Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

Ufff trochę mnie nie było ale działo się u Was sporo z tego co widzę :)

Jesteśmy z Majką po konsultacji u otolaryngologa - jak to Pan doktor stwierdził 3 grzybki w barszczu. Z jednej strony ogromny 3 migdał, poza tym przerośnięte dwa pozostałe i jeszcze płyn w uszach który jest bezwzględnym wskazaniem do usunięcia 3 migdałka. Tak mówi laryngolog a Pani doktor rodzinna stwierdziła że ona nie jest za tym zabiegiem bo laryngolodzy tylko by wycinali a potem dzieci chorują zamiast na gardło to od razu na oskrzela. Ale Majce ten płyn w uszach grozi zrostami i w rezultacie trwałym niedosłuchem :lup: więc chyba nie ma co się zastanawiać.
Maja ma jakąś burzą hormonów - jest nie do wytrzymania. Chyba i ja pójdę do lekarza po jakiś Prozak bo psychicznie z tym terrorystą nie wytrzymam

Pudelek Uwielbiam takie wyjazdy. Super zdjęcia a te klawe okulary to chyba specjalnie dla narzeczonej :Psoty:

Andzia Zołzy ekstra ale one szybko rosną a to zdjęcie w awatorku też niezłe a Stasio ma widze taką fazę jak Majka z tą agresją - podobno kiedyś dzieci z tego wyrastają ..... taaaaa jak się wyprowadzą z domu i będą miały własne dzieci.

Dziubala jak zakończenie roku u Adasia? Spisał się jako Krakowiaczek? U nas dopiero 30.06. i to bez specjalnych atrakcji. A co do chronicznego braku czasu to pewnie jak już będziecie na swoim nowym mieszkanku i wszystko będzie dopiete na ostatni guzik to będzie Ci nagle brakowało tego natłoku spraw ale jak znam życie zaraz znajdą się inne.


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bylismy dzis na kontroli u okulisty.
wszystko ok.
wizyta przebiegla super.
tyle ze mimo terminu ustalonego 3,5 m-ca temu czekalismy prawie godzine na swoja kolej :/.
poniewaz oczko mimo okularow wciaz ma lekka tendencje do zezowania lekarka postanowila ociupinke wzmocnic jej szkla. kolejna kontrola pod koniec roku.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

u nas nadal intensywnie, jak miałoby być inaczej z taką zgrają:)
Stachu fochuje, obraza sie i testuje moja cierpliwosc, najgorsze, ze zadne kary na niego nie działaja:Zakręcony: Wczoraj byli z przedszkolem na rekolekcjach dla dzieci w kosciele i wieczorem odmówił sprzatania zabawek, bo ksiadz im powiedział, ze małe dzieci nie moga pomagac dorsłym. A księdza trzeba słuchać. O!
Pudelek, Cosmo fajne foteczki.
Dziubala jak tam Krakowiak? U nas niestety nie ma zadnego uroczystego zakonczenia, ot zwyczajny dzień::(:
Hadaka ja bym skonsultowała to z jeszcze jednym laryngologiem, bo rzeczywiscie wiekszosc z nich bez powodu wysyła na zabieg. Stachu ma ponoc nie migdały, a zatoki, w przyszłym tygodniu jedziemy do laryngologa, poleconego przez pania doktor, która to odkryła. Zobaczymy co powie:Padnięty: A tak w ogóle, to tez mam czasem wrazenie, jakby Stasiu niedosłyszał...serio!!!

Miłego wieczorku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andzia Pewnie że idziemy jeszcze do jednego laryngologa ale wizyta dopiero na 10.08 - urlopy :lup: A z tymi zatokami to dałaś mi do myślenia bo Majka od półtora tygodnia pociąga nosem a jak już uda się jej porządnie wysmarkać nos to widać ewidentnie zatokowy katar. Może coś w tym jest. Ja też nie jestem za wycinaniem migdała zwłaszcza że Majka jest alergiczką i nie wiadomo jak zareaguje na narkozę. Zobaczymy. A jak ta lekarka stwierdziła że Stasio ma zatoki?

A co z tym księdzem - naprawdę tak powiedział czy Stasio coś przekręcił?

