W oczekiwaniu na bociana

Zespół policystycznych jajników - zajście w ciążę

Odpowiedzi znajdują się poniżej

daria.dar

daria.dar

~operra6, dzięki! Ja też dużo czytam na podobne tematy i naprawdę polecam stronę www.klinikainvicta.pl. Sporo informacji mają na stronie + ciekawe artykuły ;)

62995 daria-dar Kobieta, 31 lat, Warszawa
~Magda240

~Magda240

Ja wiem, że dobra diagnoza, leczenie i niepoddawanie się nie jest przeszkodą by zostać mamą. Ja przy PCOS i śledzeniu owulacji za pomocą komputera cyklu myway, zostałam rodzicem po 5 cyklach monitorowania. Komputer kupiłam na stronie naturalnaplodnosc.

~ryśka

~ryśka

Ja zaszłam w ciążę mając tą chorobę, a to wszystko dzięki odpowiedniemu leczeniu i przede wszystkim odpowiedniej diecie, którą przygotowała dla mnie dietetyk kliniczna Beata Ślebzak-Cebula.

~biczeska

~biczeska

Moja znajoma niedawno starała się o zajście w ciążę i nie było łatwo bo jak się okazało cierpi właśnie na zespół policystycznych jajników. Ale udało się, miała specjalną dietę, brała suplement https://ovarin.pl/ i do tego starała się mieć dużo ruchu i ćwiczeń.

~Paola765

~Paola765

PCOS to nie wyrok. Dobra diagnoza, leczenie to podstawa. Do tego przy nieregularnych cyklach warto jest kontrolować swoje dni płodne, ja robiłam to za pomocą urządzenia komputer cyklu myway. Fajny sposób by po ciąży nie stosować inwazyjnej antykoncepcji tylko wyznaczać sobie dni płodne i tylko podczas owulacji się zabezpieczać. Ja swój komputer kupiłam na stronie naturalnaplodnosc.

~PaulinaWik

~PaulinaWik

Jeśli kogoś faktycznie dotyczy ten temat lub chce się dowiedzieć więcej, jaki związek mają ze sobą zespół policystycznych jajników a ciąża , to lepiej skupić się na takiej wiedzy medycznej, bo czytanie niesprawdzonych informacji może przynieść zupełnie inne efekty i zamiast zachęcić do leczenia to sprawią, że będziemy je odkładać na kiedyś i kiedyś, a to zdecydowanie nie jest zachowanie na naszą korzyść. Ja zaczęłam od artykułów na stronach klinik, jak https://warszawa.klinikabocian.pl/wiedza/artykuly/pcos-przyczyna-nieplodnosci, bo tu mam przynajmniej pewność, że tekst mógł być skonsultowany z jakimś specjalistą i że jest to wiedza medyczna, a nie jakieś przypadkowe opinie