Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Inome
Podobno z trądzikiem to niewiele da się zrobić, bo to związane z hormonami.

Kaka
A Basia dużo spadła z wagi po urodzeniu?
Wiesz co z córką tak miałam że wiecznie była poniżej siatek centylowych, za mało przybierała, długo budziłam ją w nocy co 3 godziny i karmiłam swoim mlekiem z butelki na śpiocha, a teraz kobieta ma prawie 4 lata i ciężko ja podnieść. Także nie martw się na zapas, jak lekarz mówi że wszystko ok. Ja bym ewentualnie spytała o jakieś badania, żeby się upewnić że jest ok, choćby sprawdzić czy anemi nie ma.
Miki z kolei przybrał 100 gram w niecałe 2 tygodnie.
Inna sprawa że waga w szpitalu, i ta w przychodni może być trochę inaczej skalibrowana, przy takim maluszku też ma znaczenie czy ważony przed czy po sikaniu i kupie, przed czy po jedzonku. Kontrolujcie wagę na bieżąco i nie martw się na zapas :)

Cyśka
Jak otulasz, ze się ten kokon nie rozpada?
Moje motanie jest na 5 minut, bo potem mały siłacz rozkopuje moje misterne otulanie :))
Pudełko super, tylko będziecie musieli Jaśkowi zabrać pierwsze kieszonkowe ;))

Co do mrożenia pokarmu to też czytałam że można łączyć porcję o jednakowej temperaturze. No przyznam że mi te mrożonki ratowały tyłek np.przy kryzysach laktacyjnych, jak młoda darła się z głodu. Ja siedziałem wtedy z laktatorem, żeby zwiekszyc produkcję, a dziecko było najedzone.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny, póki co nie jest tego dużo ale wolę zacząć próbować coś robić. Spróbuję wodę i mleko u octanisept pokolei (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cobra No to u mnie to jest niewykonalne, Artur jak tylko poczuje cyca w pobliżu to jest jak rakieta samonaprowadzająca xD także chyba zostanę przy tej soli fizjologicznej ;)

Dzwoniłam do przychodni żeby przesunąć wizytę, a kobieta mi mówi, że nie ma innych terminów, bo szczepią tylko w środy, tydzień później już jest pełno, a potem lekarka idzie na urlop i na razie nie wiadomo czy inny lekarz będzie przyjmował do szczepienia :/ Na razie termin zostawiłam, może mu przejdzie, a jak nie to najwyżej odwołam w dniu wizyty i będę czekać aż wyznaczą jakiś termin, bo zakatarzonego dziecka nie zaszczepię.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skakanka Basia ur. z wagą 3190 g, 3 dni po terminie. W szpitalu spadła do 2980g, Fakt, że oba ważenia były po 2 kupkach (a robi je raz na 4-5 dni) i po mokrej pieluszce. U takiego maluszka to dużo. Na razie próbuję być spokojna, budzę siebie i ja w nocy i karmimy się. Gdyby to było moje pierwsze dziecko to pewnie dałabym sobie wmówić że to wina mojego pakarmu.
Co do trądziku ja zawsze radziłam sobie przemywajac przegotowaną wodą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Kaka39 masz dobre podejście, tak trzymaj! Mi moja pierwsza słabo przybierała i kazano mi ja ważyć przed jedzeniem, po jedzeniu ! Można było wpaść w paranoje. Teraz przy drugim jestem spokojniejsza. U mnie w rodzinie był taki maluszek, który wolno ale systematycznie przybierał na wadze. Dziewczynka jest nazywana do tej pory „patyczakiem” ;)
Mi moja panienka przybiera, może szału nie ma jak u wcześniej wspomnianych kolegów, ale jest ok.