U nas wczoraj znowu 3 wojna światowa - ataki histerii Majki jej fochy i też próbowanie na co może sobie pozwolić doprowadza mnie do szału ale wczoraj zmieniłam jej karę i to dzisiaj rano poskutkowało bo wstała bez humorków. Powiedziałam jej że za każdym razem kiedy będzie niegrzeczna to nie będzie tzw "babskiego wieczoru". Do tej pory to było tak że tata ją kąpał a ja czytałam na dobranoc i pozwalałam jeszcze się wygadać wieczorem o tym co się działo przez cały dzień a potem ze mną zasypiała. Wczoraj niby olała kwestię (po godzinnych krzykach że ona się na to nie zgadza i to ja mam jej czytać) ale jak zobaczyła że decyzja jest nieodwołalna nagle stwierdziła że w sumie to ona będzie spała sama (najwyższy czas!!!!) i to bez kary (cwaniara próbuje pokazać że jej wcale na tym nie zależy) ale jak 1 raz od miesiąca dzisiaj rano wstawanie obyło się bez krzyków i tupania stwierdziłam że tego jej było trzeba.

A jutro weselisko - dwudniowe :Psoty: Idziemy oczywiście z Mają, która już od miesiąca żyje tą imprezą i oby tylko nie padało bo teren dookoła lokalu to podobno raj dla dzieciaków. Ja niestety wczoraj włączyłam w domu alarm bo wyjęłam z szafy sukienkę i okazało się że zamek jest popsuty.........dzisiaj na sygnale teściowa szuka krawca który wszyje zamek od ręki bo niestety znajomych i rodziny z maszyną do szycia - brak.

Życzę wszystkim udanego weekendu i dużo słońca.


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

U mnie gorąco ,duszno,parno i nie ma czym oddychać.Burza wisi w powietrzu.

A ja dziś w prostych,jasnych włoskach i pani mnie nie poznała w przedszkolu.Taka zmiana 2dniowa max ale zawsze coś innego.
Wczoraj kumpelka)fryzjerka) wpadła i zajęła się moimi odrostami.

W biedronce kupiłam Bartusiowi taka płytę za 10zł WITAMINKI. Nie spodziewałam się jakiegoś super poziomu za te pieniądze ale przyznaję że Bartkowi się baaardzo podoba a i ja się dowiedziałam kilku ciekawostek :wink: .Wkurzające jest tylko to że są to krótkie odcinki i jest ich bardzo dużo.Każdy odcinek o czymś innym a na koniec już nie o owocach i warzywach tylko np. o dzieleniu się etc....taka edukacyjna płyta..Kaski nie żałuje :wink:

Andzia- ja mam pytanie o te zatoki Twojego Stasia.Na jakiej podstawie to stwierdzili??czy ty coś wcześniej zauważyłaś?? Bartek od kilku dni mówi jakby przez nos.Z nosa nic nie cieknie i nie umie nic wydmuchać i nie wiem co o tym myśleć hmmm oczywiście na nic się nie skarży

Ewa- to się naczekałyście z Kinią.Super że wizyta bezproblemowa-masz mądra córcię!!

Hadaka- ale cwaniara z twojej córci...ze niby jej nie zależy...dobra jest.Ważne że efekt cie zadowala i oby jak najmniej histerii.U nas się to nie zdarza więc mogę tylko sobie wyobrazić.
Życzę szampańskiej ,weselnej zabawy i czekam na foteczki już po ;-)


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł:)

Miałam dziś indywidualna rozmowe ze Stasia wychowawczynia w przedszkolu i musze sie pochwalic-urosłam do chmur.
Pani mówiła, ze nie ma z nim zadnych problemów, jest zywym dzieckiem, ale posłusznym, manualnie bardzo poszedł do przodu, chętnie uczestniczy w zajeciach grupowych, spiewa, recytuje, bierze udział w dyskusjach itd. Powiedziała, ze jeśli chodzi o całokształt, to jest w czołówce(jedynie mowa niewyrazna, ale nad tym cwiczymy).

Szkoda tylko, ze tak samo nie zachowuje sie w domu:takwyszlo:

Hadaka, Pudelek Staś czesto chorował na gardło i krtań. W pazdzierniku laryngolog stwierdził, ze 3-ci migdał do wyciecia, ale jak wiecie 4 razy nie udało nam sie tego zabiegu przeprowadzic z róznych powodów. W maju byłam u innj pediatry, która zaleciła zrobienie rtg zatok i na jego podstawie pow., iż zatoki wymagaja leczenia i z tym jedziemy do laryngologa i, ze jej zdaniem na 90% to zatoki są przyczyna powiekszania sie migdała i prawdopodobnie wyleczenie ich zakończy problem. Czekam jeszcze co powie ten laryngolog.
Stasiu tez czesto mówi przez noc, w tej chwili ma troche kataru, ale ne narzeka np. na bóle głowy itp., które kojarza mi sie z chorymi zatokami. Zobaczymy.

