Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Cobra zaczęłam puchnąć jak wstaje to czuje jak wszystko opuchniete aż boli ciągnie. Ja jutro mam termin wg USG a 16 om w niedzielę do szpitala chciałabym żeby się zaczęło w domu tak jak większośći z was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiki , Panda gratulacje !!

Expresowe porody w większości :D
u mnie dalej nic , w nocy strasznie brzuch ciągnął , może mały się obniżył , tak mi się wydaje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Ja leżałam z 2 dziewczynami. Jedną bolało jeszcze bardziej niż mnie mimo przeciwbolowych, druga prawie Wogole nie czuła bólu. Każda inaczej reaguje, a teksty położnych że przesadzasz, że napewno Cię tak nie boli bo inne wstaja po 6 h i zajmują się dzieckiem wcale nie pomagają. Ja kiki Cię rozumiem. Mnie na 3 dobę jako tako było znośnie, ale boli po dziś dzień jak siedzę albo wstanę za szybko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie narobiłam tych kilku stron ale widziałam że Kiki i Panda są rozpakowane więc gratuluję!
O 9.30 przyszedł na świat Maciuś, 3860g, 57 cm. Pomimo idealnej akcji porodowej skończyło się cesarką. Bardzo ciężko było. Teraz jestem wykończona, jak dojdę do siebie to napiszę więcej. Trzymajcie się dziewczynki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

A z karmieniem możesz spróbować dac butelkę żeby się najadła. Ale przystawic próbuj. A ba płaskie brodawki super sprawdza się strzykawka taka ucieta. Zasysasz trochę i puszczasz sutek. Mi położna pokazywała. I jak ja tak wyssalam ją to wtedy szybko dziecko do piersi i mu łatwiej złapać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koza1 Gratulacje! Twój Maluszek nie do końca taki maluszek! ;p najważniejsze, że jesteście zdrowi, dużo siły! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koza gratulacje, zdrówka dla Was. U mnie na ktg bez zmian, wszystko ok, czynności skurczonej brak... a ja już tak bym chciała...mój termin z usg był na 23.07 także Synuś chyba na jakiś rekord idzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monikacz a termin z OM miałaś na kiedy? I ten z USG to był sprzed 20 tyg? Mega Ci współczuję ja miałam termin na 4.08 z OM 7.08 z USG przed 20 tyg. i już mam mega dość...cieszę się bardzo dziewczyny ze się rozpakowujcie a z drugiej strony szlak mnie już trafia eh... Nie wiem ile mam jeszcze spokojnie czekać...jutro będę gadała z ordynatorem czy będą wywoływać bo bardzo boje się zielonych wód...mam kilka znajomych które prawie się przekrecily przez zielone wody...już mi się snia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Night
A nie robią Ci amnioskopii? To takie badanie gdzie właśnie zaglądają jaki kolor mają wody i czy można jeszcze czekać.

Sasanka
Ja już po KTG. Generalnie wygląda to tak, że na serologii w okienku płacisz 30 zł i mówisz że chcerz zrobić KTG prywatnie. Dostajesz paragon, z tym paragonem idziesz na 3 piętro na oddział ginekologii. Idziesz do dyżurki położnych, zapraszają do takiej małej salki z 2 łóżkami i podpinają KTG na 30 minut. Zostawiają Cię samą, po 30 minutach dają wydruk, kierują do lekarza. Lekarz sprawdza czy jest ok, jeśli tak podbija wydruk i do domu :) Wszystko szybko i bezproblemowo :) Tylko jak chcerz tam jechać to radzę bliżej południa, bo rano to pewnie mają tam dużo roboty, bo to jest na oddziale.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Night to tak jak i ja tylko ja mam termin na dniach ale jak ci lekarz od 30 tyg mówi że urodzisz wcześniej to później człowiek tak czeka i czeka i szlag to trafia. Trzeba czekać dni takie same ciągną się jak gluty najgorsze że każdy pisze dzwoni już już ? A ciebie krew zalewa ja już bym nawet i z buta poszła do tego szpitala byle by mieć to wszytko za sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla nowych rozpakowanych :-) idziecie jak burza. Ja dzisiaj byłam u ginekologa, rozwarcie na luźny palec, zrobił masaż szyjki trochę krwi się pojawiło i powiedział że może coś zacznie się dziać.

Moja starsza jak szłam do szpitala rodzić nie płakała wiedziała że jej siostrę przywieziemy ale miała kuzyna i ciocie z którymi spała i oni jej czas zajęli żeby za bardzo nie tęskniła. A teraz to nie wiem jak to będzie młodsza taki cycuś mamusi. W dzień to jeszcze jakoś może wytrzyma ale wieczorem mąż ja będzie musiał usypiać a jej ciężko bez mamy zasnąć. Ale jakoś trzeba wytrzymać. A jak starsza przyjechała do szpitala jak miałam wyjść to aż się popłakałam jak ją zobaczyłam tak się za nią stęskniłam. Powodzenia dla kolejnych mamusiek :-)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098ribf18d4fc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka nie robili mi nic właśnie...leżałam 4 dni w szpitalu i nic nie zrobili wypisali do domku i teraz dwa razy dziennie chodzę na KTG...a na początku ordynator mówił że dadzą.kroplowke...twraz przy wipisie mówił że będziemy w kontakcie ale ok 7 dni po terminie weźmie mnie na oddział i będą wywoływać...jutro będę Go cisnela...