Inome U nas na trądzik-przegotowana woda. Mi pediatra jeszcze jakiś specyfik do kupienia w aptece napisała, ale to tylko w przypadku gdy będzie to źle wyglądało (w sensie stan zapalny) ale jak to z pismem lekarskim- trudno mi odczytać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już drugą noc budzę się zlana potem. Cała mokra. Wczoraj więcej, dzisiaj mniej ale muszę się przebrać. Masakra. Ale pamiętam, że po ostatnim porodzie też tak miałam. Nie pamiętam tylko ile to trwało.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cobra u mnie było to samo. Po porodzie z 2-3 tygodnie tak miała że budziłam się w nocy jakbym spod prysznica wyszła, a potem nagle zmieniło się w drugą stronę. Było mi tak zimno że spałam w długich spodniach, bluzie i pod dwoma kołdrami. A i tak trzęsłam się z zimna. Teraz jest już lepiej, ale czasem dalej mam atak zimna lub ciepła.
Mój mały od kilku dni je po 5 min, w porywach do 10. Trochę wydaje mi się to za krótko, ale przybiera na wadze więc chyba jest ok. A w pieluchy robi jakby jadl bez przerwy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Cobra koza1 u mnie tak było w 3 tygodniu po porodzie. Nagle w nocy (po tylu miesiącach spania na krótko lub golaska)musiałam się ubrać w piżamkę z długim rękawem. To chyba organizm się termoregulacji na nowo? Skończyło się tym, że wymoczyłam nogi w soli zwykłej i siarczanów magnezu, ciepły prysznic, skarpetki na nogi koszula, wypocinami się porządnie i teraz już sypiam normalnie. Dla mnie to trochę wyglądało jakbym miała się za chwile przeziębić... ale już jest ok. Śpię w koszuli z długim lub krótkim rękawem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko ze mi nie jest gorąco właśnie. Jest mi zimno, w nocy przykrywa się kołdrą pod uszy. Jak wstaje taka mokra to aż się trzęse z zimna. Zimno a i tak się poce. No ale wiem że tak bywa więc mnie to nie martwi, tylko wkurza ☺️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też się budzę w nocy mokra. Tyle za ja śpię z przyklejoną córką po jednej stronie i Małym w rożku po drugiej i myślałam że to od tego.

Kaka
Aż sprawdziłam w książeczce zdrowia córki jej wagę, przy porodzie miała 3120, w drugiej dobie 2860, a wyrównała do wagi porodowej w 19 dobie. Także podobnie do Twojej Basi :) Ona też w końcu zacznie przybierać :)

Dziewczyny wypadły mi dwa szwy w nocy, o jak miło usiąść na obu półdupkach :)))
A z mniej miłych spraw to nasilila mi się wysypka na twarzy, która dostałam 2-3 dni po porodzie. Miała któraś z Was coś takiego? Wygląda jak jakieś uczulenie, wyłazi mi już też na dekolcie. Na szczęście nie swędzi jakoś bardzo, ale okropnie wygląda:(


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cobra też tak mam budzę się w nocy na karmienie i aż dreszcze z zimna.
Dziewczyny super Wasze dzieciaczki przybrały :) ja idę swoją zważyć w poniedziałek i też jestem ciekawa czy przybiera na tym moim kp :) dla mnie to zupełnie nowa przygoda bo synkowi głównie podawałam swoje mleczko odciągnięte z laktatora a tutaj karmię tak naprawdę, mam nadzieję że tym razem się uda :)

A propo kp czy to normalne że młoda ssie cyca góra 7min potem daję jej drugie to possie może 5min tak intensywnie i zasypia i potem się budzi za 2,5-3h? Zastanawiam się czy się najada i czemu tak szybko rezygnuje ze ssania?