Ostatnio rozmawiałam z mama kolezanki Stasia z przedszkola, jej córka miała w grudniu wycięty 3-ci migdał i od tego czasu choruje jeszcze wiecej niz przed, katar i gardło. W koncu trafiła do jakiegos dobrego laryngologa, dziecko dostalo antybiotyk w kropelkach do nosa, własnie na zatoki, i jest spokoj.

Hadaka lubie czytac Twoje posty, bo pocieszam sie wtedy, ze nie tylko moje dziecie jest takie...niegrzeczne??? Sił w walce z Majka i udanej zabawy na weselu!!!

Pudelek pokazesz sie w prostych włosach?
My bajki czesto ściagamy STasiowi, ostatnio upodobał sobie Ben 10, znacie to?

A jeszcze mam jedno pytanie, powiedzcie mi jak wygląda u Waszych dzieci nauka literek, cyferek itp.???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andzia- co do literek zna je od ponad roku cały alfabet(nie recytuje) tylko jak układamy coś to na wyrywki jak pytamy jaka to literka to bez problemu odpowiada.Cyferki do 5 reszta trudniej jeśli chodzi o rozpoznanie

Oto fotka


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odejmuje i dodaje w szoku jestem jaki on bystry chłopak i nie dziwie się że dumna jesteś !!!!!

Z literkami u nas zaczęło sie jak miał 2latka i dostał tablice dwustronną+literki na magnes.
Pochowałam małe literki i miał tylko duże(drukowane) jak to opanował to wyciągnęłam małe pisane.
Na pewno nie zna typowo polskich ą,ę,ć,ń etc ale nie będę mu mącić.

Teraz ostatnio zaczął sobie pisać duże literki i dumny przyszedł jak pierwsza literkę napisał a było to jak określił "T jak tata" i tatus dumny jak paw.Potem pokazałam M,O,L,A i B.Śmiesznie te brzuszki mu wychodzą ale sam chce się tak bawić to łączymy przyjemne z pożytecznym ;-)

Ja to się ciesze że w końcu coś ruszyło z rysowaniem.Jakieś dziwolągi ale jednak bo nie kręciło go zupełnie malowanie etc.
Ostatnio rysuje mapy i potem mnie prowadzi z przedszkola do domu według tej mapy.;-)

Aha u nas też zakończenia oficjalnego w przedszkolu nie ma.
Nawet w 3 nikt o kwiatach nie pomyślał do tej pory więc się nie zdziwię jak nikt się nie odezwie.
Bartusiowi kupie 2 bukieciki dla 2 pań i tyle.


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kinga tez liczy. do 20. dodaje i odejmuje tez.
literki niespecjalnie ja interesuja, ale ostatnio widzimy ze numery rejestracyjne w autach ja ciakawia wiec i literki przy okazji sie przemycaja.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam przedweekendowo

Wczorajsze Adasia zakończenie roku przedszkolnego było zachwycające ::):::):::):. Dzieci były w strojach krakowskich, wyglądały cudnie, przedstawienie świetne, tańce i śpiewy rewelacyjne :Śmiech:. Rodzice byli i wzruszeni i roześmiani. Naprawdę panie się postarały i pięknie dzieci przygotowały ::):. Jak się nauczę wgrywać filimik na Youtube to Wam pokażę te tańce, niesamowity widok :Oczko:

Hadaka – na oskrzela dzieci od razu chorują jak mają wycięte wszystkie 3 migdały (wycięcie tylko samego 3-go migdała niewiele zmienia, a statystycznie dzieci mnie chorują po jego wycięciu). Jeśli Majeczka ma płyn w uszach to nie ma się co zastanawiać. A jak masz wątpliwości to skonsultuj z innym laryngologiem.
U Maćka też laryngolog jest za wycięciem 3-go migdała i zmniejszeniem 2 pozostałych (ma już termin zabiegu na wrzesień), ale nasza alergolog dała mi do myślenia i na ten moment nie dam Maćka do wycięcia.
Udanego wesela!

Andzia – super z pochwałami :great:

andzia

A jeszcze mam jedno pytanie, powiedzcie mi jak wygląda u Waszych dzieci nauka literek, cyferek itp.???

