Przedszkolaki

Przedszkole publiczne vs prywatne

mirabelka80

mirabelka80

Witajcie. Zastanawiałam się ostatnio nad porównaniem placówek państwowych z prywatnymi w kontekście rozwoju ale i radości z pobytu naszych pociech. Czy ktoś mógłby na przykładzie własnego dziecka porównać te dwie opcje?

39183 mirabelka80 Kobieta, 38 lat, olsztyn

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Margeritka

Margeritka

ja nie mam takiego doświadczenia, bo moja chodzi tylko do państwowego i w mojej ocenie wypada ono lepiej niż prywatne, bo mam własny plac zabaw i swoją kuchnie, a w prywatnym, tym najbliżej nas jest catering, więc z jedzeniem bywa różnie.

--

http://www.rodzicenaczasie.pl/ http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgt21lddp7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h7fbnc5wv.png

27583 margeritka Kobieta, 32 lata, Lublin
~Jurtynka

~Jurtynka

wydaje mi się, że prywatne mają mimo wszystko większy budżet na różne atrakcje, nowe zabawki itp

Ulla

Ulla

ja pracuję w prywatnej placówce ale moje dziecko chodziło do państwowej i prywatnej palcówki - fakt z jedzeniem bywało kiepsko ale jeżeli chodzi o pracę pań - w prywatnym musi im się chcieć bardzo

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 38 lat, Jaworzno
marlesia

marlesia

A ja mam doświadczenie i z prywatnym i z państwowym. Zawsze myślałam, ze prywatne przedszkole powinno być lepsze, ze względu na wygórowane opłaty i ogólnie powinno lepiej dbać o swój interes. Otóż jest dokładnie na odwrót.

W prywatnym: catering, wyjścia może 2 razy na semestr, małe sale, panie ciągle się zmieniały, zajęcia dodatkowe oczywiście płatne dodatkowo, konieczna opłata w wakacje nawet jak dziecko nie chodziło (zapewnienie miejsca), a gdy powiedziałam, że syn dostał się do przedszkola obok (państwowego) to powiedziano mi, że nie da sobie rady i ogólnie będzie ciężko, bo jest nieśmiały itp.

W państwowym: jedzonko na miejscu (super panie kucharki), cena niska, dodatkowe zajęcia (angielski, tańce) w cenie, plac zabaw (w prywatnym dzieci często biegają w kółko na boisku), nie płacę za okres wakacji (jak dziecko nie chodzi), przynajmniej raz w tygodniu dzieci gdzieś wychodzą (na wycieczkę np. zoo, teatr, gospodarstwo agroturystyczne, muzeum, wystawy itp.). Synek mimo opinii pań z prywatnego przedszkola odnalazł się w nowej grupie i nowym miejscu.

Nie mówię, że we wszystkich prywatnych przedszkolach tak jest, ale moim zdaniem zależy im na kasie, żeby jak najwięcej wyciągnąć dając w zamian minimum. To jest porównanie dwóch przedszkoli znajdujących się niecałe 100m od siebie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjoi99r3z1q.png
http://www.suwaczki.com/tickers/d69cj44jkcbqbxtu.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlanli5wu02oh6.png

12833 marlesia Kobieta, 34 lata, Toruń
Ulla

Ulla

dokładnie - ja za to mam obiekcje to państwowego przedszkola do którego chodził mój syn bo naprawdę zniszczyły mi dziecko emocjonalnie - teraz jestem spokojna ale wiadomo ideałów nie ma ale widzę że odnalazł się w grupie

