Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
goherek

Lipcowe maluszki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Jaś jest wcześniakiem, ale rozwija się prawidłowo.
Karmimy tylko mm (niestety nie jest mi pisane kp). Odpukac młody nie choruje póki co.
Część szczepień już zaliczona (po szczepieniu ostatnio wywalił gorączkę 38,5 ale po podaniu Pedicetamolu przeszło). Jako wcześniak ma szczepionke na pneumokoki refundowaną.
Poza standardowym kalendarzem szczepień planujemy tylko dodatkowo zaszczepić na rotawirusy. W najbliższy poniedziałek mamy szczepienie.

Noce znośne. Najczęściej przesypia 5 godzin ciągiem a tak to karmimy średnio co 2-3 godziny. Między posiłkami dopajam samą przegotowaną wodą.
Herbatki z koperkiem to chyba można dopiero od 4 miesiąca?

Kolki to nasza zmora od jakichś 2 tygodni. Jak jest bardzo źle to podajemy Esputicon. Jest ciut lepiej.

Próbowałam chustowania ale młody wyraził sprzeciw. Będziemy jeszcze próbować go przekonać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Paulina przede wszystkim gratuluję synka!
Ja oprócz szczepień w szpitalu nie miałam jeszcze żadnego szczepienia byłam na przeglądzie Ale daly mi tylko ulotki odnośnie szczepień pierwszy termin mamy na 2 października tutaj zaczyna się od 3 miesiąca wydaje mi się że późno w Polsce z pierwszym synem pamiętam że co chwila jakieś szczepienie od samego początku Ale coz muszę poddać się systemowi


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie babeczki :)
witaj Paula :)
u nas gonitwa trwa :)
wlasnie oddelegowalam męza do pracy, Klaudię do szkoly , Kubę przypielam do cyca i w koncu zalegla bloga cisza :)
Kubus troszkę zakatarzony i pokasluje, dlatego i u nas szczepionki odroczone... podaje mu tylko raz dziennie tattuum verde i zakraplam nosek sola fizjologiczna , efekty niewielkie , dlatego zastanawiam się co jeszcze moglibysmy podac mlodemu, jak myslicie kochane?
pozdrawiam was serdecznie! :)


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mm3qjwdkik.png

https://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1r7qog6xz9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się właśnie zastanawiam czy u Jasia nie rozkręca się AZS czy coś w tym stylu...
Pod koniec zeszłego tygodnia najpierw dostał czerwonej wysypki na całym ciele (reakcja alergiczna na coś ewidentnie). Stopniowo czerwone kropki zaczęły schodzić za to na buzi, uszach i we włosach zaczęła się łuszczyć skóra na potęgę...
Smaruję oliwką kilka razy dziennie ale efekty mizerne.
Spotkałyście się z czymś takim? W rodzinie są alergie więc niczego nie wykluczam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paulina u mnie też alergicy. Syn miał bardzo łuszczaca skórę na głowce było tego naprawdę dużo i smarowalam oliwka i wyczesywalam co jakiś czas i teraz jest dużo dużo lepiej bez porównania Ale główkę myje raz w tygodniu i żeby mi sie nie myliło to niedziela :D reszta cialka codziennie i tylko w emolium potem żadnego balsamu chyba że znowu jakies suche miejsce to bepanthen, kosmetyki ograniczylam do minimum A do główki kupiłam szampon nawilżający od 1 dnia życia "eloderm" jeszcze nie wiem czy jest skuteczny bo dopiero pierwszy raz użyty. Moim zdaniem balsam lepiej wchłania się niż oliwka więc może spróbuj jakis delikatny balsamik?
Kronkis u nas kropelki do noska bo mały ma zatkany nosek i nic więcej nie kazała dawać pokaslywal wcześniej teraz jakoś mniej ale w nosku zalega wydzielina :/ syropu kazała nam nie dawać bo osluchowo jest ok więc to tylko by pogorszyło A z resztą sama nie wiem co można przy takim bąblu :)
Mój mały wisiał ostatnio na cycu non stop ruszył laktacje i teraz mam cycki jak dwie bomby A on sobie śpi no chyba użyje laktatora aby patrzę kiedy się obudzi :D


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny dawno nie pisałam bo zwyczajowo brak czasu ale nocami was czytam jak nakarmię glofomora i czekam aż zaśnie. Chyba jedyna wolna chwila. Staś kończy dziś 3 miesiące kiedy to zleciało nie wiem. Tylko niech trochę czas zwolni bo za szybko ucieka. U nas wszystko ok tylko mały charczeć zaczął lekarz twierdzi że to sapka i to normalne ja jednak się boje ze śpiąc się zadławi. My dalej na wygnaniu u moich rodziców bo mąż w domu remont robi. Przez wygnanie Staś jeszcze nie szczepiony. Muszę mu przy okazji pobrać krew przez te problemu po porodzie a trzęsie mnie na sama mysl.Karmimy cycem i butelka. Mały woli butelke bo lepiej leci ja z uporem mu wtyksm pierś żeby choć troszkę pojadl. Pozdrowienia dla was wszystkich


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znów my.
Okazuje się że ta łuszcząca się skóra na głowie naszego Jasia to zwyczajna ciemieniucha. Trochę mnie zmylił zakres jej wystąpienia. Wydawało mi się że ciemieniucha pojawia się tylko na czubku głowy dziecka. U nas objęło praktycznie całą głowę. Tam gdzie są włoski (w tym na brwiach) mamy żółte łuski. A na bezwłosej części głowy skóra jest przesuszona i lekko się łuszczy. Smarujemy więc i wyczesujemy co się da.