Adaś zna 3/4 literek alfabetu i z ich udziałem umie pisać wyrazy drukowanymi literkami. Cyferki zna wszystkie od 0-9. Umie liczyć i dodawać do 19 (zapomina, że potem jest 20 :Oczko:), ale nie wiem czy umie odejmować bo nie sprawdzałam :Oczko:, a nie mam parcia by go tego już teraz uczyć :Oczko:

Pudelek – pięknie wyglądasz, też bym Cię nie poznała :Oczko:

Miłego weekendu ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

andzia - no to piknie. zdrowia, sily i cierpliwosci dla was!

a ja mam nowy kolor wlosow i juz jestem zmeczona sama mysla o tym, ze we wt. jedziemy do tesciow.
zmeczona tez jestem Kinga. daje w tylek od rana. nie pamietam od ktorego.
najchetniej to schowalabym sie pod lozko, ale mam takie co to nawet reka za zabawka sie pod nim nie miesci. ku zdziwieniu zabawkom sie to udaje. samym rzecz jasna.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

Leniwy, bo zimny weekend za mną.
Dziś od rana pada deszcz.Bartek w kaloszach i z parasolką pobiegł do przedszkola-zadowolony hahahaha

Całą niedzielę byczyliśmy się w domku.
Bartek wykorzystał że K jest w domu więc niemal non stop szaleli.Chyba nadrabiał tygodniowe manko szaleństw z tatusiem.
W sobotę pojechaliśmy do moich rodziców bo Bartek tęsknił chyba bo sam się dopytywał :mrgreen:
Mąż mnie zaskoczył i zaprosił do galerii jak stwierdził na lody :lol:
W sumie nie miałam planu nic kupować ale w C&A sam mi wypatrzył proste,niebieskie,jeansowe spodnie za kolano.
Świetne bo wychodzę je też jesienią i zimą :36_2_25:
Nic nas nie powaliło na kolana ,a juzna pewno nie ceny:Oczko:
Poczekam na wyprzedaże do sierpnia :wink:
Aha kupiłam sobie tez czapeczkę khaki z daszkiem za 9,90zł i sam gostek przy kasie się zdziwił bo cena na czapce 19,90zł no ale mi sprzedał bez problemu :chmurka: Z tej czapki to się najbardziej cieszę bo zależało mi na takiej i teraz nie mam już wymówek(jak to stwierdził K) że po basenie mam brzydkie włosy(zawsze mnie to wkurzało i tak mówiłam),bo je schowam po czapkę i nadal wyglądam normalnie :wink:

Przedszkole organizuje festyn na początku lipca :mrgreen:


Ewa-
pochwal się nowym kolorkiem :D

Andzia- o matuniu :eek: to sił i cierpliwości życzę

Bartek odlicza dni do wakacji.Wczoraj mu tłumaczyłam co to są wakacje.

Możecie mi napisać jak dzieci nauczyły się odejmować,dodawać bo ja rozumiem że to na przykładzie czegoś..taka wizualizacja tak?? czy nie kumam hmm:Nieśmiały:

Jednym słowem bystre te dzieciaczki 2005 ;)
Bartek poprosił o kolejne puzzle ;-) Pani go dziś w przedszkolu pochwaliła(chyba zbieg okoliczności bo prosił o nie w sobotę) że z jednym kolega układają najtrudniejsze puzzle a Bartek coś ostatnio też o tym wspominał.Ponoć powiedział pani że mu się znudziły i trzeba je zmienić hahah


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak bedzie okazja zeby mi zrobic jakies wyjsciowe foto to pokaze wam nowy kolor.

tymczasem parszywa pogoda, a jak na taka przystaje trzeba zrobic cos okropnego.
zatem: jedziemy do tesciow.
juz sie ciesze ze niedlugo wracamy ;).

do milego!
joł


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jestem w czwartek

W piątek przed weselem Majka dostała zapalenia ucha :lup: (tak stwierdziła pani doktor) a w sobotę... cudowne ozdrowienie. Nie wiem jak ona to zrobiła ale zero gorączki zero bólu ucha generalnie nie to dziecko. Poszliśmy w końcu na to wesele a tam Majka urządzała takie tańce i swawole że chyba jest jej więcej na kasecie niż Pary Młodej. :Psoty: Jak zaczęła uskuteczniać swój "breakdance" to wszyscy pokładali się ze śmiechu. Najbardziej kamerzysta który podskakując ze smiechu usiłował to sfilmować. Młoda uparła się że zaczeka do tortu więc nawet jako panienka ze starszym na oczepinach w welonie tańczyła. Dostała takiego powera że jeszcze w domu do drugiej latała cytując weselne przyśpiewki. Trochę się odstresowaliśmy ale...

