Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

Małż mi się rozłożył. Maciuś też, bo coś mi dziś ulewa. Lekarka z nocnego dyżuru postraszyła szpitalem, ale tam nas nie zobaczą, mam nadzieję!
Ja i Adaś wytrwaliśmy dziś w zdrowiu i dobrej kondycji, jak na razie.

Podoba mi się określenie o Cosmo - Królowa Wyprzedaży :Śmiech:

AsJa - Stasia chyba rozpiera energia pochorobowa ;)

Katya - też bym się wkurzyła, ale przecież możesz tupnąć nogą ;) i postawić na swoim :yes:

Ann - zdrówka dla Szymcia i Ulci!

Na Adasia Clemastinum dobrze działa (jak na razie ;)), zmniejsza mu kaszel :yes:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem
:Nieśmiały:

Gratuluję nowych samochodów, okazji wyprzedażowych, wyjazdów do SPa :)

ja wiem, ze rzadko piszę, ale was podczytuje regularnie :)

Idę dziś do pracy, i jiutro też.
Jeszcze ich nie zamordowałam, ale narzedzie mam przy sobie ;)

aha, dzis mój mąz ma imieniny...:Spoko:

Ja się wczorajzdenerwowałam, bo taK:
najpierw D woła mnie i mówi, że ma włosa w buzi. Szukałam ja, ona sobie paluszkami wyjmowała, ale chyba nie wyjęła, bo nic nie widziałam. Mówi, ze juz jest dobrze.
Poszłyśmy na spacer, i kiedy wracałyśmy i byłyśmy juz właściwie pod domem zaczeła mówić: "Nikusia nie lubi włosiów". Tak kilka razy i ni z tego ni z owego... Po czym pod sama bramą ...zwymiotowała...
Przyszłyśmy na górę, a ona mi mówi, ze chce zupki. Dałam, zjadła , i od tej pory spokoj... Kurcze, pewnie faktycznie to był włos, ale nerwa miałam....brrrrr

Zdrowia tradycyjnie i pieniędzy :)


http://line.mole.ru/mas/04082005_1_01_12_0_0_0_Hcceee5e920-c4eeece8-ede8eae5-20f3e6e5-__.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HELLO weekendowo:smieszne::smieszne::smieszne:

Zdrówka dla chorowitków dużych i małych.
U nas deszczowo a miałam takie cudne plany na wyjście z Bartkiem.:(

Ewa- ty to faktycznie królujesz nam tu na całego:sofunny: tylko pozazdrościć...

W ten weekend tez mam męża w domu:great:

Co do dłubania to Bartek od czasu do czasu ale wtedy..wyciąga z noska zdobycz i mówi MASZ MAMO BEEE:oczko:

Z dobrych wieści : BARTEK NIE MA KASZLU. W końcu sie go pozbyliśmy...u nas homeopatia górą....:great::smieszne:

Miłego weekendu życzę


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam sobotnio

U nas wszyscy dziś jak nowonarodzeni :D, no może z wyjątkiem mnie, bo jestem niewyspana ;). Mam super humor, mimo że pogoda jest iście ponuro-deszczowa.

Saljut - miłego dnia w pracy :)

Pudelek - super, że Bartuś katarku już nie ma :)

Miłego weekendu


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dzis nie wychodze z domu (czytaj: nic nie kupuje).
moze ktos cos kupi za mnie ;)?
w koncu trzeba sie zmieniac... no nie dajcie sie namawiac ;)
idzcie na wyprzedaze! :D


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cosmo u nas leje i ja nawet po zakupy spozywcze nie poszlam, ograniczylam sie do spisania listy dla B.
A ja od dzis pielegniarka, wydawanie dzieciom lekow, oklepywanie, fridowanie to juz chleb powszedni od dluzszego czasu, a jeszcze dolaczyl B - antybiotyk do oka wiec bede zakrapiala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ann- niech wszyscy szybko wracają do zdrówka

ewa- a allegro...nie trzeba wychodzić z domu heheh ewentualnie sklepy internetowe z wyprzedażami

Chłopaki jadą na basen..ja dziś nie mogę :-(


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na allegro dzis jedynie sprzedaje.
wyobrazcie sobie ze sa ludzie ktorzy za puste pudelko po komorce chca zaplacic 40zl :O
to dopiero masakra! ;) - cale szczescie ze dorzucam do niego ladowarke bo moglabym sie dlugo z szoku nie otrzasnac ;)
do dzis pamietam jak kilka lat temu sprzedawalismy zepsute zegarki na reke i szly jak cieple buleczki za mase kasy. oczywiscie byly zdjecia i opisy ze sa beznadziejne i popsute!
potwierdza sie wiec zasada ze im cos bardziej nadaje sie do wyrzucenia tym lepiej pojdzie na allegro ;).

