Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

U nas nie ma problemu ze zrobieniem i zjedzeniem śniadania ale już dawno tego go nauczyłam. Odkąd zamontowaliśmy karuzelę w łóżeczku, zawsze ją włączam małemu rano i mam nie raz nawet godzinę na śniadanie. (Zależy kiedy zgłodnieje :) Hubi tak się przyzwyczaił do tego "rytuału" że teraz już jak obudzi się rano (w naszym łóżku bo nad ranem go biorę) to już patrzy na tą karuzelę bo chce tam iść. Także odkładam i mam czas na śniadanie.
Miesiąc temu kupiliśmy leżaczek 4baby i też lubi tam siedzieć i się bawi albo pcha wszystko do buzi ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Ja się zastanawiam nad tym powyginanym bo tego prostego się boję. Mały strasznie głęboko wpycha do buzia te gryzaki które mamy i się krztusi, to boję się że tego prostego by wepchal prosto do gardła :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas teraz jakos od tygodnia jest też masakra... pewnie to ten skok...chociaż też się z mężem śmiejemy, że u nas jeden wielki skok od urodzenia. Na drzemki już nie zaśnie przy piersi tylko zje albo i nie chce piersi i wpada w szał pcha piastki do buzi, wrzeszczy i oczywiście nie da się jej odłozyć, żeby zasneła sama, wogole jak sie ją połozy to krzyki. Po mękach chodzeniu, kolysaniu czy jeździe kołyską po mieszkaniu padnie. Ten ostatni sposob odkrylismy wczoraj i dzieki temu właśnie zasneła teraz o 21.30 a nie o 23 jak ostatnio... musimy chyba wózek do mieszkania wstawić i tak jeździc w przod i tył, bo chyba tylko to na nią obecnie działa a tak chciałam wozek tylko na spacery, żeby nie nauczyć spac w domu...
Patrycja co do problemów z cycem to u nas to samo... kilka dni odciagalam laktatorem żeby podleczyć jedną pierś i znowu jest problem, bo butla się spodobała. Kurcze fajnie ogólnie jak Maluch umie jeść z butelki, bo są takie ktore nie potrafią - dzięki temu można w wyjatkowych sytuacjach np.gdy gdzieś wychodzimy same z domu czy w podróży podać butlę. Są dzieci ktore po jednorazowym podaniu butli się "psują" a innym jakoś to nie wpływa na cycyszkowanie. U nas było tak że jak wyjatkowo dostała to było ok, ale jak częsciej to zaczynały się problemy. Myślę, że dobrze robisz że jednak probujesz bez tej butli ktora radziła laktacyjna, może to faktycznie zwykly skok u Was a może Olaf jednak podłapał, że z butli łatwiej wiec lepiej jej za często unikać. U mnie w nocy je pięknie, więc od jakiegos czasu, żeby zjadła w dzień robie tak ze jak się obudzi po drzemkach to staram się jej nie rozbudzić calkiem nawet nie zmieniam pieluszki tylko odrazu biorę do karmienia to wtedy je na półśpiąco i ładnie. Często, gdy widzę, że się tylko szamota głową w prawo i lewo to już ją biorę i karmię wtedy śpi i je. Może tak spróbuj Partycja na spiocha/półdpiocha w dzień. Wogole podziwiam mamy ściągające lakatatorem na dluższą metę - mi przez kilka dni to tylko robiły się zastoje, musiałam odciagać co 2 , 3 h nawet w nocy. Jedną karmiłam a potem szłam i ściągałam drugą - byłam toralnie padnięta. Przystawiłam Małą od wczoraj i wszytko zeszło - jednak dzieci to niezłe pijawki ;) wogóle Moja ma fazę gdy je nie na spiocha to zasysa mi pierś równocześnie z odpychaniem sią od piersi piąstką... potem się dziwić, że mam poranione piersi.ehh.
Wogole chyba jakoś koło 4 miesiąca dzieci mają etap, że bardzo chcą na rączki, leżenie płasko nie jest takie atrakcyjne. U nas rano też jest rytuał podczas ktorego można zrobić śniadanie i coś ogarnać tj. chwila w kołysce z karuzelką potem huśtawka potem mata. Jak już się znudzi to leżaczek babybjorn - ja też go bardzo polecam - od kiedy kupiliśmy mega ułatwienie, bo jest lekki można sobie wziać jedna reką i przenieźć gdziekolwiek pewnie nawet w podróży by się przydał żeby w gościach nie trzymać malucha ciagle na rękach. Ma 3 opcje pochylenia wiec dziecko w zależności od wieku może bardziej leżeć albo bardziej siedzieć. U nas Mała tak jak Zakochana pisze, bardzo się ciągnie do przodu nawet jak ją nosimy to łokcie wbija mi w pierś i chce siadać... myślę, że leżaczki bujaczki to jest teraz chyba dobry czas i pomysł żeby wytrwać w niesadzaniu jeszcze Maluchów oraz uniknąć bezustannego noszenia na rękach.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Moj aktualnie wcina motylka na macie od calych 3 min i juz mu die krzywdzi ze za dlugo lezy. Juz sobie wyrobil stale pory -kapiel o 19 bo jest juz wtedy mega zmeczony i potem spanie i pobudka 5.30-6. Mi tak wczesne wstawanie nje na reke ale coz :( w zasadzie to ksiazkowo w tym wieku. Z tym ze powunien w nocy budzic sie 2 razy a nie 6 :( kilka dni bylo juz fajnie ze budil sie co 2 h ale zjadal i zasypial od razu. A dzis od polnocy niby spal a caly czas stekal, zjadl pare lykow i niby spi, a za chwule steka i tak cala noc. I nie chcial jesc na lezaco, musialam siadac. Myslalam ze go brzuszek boli ale jak wstalismy sie bawic to przestal stekać :/ nie ogarniam. Cyzby nowy skok :) nie lubie okreslenia urlop macierzynski- ani troche nie czuje sie jak na urlopie a wszyscy mowia, o jak ci fajnie sirdzisz s8bie w domu na urlopie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj mój trzylatek pojechał pierwszy raz na weekend do babci ☺️ pierwszy raz miałam okazję się wyspać. Raz Witek przespał mi 7 godzin, w tym czasie Szymek budził mię pięć razy :/.
I co? I Witek pierwszy raz od urodzenia budził równo co dwie godziny. I tak sie wyspałam. Taki numer mi wywinął. Nigdy jeszcze ie było tak, że budził się cała noc co dwie godziny...