Żeby nie było tak do końca wesoło to we wtorek w czasie burzy złamane drzewo pod pracą spadło na mój samochód. :Real mad: Furia na właściciela który olewał wycinkę starych drzew od roku sięgnęła zenitu. Awantura którą tam od razu zrobiłam zagłuszała chyba odgłosy burzy. Wyglądało to tragicznie bo samochód cały był przykryty drzewem a jak przyjechała Straż Miejska i stanęli obok drzew to pytali gdzie jest samochód bo go w pierwszym momencie nie zauważyli pod liśćmi. :36_2_24: Ale znowu nie wiem kto tam nade mną czuwa bo okazało się po przyjeździe Straży pożarnej i usunięciu drzewa że samochód jest cały. Na auto spadła głownie korona drzewa i skończyło się tylko na małym wgnieceniu w dachu i zarysowanej masce. Oczywiście właściciel posesji stwierdziwszy że ma do czynienia z jakąś furiatką potwierdził że odszkodowanie się należy i cała procedura już się rozpoczęła.

Andzia Przekażę Majce że są jakieś plusy jej zachowania. :sofunny: Niestety stwierdziłam że to chyba kara za moje dzieciństwo bo ja co prawda histeryczką nie byłam ale jak twierdzą moi rodzice upór i temperament odziedziczyła niestety po mnie. No to niech tylko młoda za kilka lat spróbuje narzekać na swoje dzieci.....
Co do literek to Majka zna prawie wszystkie pisze nawet sama mama, tata i maja gorzej z manualną stroną ale najważniejsze że rozpoznaje litery. Liczy do 20 a dodaje odejmuje do 5. Ona w ogóle jest bardziej humanistką bo tak jak nie cierpi puzli i zabaw logicznych to za to, ku mojemu zaskoczeniu świetnie rozumie dowcip szarad słownych, nawet sama próbuje wymyślać i wymyśla naprawdę dobre i logiczne rymy. Lubi jak się jej czyta i potrafi to potem opowiedzieć (ale to chyba potrafią akurat wszystkie dzieci w jej wieku).

Gratulacje dla Stasia i dla Ciebie za te pochwały :brawo:

a jak tam szkarlatyna (skąd to badziewie się wzięło?)

Pudelek Gratuluję czapki no i domyślnego męża. Mój jakoś nie jest taki pomysłowy. Co do sposobu nauki to poczatki oczywiście na palcach ale teraz ma serię gier komputerowych z Kubusiem Puchatkiem dla przedszkolaków i tam uczy się liter, cyfr, a nawet doboru kolorów, mieszania barw i języka. Są też zabawy na spostrzegawczość i logiczne myślenie. Fajna zabawa na deszczowe dni.

Dziubala Fajnie że zakończenie roku się udało. Gratulacje dla małego Krakowiaka. A co Ci alergolog powiedziała bo przecież Majka to też alergiczka - są jakieś przeciwwskazania?

No to chyba nadrobiłam zaległości. mam nadzieję że limit niespodzianek na ten tydzień mam już wyczerpany i będę już mogła być z wami na bieżąco. :Psoty:


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bylam dzis z Kinga u dentysty.
ubytek ma spory.
niestety nie dala sobie oczyscic i zaplombowac zabka :(.
przy takim sporym problemie ponoc lapisowanie niewiele daje, no ale lepsze to niz nic.
zalapisowala wiec zabki.
za tydzien kolejne lapisowanie...
tymczasem bede pracowala nad Kinga zeby dala sobie jak to mowi pani doktor: wyplukac robaczka, ktory gryzie ząbka.
nie bedzie jednak latwo :/.
ku memu zdziwieniu za wizyte i lapisowanie 3 zabkow (oraz balonik w nagrode ;) ) zaplacilam jedyne 10zl.

a od tesciow ledwo co udalo sie wrocic. jak jechalismy A4 byla zablokowana, jechalismy wiec objazdami. miejscowosciami, ktore 2godziny po tym jak przez nie przejechalismy znalazly sie pod woda.
o malo co utknelibysmy na podkarpaciu.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam weekendowo

Dziewczyny macie czynne przedszkole w wakacje? Nasze jest zamknięte, ale można zawieźć do innego na dyżur. Adasia nie zapisywałam na ten dyżur i teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam, bo mam niezły kołowrót z 1 dzieckiem :Oczko:, a co dopiero z 2. Gdyby nie nowe mieszkanie to byłoby ok, ale teraz sprawy nabierają przyspieszenia (do końca lipca musimy się przeprowadzić) i do tego wyjeżdżamy na wakacje za tydzień. Czasu mi brakuje :Kiepsko:

Andzia - współczuję szkarlatyny, zdrówka!

