Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie komarów też mnóstwo, much jeszcze więcej. Też się zastanawiamy nad jakąś moskitierą. Jak wcześniej mieszkałam na 3 piętrze to nie było takich problemów, teraz na parterze już nie ma tak różowo. Dziś miałam przedostatnie zajęcia ze szkoły rodzenia, w sumie 10 spotkań po około godziny. Dziś laktacja, a za tydzień chustonoszenie. Ja współczuję tym dziewczyną co dopiero zaczynają zajęcia, bo mi już ciężko na nie chodzić. Przeszłam tyle ile na oraz z przystanku i tak mi brzuch spinało. I też coraz częściej myślę o zbliżającym się porodzie, ale po szkole rodzenia i dużej ilości literatury jakoś czuje się spokojniejsza. O ile można być spokojną w tym temacie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katia88

blawatek
Jak mi sie uda to zaraz wrzuce zdjecie, ale niewiem bo ostatnio chcialam cos wrzucic to był za duzy rozmiar i nie wiedzialam jak to zrobic :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie wróciłam ze szkoły rodzenia i dzisiaj była laktacja i chustoszenie, super sprawa.... cieszę się, że zdecydowałam się chodzić ;) u Nas spotkać chyba jakoś 10-12


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg6cy1go55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panda082019

U nas upałów ciąg dalszy
Dzis zrobiłam pierwsze pranie pieluch i białych ubranek wszystko poprasowalam i poukładałam długo czekałam na ten moment.
I tak siedzimy w domu bo nie da się wyjść na to słońce więc przy okazji robię pranie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bławatek Nie wiem ile będzie spotkań, to dopiero będzie organizacyjne. Wkurza mnie to, że tak późno się zaczyna, ale zależy mi żeby dowiedzieć się konkretnie co i jak w tym szpitalu. Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji, że to już drugie dziecko, więc właściwie będę tam żeby zadać kilka pytań i jak opuszczę część zajęć to nic się nie stanie. Poprzednio planowałam rodzić gdzie indziej i na ten szpital zdecydowałam się dosłownie godzinę przez przyjazdem na IP. Teraz chcę się trochę lepiej rozeznać przed przyjazdem ;-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej ja po wizycie. Jest ok chodź mały mało przytył. 4 tygodnie temu wazyl 1000 i był na 90 centylu a teraz waży 1640 i spadł do połowy chyba 50. Lekarz mówi że ok nie orzybralam na wadze dużo 1.5 kg i mam na plusie 8.5 kg. Już rozmawialiśmy o rozwiązaniu prawdopodobnie będzie cesarka sprawdzał blizne po CC i jest dość cienka i może dojść przy porodzie sn do pęknięcia. Ogółem to jest ok ale ta waga mnie martwi ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwona29 Twoje maleństwo waży dokładnie tyle co mój Arturek na poniedziałkowej wizycie, a masz termin 11 dni po mnie, więc spokojnie. Dzieci nie rosną liniowo, raz urosną więcej, a raz mniej. Ja się kilka tygodni temu martwiłam, bo wychodziło, że Arturek jest za mały, potem dużo nadrobił, potem znowu mniejszy przyrost i teraz większy. Nie przejmuj się tym, zwłaszcza, że to nie są faktyczne pomiary tylko waga szacunkowa - wystarczy, że lekarzowi ręka drgnie i minimalnie się przesunie przy mierzeniu, a my się już zamartwiamy. Głowa do góry, gdyby coś było nie tak to lekarz zwróciłby na to uwagę :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla dziewczyn z podkarpacia, które nie mają planów na najbliższy weekend - 15-16 czerwca na G2A Arena (Jasionka) odbywają się targi Baby Day - event dla dzieci, rodziców i spodziewających się dziecka. Podsyłam linka z programem oraz z zapisem na warsztaty np.z pielęgnacji niemowląt lub doboru wózka/fotelika ( na chustonoszenie brak miejsc). Można zabrać dzieci, bo w programie dużo atrakcji dla nich, przewidziany "pchli targ" także będzie opcja, żeby jeszcze dokompletować wyprawkę ;) http://targibabyday.pl/?gclid=CjwKCAjw8-LnBRAyEiwA6eUMGnhq72cFLSjOw7ukgT8AOaD7JAMD1-MdgQ1jg-aX_kfRtB_tpK4FbxoCFucQAvD_BwE https://evenea.pl/event/babyday/ zapisy na warsztaty: http://targibabyday.pl/?gclid=CjwKCAjw8-LnBRAyEiwA6eUMGnhq72cFLSjOw7ukgT8AOaD7JAMD1-MdgQ1jg-aX_kfRtB_tpK4FbxoCFucQAvD_BwE . Przy tej okazji również festiwal foodtracków także można na obiad skoczyć. To takie tylko regionalne ogłoszenie ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Może jest wśród Was jakiś technik farmacji i mi pomoże. Od paru dni walczę z suchym kaszlem, przeżywam horror bo czasem cały dzień męczy. Byłam wczoraj u rodzinnej i oslucjoeo nic nie ma ,stwierdziła że to kaszel tchawiczy i to by pasowało bo nasila się w ciepłe,w nocy jest lepiej
Domowe sposoby nie pomagają A ona kazała pić Promolan. To te z nic nie pomaga,a wkońcu to już 3 trymestr i taki kaszel może spowodować skurcze.Gin mam dopiero w poniedziałek A ten kaszel odbiera mi siły już.Moze macie jakieś sprawdzone syropy które można już w 3 trymestrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panda082019