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i czy któremuś z dzieciaczków jeszcze nie odpadł pępek?
Julka kończy dziś dwa tygodnie i dalej ten pępek ma.
Już chciałabym żeby wreszcie odpadł. Próbowała któraś spirytusem? tak bezpośrednio polewać? bo nic nie robienie czy psikanie octaniseptem nie pomogło.

ps co do odciągania to ja odciągam max dwa razy dziennie bo nie mam potrzeby więcej bo mała je z piersi. Podgrzewam mleczko wstawiając je do gorącej wody i potem sprawdzam termometrem dotykowym temperaturę. Nie mrożę pokarmu.
Od października wracam na studia podyplomowe to wtedy będę pewnie bardziej regularnie odciągać, żeby mała miała mleczko jak mnie nie będzie :)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiaa
U nas 11 doba, pępek jeszcze jest, ale już ledwo wisi. No i brzydki jest jest,wyciągam patyczkiem do uszu, namoczonym w octanisepcie te gluty ze środka. Spirytusem nie próbowałam, ale raczej bym nie polewała, tylko albo właśnie patyczkami, albo na gazik.
Super że udało się z kp, wiem jaka to radość bo u mnie podobna historia. Córce musiałam odciągnąć, a Mikołaja mogę karmić prosto z dystrybutora :) On też je po 5-10 minut tylko, i to tylko z jednej piersi na raz i potem ładnie przesypia 2-3 godziny. Tylko ja się nie martwię, bo przez 5 minut laktatorem jestem w stanie odciągnąć 60- 70 ml, a dziecko wiadomo że jeszcze więcej wyciągnie, więc wydaje mi się że je dużo.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiaa ja robiłam pępek spirytusem 70%, odpadł w 12 dobie. Ale nie można polewać bo jak dostanie się na zdrową skórę to obszczypi. Moczyłam w tym zwykły patyczek do ucha i przecierałam w środku pępka


1usa4z172ckv5up8.pngo1483e5ejmqp3rf4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój też ciągle jadł po 5-8 minut .Teraz czasami ma akcje że wisi na cycu 20 minut i jeszcze potrafi z drugiej pociągnąc , ale mleko na pewno jest więc nie wiem czemu tak ..
Wczoraj w ciągu 10 minut ręcznym laktatorem ściągnęłam 120ml z jednej piersi , więc to mleko na pewno jest

Mały podróż zniósł bardzo dobrze , byliśmy w sumie 4 godziny i ciągle spał , parę razy marudził Selena szczęście się nie obudzil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny kiedy wy odciagacie pokarm laktatorem? Ja chciałam spróbować żeby zobaczyć czy mały zaakceptuje butelkę, i odciagałam po karmieniu ale z marnym skutkiem. Tylko troszkę odciągnęłam :( Niby pokarm mam bo mały super przybiera. Przed karmieniem boję się odciągać żeby się nie okazało że nic nie będzie jak mały będzie chciał.
I nie wiem jak to zrobić..


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bławatek ja np karmię małego z prawej piersi później ściągam z lewej i następne karmienie z prawej .Także jeden cyc dla małego a jeden do butelki.
Nie wiem czy dobrze robię ale u mnie się to sprawdza , chociaż nie dawałam jeszcze nigdy butli małemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bławatek Ja tak jak Patrycja sciągam. Też miałam problem, żeby coś ściągnąć, ledwie 50ml wyciskałam na recznym laktatorze, a teraz mam elektryczny i dzisiaj bez problemu z 1 piersi poszło 120ml.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Bławatek ja podobnie jak Patrycjaaa jedna piersią karmię a do drugiej mam podpięty laktator. Albo po karmieniu do tej drugiej dopiero podłączam. Tyle ze ja muszę postymulować brodawkę zanim podepnę się pod laktator - jeżeli tego nie zrobię schodzi mi 10ml i nic więcej... a tak to 100-150ml.

Co do pępka- przemywałam na zmianę spirytus/ octaniset przy użyciu wacika lub patyczka do uszu i muszę stwierdzić, że patyczek robi lepszą robotę! I po odpadnięciu jeszcze przez kilka dni przemywałam patyczek + octanisept już sam pępek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym że ja karmię z obu piersi. W ciągu dnia mały często wisi na cycu i boję się zostawić mu jednego że się nie naje. A że po takim częstym przystawianiu, te pierś są miękkie to zostawienie jednej jest trochę ryzykowne..


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...