Cosmo – uświadomiłaś mi, że muszę iść do fryzjera, już nawet nie pamiętam od kiedy się zbieram, tylko dojść nie mogę. Grzywka mi już w oczy wpada i w domu spinam ją wsuwką :D
Tani ten dentysta, a ile normalnie wizyta (plomba) kosztuje?

Pudelek – Adaś też lubi puzzle a te motywem motoryzacyjnym najbardziej :Śmiech:
Co do dodawania to prosta sprawa, my go niespecjalnie uczyliśmy tylko tak to wyszło w zabawach. Np. ma 3 resorówki i ma przynieść 5 resorówek z pudełka, potem pytanie ile ma wszystkich. Sam liczy i podaje wynik. Tak samo np. z jabłkami - jeśli Adaś, mama, tata i Maciuś mają po 2 połówki to ile jest wszystkich połówek. Przykłady można mnożyć, Adaś sam z siebie dodaje i czasem ma z tego frajdę :Śmiech:

Hadaka – super mieliście wesele, masz jakieś fotki tańczącej Majeczki?
Współczuję z autem, dobrze że szkody niewielkie i że odszkodowanie będziesz miała.

hadaka

A co Ci alergolog powiedziała bo przecież Majka to też alergiczka - są jakieś przeciwwskazania?

W skrócie alergolog powiedziała, że:
1. Migdały rzeczywiście są bardzo duże ale widać tylnią ściankę (cokolwiek to znaczy), a skoro widać to już nie są na tyle olbrzymie by je wycinać.
2. Maciek ma teraz bardzo dobrą odporność, w ogóle nie choruje. Nie ma żadnych problemów ze słuchem, stanami zapalnym uszu, z płynami w uszach itd. A gdyby często chorował (alergolog mówiła, że nie liczy się zwykłych przeziębień) albo miał problemy z uszami to co innego.
3. Maciek jest za mały na wycięcie, a im mniejsze dziecko tym większa szansa na odrośnięcie migdała.
4. Gdyby Maciek był jej dzieckiem to w jego sytuacji nie dałaby go do wycięcia migdałów.
Chyba tyle, teraz więcej argumentów nie pamiętam, ale dla mnie to wystarczające by prawie na pewno nie dawać go do wrześniowego zabiegu. Jeszcze poproszę o zbadanie słuchu na najbliższej wizycie - tak dla formalności. Jedyne co mnie w 100% nie powstrzymuje to to, że lekarze z Instytutu w Prokocimiu nie spieszą się do wycinania migdałów i zawsze zaczynają od leków na obkurczenie migdałów, stąd mam zagwostkę. Maciuś od ponad pół roku jest na Zyrtecu i z przerwami na syropie robionym. Alergolog dziwiła się, że Maciek nie dostał takiego środka do nosa na obkurczenie migdała, ona nam go zapisała i Maciek go teraz dostaje. Ciekawe czy pomógł i czy migdały będą teraz mniejsze.
Tak czy owak, przed wrześniem jeszcze pójdziemy na wizytę do innego laryngologa. Będę miała opinie 2 specjalistów, ciekawe czy będą zbieżne?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala - nie wiem ile plomba tam dla dziecka kosztuje. glupio bylo mi pytac. zreszta jak uda sie zaplombowac to jakie by to nie byly pieniadze to z okrzykiem dzikiej radosci kazde zaplace. byle tylko sie udalo! wiec.. nie pytalam tak czy siak. ale teraz ciut jestem ciekawa. ot tak :).
dentysta jest na ul.fiolkowej. kolo wieczystej. kolezanka mi ta kobiete polecala. jej coreczka byla zachwycona po wizycie.
moja gdyby nie miala dziurek tez pewnie by byla...
zreszta i tak jest. choc ma wyrazny problem i stres.
lekarka miala taka malutka kamerke i na telewizorku kinga ogladala swoje ząbki.
sama zobaczyla jak ma zjedzonego zabka.
i teraz ma problem bo sie bo,i a jednoczesnie rozumie ze pasowaloby 'wyplukac robaczka' bo ona go tam nie chce bo widziala brzydkiego zabka i nie chce by go zjadal. kilka razy nawet sie poplakala o to.
tyle ze rozumiec, a odwazyc sie i przestac sie bac u takiego malucha to spora odleglosc.
szczegolnie gdy wiertlo buczy :(.
choc perspektywa kolorowej plomby bardzo ja nęci.
byliscie na tym pikniku lotniczym?
wiem ze wyjde na sknere (nic nowego ;) ) ale uwazam ze za samo wejscie 12zl to stanowczo za duzo. sam piknik i pokazy na niebie powinny byc za darmo, no ewentualnie za symboliczna monete.
a jak ktos chce wsiasc na samolot, porobic sobie z bliska foty, czy pomacac skrzydla to na jakims obszarze niechby bylo wejscie za kase. ja bym nie chciala macac wiec bym sobie darowala. ale pochodzic po parku z rodzina i popatrzec w niebo bym chciala, wiec jestem zdegustowana cena.
zreszta dzis zylismy dentysta, dzis i jutro g. idzie do pracy, no i pogoda dupiana, a kinga nie lubi halasu, wiec nie poszlismy.
moze za rok.
ale pewnie i tak znow bede oburzona cena za wejscie bo w tym kraju nie ma szans na obnizki i mile zaskoczenia.

