Skocz do zawartości
Forum

NHN-Naturalna Higiena Niemowląt


Gość jadzik

Rekomendowane odpowiedzi

marzen@
U nas tez w kratkę, są dni, że 1 pielucha na dobę zmoczona, a są takie, że na nocnik nie siądzie, sika w pieluchy i jeszcze każe sobie brawo bić :D

a to jaka:hahaha: u nas też różnie, raz na hasło idziemy na nocniczek, pokazuje palcem gdzie jest, albo na łazienkę, że trzeba go stamtąd przynieść i grzecznie siada na siku, a raz na hasło nocnik spiernicza ile tylko może i chowa się w takie miejsca, gdzie trudno ją wyciągnąć i tak się bawi...

Odnośnik do komentarza

ja już po powrocie z morza, gdzie niestety używałam jednorazówek...nastawiłam się na też na wielo wzięłam proszek do prania, ale nawet nie było pogody, żeby prać i suszyć, na plaży wiało strasznie, padało, więc nie było jak z nocnikiem tam chodzić i teraz Ola niestety nie chce tak często siadać na siku jak kiedyś, ale kilka dni pracy z nią i będzie lepiej!

Odnośnik do komentarza

Kurczę, a tu u mnie takie upały, a nad morzem widzę jak zwykle. Szaro buro i ponuro :(
Ja tez na wakacje nastawiam się na jednorazówki, nie będę prać, kurczę jadę wypoczywać. A i tak pewnie będzie większość latać w majtkach albo w pływaczkach, więc będzie co przeprać.
Margeritka ile pieluch trzeba wziąć na tygodniowy wyjazd? Paczka wystarczy przy założeniu, ze po każdym siku przebieram i nocnik też weźmiemy, ale z nim bywa różnie. Nie mam doświadczenia w tej kwestii, poradź coś.

Odnośnik do komentarza

margeritka i ja sie przylaczam do gratulacji!!! I musze przyznac ze sama coraz czesciej mysle o kolejnym potomku :)
ostatnio niestety czasu mam niewiele na zagladanie do was ale raz na czas tu zerkam. Kurczaki wydaje mi sie ze te wasze maluszki troche bardziej sie z wami dogaduja w kwestii nocnikowej. Wydaje mi sie ze gdybym nie wrocila do pracy to bylo by inaczej..... no coz teraz mam wolne i Mikolaj znow robi kupe na sedesie :D cieszy mnie to strasznie bo jak zostawal z tatusiem to najczesciej w pieluszcze kupa byla ;/ no ale wczoraj sie zdarzylo ze podszedl do mnie i ewidentnie chcial mi powiedziec 'mama kupa' a ja myslalam ze chce na rece ;/ ale jak sie napial to wystartowalismy niczym konie z blokow startowych :D

a z sikaniem to po drzemce czesto TAK- kibelek, po lub w trakcie piciu - tak kibelek, a w ciagu dnia roznie, najczesciej w pieluche. No i jak zauwazylam to jak ma na dupce ciensza pielusze to po siku zlapie sie od razu za krok, a jak ma pieluszke to lata i znaku nie daje ze sie zesikal ;/ a jak bylo tak cieplo to latal bez pieluchy przed domem to sikal gdzie popadnie.
Najgorsze jest to ze jak go po domu puszcze w samych majtusiach/spodenkach to jak sie zesika to od razu rece w siki wklada ;/ wiec musze caly czas na niego patrzec wiec troche mnie to meczy :(
Marzeno a czy zaopatrzylas sie w trenerki? Zastanawiam sie czy ci sie sprawdzily. Bo wlasnie myslalam o zakupie i szukam opini :D

Pozdrawiam,

http://www.suwaczek.pl/cache/9350c56d70.png

Odnośnik do komentarza

Margeritka
no to chyba najlepiej kupić oryginale pampersy, bo mało dzieci ma na nie uczulenie, to weź dwie paczki

tez bym tak radzila ok 2 paczek. Nawet mozesz sobie przeliczyc ile razy dziennie sika Zu (u mnie Mikus ok 10x dziennie) cale szczescie w nocy juz nie sika. NO i awarynie kilka sztuk doliczyc. Co do nocniczka to nie nastawiaj sie na NIE, bo ja jak ostatnio bylismy poza domem to dziecko mi fenomenalnie sikalo do kibelka. Teraz tez sie wybieramy wiec zobczymy jak bedzie. Z tym ze ja biore asprtyment pieluchowy bo jakos podswiadomie zle sie czuje jak mu pampka zakladam ;/ no coz tak mi sie pozmienialo, a kiedys calymi dniami i nocami w pampersach siedzial ;/ brrrr az mnie ciarki przechodza jak o tym pomysle ;P

http://www.suwaczek.pl/cache/9350c56d70.png

Odnośnik do komentarza

Asiek trenerek póki co nie zakupiłam, bo młoda za mała na odpieluchowanie. Ewidentnie nie jest jeszcze gotowa, więc szkoda się bawić. One nie są tak chłonne jak pieluchy, więc wycieki będą się zdarzać.
Ja też nie lubię Zu w pampkach trzymać, ale nie będę prać na urlopie, o nie! Nocnik oczywiście bierzemy, Zu ma opory przed sikaniem na "dorosły" kibelek, choć kiedyś nie było to dla niej problemem.
Wezmę jednak 1 paczkę i kilka sztuk na zapas do plecaka, bo i tak młoda pewnie większość dnia w kąpielówkach będzie, nie ma sensu brać zbyt wiele, bo trochę ważą, a waga dla nas istotna.

Odnośnik do komentarza

bo trochę się jednak bierze na wyjazd, i wózek trzeba i rzeczy dla siebie i dla męża i takie tam różne zawsze się jeszcze znajdą. Marzena, a jak tam pogoda się zapowiada na Wasz urlop? ja niesetty nie mam dorych wspomnień pogodowych, bo tylko jeden dzień była bardzo słoneczy i naprawdę ciepły, ze wiatr na plaży chłodził, a w inne to się tam nie chciało siedzieć...zimno, mokro, deszczowo

Odnośnik do komentarza

dobrze, nie bała się, była bardzo zainteresowana, nawet teraz jak na obrazku w swojej książeczce widzi morze, to pokazuje fale i mówi :szu szu: :) bardzo lubiła być na plazy, dla dziec jest tam wiele atrakcji, ale za bardzo podobało jej się, jak ludzie grali w piłkę, strasznie lubi piłki i problem się skończył, jak jej kupiliśmy:) nie kąpała się w morzu, łaskawie zamoczyła jedną stopę, reszty nie chciała i nie zmuszałam jej, dzieci różnie reagują na morze, moja kuzynka ma syna z kwietnia 2011 i on bardzo był zainteresowany morzem, moczył stopy i cały czas chciał do wody, dopóki większa fala go nie zmoczyła porządnie, przestraszył się i nie podchodził więcej do morza:)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...