Bożka zrób sobie inhalacje z doła fizjologiczna z kwasem hialuronowym, dodatkowo przegryzaj 2*dziennie kapsułki z Wit a++e, zaparz siemię lniane i pij ten kisiel, oraz syrop lub pastylki z porostu islandzkiego to powinno nawilżyć błony śluzowej dróg oddechowych i zminimalizowac odruch kaszlowy.
Są to bezpieczne pozycję w ciąży :-) życzę zdrowia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bozka zrób syrop z cebuli ! Serio działa jak nie wiem tylko go też nie wolno o dziwo za dużo pić 3-5 łyżek dziennie najlepiej jak masz prawdziwy miód ale cukrem też można zasypać mi kiedy pomógł właśnie żadne syropy a kaszel trwał i trwał myślałam że tfu jakiego raka mam tak darlo że aż zginalam się w pol. Dzięki cobra wiadomo upały też robią swoje muszę może zmienić dietę maluszkowi może nie smakuje pierwsza córa ważyła 4000 ale na USG wychodziło 3500 moze za bardzo biorę jej wagę do siebie i porównuje też jestem więcej zmęczona w pierwszej ciąży teściowa robiła wszystko za mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwona od tego zaczęłam, piłam dwa dni i niestety ale jeszcze gorzej...Chciałam uniknąć jakiś sprzecznych specyfików ale w tym momencie trzeba szybko zadziałać bo kaszel może zaszkodzić .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Dziewczyny czy wam też strzela w biodrach jak w nocy chcecie zmienić pozycję? Normalnie jak stara babcia, jak chce wstać to nie mam czucia w nogach i muszę przejść parę kroków wspierając się o parapet i ścianę. Dopiero po chwili wraca siłę w nogach. Robi mi się tak tylko w nocy jak leżę na płasko, w dzień leżę na kanapie to tak pół leżąco i wtedy aż tak źle nie jest. Może tam się mi wszystko rozciąga... ale to strzelanie w kościach jest okropne, jakby je ktoś łamał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi nie strzela, ale blokuje mi się w po prawej stronie w biodrze tak że kroku nie mogę zrobić. Już zaczynam się przyzwyczajać że co chwilę coś mi jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana leżenie na placach to chyba nie zbyt dobra pozycja dla kobiet w ciąży. Może coś tam blokuje przepływ krwi skoro nie masz czucia w nogach..Staraj się leżeć na lewym boku


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katia88

Koza
Mi tez tak blokuje w biodrze, do tego zaczely sie skurcze w nogach dzisiaj znowu mnie tak nad ranem zlapalo ze az cos naciagnelam sobie i strasznie boli przy chodzeniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bożka, Iwona
Syrop z cebuli działa wyksztuśne. Jest super, ale na mokry kaszel gdy chcemy pozbyć się flegmy, pobudza odruch kaszlu. Przy suchym to nie bardzo...
Tabletki z porostem islandzkim np. Isla są ok, inhalacje też mogą zdziałać cuda. Ewentualnie są jeszcze lizaki dla dzieci chyba Natursept też z porostem, to zawsze trochę dłużej się rozpuszczają niż tabletka.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bożka
A może masz nawilżacz w domu? Oddychanie chłodnym, nawilzonym powietrzem, też przynosi ulgę.
Ja kilka razy przechodziłam takie ataki kaszlu z córką, w zimie to nie raz w środku nocy zawijałam ją w kołderke i wynosiłam na balkon, żeby szybko obkurczyć śluzówke, a w lecie otwieralam zamrażalnik i stawiałam ją przed nim. Brzmi dziwnie, ale szybko pomaga przy bardzo intensywnych atakach kaszlu.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Nie blawatek, nie leżę na plecach, na prosto chodziło mi w łóżku na boku. Tylko tak śpię, ja nigdy nie umiałam spać na plecach. Jak leżę na kanapie to jestem w pozycji pół siedzącej i wtedy tak biodra nie bolą, ale w nocy na łóżku właśnie na boku jest masakra. No i ostatnio na lewym mnie strasznie boli i uciska w brzuchu więc większość nocy muszę układać się na prawy choć wiem że lewy jest lepszy na przepływy dla dziecka. Tej nocy to już sobie położyłam poduszki że właśnie spałam tak pół siedząco. Ale to też na dluza mete nie wygodnie. Jeszcze tyle tygodni nie wiem jak to będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bożka polecam domowy sok z bzu , szybko się robi i jest świetny , na kaszel, na wirusy , grypę. Można go pić z herbatą , woda , albo prosto z butelki .Mi bardzo pomaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro idę na wesele. Pamiętacie może tą sukienkę długa, która sobie na nie kupiłam? Stało się to czego się obawiałam właśnie. Nie nieszcze się
:( tzn wejść w nią wejdę, ale widać na szwach, że się rozciągają. A pani która mi ją sprzedała, była w 9 miesiącu ciąży i jeszcze miała luz :/ no ale nie każdy ma takie brzuchy jak ja :/
Na szczęście miałam jedna taką odcinaną pod biustem i na moje szczęście w nią się mieszcze :D w życiu bym nie pomyślała, że w nią wejdę. A jednak. Więc goła nie pójdę ☺️ może wam zaś podrzucę jakieś zdjęcie po weselu ☺️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...