chyba pojde spac...


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cosmo - będę trzymać kciuki żeby Kinia dała sobie zaplombować ząbka!
Mieliśmy dziś (wczoraj) jechać na piknik lotniczy ale ciągle padało więc zrezygnowaliśmy, ale nie wiedziałam, że trzeba płacić za wstęp. Te 12 zł to i za dorosłą osobę i za dziecko?

CosmoEwka
ale pewnie i tak znow bede oburzona cena za wejscie bo w tym kraju nie ma szans na obnizki i mile zaskoczenia.

Więcej optymizmu, przecież u nas często są obniżki :yes:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala - VI Małopolski Piknik Lotniczy
dorosly 12
ulgowy 7
dzieci do 7 lat bezplatnie.

a ja wprowadzam w domu dobrowolna segregacje odpadow ;).
po czesci dobrowolna, bo sama przymuszam domownikow zeby segregowali i okrutnie rugam gdy widze butelke z szamponu w koszu na smieci. kartony z mleka czy plastikowe butelki udalo sie ze dosc latwo i szybko nauczyli sie segregowac.
nie chodzi o finanse, bo poki co oplaty za wywoz odpadow sa bardzo wysokie i mozna by uznac ze za taka kase nikt łaski nie robi, jakby mialby segregowac za nas. gdyby chcial oczywiscie.
niemniej uznalam ze skoro od 20 lat slysze od szkoly po tv o segregowaniu to wypada cos z tym zrobic. tak naprawde, a nie czysto teoretycznie ze tak wypada i tak sie powinno i na tym zakonczyc. wpoic Kini ze to zaden obciach i przyczyniajac do ochrony srodowiska z czasem tez zaoszczedzi sie pieniadze i bedzie sie mialo poczucie spelnionego obowiazku spolecznego. ot tak, po prostu.
wiem ze to nieco pokrecone, ale przynajmniej mamy madry cel spaceru, w kierunku kolorowych konterenrow. a kinga z przejeciem odczytuje co gdzie nalezy wrzucac i wrzuca ze szczera radoscia :).


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala no też mam teraz zagadkę z tymi migdałami różnica polega tylko na tym , że Majka jednak często choruje. Ale to się wszystko wyjaśni w sierpniu jak pójdziemy do drugiego laryngologa. Co do przedszkola to są dyżurujące ale ja Majki nie zapisywałam bo babcie aż piszczą żeby ją przechwycić na 2 miesiące ale w Twoim przypadku to rzeczywiście co innego. Nie da się jeszcze Adasia gdzieś zapisać?

Fajny pomysł z segregacją odpadów - u mnie to niewykonalne i w sumie bezcelowe bo co z tego że ja w domu bym posegergowała jak nigdzie na osiedlu nie mam odpowiednich pojemników i wszystko i tak musiałabym wrzucać do jednego smietniika.

