Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

MaKlar u was katar a u nas wlasnie nic oprocz kaszlu. Jutro ja chyba wezme do lekarza na sprawdzenie bo cos gorzej kaszle.

MamaRadzia nasze maluchy chyba z tego samego dnia i moja mala tez tak zaczela pocierac stopkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udalo nam sie dostac dzisiaj do przychodni i mamy antybiotyk :(
Gardlo juz dwa tygodnie czerwone no i cos lekko szmera w klatce piersiowej.

Tak ze Swieta w domu ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Aggie- zdrowia dla Maluszka!
My mamy jutro kontrolę. Wierzę, że jest dobrze i że inhalacje robią robotę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

To u nas nie ma problemu z prezentami bo my od lat spędzamy święta tylko z mężem i teraz dziećmi. Sobie też kupujemy jakieś drobiazgi symbolicznie. A jeśli idziemy do kogoś, lub do nas przyjdzie to mamy prezenciki z pierniczków zrobione. Córka miała przy tym dużo radości i to są prezenty od serca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co jest, ale nasza Mała nadal nie śpi ... widać, że spiąca ale nie moze zasnać i płacze. Kiedy Wasze pociechy idą spać na noc w ostatnim czasie?
U nas katar był dokładnie 2 tygodnie i dziś chyba już jest poprawa. Miałam umówioną wizytę u lekarza, ale odwołałam, bo chyba przeszło w końcu.
My wigilia z rodziną męża, bo mieszkamy z teściami a w drugi dzień swiąt przyjadą moi rodzice z bratem. Prezenty w tym roku tylko dla dzieci mamy przewidziane.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie mi się też marzą takie wielkie wigilie ;) kiedy jeszcze mieszkałam z rodzicami to co roku mieliśmy taka właśnie skromną tylko ja z bratem i rodzice. Teraz, gdy wyszłam za mąż to mężu ma większą rodzinę i jest w szerszym gronie, ale nie jakoś duzo większym :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny dokładnie rok temu już niektóre z nas wiedziały, że są w ciąży, ja w wigilie ogłosiłam tą nowinę rodzicom i teściom, był to najpięknieszy czas... a teraz Jasiek spędzi je już z nami. To było najcudowniejsze co mogło sie nam wydarzyć, gdyż kilka lat temu usłyszałam, że nie będziemy mogli mieć dzieci. Dlatego życzę Wam w te Święta, aby każdy na chwilkę się zatrzymał i pomyślał nad tym co ma obok <3 Dużo zdrówka, spokoju i miłości w te Święta. Spędzcie je tak jak lubicie najbardziej i cieszcie się chwila, miłością do maluszków :* Ten rok nie był dla nas łaskawy, buziaki dziewczynki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Cyśka, piękne słowa! Tak mi bliskie... tak bardzo chce zdrowe dzieci (starsza ma problemy, młodsza ok) a jeszcze tyle badań przed nami i tyle pytań...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Ja test robiłam 20.11. W święta już niestety zaczynały się mdłości, pamiętam ten czas że nie miałam siły nic robić w święta i w sumie w tym roku to samo i też przez tego małego bąbla ;) pamiętam że bałam się mówić komukowlwiek o ciąży że strachu że się nie utrzyma, w święta to był jeszcze nasz sekret. A teraz ten sekrecik ma 5 m-cy ♡ Córka ubrala choinkę A mąż udekorował lampkami cały dom- jak nigdy, więc atmosferę świąt mamy w pełni już :) za to synek dziś pokazał mamie że cały rok się nie wyspi i miał ciał ciężka noc :/ właśnie sobie śpi, bo bestia nauczył się spać tylko w ramionach mamy i jak co zostawię to zaraz pobudka.
Sasanka mój zasypia normalnie już ok 19. Tylko w nocy cały czas stęka przez sen :/
Kochane dużo milosci i radości w te święta ♡

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze święta z naszymi maluszkami ❤️ na pewno będą cudowne, czy to w małym gronie, czy w dużym... Ważne, że razem z rodziną.
Życzę wam cudownych, spokojnych świąt, dużo uśmiechu i miłości... ❤️


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie cyśka , ja w tym okresie rok temu przechodziłam ,, chorobę psychiczną" pamiętam jak się śmiałam i płakałam w jednym momencie ,każdy myślał że mi coś odbiło a to tylko ciąza . Olafek już powrócił do normalności , ładnie je , nie płacze już tak :) Lot praktycznie przespał tylko przy lądowaniu marudził . Wczoraj skończył 4 miesiące
Za to kot ma na mnie chyba focha bo syczała na mnie :/
Spokojnych świąt :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój na noc zasypia między 21 a 22. Dzisiaj noc u nas też ciężka, pobudki co pół godziny, potem o 5 wszystkich obudził Radziu, bo on już nie może spać i tyle było z radości męża, że w końcu nie musi budzika nastawiać... Arturowi chyba ząb idzie, bo już wydaje mi się, że dziąsło pęknięte i jakby biała kropeczka wychodziła, ale może mi się wydaje. Zgadzałoby się to z tym, że ostatnie 2 dni takie raczej ciężkie.
Za godzinę idziemy na wigilię do moich rodziców, a wieczorem wigilia z rodziną męża. Życzę Wam w te święta zdrowia, spokoju i jeszcze raz odpoczynku ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Po kontroli- osluchowo czysto, gardło czyste. Został kaszel. Zostajemy w domu, wigilia u teściów.