Iwona nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem...mi gin mówił że na pewno urodzę przed terminem...potem w szpitalu mieli wywoływać ponad tydzień temu...a dalej chodze z brzuchem j mam już dość...brzuch nisko...rozwarcie na dwa palce a akcji skurczowej brak... ostatnio to już wogole na KTG nic mi nie wychodzi...eh...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Night termin z usg od badań połówkowych wychodził na 23/24 .07 . Z om 04.08. Zalecenia mam na ktg co drugi dzień...robie prywatnie u mojej gin w gabinecie, ale ze nie ma jej w piątek to zrobię w szpitalu, w którym chce rodzic. Jak do niedzieli samo się nie ruszy to mam iść na oddział i tyle wiem...Z tego co wiem, to standardowe postępowanie, ale niepokój coraz większy... A jak mi ktoś pisze, ze mam pochodzić po schodach to mnie krew zalewa, albo ze nie myśleć...Ech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AggieUK

Dolaczam do grona expresowych mam. Wymarzony VBAC choc w pewnym momencie tetno spadalo i miala byc cesarka.
Od odejscia wod i pierwszych skurczy do porodu minelo niecale 4h. Pozdrawiam nowe mamy a czekajacym mamom cierpliwosci i bezbolesnych porodow!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koza gratuluję !!! :)

Dziewczyny ja się chciałam podpytać o ten masaż szyjki ? Jak nie urodzę do środy to położna może mi go wykonać , ale nie jestem do końca przekonana .. jak poczytałam to ma to swoje plusy i minusy i trochę się obawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koza gratulacje ! Odpoczywaj i napisz do nas coś więcej. To się rozszalałyście z tym rozpakowywaniem ;)
Skakanka dzięki za wiadomość !!
AggieUK i Ty też już po - Gratuluję również :)
Faktycznie szybkie porody się jednak istnieją :D Napawa to optymizmem ;)
Monikacz a który termin Twój ginekolog prowadzacy bierze pod uwagę ? Ten właśnie z usg? Czy raczej OM?


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AggieUK gratulacje!!!

Monikacz to jesteśmy na tym samym etapie...eh...ja już schody przerobiłam...po 14000 kroków dziennie, skakanie na pilce, sex, olejek z wiesiołka, napar z liści maliny...już nie mam pomysłów ale wczoraj i dziś jakaś zmęczona jestem...drzemie więcej mniej się ruszam i tak już nie wierzę że to coś zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkim mamusiom bardzo gratuluję :) nie nadążam z czytaniem;)
Cobra a my nadal czekamy i spokojnie się przygotowujemy. Dzisiaj przywiozłam łóżeczko, bo stało zapakowane u mamy, może w tym tygodniu się je skręci i przyszykuje wszystko na przyjście Małej. Torby o dziwo też już mam spakowane, byle jak, ale są od czasu do czasu coś poprawie coś dorzucę coś wyjmę ale przynajmniej już czekają w gotowości. A poza tym zero jakich kolwiek oznak aby miało się coś wydarzyć w najbliższym czasie. A czuje się już niezbyt komfortowo. Jest mi ciężko, bolą nogi puchną i palą ogniem piekielnym;) zawsze lodowate a teraz wytrzymać nie mogę. Spać już też ciężko w dodatku poce się niemiłosiernie jestem cała mokra co doprowadza mnie do furii. Ale jeszcze dwa tygodnie więc dam radę. Trzymajcie się ciepło mamusie:)


http://s8.suwaczek.com/201908211780.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

koza gratulacje ❤️ co za tempo nam się zrobiło na forum.

aggieUk tobie też gratuluję zwłaszcza vbacu. Ja wciąż czekam na swój.

Iwona i wszystkie przeterminowane dziewczyny - ja was bardzo dobrze rozumiem. Gdy byłam w drugiej ciąży po terminie, od dwóch tygodni że skurczami i rozwarciem to marzyłam już o porodzie. Nie da się myśleć wtedy o tym.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby bardziej prezycyjne jest określenie terminu z usg- ale tego w okolicach 9 tygodnia ciąży czyli pierwszych badań prenatalnych - ocena na podstawie crl ( długość ciemieniowo siedzeniowa) pomiary w póżniejszych tyg nie dają już podstaw do określania terminu porodu. Wyznaczenie terminu z om jest nieco nieprezycyjne szczeg.przy nieregularnych cyklach - tutaj coś więcej https://www.mjakmama24.pl/porod/przygotowanie-do-porodu/termin-porodu-z-usg-bardziej-wiarygodny-niz-termin-porodu-z-miesiaczki-aa-bGz4-Q9p
Ja mam różnicę pomiędzy terminami 9 dni i dostałam od lekarza informację, że 7 dni po terminie ( u mnie tym z usg) należy zgłosić się do szpitala, aby być już pod stałą kontrolą i nie wystarczy dochodzenie np.na ktg z domu. Podobno to jest czas po którym bardzo wzrasta ryzyko powikłań i trzeba stale kontrolować sytuację - ja taką inf uzyskałam od mojej ginekolog, ale może co lekarz to inna teoria. Może faktycznie Twoja lekarka bierze pod uwagę termin z OM i od niego liczy, że za 7 dni masz się zgłosić do szpitala. Monikacz A jaki termin masz na karcie ciąży wpisany?


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja prowadząca bierze pod uwagę z om, z tym ze ja miałam kontrolowana owulacje i dokładnie wiem kiedy zaszłam w ciąże... także z usg wiedza, ze jest poprostu duży . Agnieszkagratulacje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...