Skocz do zawartości
Forum

"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej


Rekomendowane odpowiedzi

Hej kobietki:)
Ale się rozpisałyście...a ja nie mam siły nadrabiać i czytać... Od rana byłam w Poznaniu w poradni na polnej i ogólnie troche się podłamałam... albo trafiłam na jakąś dziwną lekarkę... albo już sama nie wiem... Wyszło na to, że nie mam na co liczyć, że z powodu cukrzycy wezmą mnie szybciej na oddział...:( Jestem przerażona, zwłaszcza po tym jak dała mi do podpisania kartkę, że w związku z 10-krotnie większą możliwością obumarcia płodu mam liczyć ruchy płodu (teraz jak się coś dzidzi stanie to będe czuła jakby to była moja wina:(). Przeraziłam się tym wszystkim, chciałam iść po poradni do sklepu pokupić jakieś rzeczy dla małego...skorzystać że jestem w Poznaniu... ale nic już nie będe kupować:( Od początku września będe maltretować mojego lekarza...jak on mnie nie weźmie wcześniej na oddział...to ja nie wiem...Jestem w stanie nawet cesarke opłacić, ja do 40 tygodnia nie będe czekać, bo się boje...:(

Odnośnik do komentarza

Gosieńko kurcze nie wiem co Ci napisac...moze rzeczywiscie idx do innego lekarza...co Cie jakis głupi babsztyl bedzie straszył...nie wiem jakie sa procedury, ale Ty od poczatku wiedziałas, ze pójdziesz wczesniej na oddział, wiec kurcze nie wiem, zadzwoń moze do swojego gina...

Trzymam kciuki, a o dzidzie sie nie bój-bedzie dobrze!!!!

Odnośnik do komentarza

Coś czuje cafe, że jak tak dalej pójdzie to do września będą mnie dobrze znać na izbie przyjęć na polnej... Chciałam iść do ordynator oddziału prywatnie, ale myślałam że w poradni powiedzą mi jakieś konkrety i nie poszłam, a ona 14 sierpnia idzie na urlop i też jej nie ma do końca sierpnia... gdybym wiedziała co dziś w poradni usłysze, to bym sobie głowy poradnią nie zawracała tylko bym się do niej umówiła. Mama mnie uspokaja, że jeszcze mam czas a jak we wrześniu zadzwonie do mojego doktorka i on mi żadnych konkretów nie powie to wtedy będziemy kombinować...

Odnośnik do komentarza

ło dzizas jak czytam o Tobie Gosia to sie wierzyć nie chce 0.o ale Ci sie trafiła pezda durna , jak tak mozna wogóle z ciezarną rozmawiać ???? zresztą biorąc pod uwage Twoja chorobę wierzyc mi sie nie chce ze zostawia Cie sama sobie ... ja odkad wiem ze mam tą cukrzyce wiem ze bede lezała od 38 tyg i za kazdym razem mi to powtarzali i w szpitali i w poradni diabetologiczniej i u ginekologa i nikt mnie niczym takim nie straszył jak jakieś obumarcia ..nawet o ruchach nic nie mówili ..poprostu jakaś straszna menda ta lekarka ..nic sie nie martw na zapas (wiem ze łatwo powiedziec ) idz poprostu do jakiegoś innego lekarza choćby nawet jutro zeby sie uspokoić , moze trafi Ci sie ktoś bardziej kompetentny i z wiekszym wyczuciem ...strasznie mi Ciebie Gosia zal bo nic tak nie dobija jak takie gadanie i straszenie ..az normalnie sie wsciekłam ..

http://suwaczki.maluchy.pl/li-21790.png

Odnośnik do komentarza

Matko Jedyna!!! Gosia co to była za potworna baba ja nie wiem no ja bym poszła do jakiegoś przełożonego, jej bo tak nie mozna do cholery!!!Gosiu nie martw się kochana wszystko będzie dobrze na pewno nie denerwuj się...

wiecie co ja sie zbulwersowalam po tym co przeczytałam...

Andzia no bedzie wyjeżdzal w poniedziałki, a w piątki albo soboty wracał, i to właśnie teraz kiedy już koncówka ciąży...:Wściekły: no ale cóz życie...

Kornelia Elżbieta 4000g 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73cu6r3lp1.png

Kacper Mirosław 4050g 60cm

http://www.suwaczki.com/tickers/relgj44jq97z06q8.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry kobietki,
samopoczucie Andzia dziś lepiej niż wczoraj, pocieszam się tym, że to głupia baba była. Myślę, że przeczekam te dwa tygodnie do powrotu mojego lekarza z urlopu, a jak on mi nie powie żadnych konkretów to pójde na wizyte do ordynator oddziału i może ona coś poradzi... No najwyżej że wcześniej coś się będzie dziać...ale lepiej odpukać...
Powtarzam sobie w myślach że musi być dobrze, a jak się cos stanie Kubusiowi to gołymi rękami pozabijam:Wściekły:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...