Skocz do zawartości
Forum

Kwietnióweczki 2020®


Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki Kochane za wszystkie miłe słowa,:) to bardzo fajne uczucie, że można się podzielić z Wami swoimi radościami:) mam nadzieję, że u Was na wizytach też będą tylko same cudowne wieści i szybko zleci czas do tych wizyt:)
Patka jutro kciuki zaciśnięte za Ciebie:) oby w końcu dzidzia się dobrze ustawiła:)
Klaudia super masz ten brzuszek:) u mnie już też spory, jak jestem w zwykłej bluzce czy swetrze to widać od razu:) nawet moja gin dziś jak mnie zobaczyła, to ze śmiechem, że już mam całkiem pokaźny brzuszek:) jak będę mieć chwilę, to zrobię fotę:)

Odnośnik do komentarza

Teska gratulacje, super że wszystko dobrze.
Ja niestety wylądowałam w szpitalu, dziwne bóle i twardnienie brzucha sie utrzymywało wciąż, zadzwonilam do swojego lekarza i natychmiast kazal jechac sprawdzic na sor, tu trafilam na super lekarza sama moglabym do takiego chodzić. Serduszko bije, szyjka krótka tyle w sumie powiedział, ale skurcze i długotrwałe bóle nie są ok, zostalam na badania i podanie leków rozkurczowych. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze, tak strasznie sie martwie że nie wiem czy dziś w ogóle zasne. Straszne to, wiem juz co znaczy bardziej bać sie o kogos niz o siebie. Obwiniam sie tez ze to przez te nerwy ktore ostatnio miałam... mam nadzieje ze wszystko sie unormuje, nie wiem czy nie przeloze sobie na szybciej wizyty u mojego lekarza bo pewnie bede sie teraz ciagle martwila. Detektor chyba jednak takze kupie. Dobrej nocy dziewczyny:-)

Odnośnik do komentarza

Nika trzymam kciuki! Jesteś w dobrych rękach i na pewno lekami zatrzymają te skurcze! Jeżeli podtrzyma Cię to na duchu to ja w 16 tyg też w szpitalu wylądowałam z twardym brzuchem, który długo się utrzymywał. Dostałam nospe w kroplówce, nospe max 3x dziennie i luteine i przeszło. Teraz od tyg nie biorę lekarstw (biorę tylko magnez 3x dziennie) a spięcia brzucha mam rzadko. Praktycznie raz na jakiś czas ale to na pewno przepowiadajace bo trwają chwilę i po zmianie ułożenia ciała odpuszczają. Zmierzyli Ci dokładnie ile cm szyjka ma? Zrobili usg dopochwowo? Mój były lekarz też mi nagadał że szyjka się skróciła mocno, a stwierdził to podczas badania ginekologicznego.... Po szpitalu poszłam prywatnie i tam dokładnie lekarz zmierzył szyjke przez usg dopochwowe i szyjka w normie. Trzymam za Was kciuki! Dużo odpoczywajcie, a wszystko wróci do normy :) ja przez prawie 3tyg się oszczedzalam i praktycznie leżałam ciągle w domu. Teraz coś powoli znowu robię i jeżdżę po rodzinie na kawę bo tak to nigdzie nie miałam ochoty wychodzić bo się bałam.

https://www.suwaczek.pl/cache/47fe60fbd7.png
https://www.suwaczek.pl/cache/cb65d4eb8d.png

Odnośnik do komentarza

Teska koniecznie zrób zdjęcie :)) ja już swoich stóp nie widzę jak stoję haha, a do końca drugie tyle :D

Dziewczyny my znowu obudzilysmy się krótko po 9 :) jemy śniadanie z córką i jedziemy do sklepu kupić prezent bo Zuzia idzie pierwszy raz do koleżanki na urodziny. Nie wiem kto jest bardziej podekscytowany... Ja czy ona :D na szczęście kaszel odpuścił. Już od dwóch dni było lepiej i czekałam do ostatniego momentu z telefonem czy Zuzia przyjdzie na urodziny czy nie. Ja wczoraj na wieczór miałam wzdety brzuch... Nie wiem co zjadłam takiego ze taki miałam :/ zjadłam śniadanie, winogrona, na obiad łososia z piekarnika i ryż, w gościach pączka i na kolacje nie miałam ochotę miałam uczucie pełnego brzucha. Pierwszy raz nie zjadłam kolacji.. Ten brzuch mi przeszkadzał. Oglądałam film i myślałam że zglodnieje a tu 22 i poszłam spać bez kolacji. Wzięłam na noc espumisan i mi przeszło.

https://www.suwaczek.pl/cache/47fe60fbd7.png
https://www.suwaczek.pl/cache/cb65d4eb8d.png

Odnośnik do komentarza

Nika najważniejsze, że jesteś pod opieką lekarzy. Trzymaj się :)
Klsudia z tymi urodzinami to jest szaleństwo. U mnie tak co najmniej 4 w miesiącu. I ja mam dość i dzieci już też. Syn ostatnio już drugi raz zaproszony, prezent kupiony, a on nie chce iść.