Ale myślę że jak młody skończy pół roku to i tak zrobię mu jakieś testy alergiczne.

W poniedziałek zrobiliśmy szczepienia, m.in na rotawirusy. Następne będą w listopadzie. Oczywiście standardowo młody zagoraczkowal i zaczął robić brzydkie kupki. Ale już się uspokoiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Paulina,
A Jaś w którym tygodniu się urodził, że wcześniak?
NindziowaMama ja karmię tak samo, najpierw pierś, mały ssie różnie, kilka minut zwykle, a potem butla, w międzyczasie jeszcze ściągam laktatorem, kupę czasu mi to zajmuje :/ Ale mały zaczął naprawdę ładnie przybierać na wadze.

My skończyliśmy na razie 9 tygodni, malutki robi się coraz bardziej wymagający uwagi. Bardzo dużo się śmieje z rana i ogólnie wtedy jest kochany, wieczorem robi się marudny i nie wiadomo o co mu chodzi. Nosimy go na rękach, to przez 10 minut jest radość, potem marudzenie, sadzamy, to tak samo, jedzenie, to pije trochę i potem już nie chce i tak cały wieczór, mam wrażenie, że sam nie wie, co by chciał. Ale wczoraj zasnął o 22 i obudził się dopiero przed 4 rano, pierwszy raz tyle pospał, aż się sama obudziłam o 3 i patrzyłam, czy wszystko w porządku.

Mamy tylko wciąż problem z brzuszkiem po jedzeniu, widać, że mu to czasem mocno dokucza, aż nie zrobi kupki, leki nie działają, pozostaje czekać, aż samo przejdzie, mam nadzieję, że już niedługo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paulina dokładnie też myślałam że ciemieniucha tylko na czubku głowy i dlatego pytałam pediatry co z tym zrobić główka była cała jakby sucha i między brwiami też i tego między brwiami pozbylismy się że posmarowalam mu oliwka A po kąpieli starlam wycierajac pielucha.
Ooska jak piszesz to jakbym siebie i mojego niunia widziała z rana przeszczesliwy wieczorem humorki :) przesunelam godzinę kąpieli bo 19 to za szybko mały tak czy siak na noc idzie spać około 22 Więc bez sensu tak wcześnie go kąpać. Na bóle brzuszka miałam zalecenie sab simplex przed każdym karmieniem i naprawdę była poprawa coś takiego jak espumisan w pl .
Nindziowa mama jeny jak ten czas leci Michaś ma 10 tygodni rośnie jak na drożdżach.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zani a jak u Was się skończyła sprawa z pleśniawkami, potwierdziły się?

Wychodzicie na spacery codziennie? U nas od niedzieli jest paskudna pogoda, pada i wieje, nie byłam od tego czasu na spacerze, dziś nie pada, ale wieje bardzo nadal, nie wiem, czy mogę wychodzić w taką pogodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ooska na spacery żeby chodzić z wózkiem do nie często nie mam czasu przy remoncie, biorę małego do ogrodu i jak spi to coś ogarniam, staram się być codziennie trochę na dworze z małym jednak jak pogoda wietrzna i zgnila to odpuszczam może i to źle ale nie widzę wtedy żeby ktoś jakoś namiętnie spacerowal. Plesniawki zrobiłam takim roztworem na "a" tak jakby znikły tylko język lekko bialawy Ale pediatra patrzyła małemu w gardło i nic nie powiedziała na to.
Dziewczyny karmię butelka bo wzięłam ten antybiotyk i muszę powiedzieć że to straszne pierdzielenie fakt syn je co 3h jak w zegarku Ale po pierwsze nad ranem już rozbudzony, mycie butelek odmierzanie tego proszku wody itd to masakra dla mnie to żadna wygoda, takie pierdziu no ja tez musze jeszcze mentolic sie z laktatorem ale co jak co cysia umyje i dam w każdej chwili jak wisi to niech wisi musi trochę się poprzytulac i nigdy chyba świadomie nie przesłanym na butelkę tylko z powodu widzimisię serio..