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 38 lat, Jaworzno
marzen@

marzen@

Zarówno w przedszkolach publicznych jak i niepublicznych będzie mnóstwo placówek dobrych, złych, jak i zupełnie przeciętnych. Na dodatek rodzice często nie rozróżniają przedszkola niepublicznego od klubików/miejsc opieki/akademii czy innych tworów, które są zwykłą działalnością gospodarczą i nie podlegają takim samym surowym normom jak przedszkola publiczne i niepubliczne.
Najważniejsze to odpowiedzieć sobie na pytanie czego oczekujemy od przedszkola, a potem poszukać odpowiedniej placówki. Warto zapytać jak liczne są grupy, ile jest nauczycieli na grupę, obejrzeć sale i plac zabaw /czy jest czysto, czy zabawki są sprawne, a urządzenia na placu zabaw regularnie konserwowane/, przyjrzeć się pracy pań - czy lubią dzieci, porozmawiać z paniami, obejrzeć prace dzieci wystawione w holu - czy są różnorodne, wykonane przy użyciu różnych materiałów, form, poczytać tygodniowe menu /catering wcale nie oznacza złej kuchni, tak jak własna kuchnia nie gwarantuje zdrowego żywienia/, zajrzeć do łazienek czy jest czysto, ciepła woda, mydło i papier toaletowy, obejrzeć otoczenie przedszkola czy jest bezpieczne dla maluchów /zamykany plac zabaw, domofon, bezpieczne barierki przy schodach/, dopytać co wchodzi w skład czesnego, czy są i jakiej wysokości dodatkowe składki na RR czy wycieczki itp, w jakich godzinach pracuje przedszkole i czy jest czynne w wakacje, przeczytać umowę.
I najlepiej zasięgnąć języka wśród znajomych rodziców,

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 12 lat, gdzieś daleko stąd...
~biedronia

~biedronia

Ja swoje dziecko zapisałam do prywatnego po tym jak wracając z publicznego marudziło że jest „nudno i nie chcą się z nimi bawić”. Wiadomo, wszystko zależy od placówki i od człowieka ale ja swoje dziecko już pozostawie w prywatnym ponieważ jest zadowolone, jeśli mieszkacie w okolicach legionowa/Białołęki to polecam http://www.cherrygarden.pl/index.php?id_menu=35.

aagnieszkaa1

aagnieszkaa1

Wszystko zależy na jakie przedszkole trafimy. Ja pracuję w prywatnej placówce i tak: co chwilę są jakieś atrakcje: wycieczki, teatrzyki itp., jedzonko pyszne, panie młode- bardzo się starają :) Rodzice zadowoleni :) Pani dyr dba o wystrój sali i inne przydatne rzeczy: będzie xbox, specjalne tablety, dziewczynki dostały nową kuchnię i domek dla lalek. Są zajęcia z angielskiego, rytmiki i tańców. Jest pani od logopedii... Każde dziecko ma organizowane urodzinki- torcik, prezencik funduje przedszkole. Przedszkole w okresie świątecznym wyglądało jak z bajki :) Można pisać i pisać.

35070 aagnieszkaa1 Kobieta, 29 lat, Kańczuga
Ulla

Ulla

no właśnie to podobnie jak u nas - wiele osób się stara a i szefowa pomaga bardzo więc to bardzo dobrze

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 38 lat, Jaworzno
mama hala

mama hala

nasze smyki chodzą do przedszkola publicznego i myślę ze jest dobre ,każda grupa ma swój wydzielony plac zabaw dostosowany do wieku dzieci ,każda grupa ma swoja sale i panie które się nimi opiekują od 3 latków poczynając aż do końca przedszkola ,maja czysto,kolorowo i wesoło ,kuchnia jest smaczna i zdrowa oraz urozmaicona ,panie bardzo się starają mają ciekawe zajęcia ,dużo prac plastycznych ,wyjść i zapraszanych gości na zajęcia,panie chętnie współpracują z rodzicami i mamy otwarte zajęcia co jakiś czas lub rodzice są włączani do przygotowania zajęć ,jest angielski,zajęcia ruchowe,muzyczne,mają logopedę i psychologa ,przyjeżdża teatrzyk i muzycy a dzieciaki lubią chodzić do przedszkola mają kolegów i koleżanki :) wszystko zależy od pań i dyrektora oraz rodziców jak współpracują z przedszkolem .

41989 mama-hala Kobieta, 40 lat, Skoczów