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sasanka też tak próbuje na śpiocha wtedy ładnie je , wczoraj ładnie jadł dziś się buntuje , trudno , poszedł bez jedzenia na spacer ;)
Chciałam kupić ten gryzak małpkę , kupilyscie go gdzieś stacjonarnie czy tylko przez internet? Chciałam zamówić z emipka ale jest tylko różowy , a z takich sklepów internetowych się boje zamawiać czy przyjdzie Wogole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Biedronce promocja pampersy 3 pampersa baby active 104 sztuki za 55 zł jakby któraś chciała :)nie wiem czy inne rozmiary też . my używamy na zmianę premium care i te baby active

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że ostatnio miałaś u siebie złe doświadczenia w zamowieniach internetowych, ale u nas w Pl w takich sklepach możesz śmiało kupować, bez obawy o podróbki czy uszkodzone produkty. Np.jest ten gryzak m.in. na babyboutik - bardzo szybko realizują zamowienia - kiedyś na drugi dzień miałam wysłane czy innych sklepach typu noskinoski.pl mamissima - nie masz się co obawiać. W tym https://babyboutik.pl/gryzak-masujacy-ze-szczoteczka-blue-matchstick-monkey np. wyświetla się dostawa na środę, także myślę, że powinno spokojnie dojść przed Waszym wyjazdem ;) w sumie też można przedzwonić do obslugi klienta, dopytać kiedy wyślą i wtedy zamówić, bo to okres przedświateczny, wiec może być cosik dlużej.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ten czwarty skok rozwojowy trwa długo ? Iga zasypia tylko na rękach nie wiem jak długo wytrzymamy bo odkładanie jej spiacej to jak odlozenie tykajacej baby. Z dziecka które zasypiala samo w łóżeczku albo leżąc że mną na naszym łóżku zrobiła mi się terrorystka którą zaśnie tylko ma rękach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fraszelka podobno może do 19 tygodnia życia trwać.

Patrycjaaa ja też zamówiłam z neta, ze sklepu popaopa czy jakoś tak, i przyszła dziś, bardzo szybko. Mam kolor granatowy (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to jeszcze miesiąc potrwa to całkiem mi przestanie spać w łóżeczku:( nie mówiąc o tym że godziny drzemek jej się rozregulowalu całkiem. Ehhh te dzieci :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Fraszelka nie przejmuj się , miesiąc szybko minie, a w najgorszym razie od razu wyjdziecie w 5 skok ;) śmieje bo u nas 23 tyg A mam wrażenie że skoki mamy co 3 dni- bo tyle właśnie trwa u nas jakiś rytm- i jak już naiwna matka myśli że dziecko się poukladalo wszystko się sypie. Fajnie jest mieć jakiś rytm dnia ale chyba niewiele dzieci ma ten rytm cały czas więc dasz radę kochana. Matka to taki dziwny stwór który nawet jak myśli że nie da rady, to i tak daje :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba mamy jakąś epidemie skokową :) u mnie to samo. Od wczoraj mały jest nie do zniesienia, cyca nie chce a jak mu wepchasz to nie chce puścić bo zaraz płacz. W nocy 2h usypiania aby pospał 1,5h. Też się poddałam i wzięłam Maćka do łóżka na noc. Cała noc z cycem na wierzchu. Mam nadzieję że to nie potrwa długo bo padnę...
Co do butelek to mój to ssak idealny, ssie wszystko co mu się da. Nie wazne czy butla, cycek, smoczek taki czy inny - nigdy nie miał problemu. A najlepiej mu się ssie moje palce :)
Cobra Witek dba o to aby Ci się w nocy nie nudziło :D godnie zastąpił brata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i Maćko też nie chce już leżeć, najlepiej siedzieć na kolanach albo nosić. I też się ciągle odgina i ciągnie do przodu. Ale jest już na tyle stabilny że na rękach fajne się go trzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sasanka dziękuję , zamówiłam z tej strony :) ma przyjść w środę

