalności, że będę miała pokarm, a jak zacznę ćwiczyć to on nie zniknie... wiadomo, życie zweryfikuje. Ale nie widzę sensu zamartwiania się o to wszystko już teraz.

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz8u69gg2sd3xl.png

Odnośnik do komentarza

ciri
powiem Wam jeszcze że ja się tak zestresowałam tym spaniem i leżeniem na lewym boku że nawet w nocy się nie przekrecam :)
troche mi wstyd bo to faktycznie jakby było az tak niebezpieczne to by jakaś masakra była z pornonieniami :/
stanowczo jestem przewrażliwiona...
jak to jest ze człowiek zawsze zdroworozsądkowy nagle robi się panikarą :36_11_23:

bo to jest tak ze im wiecej czlowiek czyta tym wiecej sie stresuje. ja z jula nic nie czytalam i powiem wam ze sie z tego bardzo ciesze. nie siedzialam na forach i nie wiedzialam jak powienno sie spac ile powinna miec szyjka itp i cala ciaze chodzilam tak spokojna i zrelaksowana ze szok . i to bylo chyba najlepsze dla dziecka szczesliwa i zrelaksowana mama. dlatego teraz tez wiele rzeczy nie chce wiedziec wiele nie czytam i zyje sobie spokojnie. woem tyle ile powinnam ze ciaza blizniacza jest ciezsza i trzeba bardziej uwazac i tyle. jedyne do czego sie ograniczylam to nie robie b ciezkich rzeczy typu mysie okien ( bo mam za wysoko i musze byc na drabinie gdybuy nie to to pewnie bym juz miala je umyte heh) i nie dzwigam juli. reszte robie normalnie z tym ze czeste odpoczynki sobie robie

ciri
naomia_
no jasne, zwlaszcza że każdy inaczej rozumie ostre ćwiczenia:P dla mnie ostro to jest w ogóle poćwiczenie nogą 10min dziennie.. poza tym moja koleżanka nie karmiła piersią. Z tą historią to mi chodziło raczej o to, że nawet jak się dużo przytyje to da się to zrzucić;) a widzę, że zrozumiałyście to jakbym namawiała do maratonu tydzień po porodzie:))

kochana ja mam nadzieję że tydzień po to będę na tyle przytomna żeby pod prysznic trafić
:36_11_23:

nie bedzie az tak zle. nie ma sie czego bac. kurde z tego jak piszecie idzie wywnioskowac ze z gory zakladacie ze nie bedziecie spac po nocach, bedziecie nieprzytomne i wg same zlo. trzeba myslec pozytywnie. kochane ja okres niemowlecy juli wspominam jak jakas wycieczke heheh luz blues i wg. teraz wiecej roboty przy niej mam niz jak sie urodzila. tez kazdy straszyl - nie przespisz nocy ( spalam pieknie mloda budzila sie na mleko o 10 wieczorem i pozniej 2 i 6 rano) wiec bylo spoko, zobaczysz kolki beda ( nie miala ani razu) zabkowanie ( zazwyczaj ktos mnie uswiadamial lub lyzeczka dzwoniaca o nowy zab ze juz takie sa heheh)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

zabolek12385

a nie myslal twoj mezus o odczulaniu?? troche to kosztuje trwa 5 lat ale pozniej na kilka-kilkanascie lat jest duza poprawa i duza ulga.

on generalnie mało myśli o lekarzach - jak każdy facet - ale ja go namawiam na odczulanie bo jak każdy chłop jak jest chory to po prostu w domu niedozniesienia

najgorsze jest teraz to, że alergia może objawić się w każdym wieku nawet po 50

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5egiyys4ij.png

http://www.suwaczki.com/tickers/7wt3xqpk0pg3z5h9.png

Odnośnik do komentarza

ciri
aaaaaaa mi się przypomniało jeszcze że Elutek się martwił o ułożenie główkowe :)
mój na początku badania był wczoraj główkowo - potem trzy razy majtnął nogami i już nie był główkowo :)
więc pan doktor powiedział że ma jeszcze czas
a dzisiaj chyba jest wzdłuż bo tak się przeciąga że czuję i rączki i nóżki po przeciwnych stronach... aż boli... gówniarstwo małe :guitar:

heheh to teraz znasz moj bol :hahaha: tylko u mnie razy dwa eheehhe

naomia_
ok, ok. to już milczę. ja po prostu wolę jednak myśleć, że poród pójdzie gładko, że wszystko ładnie się zgoi, że szybko wrócę do normalności, że będę miała pokarm, a jak zacznę ćwiczyć to on nie zniknie... wiadomo, życie zweryfikuje. Ale nie widzę sensu zamartwiania się o to wszystko już teraz.