Parno jest strasznie ale chyba lepsze to niż ulewy.
Miłej niedzieli:Psoty:


[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

http://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=387

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:)

Stachu juz praktycznie zdrwowy, antybiotyk ma do srody, powinien lezec, bo ponoc sa grozne powikłania po szkarlatynie, ale cięzko utrzymac go w miejscu, gdy czuje sie juz swietnie.
Przez ta szkarlatyne przepadłą nam wizyta u laryngologa i logopedy i nastepne wolne terminy sa dopiero na wrzesien:(
Do logopedy mielismy skierowanie, bo Staś nie mówił f i w, ale dziś nagle sam z siebie zaczał mówic. Nawet nie wiecie, jak sie ciesze:lol:

Dziubala u nas sa dyzury w przedszkolu do 17 lipca, Stasiu był zapisany, ale z wiadomych wzgledów nie poszedł i juz pewnie nie pojdzie(13-go jedzie z moimi rodzicami nad morze). I tez juz dostaje na łeb, bo od tygodnia jestem uziemiona z całą trójcą:Zakręcony:
Co do migdała, to ja tez mam wciąż zagwostke, Stasiu tez alergik, chorował dość sporo na gardło i krtań, ale od marca, odkąd zamieniliśmy Zyrtec na Ketotiffen jest(odpukac)spokój i tez czekam na opinie drugiego laryngologa.

Cosmo trzymam kciuki za kolejna udana wizyte u dentysty.
A śmieci segregujemy juz od dawna:great:

Pudelek u nas liczenia Staś nauczył sie tez przez zabawe, gry, bardzo lubimy tez różne książeczki edukacyjne z zadaniami dla dzieci. A zliterkami gorzej, umie napisac mama, tata i Staś, ale pojedynczych literek nie potrafi nazwac. Popracujemy przez wakacje:)

Hadaka pokazesz jakies fotki weselne?
Z samochodem to rzeczywiscie szczescie w nieszczesciu:Oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WYPADAŁOBY WPAŚĆ I SIĘ PRZYWITAĆ :36_2_53:

Nie mam humoru:36_2_24: do tego okropna pogoda,albo nocna burza,albo mżawka,czy ulewa.Mam dość:Wściekły:

Do tego wczoraj rano wyjeżdżając na basen zauważyliśmy że ktoś walnął nam w auto.
Teraz K poszukuje i bacznie sprawdza wszystkie wyższe auta.
Wgniecenie z przodu nie jest bardzo duże ale jednak jest i trzeba zdjąć nadkole żeby coś z tym zrobić.
Umówiłam się wczoraj z kuzynem że po urlopie coś zadziała.
Normalnie wstyd mi jeździć takim autem bo to nie ja stuknęłam.
Pocieszające jest to że pół cm a i lampa by poszła a to już sporawy wydatek:Wściekły:

Weekend deszczowy i parny.
Wczoraj zaliczyliśmy lody na ryneczku a w sobotę zakupy i mini imprezkę u nas.
Bartek tak się z kolegą wybawił że padł w 5min i spał do 9:40:eek::Oczko:

W pracy okazuje się że faceci to niesamowici plotkarze a do tego z zazdrości pracownik jest w stanie wymyślić takie rzeczy że brak mi słów.Do tego szef wierzy tylk tej osobie(romans) więc....fajna historie mogłabym opisać:Oczko:

Ale o co zazdrość wrr o to że kupiłam samochód i że nie chce mi się już pewnie pracować bo przecież mąż górnik dużo zarabia ....:Wściekły:
Jeszcze 2 miesiące temu byłam najlepszym pracownikiem(potem kupiliśmy auto i...wszystko się zmieniło) a dziś....i to wiem od pracowników,tak nazywał mnie szef hahah nie żebym była taka skromna:sofunny:
Wkurzyłam się bo naprawdę robię wszystko jak trzeba i jeszcze do cholery kupiłam papier do drukarki za swoją kasę bo nie miałam na czym wydrukować umowy kredytowej klientowi....,jeździłam z ulotkami swoim autem żeby zwiększyć utarg -wszystko z mojej własnej inicjatywy i już nigdy w życiu:Wściekły::wymiotuje:

To ponarzekałam jak nigdy:Nieśmiały:

Co do liczenia to dzięki za info-widzę że wyglądało to tak jak podejrzewałam a przypuszczałam w jednym momencie że z pamięci już liczą stad moje pytanie:D

Co do przedszkola-u nas są dyżury a nasze przedszkole czynne w sierpniu.Jednak Bartek wakacje spędza z babcią i z nami:Oczko:

Dziubala- spróbuj podpytać czy Adasia ci przyjmą bo na pewno zamieszania macie full z powodu przeprowadzki

Ewa-dzielna Kinia że dała sobie lapisować ząbki.Myślę ze kwestą czasu jest fakt ze i na plombę się zgodzi,tym bardziej ze trafiłyście na odpowiedniego lekarza z podejściem.

hadaka- super że na weselisku się wybawiłaś.Sporo szczęścia miałaś z tym autem:Oczko:


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...