Spokojnych Świat pełnych rodzinnej atmosfery !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My rownież na wigilii rok temu powiedzieliśmy moim rodzicom, teściowie dowiedzieli się na dzień dziadka i babci ;) test robiłam 2 grudnia w moje 30ste urodziny także dostałam najpiękniejszy prezent jaki sobie mogłam wymarzyć :)
Nasza ostatnio naprawdę coś długo zasypia na noc... zaśnie po kapieli na godzinę i gotowa do zabawy a potem znowu markotna koło północy a my już padamy. Ale w brzuchu dokładnie do 1 w nocy potafiła szaleć. Dziś za to spała do 10 oby tak było cały rok z późnym wstawaniem :D

Kochane Wesołych Świąt w gronie ukochanych osób, dużo odpoczynku, cudownych chwil w te pierwsze święta z naszymi Maluszkami napewno będą to wyjątkowe momenty :*
P.s. kto znajdzie chwilkę wkleja zdjęcie Świątecznego Bobasa na ktoreś forum ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja o ciąży dowiedziałam się 05.12. W święta jeszcze nikt oprócz męża nie wiedział. 27.12 miałam pierwszą wizytę u ginekologa. Boże jak ja się bałam! Pierwszą ciążę poroniłam w 7 tc ;( Rok temu w święta modliliśmy się z mężem żeby tym razem było już dobrze. Stres przez całe święta a zaraz po wizyta u gina na 6:30 rano. Siedziałam na poczekalni i trzęsłam się że strachu. Bałam się że lekarz znów powie "no niestety" Nie powiedział. Do końca życia będę dziękować Bogu za ten dar- za zdrowe dziecko, największe szczęście jakie mnie w życiu spotkało...

U nas dzisiejsza nic też była wyjątkowo trudna. Najpierw budził się co 1,5 h a od 4 rano stwierdził że nie będzie spał. Wzięłam go do łóżka i jakoś spaliśmy do rana. A dziś też jedno spanie jakoś uciekło w tym całym zamieszaniu ale był wyjątkowo grzeczny i wyrozumiały że mama ma robotę w kuchni. Mój aniołek :*
Ale żeby nie było zbyt fajnie, posprzeczaliśmy się z mężem :(

Spokojnych Świąt Sierpnióweczki dla was i waszych słodziaków :"


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

Jak bombka na choince i gwiazda na niebie,
tak Bóg miłosierny zjawia się u Was
i daje Wam spokój, radość i wiarę
w te święta radosne, hojne i wspaniałe.
Dużo dużo zdrówka i jeszcze więcej cierpliwości dziewczyny dla wszystkich Was i waszych bobaskow i rodzin
Wesołych Świąt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Stwierdzam że te nasze należy to zbiorowo łapią gorsze dni. Jest 23.50 A my we dwójkę gramy na bembenku, reszta domowników śpi. Mały po wigilii poszedł spać A po pół godziny wstał wyspany jakby 10 h spał. Miał katar i temp i strasznie płakał więc mąż podał mu lek bo myślał że mu ulzy i zaśnie. No cóż, chyba ułożyło bo nie płacze ale spać nie myśli. Możemy iść na pasterke ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My też nie śpimy,mały usnął na godzine , ja nie zdążyłam .Obudził się z wielką histerią ,.nie szło go uspokoić .Na kolacji też nie byliśmy długo bo trochę marudzil .Byliśmy dziś u lekarza bo dalej ma te plamki na brzuchu ,dziś były bardzo czerwone ,ale powiedział że to alergia,egzema albo jakiś wirus , co do luźnych kup mamy dać próbkę do badania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

Patrycja strasznie dzielnego masz synusia ze tak dobrze znosi loty.
Zakochana mam nadzieję ze coś pospalas w nocy i dzisiaj już lepiej się czuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Wpadł w histerię i jakoś 00:20 zasnął w końcu na rękach, położyłam się z nim w łóżku przytulonym żeby był do góry żeby katar nie zatyka i spał do 3! 2,5 H to ja nie pamiętam kiedy ostatnio spałam. Więc super. Potem obudził się z wrzaskiem o 5. Nie chciał jeść A darl się strasznie. W końcu usunął ok 6 i spaliśmy jeszcze do 7.30. Nie wiem co mu jest. Teraz już katar jakby przeszedł. Nawet udało mi się iść do kościoła A mąż z nim został bo prawie zasnął. 9czywiscie ledwo przekroczyłam bramę ten już ponoć się obudził ale jakoś dali radę, nie płakał jak zwykle. Mam nadzieję że już dziś będzie spokojnie. Siedzimy dziś w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj u nas że spaniem w święta też masakra. Nie wiem o co chodzi. Mały cały dzień płaczę i marudzi. Usypianie trwa ponad pół godziny i to jest wtedy okropny wrzask. Noszę go w każdej pozycji, chyba już tylko do góry nogami nie próbowałam... Zasypia i śpi z pół godz ale tylko na rękach. Powiem szczerze, że to najtrudniejsze święta w życiu :/ i to nie jest przebodźcowanie bo dziś jesteśmy w domu a wczoraj była taka ilość osób i takie zamieszanie jak co niedzielę. Nie wiem o co chodzi ale jestem wykończona... Płacze dużo bidul, wczoraj wieczorem dałam nawet pedicetamol bo już nie wiedziałam co robić :( sam nie poleży nawet chwili. Albo kumulacja skoku, albo po szczepieniu tak mu źle... Ale nóżki są ok, gorączki nie ma...


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My też jakiś koszmar , płacz,spał ze mną , w nocy podałam paracetamol to w końcu zasnął , rano mega katar ,chyba go tata zaraził i raz próbował wymiotować.
Dziewczyny wkleje zdjęcie , jest z neta ale mój ma takie same plamy na brzuchu .Spotkałyście się z takim czymś ? Bo mi dalej nie daje to spokoju

monthly_2019_12/sierpnioweczki-2019_81404.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...