Kinga usnela przed 14, wstanie wiec ok 16... czyli dzis dzien zakonczymy pewnie ok 23.
przynajmniej tatus po powrocie z pracy opowie dziecku bajke na dobranoc ;) hłehłe


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewa- a mi leży ładowarka i pudełko po jakimś telefonie... nie wpadłam na pomysł że moge sprzedać hehe zwykle tylko ciuszki Bartka sprzedaje..

Chyba zaraz zabiore się za robienie fotek i allegro


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:Uśmiech:

Ale pogoda:Szok:

U nas mimo, że dzień nie zaczął się najlepiej minął później bardzo miło:Uśmiech:

Ann oj to współczuję tego nakręcenia Uli:Szok: Dobrze, że udało się ustalić z czego to:great: A dla chorowitków zdrówka:Całus:

Dziubala jak chorowitki?

Saljut nie morduj nikogo, a te wymioty pewnie przez włos. Trzymajcie się. Będzie dobrze:great:

Pudelku brawo dla homeopatii:yipi:

Dobrej nocy:Całus:


Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór.
Właśnie wróciłam niedawno do domu. Mam nowy telewizor i zatopionego w nim męża :Śmiech: Bryknęłam rano po mięso na drugi koniec Wawy (bo duuuużo tańsze i ładniejsze niż u nas), potem Kuchnie Świata, gdzie nabyłam dwa sosy: ostrygowy i Hoi sin, które mi się skończyły, następnie przebidowałam do 14.00 u mojej Mamy i pojechałam do domu. Z przeświadczeniem, że już w domu zostanę. Ale jak wpadłam i zobaczyłam, ze mój wspaniałomyślny mąż nie położył Gochy spać po południu, to zrobiłam tylko obiad dla Młodej, poczekałam aż przyjedzie TV i wybryknęłam znowu z domu :Śmiech: Na odchodne stwierdziłam: "Skoro masz dzisiaj dzień eksperymentów, to testuj do końca". Jak wróciłam to dziecko spało, zmywarka była rozpakowana, kuchnia posprzątana i ogólnie nie wyglądało jakby przeszedł huragan. Muszę tak częściej robić...

Oddalam się testować telewizor :Oczko:


BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kat_ja, umarłam ;) "dzien eksperymentów" :Śmiech:

As_Ja, nie zamordowałam, ja juz ich nie pytam o nic, nie bede się denerwować. Ich sprawa, ich pieniądze. 2 lutego mają zaliczenie...

DZiubala, fajnie, że wszyscy zdrowi :)

U nas z tym zwymiotowaniem to był na szczescie incydent. Faktycznie pewnie jakiś włos jej tam przeszkadzał, zwłaszcza, że wcześniej bawiła się swoją szczotką do włosów i nie chciała mi jej oddac...

Ann, jak na pokładzie chorobowym???

idu na rabotu :(


http://line.mole.ru/mas/04082005_1_01_12_0_0_0_Hcceee5e920-c4eeece8-ede8eae5-20f3e6e5-__.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzien dobry
wczoraj (dzisiaj) polozylismy sie kolo 1. bo gralismy w Carcassone :duren:
Szym ladniej spal bo obudzil sie pierwszy raz dopiero o 3.30 i potem o 5.45, z tym ze ta poranna pobudka to juz z meczacym kaszlem, ale zjadl i zasnal natomiast obudzila sie Ula i swoimi pokladami energii wybila mnie z rytmu, wstalam, wyprasowalam sterte ubranek (wypralam wieksza rozmiarowke dla mojego chlopaka), ugotowalam Uli zupe, wyprawilam B z Ula do filharmonii na koncert, Szymek poszedl podrzemac wiec mam chwilke dla siebie (niestety nie spi dlugo bo kaszel go budzi). Uliska niezliczone poklady energii, gdyby nie kaszel nad ranem i katar ktory sciagamy to nie wyglada jakby cos jej dolegalo. B wyglada jakbym mu ostro przylozyla w oko, w kazdym razie robi mu sie coraz mniej oka w oku (opuchniete) mimo zakrapiania antybiotykiem. Mnie drapie w gardle ale nie ma czasu na to by pochorowac :Uśmiech:

katja dobry pomysl z takimi eksperymentami ktorych nie musimy obserwowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