:brawo::brawo::brawo::brawo::brawo:

i tak trzeba myslec. nic nie da myslenie odwrotne poza niepotrzebnym zamartwianiem sie a tak to jeszcze jakies 3-4 mc zyjesz spokojnie a co ma byc to i tak bedzie. jak masz nie miec pokarmu to chocby hu na hu stawal go miec nie bedziesz.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

justaz85
zabolek12385

a nie myslal twoj mezus o odczulaniu?? troche to kosztuje trwa 5 lat ale pozniej na kilka-kilkanascie lat jest duza poprawa i duza ulga.

on generalnie mało myśli o lekarzach - jak każdy facet - ale ja go namawiam na odczulanie bo jak każdy chłop jak jest chory to po prostu w domu niedozniesienia

najgorsze jest teraz to, że alergia może objawić się w każdym wieku nawet po 50

no to prawda. wiesz odczulanie tez nie przyjemne bo przez 3-4 mc co tydzien masz jakies 2h w danym dniu zmarnowane ale to pomaga. przeszlam 3z 5 lat odczulania i widze poprawe.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

naomia_
ok, ok. to już milczę. ja po prostu wolę jednak myśleć, że poród pójdzie gładko, że wszystko ładnie się zgoi, że szybko wrócę do normalności, że będę miała pokarm, a jak zacznę ćwiczyć to on nie zniknie... wiadomo, życie zweryfikuje. Ale nie widzę sensu zamartwiania się o to wszystko już teraz.

pewnie że zamartwiać się kochana nie ma co...
ale ja Ci powiem że ja miałam wczoraj starcie z rzeczywistością
po usg siedziałam sobie w przychodni i gadałam z mamą i teściową przez telefon (bo już im ciekawość nie pozwalała żyć oczywiście)
to jest szpital położniczy i chyba trafiłam na godzinę kiedy te rodzinki z tymi maluchami wychodzą już do domku (miałam co pooglądac przynajmniej)

i wiesz co... one wszystkie miały z dniu wyjścia brzuchy mniej więcej takie jak ja teraz... tak na szósty miesiąc... ja niby teoretycznie wiedziałam (BO MI WSZYSCY MÓWILI :D)
że to tak ma być - że te 6 tygodni ten brzuch no jeszcze jest taki JAK W CIĄŻY!
ale zobaczyć to to był jakiś szok...
jakoś nie mogę sobie w tej durnej głowie pomieścić że po ciąży dalej będę miała brzuch jak w ciąży...
a dziewczyny wcale a wcale nie były otyłe - jedna to nawet bardzo drobniutka...

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

miałam wam przedwczoraj napisać, że mój Szymus to chyba się bez włosków urodzi haha - bo zero zgagi
a przed momentem myślałam, że jak zionę ogniem to ognisko rozpalę w pokoju :36_11_23:

normalnie szok pierwszy raz chyba w życiu miałam coś takiego (nawet myślałam że mnie to ominie)

widocznie tak rozpoczynam nowy 25 tydzień

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5egiyys4ij.png

http://www.suwaczki.com/tickers/7wt3xqpk0pg3z5h9.png

Odnośnik do komentarza

pamietaj ze wychodzisz ze szpitala w pl ledwa 3-4 dni po porodzie i wierz mi jestes tak zafascynowana brzdacem ze tego nie widzisz. u mnie brzuch zlecial jakies 2 tyg po porodzie. jasne ze cos tam zostalo ale nie jakos brzuch ciazowy czy poporodowy a jako brzuch z lekka oponka. zaraz poszukam foty mniej wiecej z tego okresu to jak znajde to wstawie jesli chcecie oczywiscie. ale wiadomo to indywidualna rzecz kto kiedy i jak zrzuci

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

Dzięki dziewczyny za pocieszenie już jest ok ,przeszło. Też panikara ze mnie ale chyba mnie rozumiecie. Lekarz powinien mnie uprzedzić że tak może być ,dobrze że chociaż odebrał tel.