Dziś miałam przykaz leżeć w łóżku do 10, bo dzieci szykowaly mi niespodziankę (z własnego przepisu). Chciałam Wam wrzucić zdjęcie, ale plik za duży. W każdym bądź razie był to sok, z którego jak tylko doniesli połowę mi wypili, bo tak się zmeczyli wchodząc po schodach. Kanapka masło +paluszki słone z wyciętym sercem w kromce. Szczęśliwie też połowę zjedli kosztując. Do tego laurki i rozpisany przepis na babkę wedlug własnego pomysłu :) :)

url=https://www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/98a8af1f0f.png[/url]

Odnośnik do komentarza

Klaudia_28 dziękuje za Miłe słowa. Miałam badanie na fotelu, usg dopochowowe i usg przez brzuch i rto wszystko dość dlugo, wydaje sie że lekarz dość dokładny. Powiedział tylko,że szyjka krótka nie powiedzial ile ma, ale na ostatniej wizycie u mojego lekarza mówił że szyjka długa, ale wiadomo to sie moze zmienić.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie! Jestem juz po porannym obchodzie i zostaje dzis tez bo nadal mam ciągnięcia brzucha, szczerze przyznalam, ze ja nie chce panikowac moja pierwsza ciąża i nie siem czy to normalne czy nie na co pani dr. Powiedziala tylko ze zostaje az ustapia objawy, mam nadzieje ze nie za dlugo bo w szpitalu to zwariowac mozna, ale bylam nastawiona bo dziewczyny z sali juz mówiły ze przy sobocie na pewno mnie nie wypiszą. Z jednej strony dobrze bo w domu bym myślała czy jest ok, a tak rano od razu sprawdzają bicie serduszka i człowiek spokojniejszy.
Dziewczyny ktg podlączają dopiero od 26 tygodnia tak? Bo wszystkie mialy tylko nie ja i to mi sie obiło o uszy.
Czekam na odwiedzinki kazdego, szczerze nie wiem jak dzień będzie leciał, nie ma co robić tylko leżeć, odpoczne za wszystkie czasy:D
We wtorek mam planowane egzaminy w innym miescie, dojazd pociagiem... nie wiem co robić, przekładany juz raz byl, teraz jak przeloze to moze i na ponowym roku,strasznie sie stresuje, kazdy mowi ze po szpitalu mam nie jechac i sie nie narażać.

Odnośnik do komentarza

Nika to widzę że jesteś pod fachową opieką więc teraz leż i odpoczywaj. Lekarstwa zadziałają i zobaczysz brzuszek odpuści :) co do szyjki to może szybko sytuacja się zmienić. Z tego co pamiętam od dłuższego czasu pisałaś nam o tych spięciach brzucha. Najważniejsze żeby teraz to wszystko ustalo po lekarstwach, wrócisz do domu i będziesz musiała się oszczędzać ale co się nie robi dla dzidziusia :) będzie dobrze! A ktg u nas koło 30tyg robią dopiero. Do 30 tyg sprawdzają tylko detektorem czy serduszko bije ale nie pamiętam od jakiego tyg.. Coś od około 26tyg to serduszko sprawdzają.

A ja dziewczyny ledwo wróciłam ze sklepu... Cieszę się że mama ze mną pojechała bo mąż wziął samochód. Ja w sklepie prawie zemdlalam tak mi się gorąco zrobiło, głucho w uszach, ciemno przed oczami i usiadłam na środku sklepu.. Ekspedientka dała mi krzesło ale powiem Wam że dopiero przeszło mi jak wróciłam do domu.. Bez mamy to bym nie zajechala do domu :/

https://www.suwaczek.pl/cache/47fe60fbd7.png
https://www.suwaczek.pl/cache/cb65d4eb8d.png

Odnośnik do komentarza

Julka ale masz kochane dzieci! :) ja raz od mojej 5-latki też dostałam śniadanie do łóżka. Fakt faktem musiałam chwilę jej pomóc ale potem kazała mi wrócić do łóżka :D co do urodzin to u nas pierwszy raz Zuzia zaproszenie dostała i kurcze zastanawiałam się co kupić. Wiadomo coś lepszego to od razu kosztuje nie wiadomo ile, kupisz coś taniego to potem krzywo patrzeć będą, chociaż akurat ta rodzina jest bardzo w porządku. W końcu kupiłam zwierzątko LOL ale to też kosztuje 50zl. Nawet nie wiedziałam właśnie jaki przydział pieniędzy mam przeznaczyć na taki prezent bo pierwszy raz idzie na takie urodziny..