Fraszelka u mnie to już trwa około 2 tygodni i z dnia na dzień jest gorzej , czasami lepiej , damy radę mamuśki innego wyjścia nie ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

U Was skoki a u nas chorobstwo od wczoraj podajemy antybiotyk i żeby było ciekawiej trzeci synuś oskrzela a malutka gardelko.
Cobra cwany ten twój synuś
Powodzenia dziewczyny trzymajcie się dzielnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

To ogłaszam że mój ma kolejny skok- 2 h usypiania i śpi w naszym łóżku. Nie chciał już nawet na rękach być chyba pierwszy raz w życiu. Niby śpiący A ciągle płacz. W końcu pod naciskiem męża dałam przeciwbólowy i po nim usnal. Kurczę ewidentnie bolą go te dziąsła. Ma takie nabrzmiałe dolne jedynki. Wpycha co może do buzi i gryzie. Nawet przy piersi jak je to zaczyna przygryzac :/ szkoda mi go tym bardziej że to może trwać nawet 2-3 moesiace....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja usypiam już 1.5h bylo wszystko ręce karuzela w łóżeczku, wspólne leżenie w łóżku nawet wózek i nic "oczy jak pięć złotych " jak to mąż mówi. Teraz bujaczek ostatnia szansa szkoda tylko że sam się nie buja :) jedyny minus babybiorn tak go uwielbiamy. Żeby jeszcze coś w dzień spała Ale łącznie może z 45 minut się uzbierało. Dziś mamy najgorszy dzień z całego tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od 19-tej Maćka usypiałam pięć razy, raz wpadł w taka histerię że nie szło go uspokoić. Dziś na noc odesłałam męża do innego pokoju, a młodego wzięłam od razu do naszego łóżka. Zapowiada się ciężką noc a nie ma szans w trójkę na jednym łóżku się gnieść. Dziewczyny, spokojnej nocy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny współczuję Wam nieodkladalnych dzieciaczków.
Choć powiem Wam że moja dziś też się coś zepsuła :D drzemki miała góra po 30min w dzień i zaraz się wybudzala. Wieczorem aż się obudziła z takim spazmatycznym płaczem dawno czegoś takiego nie słyszałam, może coś jej się przysnilo. Jak ja przytuliłam to zaraz się uspokoiła. Dopiero niedawno zasnęła na noc :)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My nadal walczymy... po 22 giej był cudem cyc pod koniec jednak płacz i histeria... padła na rękach i spala 20 min i znowu płacz. Już przerobilismy wszytko... teraz pięści w buzi i memła, siedzi w babybjornie i oglada karuzelkę ze światełkami... na rękach też mega płacze jak oszalała. Widzę, że wygraliśmy dziś w dlugosci usypiania.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas dziś trochę lepiej było, Ale to pierwsze zaczął się wczoraj 19 tydzień (zobaczymy czy faktycznie przejdzie :D), a dwa to basen i brak dłuższej drzemki za dnia. To jakoś zasnęła i trochę pospała, teraz jest 5 i niestety gada jak najeta i bawi się noga..

Wczoraj właśnie na basenie zauważyłam, że ranka Po gruźlicy jest fioletowa. Czy któraś z Was tak ma? Czy ona już nie powinna się robić jakoś różowa, normalna? A to kolor śliwki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My wczoraj też walczyliśmy , co usnął to jak poczuł że jest w łóżeczku to ryk , w końcu się udało się po 22 , a o 3 wylądował ze mną w łóżku .Nasze dzieci zrobiły sobie chyba zbiorowy bunt :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Mój ostatecznie przesłał cała noc w łóżku z nami. Po przecibolowym usnal i spał godzinkę, potem się przepudzil, pojadl i spał 3h! A potem budził się na jedzenie co 2 h tradycyjnie i o 6 wstawać trzeba już było. Ale nie najgorzej było w nocy. Ja zawsze byłam anty lękowe i nawet przy gorączce dawalam córce dopiero od 38.5 A po szczepieniu nigdy jak nie było temperatury. Ale pediatra kazała przy tych jego atakach kółek jakie miał nie męczyć dziecka tylko jak widzę nic nie pomaga to dac, bo jak mnie boli głowa czy brzuch to przecież też jak nic innego nie pomaga to biorę lekarstwo. No i w sumie to ma sens. Atak taki kolki od czasu tej rozmowy miał jeden naszczescie tylko. Ale wczoraj ewidentnie go tez bolały te dziaselka. Nie wiem jak mu pomóc. Gryzaki się nie bardzo sprawdzają, maść to też na 5 min....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...