Szymonek jest już z nami.
Miłość matki to siła, która sprawia, że zwykły człowiek potrafi dokonać rzeczy niemożliwych.
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5emigsm8f5.png
:Aniołek: Kochamy Cię Adrianku(34tc) . Na zawsze w naszych sercach

Odnośnik do komentarza

justaz85
miałam wam przedwczoraj napisać, że mój Szymus to chyba się bez włosków urodzi haha - bo zero zgagi
a przed momentem myślałam, że jak zionę ogniem to ognisko rozpalę w pokoju :36_11_23:

normalnie szok pierwszy raz chyba w życiu miałam coś takiego (nawet myślałam że mnie to ominie)

widocznie tak rozpoczynam nowy 25 tydzień
wspolczuje zgagi :( mleczko kochana albo migdaly lub siemie lniane no i soda a jak nie pomaga to reni lub gaviscon.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

zabolek12385
pamietaj ze wychodzisz ze szpitala w pl ledwa 3-4 dni po porodzie i wierz mi jestes tak zafascynowana brzdacem ze tego nie widzisz. u mnie brzuch zlecial jakies 2 tyg po porodzie. jasne ze cos tam zostalo ale nie jakos brzuch ciazowy czy poporodowy a jako brzuch z lekka oponka. zaraz poszukam foty mniej wiecej z tego okresu to jak znajde to wstawie jesli chcecie oczywiscie. ale wiadomo to indywidualna rzecz kto kiedy i jak zrzuci

pewnie że chcemy!
kodomo
Dzięki dziewczyny za pocieszenie już jest ok ,przeszło. Też panikara ze mnie ale chyba mnie rozumiecie. Lekarz powinien mnie uprzedzić że tak może być ,dobrze że chociaż odebrał tel.

pewnie że rozumiemy! panika w takiej sytuacji to jak najbardziej zrozumiałe jest

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09k5wmt7c62.png

Odnośnik do komentarza

ciri

i wiesz co... one wszystkie miały z dniu wyjścia brzuchy mniej więcej takie jak ja teraz... tak na szósty miesiąc... ja niby teoretycznie wiedziałam (BO MI WSZYSCY MÓWILI :D)
że to tak ma być - że te 6 tygodni ten brzuch no jeszcze jest taki JAK W CIĄŻY!
ale zobaczyć to to był jakiś szok...
jakoś nie mogę sobie w tej durnej głowie pomieścić że po ciąży dalej będę miała brzuch jak w ciąży...
a dziewczyny wcale a wcale nie były otyłe - jedna to nawet bardzo drobniutka...

ale to jest chyba przez to, ze ta macica jest wciąż taka duża i, że wszytskie narządy mamy przesunięte do góry, żeby dzidziuś się zmieścił?? Poza tym wyobraź sobie jakbyśmy po porodzie wyglądały z płaskim brzuchem i pół metrową skórą z brzucha zwisającą do kolan. Już wolę ten brzuszek poporodowy, przynajmniej to się jakoś trzema:D mam nadzieję:D

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz8u69gg2sd3xl.png

Odnośnik do komentarza

formu nigdy nie zastąpi rozmowy z lekarzem, ale jak dla mnie to tutaj znajduję odp i informacje na wszystkie rzeczy które mnie interesuję, nawet jak nie zdąrzę jeszcze o nie zapytać

za co wszystkim wam :23_30_126:

owszem rady mamusi, koleżanek itd. są czasami przydatne, ale w to jesteście na tym samym etapie co ja, a one też nie wszystko pamiętają, nie wszystko przechodziły, albo w ogóle nie wiedzą o czym mówię
jednak czasy bardzo się pod wieloma względami zmieniły

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5egiyys4ij.png

http://www.suwaczki.com/tickers/7wt3xqpk0pg3z5h9.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...