Magdaa07 a co poprawiasz w projekcie? Ja bym chyba zmniejszyła hol bo jest strasznie duży i go nie wykorzystasz bo ma ciężki układ.

https://www.suwaczek.pl/cache/47fe60fbd7.png
https://www.suwaczek.pl/cache/cb65d4eb8d.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny, też mnie tutaj chwilę nie było i trochę ominęło ale tak się przeziebilam że kilka dni dosłownie przespałam... Dzisiaj nadal źle się czuje, ale już o wiele lepiej niż się czułam. Do tego skurcze przepowiadające się zaczęły jakoś tydzień temu, a ruchy były mniej wyczuwalne - wariowalam !!! Zwiekszylam dawkę magnezu i skurcze się uspokoiły a dzidzia znów kopie mocniej. Z mężem też miałam mały problem ale już się pogodzilismy, w nocy obudzila mnie kolka nerkowa , tak bolało że zaczęłam wymiotować... Mąż mnie musiał na rękach nieść do toalety bo nie mogłam sama wstać z tego bólu.
Dobra już się wyżalilam z poprzednich dni :) wolałam wam to napisać za jednym zamachem niż marudzić kilka dni :)

Dziś jest lepiej , sprzątam chałupkę , może po południu jakieś zakupki. Szykujemy się i coś nie możemy wybrać na te zakupy a tu bielizna przyciasna, kosmetyki się kończą :* zdałam sobie właśnie sprawę że połowa już za mną , jak ten czas szybko leci :) dziś mam 20t1d, we wtorek prenatalne :) trzymajcie kciuki żebym poznała płeć już tak na 100 % :*

https://www.suwaczek.pl/cache/ac370dc569.png

Odnośnik do komentarza

Hej Nika właśnie przeczytałam ,że jesteś w szpitalu, trzymam kciuki. Kochana ja biorę duphaston i luteine ,do 34 tygodnia mam brać. W pierwszej ciąży bralam 1 trymestr.
Ady ja współczuję ,kolkę miałam w pierwszej ciąży. A jak mnie złapał ból w 38 tygodniu to zabrali mnie na cc.
Też właśnie sprzątam. Skończyłam prasować i biorę się za resztę

Odnośnik do komentarza

Niestety jestem uzależniona kominami ktore ida z piwnicy. Hol stwierdziłam ze wykorzystam na np jadalnie, a tak gdzie sa takie kreseczki w ostateczności mozna zrobić ścianę. To jeszcze jest to przemyślenia. Na pewno musze zmiejszyc jedno okno te największe, bo głupio będzie wyglądało gdy 3 okna a kazde inne. Dobre jest to, ze od nowego roku do pozwolenia na budowę oddaje sie wlasnie tylko wstępny projekt a taki pełny dopiero na koniec budowy wiec jeszcze duzo moze wymyśleć ekipa budowlana.
I wejście jest w złym miejscu.

Nika ja bralam luteine caly pierwszy trymestr. Ale znam kobiety które musiały brać np duphaston całą ciążę praktycznie. Wiec zależy jaką decyzję podejmą.

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8vfxmuewun2k6.png

Odnośnik do komentarza

Nika duphaston to prawie to samo co luteina, ja muszę brać codziennie od samego początku ciąży, najpierw brałam rano i wieczorem, niedawno gin kazała mi zmniejszyć dawkę do 1 tabletki dziennie. To progesteron , naturalny hormon i odpowiada właśnie za utrzymanie ciazy i brak skurczy, więc nawet jak będziesz brała po wyjściu to ci nie zaszkodzi ;*

https://www.suwaczek.pl/cache/ac370dc569.png

Odnośnik do komentarza

Ady wlasnie sie zastanawialam gdzie nam zniknęłaś. Masakra z tymi kolkami...mam nadzieję, ze wkoncu Ci odpuszczą na dłuższy czas.

Zazdroszczę Wam trochę energii ja znowu wkroczyłam w okres w ktorym ciągle chce mi sie spać a mimo snu jestem zmęczona i tak. Wczoraj jak po 14 zasnęłam obudziłam sie o 17. A sprzątanie obiecuję sobie od dwóch dni.

Zaznaczyłam Wam kominy czyli to co jest nie do ruszenia jak macie jakies pomysły jestem otwarta na propozycje :D

monthly_2019_11/kwietnioweczki-2020_80264.jpg

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8vfxmuewun2k6.png

Odnośnik do komentarza

Magda mam nadzieję bo niedługo zwariuje ... I współczuję kochana tej senności bo mam teraz właśnie to samo. Niedługo badanie glukozy, może cukrzyca mi jakaś wyjdzie bo przed ciążą miałam insulinooporność. Mam nadzieję że nie, ale tak cofając się w moje menu (smaki na słodycze) to wcale mnie nie zdziwi jak coś wyjdzie :*

https://www.suwaczek.pl/cache/ac370dc569.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...