Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość dzieciol

Mój tata pozbył się kurzajek smarując je własnym moczem:) Poleca również jaskółcze ziele. Po złamaniu łodygi wycieka żółty sok, którym smaruje się kurzajki. Można też zamrozić je ciekłym azotem w gabinecie dermatologicznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o dobroczynnym działaniu własnego moczu słyszałam nie tylko na kurzajki, ale również na zajady i inne tego typu rzeczy, liszaje itd, więc to może pomagać rzeczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lert

Jest w aptekach dostępne coś takiego jak Wartix. Na kurzajki niezastąpione moim zdaniem. Wystarczy kilka sekund i brodawka jest wymrożona. Po aplikacji jedyne co to trzeba poczekać to 14 dni, aż całkiem kurzajka odpadnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~lert
Jest w aptekach dostępne coś takiego jak Wartix. Na kurzajki niezastąpione moim zdaniem. Wystarczy kilka sekund i brodawka jest wymrożona. Po aplikacji jedyne co to trzeba poczekać to 14 dni, aż całkiem kurzajka odpadnie.

nam ten preparat nie pomógł nawet po powtórzeniu wymrażania :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja osobiście długo walczyłam z kurzajkami, miałam je od chyba 6 klasy podstawówki, były i wypalane, i wymrażane i stosowałam różne specyfiki problem zniknął tak jak się pojawił czyli nagle sam


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobra cofam opinie o Wartix. Córci ostatnio odpadły dwie.. po 3 miesiącach od aplikacji..a na pn przewidziana wizyta u dermatologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurzajki to skomplikowany problem bo organizm sam musi je zwalczyć, dlatego gdy używane są specyfiki mogą zacząć działać po jakimś czasie. Organizm nie zawsze wyłapuje ten problem od razu


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie niektóre preparaty nie działają wcale a inne po dłuższym czasie - ważne by wreszcie jakiś sposób pomógł


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psycholog Kamila Krocz
Koleżanka próbowała zamrozić swoją kurzajkę. Na razie bez efektu. Może wybrała zły preparat albo rzeczywiście potrzeba czasu aż kurzajka sama odpadnie...

no po naszym przykładzie widać, że jest nadzieja, że odpaść może po jakimś czasie i oby tak było :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość frrraaat

Bardzo dużo przydatnych informacji można znaleźć w Internecie (www.nakurzajki.com.pl). Bardzo się z tego cieszę, ponieważ walczę obecnie z kurzajkami. Trochę się uspokoiłam i już wiem, jak rozpoznać kurzajkę. Jestem zaskoczona, że tyle osób ma z tym problem. Myślałam, że tylko ja mam takiego pecha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lertdd

Gdy już myślałam, że nic mi nie pomoże to dowiedziałam się o tym leku i postanowiłam spróbować. Jakie było moje zaskoczenie jak kurzajka zniknęła. Po 10-14 dniach od wymrożenia, kurzajka odpada, pozostawiając zdrowy, zregenerowany naskórek! Jestem zachwycona!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość berrta33

Łatwy w użyciu jest Wartix. Wystarczy zaaplikować płyn, to trwa parę sekund i gotowe. Teraz już pozostaje tylko poczekać aż taka wymrożona brodawka odpadnie. Preparat można kupić w niezłej cenie, wystarczy raz nałożyć dla efektu. Nie trzeba kilka razy aplikować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cxsds

Kurzajki to nic innego jak efekt pracy wirusów...łatwo się zarazić, a ciężko leczyć. Ja najlepiej oceniam wymrażanie, jednak jest to super sterylna metoda i nie zajmuje dużo czasu. Z aplikatorów, które używałam najlepiej poradził sobie Wartix. Jak działa i jak używać to jest wyjaśnione na nakurzajki.com.pl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cxsd

Wiele osób generalnie nie ma za dużego pojęcia czym w ogóle kurzajki są i jak wyglądają. Dużo na ten temat piszą na stronie nakurzajki.com.pl. Jeśli chodzi o moje doświadczenia to pomogło mi już parę razy wymrażanie kurzajek. Metoda prosta i skuteczna, a przy okazji nie męcząca dla dziecka, bo samo nałożenie aplikatora trwa może kilka sekund i nie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paulatokar

ja kurzajkami zaraziłam się na basenie ;/ od razu udałam sie do podologa z centrum podologicznego w Rzeszowie, który bardzo szybko pozbył sie problemu i od tamtej pory mam spokój z wirusem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...