Skocz do zawartości
Forum

Ciąża zaraz po poronieniu 2


Gość Eve

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 1/4/2026 o 8:20 AM, Agnes90 napisał(a):

Hej, dawno mnie tu nie bylo ale chyba muszę sie wygadac a nie mam komu... w skrocie za mną dwa poronienia i potem jedna ciąża z którym mam cudnego synka, obecnie 2.5 roku. Chcieliśmy drugiego malucha... No i wlasnie... po kilku miesiacach staran okres sie spóźniał, jeden test z bardzo delikatna kreska, drugi następnego dnia negatywny, kolejnego dnia pozytywny ale tez nie z jakąś super mocna kreska - nie wiem czy to ma znaczenie. Wczoraj zrobiłam betę. Jest ciąża ale beta jest bardzo niska. Jutro zrobie kolejny raz zeby byl odstem 48h. Ale przed oczami juz mi stają te poronienia, ze bedzie powtorka....

 

Trzymam kciuki !!! daj znac .Trzeba byc dobrej mysli mi miec nadzieje do konca.

Odnośnik do komentarza

Nadzieja666 - u nas super, dziewcze rosnie, juz prawie 7 miesiecy!!!

 

Poszukaj w internecie, bo ja lekarzem nie jestem, ale mi pomogl Agnus castus. Tylko w odpowiednich dawkach 1000mg dziennie. W kroplach Vogel.

 

Poradzila mi to kolezanka co niby wszystko miala dobre, a nie mogla zajsc i donosic ciazy przez 9 lat.

 

Potem, po nastepnych 3 chcieli drugie dziecko i tez 2 lata sie starali i nic. Dopiero jak sobie przypomniala o tych kroplach to po miesiacu byla juz w ciazy.

 

U mnie to bylo po 4.

Mam jeszcze kilka kolezanek co albo juz urodzily albo jeszcze sa w ciazy, i tez dzieki temu.

Agnus castus jakos reguluje hormony do owulacji a potem bardzo wzmacnia progresteron, zeby utrzymac.

 

Ja bralam do 1 tyg po tym jak juz mialam 2 grube kreski

Pisze, bo moze sie komus przydac.

 

http://fajnamama.pl/suwaczki/hex5m2o.png

Odnośnik do komentarza

Agnes- wiesz, to forum swego czasu bardzo zylo, bylo duzo dziewczyn ktore pisaly, pamietam jak bylam w pierwszej ciazy to codziennie wchodzilam. Byla'stara gwardia' 'nowa', kazda z niby inna historia a jednak taka sama.

 

Ja mam 2 cudowne krolewny, ale 4 aniolki w niebie, w tym takiego co mial 22 tyg...

 

Wszystko co przechodzimy jest okropne, bo takie niesprawiedliwe, bo inne zachodza i donosza na zawolanie.

 

Ja probuje na to spojrzec z perspektywy tego ze Bog wie co robi i mamy dzieci wtedy kiedy jest najbardziej optymalnie dla nas, naszej rodziny, czasu... Ale czasem trzeba sobie pomoc. 

Dlatego napisalam o Agnus castus, moze sie przyda...

http://fajnamama.pl/suwaczki/hex5m2o.png

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Pikey napisał(a):

Nadzieja666 - u nas super, dziewcze rosnie, juz prawie 7 miesiecy!!!

 

Poszukaj w internecie, bo ja lekarzem nie jestem, ale mi pomogl Agnus castus. Tylko w odpowiednich dawkach 1000mg dziennie. W kroplach Vogel.

 

Poradzila mi to kolezanka co niby wszystko miala dobre, a nie mogla zajsc i donosic ciazy przez 9 lat.

 

Potem, po nastepnych 3 chcieli drugie dziecko i tez 2 lata sie starali i nic. Dopiero jak sobie przypomniala o tych kroplach to po miesiacu byla juz w ciazy.

 

U mnie to bylo po 4.

Mam jeszcze kilka kolezanek co albo juz urodzily albo jeszcze sa w ciazy, i tez dzieki temu.

Agnus castus jakos reguluje hormony do owulacji a potem bardzo wzmacnia progresteron, zeby utrzymac.

 

Ja bralam do 1 tyg po tym jak juz mialam 2 grube kreski

Pisze, bo moze sie komus przydac.

 

znam znam tylko pod inna postacia tez osobiscie teraz bralam tylko firma niepokalanek 🙂  od lutego poszłam tez na diete taka troszke dzywcza bo duzo treningow a za malo kcal szlo ... wiec trzymacj kciuki 🙂 😄

Odnośnik do komentarza

Dawano nie zaglądam na forum jakoś tak nie pamiętam/ brakuje czasu.

@Nadzieja666gratuluję 😘 

Ja w ciąży się niegdy nie szczepiłam, mam takie podejście że skoro w ciąży nie można brać praktycznie żadnych leków to dlaczego zalecają szczepienia?? 

Jak sytuacją wiadomo już kto tam mieszka w brzuszku?? 

Pozdrawiam z moją szaloną trójka 🤪 Gabi 10, Michał 4,  Witek 1 🤪

Czasem myślę że chciałbym jeszcze jedno dziecko, ale po namyśle boje się że trafi mi się kolejny ancymon. Witek z charakterem goni brata a to jest trochę niepokojące 🙈 nie wiem czy dałabym radę z jeszcze jednym takim agentem 🙈

Córka cały czas mówi że chce jeszcze siostrę ale ja mam jakąś dziwną pewność, że na pewno byłby trzeci chłopiec🤪ale co ciekawe Gabrysia twierdzi że ona jest gotowa zaryzykować kolejnego brata 🤣 

Odnośnik do komentarza

Hej Dziewczyny 🙂

 

U mnie już połowa będzie synek 🙂 Mam pełno obaw i strachu jak ogarne życie z 3 😛 hahha  ale no czas leci jeszcze 1,5 miesiaca beda pracować i idę na l4.... @Martyna J jak dajesz rade z 3 😛 u nas będzi 6 ,4 i maluszek 🙂 trochę termin mam ciężki bo  to jednak najgorsze choroby niestety:(  wiec ja chyab sie zaszczepie. grype i tak się szczepiłam w tamty roku więc pasuje miec kontynuację. a ten RSv mnie przeraża....

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...