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam pokarmu w ogóle więc u mnie tylko mm.
Co do butelek i wyparzania to można się przyzwyczaić. Przed każdym karmienie przelewamy tylko wrzątkiem. Raz dziennie wieczorem gotuję butelki i smoczki przez 5 minut. Wystarczy.
Na butelce jest miarka to wiem ile wody jest wlane i ile trzeba nasypać proszku. Woda musi być ciepła ale nie za gorąca żeby nie zabić probiotykow.
Minus jest taki, że jeśli młody nie zje całej porcji to trzeba resztę wylać. Zimnego mu potem nie dam bo to brzuch rozboli. A drugi raz nie można podgrzewać tego samego mleka podobno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś ma problemy z laktacja czy z innych tego typu powodów nie jest w stanie karmić piersia to wiadomo nie ma dyskusji tutaj Ale jeżeli ktoś myśli że to takie wygodne to się myli mam teraz porównanie z dwóch stron i jeżeli musiałabym wybierać to tylko kp :) druga sprawa synuś strasznie za cyckiem tęskni i płacze tulac się zasnąć nie może no widać że wolałby pierś:/ Ale jeszcze tylko dzisiaj jutro od 22 wracam do kp :D ufff


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej my wychodzimy dwa razy dziennie po ok 1-2 godziny. Jak pada to wtedy tylko ubieram i przy otwartym oknie mały śpi. Ogólnie staram się żeby chociaż raz dziennie był dłuższy spacerek. Staś lubi spać na zewnątrz bo do 4 godzin lubi nawet sobie pospać. Co do butelek to jaam sterylizator i raz dziennie je myje i w nim są wyparzane więc nie jest aż tak zle. Niestety robi się coraz zimniej i najgorsze że trzeba zacząć ubierać czapki co dla małego jest dziwna sytuacja i kurtki brrr.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny jak u Was ze szczepieniami? Ja mam termin na wtorek na przegląd małego Ale wydaje mi się że powinien być szczepiony wcześniej ostatnio dostałam tylko ulotki o szczepieniach i wg kalendarza już powinniśmy mieć 2 dawke podstawowych :/ muszę spytać jak to tutaj działa :/


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zgłosiłam do przychodni, do której zapisałam małego, w terminie pierwszego szczepienia, w wieku 6 tygodni i od razu został zważony i zaszczepiony (6w1 + pneumokoki). Kolejną, drugą wizytę mamy wyznaczoną na początek listopada, w 4 miesiącu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja pytałam koleżanek które są w tej samej przychodni z dziećmi i one mowily ze od 3 miesiąca są dzieci tam szczepione ale w takim razie ominie nas rotawirus bo to jest od 6 tygodnia A reszta pneumokoki i ta 6 w 1 od zakończonego 2 miesiąca w tym czasie oni mieli urlop potem mały miał problem z brzuszkiem A ostatnio w domu miałam mini szpital i się tak poprzesuwalo mam nadzieję że to nie szkodzi :/


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My się w międzyczasie przepisywalismy do innej przychodni i w związku z tym część szczepień się przesunela (w nowej przychodni musieli zamówić szczepionki). Ale podobno to nie szkodzi.

Żółtaczka i pneumokoki były po skończeniu 8 tygodni.
Hib i rotawirusy były po skończeniu 10 tygodni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zani opóźnienie szczepienia na pewno nie szkodzi, ja się po prostu bałam, że dziecko jakiegoś nawiedzonego antyszczepionkowca zarazi mi małego krztuścem czy innym badziewiem i poleciałam do przychodni, jak tylko mały osiągnął wiek szczepienny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przez ten wyjazd nie zdarzylam zaszczepić małego i dopiero pójdę jak wrócę do domu za dwa tygodnie więc moja szczepionka przesunie się o miesiąc ta podstawowa bo dodatkowych nie biorę.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny widzę że temat szczepień poruszony, ja szczepilam juniora szczepionka 6w1 i rotawirusy przed 8 tyg. A teraz pneumokoki trochę się szczepienie opoznilo bo miał katar. Potem w listopadzie powtórka tych samych szczepionek będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj jest rotawirus po 6 tygodniu a po 2 miesiącu 6w1 i tak dalej co miesiąc ja idę jutro na bilans i zapytam czy mogę jeszcze zaliczyć rotawirus jak nie to trudno zaszczepimy ta 6w1 i pneumokoki trochę się martwię że lekarz będzie marudził że późno ale dziewczyny mnie uspokoiły że w tej przychodni właśnie szczepia na tym bilansie przy 3 miesiącach dziwne ale lepiej późno nic wcale poza tym mieliśmy infekcje wcześniej więc napewno i tak by się przesunelo.
Po tym epizodzie z butelką mój mały nie robi kupy ostatnia była przedwczoraj zielona śmierdząca wczoraj nic i póki co dzisiaj też nic a wcześniej robił codziennie po kilka bez problemu :/
Trochę muszę grzać grzejnikiem bo remont się przyciąga i na poddaszu nie ma ocieplenia jeszcze więc jest zimno i mój mały po nocy ma zatkany nos zastanawiam się czy to właśnie od tego czy ciągle coś się ciągnie po tym jak wszyscy byliśmy zakatarzeni po soli fizjologocznej przechodzi i w ciągu dnia nie ma. Chyba kupię jakieś nawilzacz powietrza bo nawet te gładzie itd no trzeba jakoś oczyścić te powietrze...


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...