G. w pracy.
pogoda taka sobie, wiec siedzimy w domu.
Kinga usnela o 13.40, wiec... wykorzystalam chwile i:
1. przebralam do spania
2. umylam jej buzie
3. umylam jej zeby (juz prawie ma biale! :D)
4. obcielam wszystkie paznokcie
5. podcielam grzywke (srednio rowno, no ale nie dalo sie inaczej, zbyt jej sie kreca, zebym na lezaco cuda zdzialala)
6. przenioslam do lozeczka
teraz jeszcze spi, ale pewnie wstanie wsciekla jak wczoraj :/
G. w pracy do 21, wiec na pewno bedzie ze spaniem czekala na tatusia

co dajecie dziadkom z okazji ich swieta?
bo my jedynie slodycze :Nieśmiały:

myslicie ze w tym roku bedzie kolejna edycja 'sklepiku niebieskiego misia' nestle?
mam nadzieje ze tak, bo od roku usilnie zbieram kody z kaszek ;)
z poprzdnich lat mam kamizelke (w ktorej Kinia wciaz chodzi) i kocyk (na ktorym spi i jest rewelacyjny bo dziala jak gabka i nawet gdy sie zsika w nocy to on pozostaje suchy a mokre idzie pod spod w jakies przescieradlo co lezy na podkladzie ;). no wiadomo ze i tak go piore ;) ale fajny jest bo nawet gdy od razu nie sczaje ze mloda sie zsikala, to przynajmniej nie lezy na zimnym i mokrym.

moja strona, wiec za:
koniec zimy! :D


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie dziś rozłożyło..chyba się czymś strułam..:(
Pół dnia leżałam plackiem i wykonywałam mało przyjemne czynności.:coo:
Teraz jestem tylko osłabiona ale...jest lepiej.

Katja- super ten dzień miałaś wychodnym.. dniem eksperymentów mnie powaliłaś:sofunny:.Jak widać poradzili sobie !!!:great:
Jak przetestujesz zmywarkę to zapodam kilka pytań hehe:oczko:

Ewa- zazdroszczę ci tych wszystkich czynności które możesz zrobić NA KINI, Z Kinią :-) podczas snu:coo::great:

Mój brat był wczoraj w aqua parku w Krakowie...bardzo sobie chwali i...nas namawia ;-)
Jutro w pracy znowu mam kolejną dziewczynę do przyuczenia..pewnie zleci do południa ;-)


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa szlag zamknęło mi zakładkę i wszystko przepadło co napisałam:Histeria:

No nic zaczynam od nowa:Oczko:

Tak więc hej:Całus:

My dziś mieliśmy debiut:Uśmiech: Debiut się odbył w sumie przypadkowo, ale był bardzo udany:Uśmiech: Tak więc wyszliśmy po bułeczki, a trafiliśmy na stację metra, bo Staś chciał zobaczyć metro. W efekcie pojechaliśmy do babci metrem:Uśmiech: Staś był bardzo grzeczny i szczęśliwy:Uśmiech:
Ja tylko trochę się zdźwigałam noszeniem, ale dałam radę, czego się nie robi:Oczko:
Dodatkowo się cieszę, bo Staś jest oporny na nowości:Uśmiech: Ale pewnie podziałało to, że najpierw ogladalismy:yipi:

Kat_ja i jak oglądanie w nowym TV:Oczko:

Saljut to 2 ich zamordujesz pytaniami:sofunny: Dobrze, że jednak wymiot był jednorazowy:great:

Ann skoro antybiotyk nie działa, to może jednak B przyłożyłaś:sofunny:
A tak serio, to zdrowiejcie już:Całus:

Cosmo dla mnie to szok, ze Ty robisz tyle jak Kinia śpi:Szok: Brawo:great:

Pudelku oby szybko przeszło:Całus:

Kaskasto nie tylko fotorelację ale i relacje:great:

A ja nie mam pomysłów na prezenty dla dziadków...


Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

AsJa, my zrobiłysmy laurki. Tzn ja odrysowałam z książki jakiejś do malowania obrazki, D "wykolorowała" je po swojemu - np. żabę na fioletowo ;) , razem napisałysmy dedykacje i jedna już jest u dziadków w Muszynie. Druga czeka na dziś.

idę sie myć, dziś moi dzienni mają ważny dzień. ja też sie z nimi trochę denerwują, bo chciałabym, zeby dobrze im poszło. Trzymajcie prosze tak od 13 za nich :)

Pozdrawiam!


http://line.mole.ru/mas/04082005_1_01_12_0_0_0_Hcceee5e920-c4eeece8-ede8eae5-20f3e6e5-__.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:Uśmiech:

A co tu poniedziałek i tak pusto:Oczko:

Saljut oczywiście będę trzymać:great: Na pewno sobie dobrze poradzą:great:

No właśnie laurki, ale Staś najchętniej koloruje samochody i to wszystkie na fioletowo najchętniej.......:confused:


Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...